magda, pisalam do Ciebie na Pw, ale mialas skrzynke zapchana :-( dalej nie ma sladu po Mikusi :-(:-(:-( ona nie ma chipa, dzika nie jest, ale jest nieufna wobec obcych, ktos ja kiedys bil :-(:-(:-( mam nadzieje, ze sie znajdzie, magda222, pogadasz z Panstwem zeby im pomoc szukac ? moze wlasnie do jakiegos radia uderzyc, moze o pomoc Grazyne poprosic? ja mysle, ze trzeba by przeszukac lasy kobiorskie, zwlaszcza jakies osrodki, domki, mogla tam zajsc po jedzenie.
Mikusiu :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(