-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gonia66
-
Mozarcik odszedł za Tęczowy Most w kochającym DT. :(((
gonia66 replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
NO ale cioteczka siekowa ktora zalozyla watek chyba tam pracuje i bedzie wszystko wiedziala?/Dlatego czekam niecierpliwie na wiesci z "pierwszej reki"..a nie mowie o nalotach...tylko odwiedzic z jakims prezentem dla psiaka....fundacja nie bedzie miala czasu...wiec chyba nic zlego nie bedzie w takich odwiedzinach.....nie musza byc w domku..mozna umowic sie np na spacer.... -
Kiki nie żyje!!!!!!Mona zostaje w dt na stałe. THX psi Aniele
gonia66 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
U Bory stał sie cud.....w "ostatniech chwili"..ale sie podniosla...dlaczego ciągle wierzę, ze u Kikuni też cud sie zdarzy??Ja naprawde wierzę w ten cud..Kikuniu..dziewczynko nasza....wreszcie dogo wraca..i mozemy byc u Ciebie..ale i tak sercem i myslami bylam z Toba nieustannie...wolam do sw. Franciszka..przeciez musi usłyszeć..i musi Ciebie zobaczyć...a jak juz Ciebie zobaczy- nie ma szans zeby nie postaral sie o pomoc.....zdrowiej nam Malenka..prosze....prosze.... -
Mozarcik odszedł za Tęczowy Most w kochającym DT. :(((
gonia66 replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeśli tak to ciesze sie z Wami.....oczywiscie najwazniejsze jest zeby Mozart był szczesliwy w donmku- a skoro sprawdzony domek to musimy miec nadzieje ze bedzie dobrze...ale na fotki i wiesci bedziemy czekac z utesknieniem..pewnie ze nie codziennie....to akurat normalne....ciekawe, czy mozna np odwiedzic Mozarta??? -
Nie...no ta Mordeczka powala normalnie...powala na pysk....taka...hmmm....rozkoszna..słodziutka..i taka szczesliwa..danuś..aż trudno uwierzyc ze po takiej traumie..tak szybko zaufal czlowiekowi..tak szybko doszedl do siebie(no...dochodzi)....naPRAWDE TO JEST NIEPRAWDOPODOBNE...CZLOWIEK TO BY LATAMI Z TAKIEGO DOLA WYCHODZIL..A PSU..milosc..I ZDROWY....Dzi ekujemy Ci za MILOSC dla Herkuleska....:):):)
-
Nie nie...spokojnie..juz ja tam wierze, ze Danusia nie da Herkulesikowi zrobic krzywdy...skoro pisze nam cioteczka, ze bedzie mieć nadzór nad chłopakiem, to ja jestem spokojna...juz przy takim Aniele- psu włoś z głowy nie spadnie..a jeslei spadnie- to tylko jednen..bo nastepne juz danusia będzie miala "pod kontrolą"....Ufam Danusi i jestem uspokojona, bo faktycznie...mialam troszke mieszane uczucia..ale juz mi przeszło wszystko... Danus..a daleko Pani ma do Ciebie..tzn Ty do Niej????
-
Mozarcik odszedł za Tęczowy Most w kochającym DT. :(((
gonia66 replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
SWietna wiadomość..Czy domek jest psrawdzony??Byla wizyta jakas wczesniej...??Bo skoro jeden domek spobie nie poradzil z choroba Mozarta to nie wiadomo, czy pani da rade????A będą wizyty u pieska???jakies fotki z nowego domku??To jest DT czy DS????Płatny??Darmowy????No i zastanawai mnie tylko fakrt oddania psa..podobno był w ciężkim stanie..:((((((Dlatego nie mogl zostac....troche to dziwne...wetka mowi co innego...??(i mam nadzieje, ze Ona ma rację)...????? -
Hmmm..wierzę, że sie denerwujesz..my chyba nie mniej..PAni chyba troszke mało stanowcza i zdecydowana....ile Pani ma lat????Myśle, że potrzebny bedzie przynajmniej na początku jakiś"nadzor"....bo myśle, że Pani na synka nie ma co za bardzo liczyć...chockto wie??Moze jak zobaczy Herkulesa, to blyskawicznie sie w Nim zakocha????? Będzie dobrze...musi byc...no kurcze..bedzie dobrze i juz.....
-
[quote name='donka5']żadna ,to nowość,ale jak patrze na te "moje"psy.to wieloktrotnie przychodzi mi do głowy ,że ludzie(przynajmniej niektórzy) powinni się uczyć miłości właśnie od psów-jest ,to miłość bezwarunkowa:-)[/quote]o taaaaaaaaaaaak....świeta prawda....zreszta chyba nie tylko miłości moglibysmy się uczyc od psow....nie tylko miłości.......
-
Wszystkie pieski i inne zwierzątka które odeszły w 2009r
gonia66 replied to wtatara's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:(:(:(:(:(:(:( -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
No..wreszcie jestem....dopisze wpłaty jakie doszły dla Spajkusia w listopadzie:) 2.XI- agata51- 10 zł 4.XI- marysia55- 20 zł 4.XI- Frubka- 10 zł 9.XI- Negri- 15 zł 12.XI- Eski- 20 zł 16.XI- Wioletat- 40 zł 17.XI- Cajus JB- 150 zł BARDZO BARDZO DZIEKUJEMY WSZYSTKIM CIOTECZKOM I WUJASZKOWI ZA WPŁATY I PAMIĘC O SPAJKUSIU:)))W DNIU 16.XI W SKARPECIE CHŁPAKA BYŁO457 ZŁ, PO ZAPŁACIE ZA HOTELIK (W DN. 15.XI) ZOSTALO NA KONCIE 157 ZŁ WIELKIE UKŁONY OD CIECI GONI I OD SPAJKUSIA W STRONE WSZYSTKICH KOCHANYCH DARCZYŃCÓW:):):) -
Pobili mnie, straciłem wzrok (Radom) --Czaruś pojechał od Mori do domku!
gonia66 replied to red's topic in Już w nowym domu
Wreszcie tu dotarlam..normalmnie aż słow brak, zeby bana nie dostać:P JAk juz tu wpadlam, to napisze, jak sie przedstawiaja finanse Slodziaka: 2.11- Lidan- 10 zł 10.11- Nikus- 20 zł 12.11- Eski- 20 zł Stan konta na dzień 15.11 wynosił 440 zł 15.11 wpłaciłam za hotelik 200 zł, więc w skarpecie pozostało 240 zł 17.11- Malicja- 5 zł 18.11- Dorka- 20 zł 19.11- Iwonka321- 20 zł (za XI i XII) WSZYSTKIM CIOTECZKOM I WUJASZKOWI BARDZO BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJEM,Y ZA WPLATY I ZA PAMIĘĆ O MALUSZKU... STAN KONTA CHŁOPAKA NA DZIS WYNOSI 285 ZŁ...WIĘC WYPADA TYLKO SIE CIESZYC Z HOJNOŚCI I MIŁOŚCI WSZYSTKICH DO CZARUNIA:):):):)DZIEKUJEMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:):):) -
Mozarcik odszedł za Tęczowy Most w kochającym DT. :(((
gonia66 replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Siekowa..czy mozesz nam napisac wiecej o tym domu tymczasowym??????Co to za miejsce i skad siew wzięlo????To jakas osoba prywatna????Jest w domku????Prosimy o wiecej szczególow....tu jest naprawde sporo osob ktore nie pisza nic na watku a chcialyby wiedziec wiecej..zreszta nie tylko One...... -
Bora - onka, która szuka miejsca aby spokojnie umrzeć
gonia66 replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wyobrazam sobie jak Ją biedunie musi to meczyc..a co mowi lekarz??Moze potzeebna jakas rehabilitacja...??Przepraszam jesli palnelam glupote ale sie na tym kompletnie nie znam....ale wierze ze to dla niej okropny dyskomfort....Czy lekarz mowil jak mozna jej pomoc w tej sytuacji?/czy po prstu trzeba czekac az samo przejdzie..."puści" znaczy ten przykurcz...??? -
Jestem po rozmowie z Biafrą:) Now ięc tak...Lusia ma sie lepiej, ale jeszcze nie mamy ochac i achać, bo wiadomo w jakim była stanie....na dziś- jest ożywiona, radosna, i robi koopki papkowate..ale tym razem robbi je takie..z przejedzenia....dostaje jesć 6 razy dziennie..zjada dziennie 1,5 kg suchego pokarmu (Canin Inten...coś co jest na żołądek- nie moge znaleźć)...Lusia jednak musi dostawac tak jeśc, gdyz teraz musi sie wzmocnic..dostaje preparaty na odbudowe wątroby i na zrośnięcie miednicy( Biafra napisze nam szczególowo, bo ja to kompletny laik jestem w tym:/)...w kazdym razie- jest lepije..mozna napisac...duzo lepiej....no ale niestey kasa potrzebna "na gwałt"....w lecznicy za 2 tygodnie wysrwiono rachunek na ponad 600 zł(Biafra napisze wszystko jak Jej sie uda wejsc)...poza tym Biafra zakupila karmę 14 kg ktora juz sie konczy a zaplacila za nia ponad 200 zł....POTRZEBA NAM WIĘC KARMY W KAZDEJ ILOŚCI I PIENIĄŻKÓW.!!!!!!!Bo coś mi sie wydaje, ze z wplata,mi nastąpił zastój totalny..a wydatki sa ciągle i to po zanizonych cenach tak naprawde..na te wszystkie badania i przeswietlenia i dogladanie suni.....jesli miednica sie sama nie zrosnie- Lusia bedzie miusiala mieć operację..... ZWRACAM SIE WIEC Z PROŚBA O KARME I O WPŁATY (NAWET JEDNORAZOWE)...nie moge cos znaleźc Isadory..Ta cioteczka robi cudne Allegro..gdyby ktoś z was (jesli mi sie nie uda) poprosil Dorotke o takie allegro- byloby cudnie.....uzgodnilam z Biafrą i sie zgodziła- prosze napisac w aukcji numer fundacyjnego konta Biafry z dopiskiem "DLA LUSI"..i można smaiło wystawiac cegiełki....za wyróznienie i wystawienie aukcji, ja moge zapłacic.....czas nagli, wiec czym szybciej- tym lepiej..a Lusia na pewno nam wszystkim sie odwdzięczy..już sie zresztą odwdzieczyla swoją wola życia i walka, jaką stoczyła..i toczy pewnie dalej..dla nas:):):)
-
[quote name='Donka5']Jutro napisze o kosztach ,o wynikach badań,zaleceniach.....i wszystko co związane i ważne z Kubusiem :-)[/QUOTE] To super..czekamy i mam nadzieję, że jutro juz dogo będzie chodziło w miare normalnie:):):)
-
Cudna vel. Gabi już w nowym domu we Wrocławiu!:D:D:D
gonia66 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='TERESA BORCZ']no nareszcie, ale to dogo wystawia na próbę nasze nerwy. nie wiem co z sunią. i czekam na wieści jeśli domek stały się znalazł , to super ale gdzieś (czy tak, czy może żle zrozumiałam Poker) musi poczekać ja jestem gotowa o każdej porze. czekam na sunię i wieści o suni. Sunia jest śliczna, ma szansę że więcej domków się w niej zakocha.[/QUOTE]CZyli Teresko do Ciebie idzie na Tymczas sunia- tak??Nie chce sie cofac, bo dogo chodzi okropnie i boje sie ze mnie wywali... -
[quote name='Donka5']Jutro jade po wyniki badań Kubusia. Mam nadzieje,że będą dobre,bo Kubus naprawde jest pełen życia. Nie jestem specjalnie dobra w sprawach internetu,ale popytam jak np.przesłać filmik?.Nagrałabym jak szczęśliwy jest na spacerze i jak bierze udział w ogólnym kopaniu dołów w lesie przez psy:-).[/QUOTE]Byłoby cudownie zobaczyć Kubolinka na filmiku...Prosze o napisanie jakie sa koszty wizyty i ewentualnie lekow dla Kubusia, bo juz chyba cos płacilaś Iwonko???Cieszymy sie niezmiernie, ze Kubuś u Ciebie odmłodniał i zaczyna życ na nowo..należało Mu sie...i niech chłopak ma:):):)Dziekujemy za wszystko:_)
-
Mozarcik odszedł za Tęczowy Most w kochającym DT. :(((
gonia66 replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też bym bardzo chciala wiedziec wiecej na temat tego DT...chociaz lepsza taka wiadomość jak żadna:):).czyli kasy nie wysylamy...ale napiszcie proszę cos więcej.... -
Cudne wiadomości...wiedzialam, ze Juras ma szanse na powrot do życia, ale nie przypuszczalam, ze to tak szybko nastapi...bo z tego co pisze Brygida....poprawa jest znaczna i naprawde szybko...to Miłośc..wiem..na taką iłośc..nikt nie jest odporny...musi sie jej poddać..i Jurasek jest mądry...zrobił to szybciutko, bo wie, ze nie ma czasu do stracenia.....Brygido- dziekujemy bardzo za wszystko, co robisz dla niego:):):) Ps...wrezcie moge tu wejsc..u mnie wczoraj dogo nie wlaczylo sie ani raz- czekalam do 2.00:/ale widze ze Wy tu wczoraj wchodziłyscie.....bylam pewna, ze nikt nie ma dostepu:/ ciekawe od czego to zalezy..ja probowalam ze 200 razy conajmniej....:/:/:/
-
Figa biega za TM... dziekujemy Julci za miłość i opiekę...
gonia66 replied to iwona213's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już wszystko wiem...dlaczego operacja jutro i , że kaska doszła (podziekowania nie dla mnie a dla Anioła):):)P:) -
Figa biega za TM... dziekujemy Julci za miłość i opiekę...
gonia66 replied to iwona213's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='J_ulia']Doszło ubranko:multi: dziękuje. Jutro godzina 9- operacja.... Bedzie dobre to ubranko na Figunie????Pieniążki tez wyslalam, mam nadzieję, że doszły....a dlaczego jutro operacja??jestem chyba niedoinformowana przez to niechodzące dogo...z tego co pami etam miala być dzisiaj:P -
Bora - onka, która szuka miejsca aby spokojnie umrzeć
gonia66 replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kilka razy pytalam o to samo Ule w smskach...ale na szczescie juz jest sparwa jasna...Ulu..ale pamietaj..gdybyc cos..pisz smiało....z radościa pomożemy na ile bbedziemy mogły:):)