Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. [quote name='Selenga']oj gonia, gonia... mam to uznać za prowokację? :D[/QUOTE] Selengo...kurcze.....skąd wiedzialaś??:oops::oops::oops:Ja nie śmiałam prosić nawet:lol:....Jesteś wielka naprawdę.....a jaka kochana....:loveu::loveu:CZyli co??O Allegro nie muszę sie maartwic- prawda?????:multi::multi::multi:
  2. Nie wiem kto tu kogo nie rozumie..upierając sie przy swojej wersji nie widzi sedna sprawy- ale to szczegól..nie pierwszy i nie ostatni raz spotkałam sie z taka reakcja tego "nicka"...przed ktorym mnie ostrzegano juz duzo wczesniej....ale nie o potyczki slowne tu chodzi i brak zrozumienia- bo gdyby tak bylo- dawno by tu mnie nie bylo....ja tu jestem dla Mozarta....Ciągle trzymam za Niego kciuki, aby stało sie w Jego zyciu to, co może stać sie najlepszego...trzymam kciuki za Jego opiekunów i wierzę, że będąc z Mozartem 24 na dobe- doskonale będa wiedzieli, co jest dla Niego najlepsze...czekamy więc na wieści....
  3. Byłam własnie teraz na stronie Kundelka....powiem Wam, ze na pewno gdzieś są- ale ja do tej pory nie spotkalAM KOGOŚ TAKIEGO, JAK pAN dOKTOR JANUSZ...., ktory na swojej internetowej stronie złożył podziekowania...wzruszylam sie bardzo, bo to cos, czego dotad nie widzialam.....szczególnie chce podziekować(Pan janusz i my też jak najbardziej) osobie, ktora ronila Allegro- Selengo- ukłony w Twoją strone (choc na stronce Kundelka chyba padl inny nick- nie wiem dlaczego)...rzeczywiscie- jest za co dziekowac....ale i dla pana janusza warto byloby to zrobic...tylko nie wiem jak.....na tamtej stronce chyba nie ma komentarzy???Ewentualnie mozna zadzwonic- tak???chcialabym miec taka klinike i takiego lekarza obok siebie....bardzo bym chciala....
  4. HAhah..a nie mowilam w nocy, ze niebo sie trrzęsie i Anioły spadaja ciągle??Wreszcie zlecialy sie na wątek Mukinia...no a skoro tak to teraz bdla psiaka moze byc tylko lepiej....potrezevba ogloszen...duzo, duzo ogloszen...nio i jakies sliczne Allegro...zdjęcia sa dośc dobre- do ogloszen i do Allegro w sam raz..czy ktos jest na watku, kto sie na Allegro zna???Za wyróznienie i ppogrubienie zaplaci cioteczka Kama(ta o ktorej pisalam, ktora zauwazyla watek i mnie tu zawezwala, choc nie jest na dogo..tzn jest z nami ale sie nie loguje)Z tego co wiem, koszt pogrubienia i wyroznienia to jakies 20zł prawda????Gdyby ktos byl chetnuy nazrop bienie- pieniazki moge wyslac na "juz" na jego konto....
  5. [quote name='*anusia&ajlu*']biedak, ale jakies wiesci na bierzaco o piesku ktos wogole ma?[/QUOTE] Na wieści poczekamy...dziewczyny pewnie sie rano zdziwia co sie stalo....ale wiesci konieczne..zeby moglo sie stac jeszcze wiecej:):)
  6. [quote name='lilk_a'][B]goniu66[/B] ...jestem ..... ale nie wiem czy dziękować za to że zobaczyłam tego biednego psiaczka :( pomogę jak tylko będę mogła .... co trzeba robić ? ogłaszać ? allegro ? dt? co ? :( mogę pod koniec tygodnia zrobić bazarek z moimi obrazami .... mam na razie dwa do zrobienia ..... następny zrobię Mukiemu .....[/QUOTE]BArdzo dizekuję....na razie to na pewno potrzebne ogłoszenia...duuuużo ogłoszen..ale musimy najpierw poczekac na dziewczyny, zeby nam napisaly wszystko o piesiu- tzn konkrety do ogłoszen i kontakt....ale w międzyczasie prosilabym o rozsylanie wątku, bo ja ogloszen jeszcze sie nie "naumiałam"..więc jest realna szansa, ze jak nas bedzie duzo, to beda Anioły od ogłoszeń...Beziemy wdzięczne oczywiscie za bazarek i czekamy spokojnie w kolejce...może tymczas mu znjadziemy na zime, zeby nabral ufności do ludzi..otworzył sie....i poczul sie kochany przez swpojego ludzia.....zasługuje Maleństwo na lepsze zycie..juz dośc sie wycierpial..cale zycie przed nim....mam nadzieje ze z nasza pomoca bedzie to lepsze zycie.....
  7. Jeju..poszlam tylko pod prysznic a tu juz "ruch w interesie":lol:...jak ja Wam strasznie dziękuje za odzew..a Cajusowi to juz w ogole....nawet banerki nam zrobil i co teraz??Ja sie przyglądam...przyglądam...i nie wiem ktory wybrać:cool3:...wszystkie chwyciły mnie za serce:-(......DZIĘKUJE ZE JESTESCIE:loveu::loveu:...DZIEKUJE BARDZO BARDZO ZA BANERKI.....:loveu::loveu:
  8. [quote name='UBOCZE']Biedak... I też Muki. Będę tu zaglądał...[/QUOTE] DZiekuję...rozesłałam troszke zaproszen na wątek..pewnie niejeden Anioł jeszcze sie tu zleci....znam ja Je- zawsze pojawiaja sie tam, gdzie sa potrzebne...jutro(tzn dzis jeszcze) bede kontynulowala zapraszanie na wątek...będzie banerek..bedą ogłoszenia..i bedzie domek..:):)Muki..zaczynaj snic...powolutku..ale zaczynaj:)
  9. UUUUUULALLA...zostałam zawolana na wątek przez osobe "anonimową"- cioteczke kame, ktora nie jest zalogowana na dogo...bardzo chce pomoc w jakis sposob pieskowi....mysle, ze pierwsza sprawą jest "rozreklamowanie wątku"...zrobienie wzruszajacego banerka...tu jest po prostu "za cicho"....no i wiecej wiadomosci..jak pies je????co je???To tak naparwde sliczny psiak- przydalyby sie mu ogloszenia...cioteczka Kama chce pomoc finansowo(w granicach przyzwoitosci oczywiscie)w ewentualnym oglaszaniu....i zmasowanym szukaniu domku...lub chociaz jakiegos "tymczasu".....dziewczyny...plis.....rozsylajmy watek,. ja postaram sie zaprosic tu kogoś "od banerkow".....potem od ogłoszeń....to cudenko musi znaleźć domek...no kurcze..musi....
  10. Selengo..Anioł z Ciebie kolejny na dogo:):)....dziekujemy z calego serca... A jesli chodzi o fotke...widze, ze brzusio coraz ładniejszy jest naprawdę...to goromna różnica..a to "tylko" dwa dni...ogormny podziw i szacunek dla lekarzy..przeogoromny.....
  11. [quote name='UBOCZE']To zależy... W mojej szkole uczy ksiądz, który mówi młodzieży, [B]że przecież psy nie mają duszy,[/B] więc nie można sie nad nimi rozczulać. Ale inny katecheta już mówił coś całkiem odmiennego i nie żałował datków właśnie na zwierzęta. Bo jest przecież też inne oblicze kościoła. Św. Franciszek , ksiadz Twardowski, czy wymyślony przez Reymonta Rocho, który swoich przypowieściach uczy szacunku wobec zwierzaków. Oczywiście całym sercem jestem za drugą postawą, ale tam, [B]gdzie ta pierwsza postawa moralnie rozgrzeszy [/B]zwykły, ludzki brak empatii wobec innych stworzeń - łatwiej o rzeczy wobec nich straszne... [/QUOTE]Jest chyba gdzieś na dogomanii wątek poświęcony dyskusji na ten temat...ale niech sobie kto chce- mowi co chce-ja tam wierzę, ze psy maja dusze..nie taką sama jak człowiek(i bardzo dobrze)..ale taka psią...i wierzę naprawdę, choć wiem, ze to nie jest "teologiczne", ze spotkam sie z moimi psiakami w niebie..NIE WIERZE, ZE NIEBO JEST BEZ PSÓW...I INNYCH ZWIERZAT OCZYWISCIE TEZ...co to byłoby za niebo:):)"Same ludzie w nim"?????Niieeeee..... A jesli chodzi o drugi pogrubiony tekst- nie sadze, zeby ludzie ktorzy cos takiego robią, jak widzimy tu- spowiadali sie z tego- wobec czego- nie ma czego rozgrzeszac.....ale jeśli nawet- to tym bardziej byloby to nieteologiczne podejscie....św. Franciszek jest w Kościele postacią "SWIĘTĄ"..i wszyscy chyba wiemy dlaczego..a święci maja byc przeciez dla nas przykładem:):):)(Kurcze..naprawde mi ten Swięty pomaga- mozecie wierzyc lub nie:):):)) Dobra.....nie myslalam, ze bedziemy jeszcze gadac na ten temat- bo to wątek Naszej Suni Neli(Matko- widziałam te oczy....nie moge ich zapomnieć)... [*] [*] [*]..i szczeniaczków..i dla nich tu jesteśmy....Dla nas Nelunia- to prawdziwa BOHATERKA....dała z siebie wszystko...teraz odpoczywa.....ale kiedyś jeszcze te cudne oczy na pewno zobaczymy......
  12. No..i teraz wiem już....wszystko..co powinnam wiedziec....do przedwczoraj wszystko to wyglądało zupełnie inaczej....chyba więc moj telefon do fundacji niczego by nie zmienił....i o to mi chodziło od początku.... TAk..masz racje...los Mozarta zapadl głeboko w nasze serca i na pewno tam zostanie na długo....ale taak, jak Wy tak i my tu na wątku bylismy niedoinformowani...a proszeni o pomoc- mieliśmy wszyscy kompletnie inny obraz sytuacji...dlatego tak jak WY- za co Wam wielka Chwala- kierowani odruchem serca- zdecydowaliscie sie przyjac Mozarta pod swoj dach- tak samo my- kierujac sie dokladnie tym samym odruchem serca chcielismy pomoc tak, jak umiemy....nie majac świadomosc ani w jakim jest tak naparwde stanie Mozarta, ani jak bedziemy potraktowani za te checi....:(:(:( Nie wiem co mam myslec teraz....uważam, ze jako opiekunowie psa teraźniejsi wiecie najlepiej co Mu potzreba i z cala pewnościa mozecie byc pewni, ze bedziemy szanować każdą Wasza decyzje...nie wiem jak sprawy wygladaja formalnie...i co zalezy od WAs..ja w kazdym razie myslę, że rozumiem, co chciałeś przekazac nam- osobom "przyglądającym" sie z daleka.....i dalej- choc żona uważa, że to przesadna egzaltacja- mysle, że to co daliście Mozartowi juz teraz jest dla Niego wielkie i wspaniale....nie kazdego, nawet jeśli ma warunki, stac byłoby na taki gest...a jemu niczego więcej teraz już nie potrzeba tylko- tak jak napisaleś...żeby właśnie w takich warunkach, jakie ma teraz, otoczony ciepłem, najedzony, spokojny i przytulony do swojego człowieka, mógł wreszcie zasnąć i uwolnić się z tego znękanego ciała... Dziekuję....
  13. [quote name='Kostek']powiem ci tak... wsadz sobie swoje krzyki gleboko!i moze zacznij brac jakies prochy bo widze ze swiata poza internetem nie widzisz i dalej nie docieraja do ciebie podstawowe rzeczy Jak można widziec krzyki w internecie?????Nawet wykrzyknikow nie uzywalam...chyba jednak nie ja powinnam prac prochy....i uwaząm, ze uzycie form grzecznosciowych nawet w internecie jest wysoko kulturalna forma wypowiedzi....a tekstu pogrubionego nawet nie skomentuje...wybacz..to nie moje klimaty...
  14. [quote name='ladyiga']Rozumiem rozgoryczenie kali z tej calej sytuacji, ktora za swoje serce i pomoc nie uslyszala w schronisku dobrego slowa, wrecz potraktowano jej rodzine jako ludzi, ktorzy dla wygody pozbywaja sie psa. Nawet nam probowano sugerowac, ze powody dla ktorych Mozart stracil dom to czyste fanaberie. Swoja droga dopiero od rodziny kali dostalam pelne informacje o stanie zdrowia psiaka. Tylko pobieznie czytalam cala goraca dyskusje, nie staje po zadnej stronie, ale do mnie trafiaja slowa kali, ktora na wlasnej skorze odczula opieke nad coraz bardziej chorym staruszkiem, no i kostek, ktora do wszystkiego podchodzi bardzo madrze i zdroworozsadkowo bez zbednej egzaltacji i oceniania. Wszyscy na pewno bardzo kochamy zwierzeta, tylko jak widze kazdy te milosc pojmuje inaczej i kazdy inaczej probuje realizowac sie w jej wyrazaniu. Jeden zbiera pieniadze, inny faktycznie daje czas i opieke... Nie...no ok....rozumiem....choc zeby "zbierac pieniądze"tez potrzebny jest czas.....dużo czasu....zrreszta nie o zbieranie tu chodzi...nie odpowiiedzialas na moją propozycje....nie znam Mozarta a o jego stanie wiem "tylko" tyle ile piszesz na wątku, choc przyznam , ze piszesz duzo wiecej niż Twoja poprzedniczka....i chyba troche nam rozjaśniłas sytuacje tego biedaka...wydawalo mi sie dziś , ze rozpaczliwie szukasz wyjscia z sytuacji i pomocy dla Mozarta..i ja sie dziś wsytraszyłam, że nie dasz rady...bo sytuacja ktora opisujesz jest bardzo trudna...zaproponowalam konkretną pomoc..taka, na jaka mnie stac...taka, jaka moge ofiarować......nie otrzymalam odpowiedzi...jest potrzebna, czy nie????
  15. Coś mi sie wydaje, ze nasz Jurasek tylko udawał schorowanego dziadziusia biednego;)..pewnie już od dawna wiedzial o Brygidce i szukał wykrętu zeby ujmąć Ja za serce..i kurde skuteczny jest:P):):)Brawo JUrasku- nasz "nibydziadziusiu":):)
  16. I co z banerkiem:)ciągle mało tu osób zagląda..przydałby sie baner....wczoraj miala operacje bardzo podobna do MArtynki -Figunia.....dzis juz bryka:)
  17. Jakby co czekam na numer konta na PW..i sie przypominam....w natloku spraw i wątkow "do obskoczenia"....moge zapomniec albo przegapić..a tego bym nie chciala:/
  18. [quote name='Aga-33-76']No, chyba jednak śpi produkcja, a niech im - na zdrowie!!! Zapraszamy ponownie jutro, cel szczytny, więc warto pomóc !!![/QUOTE] "PRODUKCJA" O TEJ PORZE NIGDY NIE ŚPI:p:p:p
  19. [quote name='Kostek']nikt nie ma prawa Cie oceniac!trzymaj sie A to tak na dobranoc......kostek.....trzymaj sie...SWOICH SŁOW......................
  20. [quote name='Kostek']gonia ja Ci proponuje zebys moze sobie wylaczyla dogo na jeden dzien...bo masz dziwne pretensje tylko nie wiem o co... dla mnie ciagle pisanie "co z mozartem??????????????!!!!!!!!!!!!!" wybacz jest marudzeniem! tym bardziej jesli na Twoje posty ciagle odpowiadalam tym samym ze fundacja nie ma czasu wchodzic na dogo i najlatwiej skontaktowac sie z nimi telefonicznie-nie chcialas z tego skorzystac podany powod wybacz ale smieszny patrzac przez pryzmat tego co pisalas i co piszesz ze mialas darczyncow chcieli miec informacje itd... wiec zrobilam to za Ciebie, porozmawialam z fundacja o Mozarcie i napisalam to na watku wiec daruj sobie teksty ze jak o czyms wiedzialam to nie pisalam, jesli chodzi o Kale znam ja z azylu akurat m.in ja wydawalam jej Mozarta gdy zaoferowala DT i daruj sobie gonia ale nie dam na dziewczyne powiedziec zlego slowa bo to ona i jej rodzina a nie Ty wziela na glowe chorego starszego psiaka i wiesz co?nie zauwazylam w jej postach przechwalania sie czego to ona nie zrobila dla psow i jak szybko leci do komputera po pracy...wybacz ale ja nie trawie takiego postepowania!chcesz poklasku?o to Ci chodzi?wydawalo mi sie ze nie ale jak czytam Twoje ostatnie posty to tylko to nasuwa mi sie na mysl... zbesztana?dobre...to raczej Ty zbesztalas Kali za to ze mimo obowiazkow wziela dodatkowy w postaci Mozarta i musiala sobie radzic z nim przez 24h bo co z tego ze miala leki i karme z fundacji?to ona musiala dzwigac psa, cwiczyc z nim i patrzec jak raz jest gorzej a raz lepiej... naprawde irytuje mnie fakt ze jak ktos zalatwia kase to ma sie za pana i wladce tylko wiesz co sledze wiele watkow i jakos nikt nie ma takiej roszczeniowej postawy jak Ty...az przykreA JA ŚLEDZE WIELE WĄTKOW I NOGDZIE NIKT NIE TRAKTUJE TAK OSOB CHCA CYCH POMOC JAK TY TRAKTUJESZ TU... A zacytuj gdzie ja Kali zbesztalam za....za to ze mimo obowiazkow wziela dodatkowy w postaci Mozarta i musiala sobie radzic z nim przez 24h bo co z tego ze miala leki i karme z fundacji?to ona musiala dzwigac psa, cwiczyc z nim i patrzec jak raz jest gorzej a raz lepiej... W KTORYM MIEJSCU????????prosze o cytat.......zBESZTALAM JA ZA BEZCZELNOSC I AROGANCJE....tgo nie ja uzylam slow i okreslen w stosunku do Niej.... Wybacz.....nie szukam poklasku i nie po to tu jestem i bylam....i bede.....jesli chcesz wiedziec....jesli juz czegos szukam- to szacunku w stosunku do siebie i wszystkich osobo, ktore chca pomagac i robia to najlepiej jak ptrafia i na tyle na ile maja mozliwosci- tego chce oczywiscie- a obrazac sie nie pozwole.....I TO JUZ NAPARWDE KONIEC W TYM TEMACIE...
  21. Puknij sie w głowe.....zakladam wątek- to JA JESTEM ZA NIEGO ODPOWIEDZIALNA..JA SIE DOWIADUJE O WSZYSTKO- ZWLASZCZA WTEDY, KIEDY ROBIE "PANIKĘ NA WĄTKU" I GO ROZSYLAM DO LUDZI Z BLAGANIEM O POMOC.....I JA PISZE WSZYSTKO - DZIEKUJĄC wszystkim ludziom, ktorzy sa losem psa zainteresowani w jakikolwiek sposob....powtarzam- wszystkim!!!!!!!nie mam czasu- prosze kogos zeby takie info zamiescil..nie mam czasu- nie zakladam watku- proste "jak budowa cepa".....NIE ROB ILAM ZADNEGO PROBLEMU- TIO TY ROBISZ PROBLEM KTOREGO NIE WIDZIALAM DO TEJ PORY- CHCIALAM POMOC- tez proste chyba, BO ZOSTALAM O POMOC POPROSZONA....napisalam tez swoje uwagi- ale nie robilam problemu- wszystko zostalo wyjasnione w swoim czasie, wytlumaczone- wszystko przyjęłam.....i dalje oferowalam swoja pomoc W ZAMIAN ZA CO ZOSTALAM ZBESZTANA PRZEZ CIEBIE (nie wiem kim jestes, ale to chyba twoich postow jest najwiecej, z ktorych zreszta malo co wynika)i PRZEZ TWOJA ZNAJOMĄ, KTORA ZAPEWNE WIEKIEM MOGALBY BYC MOJA CORKA(gdtyby byla juz ja bym sobie ja wypozyczyla na stronę za glupote i bezczelnośc)ZASTANOW SIE WIEC PO CO TU JESTES I KTO WPROWADZA ZAMIESZANIE.....zrestza prosilam o uwagoi na PW bo to nie jest miejsce na to....to jest wątek Mozarta- i to ja kończe dyskusje-na ten temat oczywiscie..BO W PRZECIWIENSTWIE DO CIEBIE PROBLEM WIDZE I CHCE POMOC GO ROZWIAZAC A NIE SZUKAM DYMU I ZACZEPEK......
  22. [quote name='Isadora7'][FONT=Arial Black][SIZE=4]Aukcja cegiełkowa:[/SIZE][/FONT] [URL]http://www.allegro.pl/item829291361_koszmar_psiej_matki_i_jej_dzieci.html[/URL] zaraz pouzupełniam nowe dane[/QUOTE]Kochana jestes Isadorko:):) Przypominam sie przy okazji o Lusieńce:):):)
  23. [quote name='merzet']NIE ZNAM KOŚCIOŁA W POLSCE I O ŻADNYM NIE SŁYSZAŁAM KTÓRY POMAGAŁ BY ZWIĘRZETOM i mało tego pozytywnie na kazaniu choć raz wspomniał o tych co to czynią "przecież czyńcie sobie ziemię poddaną - bezkarnie zabijając wszystkie istoty na ziemi " W Grodzisku Mazowieckim jest piękny nowy kościół a płot jest wszem i wobec obwieszony informacjami zakaz wprowadzania psów - bo - no właśnie biada bezdomnemu psiakowi jak tam za ten płot wpadnie całe to zakłamanie Ta biedna sunia mogła by leżeć pod płotem niejednego katolika i żadne sumienie by się nie ruszło a słychać by było komentarz - przecież domy dziecka są pełne dziec a co tu mówić o zwierzętach WIĘC DOGOMANIACY JEŚLI WY ZNACIE TAKI KOŚCIÓŁ CO POMAGA I KOCHA zwięrzęta to uświadomcie mnie pozdrawiam mw a nauczycielke wywalić z roboty i tyle bo brak jej wrażliwości - wogóle pewnie nie istnieje w jej słowniku !!!!!!! ZMIANY W NASZEJ KULTURZE I SPOŁECZEŃSTWIE POWINNY IŚĆ OD NAJMŁODSZYCH bo tych starych chorych zwyrodnialców już się nie zmieni a nawet jak wyjdzie z więzienia to dalej będzie tak postępował bił, katował głodził siekierą łeb odrąbie jak pies nie pilnuje gospodarki - a jak się szczęniątko znudzi to do rzeki żywcem albo do drzewa w lesie ot Polacy naród pomysłowy[/QUOTE]ZNAMY TAKI KOŚCIÓL....TO MO KATOLICKI KOŚCIÓL-tak sie składa, ze jestem nauczycielka z zawodu- a katechetką z zamiłowania.....i uwierz....w moim kościele....nie jeden raz słyszałam, to czego nie znasz.....pod moimi drzwiami nie znajdziesz zwierzęcia głodnego....na moich lekcjach dzieci słyszą bardzo dużo o poszanowaniu zwierząt i świata.....odwołuję sie do tego tematu bardzo często...pracuje z dziecmi młodszymi...od kl 2- do 6...poza tym ktoś przecież powiadomił straż o konającej Suni.....skąd wiesz, ze to nie byli katolicy??Moze wczesniej tak to nie wyglądało, że sunia kona..???NIE OCENIAJ WSZYSTKICH JEDNĄ MIARA PROSZE...I NIE ZWALAJ WSZYSTKIEGO NA KOŚCIÓL...To nie Kościól jest winien...nie partia ani nie szkoła...TO WINIEN JEST CZŁOWIEK....KTÓRY W SWEJ GLUPOCIE WIDZI CZUBEK WŁASNEGO NOSA...nie trzeba być katolikiem, czy ateista, zeby robić tak straszne rzeczy.....trzeba po prpstu być wampirem....bestia..ot..i wszystko...:(:(:( i wierze, ze ta konkretnie bestia zostanie ukarana za swoje bestialstwo- bo Jej sie kara słusznie należy..ale nie karaj tu wszystkich po kolei..prosze......
  24. [quote name='BajkaB']Dla tych,którzy maja mocniejsze nerwy jeszcze filmik z kliniki: [URL]http://www.fotosik.pl/video/268462a6a918ec6f.html[/URL][/QUOTE] Chryste.................:(:(:(:(nie mam juz łez.....Boże....to straszne...jak Ona musiała strasznie cierpieć....nie umiem sobie tego wyobrazic....nie wiem co ze sobą zrobic po obejrzeniu filmiku....na dziś mam dośc..:(:(:(
  25. [quote name='Kostek']natalijo skoro w ciaglych wykrzyknikach lasach znakow zapytania i ciaglym narzekaniu goni nie widzisz nic zlego to wybacz ale nie potrafie Ci wytlumaczyc dlaczego kilka osob wlasnie tak ja odbiera... ile razy podawalam telefon kontaktowy do fundacji aby osobiscie gonia dowiedziala sie o stan Mozarta?sama pamietam ze przynajmniej 3...ale nie, nie zadzwonila bo wolala jeczec na watku ze nie ma informacji i w ogole jest zle i niedobrze...no szlag mnie trafil po tym jak pisalam ze fundacja nie ma czasu siedziec na dogo a gonia dalej uparcie brnela w lasy wykrzyknikow i znakow zapytan skoro ktos chce byc traktowany normalnie niech sam normalnie sie zachowuje bo dla mnie CIAGLE W KAZDYM POSCIE narzekanie ze nie ma informacji o Mozarcie jest po prostu smieszne!tym bardziej jesli proponowalam kontakt z fundacja ja jakos potrafilam zadzwonic i zapytac o stan Mozarta i co z nim dalej (akurat tak sie zlozylo ze trafil do mojej znajomej pani doktor za ktora recze)-to co o nim pisalam uslyszalam przez telefon wiec jakos mozna sie dodzwonic i porozmawiac tylko wiesz...trzeba CHCIEC a nie siedziec klikac i marudzic tyle ode mnie na ten durny temat! -- Ladyiga nie dodzwonilam sie dzisiaj do pani doktor miala dzisiaj jakies zabiegi, mamy skontaktowac sie jutroOO widze ze to nie był koniec mojego oceniania....Kostek- mysle, ze nie zachowujesz sie poważnie....ciągle narzekanie???????NArzekalam gdyz mialam kilka osob chetnych do wplacenia pieniazkow(do ktorych sama sie zwracalam osobiście i TELEFONICZNIE)...znalazłaam tekie osobuy..i co????One do mnie piszą, pytaja co dalej..wiec napisalam na wątku sdo osob ktore watkiem sie opiekują....cioteczka nataljo- choc mnie nie zna ani ja Jej jakos dokladnie mnie zrozumiala...napisala dokladnie wszystko to, co myslalam i co przejawialo sie w moich postach..to bardzo w takim razie ciekawe, kto tu jest infantylny i kto nie umie czytac ze zrozumieniem??????Nie wiem kim jestes kostek ale zauwazylam,ze z gory traktujesz wszystkie osoby ktore cokolwiek mmaja do powiedzenia- ktore cokolwiek więcej chca..znamy sie przeciez z innych wątków- czyż nie???Ciekawe, ze na setkach innych wątkow na ktorych jestem systematycznie- nikt nigdy mi nie zarzucil infantylnosci i narzekania..tylko na tych, gdzie TY jestes..i tylko przez Ciebie i osobę Tobie znajomą?????po co zakladac watki psom skoro ludzie ktorzy chca tu pomoc sa tak traktowani????Ile razy pisalam, ze tak jak umiem- tak pomoc chce..???A skoro TY zadzwonilas i mialas takie informacje z pierszej rezki- dlaczego sie tymi informacjami z nami nie dzielilas na bieżąco??Ty i kala też??Mimi ze prosiliśmy tutaj..domek cacy cacy- nagle- trzeba zabierac psa- nikt nie wie dlaczego- trzeba i juz- ale potem nie trzeba jednak na "juz" sprawa nie byla naglaca- za to tytuł wątku naglący był-I jest do tej pory).....no wybacz...zachowujecie sie tuutaj conajmniej dziwnie(zeby nie napisac slow ktore mi sie cisna na usta)..opuscilabym ten watek juz dawno- ale jestem tu dla Mozarta...dla ludzi ktorzy mnie o Niego pytaja...bo chca pomoc....zwrocilam sie dzisiaj z KONKRETNA FORMA POMOCY- POWTARZAM- KONKRETNA- nie z narzekaniem...tylko z pomocą..i co??ZOSTALAM ZBESZTANA....to jakas paranoja....dookola tyle psow ktore potrzebuja ..a WY niszczycie ludzi, ktorzy pchaja sie z butami aby pomoc psu.....ktos chyba pomyslil sie z powolaniem...:/.
×
×
  • Create New...