Jump to content
Dogomania

Gisic87

Members
  • Posts

    2718
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gisic87

  1. Anetka do mnie dzwoniła. Rozmawiała właśnie z kobietą. Telma jest u niej. Mam nie jechać tylko babka przyjdzie na akcje w sobotę. Do mnie w między czasie babka też pisała że nie chce oddać Telmy tylko chodzi o szczepienia. Może za bardzo się nakręciłam ale ja jestem bardzo przewrażliwiona w tych sprawach więc wybaczcie. mam nadzieje że będzie ok sprawa się wyjaśni i babka przjdzie:roll:
  2. w końcu pani się odezwała że chce ją zatrzymać ale chce wiedzieć co ze szczepieniami. Odpisałam że książeczkę możemy nawet jutro podrzucić to napisała że jutro dosłownie cały dzień jej nie będzie i że jak będzie to da znać dopiero... cholera coś mi się tu nie podoba mam nadzieje że bezpodstawnie...nie ważne w każdym bądź razie w najbliższych dniach zrobię jej "nalot" i odwiedzę dom ale tego tak nie zostawię:shake:
  3. tak u tej kobiety. Dostałam kolejną wiadomość ale zupełnie odbiegająCĄ OD MOJEGO PYTANIA TZN: [QUOTE]Miałaś mi przypomnieć o tej akcji pare dni wcześniej i nic cisza.A ja się chce dowiedzieć i dostać szczepienia telmy i jakos nie dostaje a miałam je miec już dawno [/QUOTE] KUŹWA mówiłam że możemy je podrzucić do niej że może na akcji odebrać (informowałam o akcji)ehh nie wiem. Aneta do niej dzwoniła i nic tel poza zasięgiem. W umowie jest inne nazwisko niż na nk i to jakim się przedstawiała...coraz bardziej mi to śmierdzi chociaż mam nadzieję że się mylę:shake:
  4. no właśnie kurde wiesz telefon zepsuty bo coś tam z głośnikiem wtedy zrozumiałam bo kiedyś miałam podobną sytuacje, zaprosiłam na akcje w SCC miała przyjść na pewno a 2 tyg od akcji pyta się kiedy ona będzie(informowałam tydzień przed akcją). Mówiłam że książeczkę może ktoś podrzucić a ona że ok ale pracuje do późna i na akcji odbierze. Wcześniej to zrozumiałe nie rzucało się tak w oczy ale po dzisiejszej wiadomości na NK załamka. Boję się najgorszego że Telmy już u niej nie ma i że już dawno w jakimś schronie siedzi albo co innego gorszego:-(. może martwię się na zapas jeśli tak to przeproszę panią ale tyle dzieje się na tym podłym świecie że to nie będzie nowość. Najgorsze to unikanie kontaktu poprosiłam tylko o naświetlenie sytuacji że jeśli nie może mieć dłużej Telmy to ją po prostu odbierzemy i wtedy totalna olewka i ucieczka z gg:shake:
  5. Gratuluje niech się dziewczynie powodzi w nowym domku:multi: a jak tam rozstanie z Tobą?
  6. Dostałam dziś wiadomość na NK od właścicielki Telmy: [QUOTE]czesc roksana moge sie dowiedziec co ze szczepieniami telmy poniewaz nie wiem co mam teraz zarobic bo jestem w ciazy i tez mam zamiar wyjechac z katowic i mam zamiar ja oddac spowrotem do schroniska bo nie wiem na co byla szczepiona a na co nie prosze o odpisanie na ta wiadomosc[/QUOTE] Normalnie szlag mnie trafił. Odpisałam że przecież wiedziała że Telma ma wszystkie szczepienia tylko książeczka została w lecznicy. Później zapraszałam ją napoprzednia akcje by odebrała książeczke lub że ktoś jej ją podrzuci niec zero odzewu a teraz to. Napisałam by jasno określiła czy mamy psa zabierać czy jak. Weszła na chwilę na gg pwnie przeczytała tylko info i jak znowu napisałam jak była dostępna że chcemy tylko wiedzieć na czym stoimy czy mamy psa zabierać czy jak znów uciekła. Powiem wam że wcześniej o tym nie myślałam ale teraz coś mi nie pasuje otóż: Babka na gg za pierwszym razem przedstawiła się inaczej niż ma na nk czy w umowie. Gdy chciałam do niej zadzwonić mówiła że ma zepsuty tel. gdy chciałam zdjęcia że kabelek nie działa etc etc, wcześniej nie przywiązywałam do tego wagi bo jak kiedyś tez miałam zepsuty tel czy kabelek ale połączając to w całość zaczęłam się martwić. TZ już też się lekko wku**** jak mu powiedziałam i powiedział że niezależnie od wszystkiego jutro albo w poniedziałek jedziemy zobaczyć co z Telmą
  7. dzwoniłam ale zajęte. No nic nie chcę zaśmiecać wątku Mini więc napiszę w wątku Telmy. A co do Mini zaraz zadzwonię do Oli co z wizytą Edit Ola umówiła się na wizytę na jutro jeszcze dokładnie będą się zdzwaniać co do godziny ale na pewno po południu
  8. Telma to moja była podopieczna która znalazła dom 2 miesiące temu. Normalnie szlag mnie trafi. Aneta też już wszystkim załamana i się jej nie dziwie:shake: Maciaszku napisałam do niej po chwili weszła na gg więc odpisałam jeszcze raz że chcemy po prostu wiedzieć na czym stoimy i w tym momencie zeszła z gg. Numer tel do niej ma jotka na umowie ja zapomniałam poprosić by mi umowę skserowali. nie wiem czy nie za późno by dzwonić do Jotki o numer tel
  9. zobaczymy jeśli zadzwonią jeszcze i nie będą zainteresowani Tinką to pokaże się im inne szczeniaki. K**** powiem wam że jestem wściekła i nie wiem co mam mysleć normalnie się załamałam, nie wiem może martwię się na zapas ale pierwszy raz mi się to przytrafiło. dostałam wiadomość na NK od właścicielki Telmy o następującej treści: [QUOTE]czesc roksana moge sie dowiedziec co ze szczepieniami telmy poniewaz nie wiem co mam teraz zarobic bo jestem w ciazy i tez mam zamiar wyjechac z katowic i mam zamiar ja oddac spowrotem do schroniska bo nie wiem na co byla szczepiona a na co nie prosze o odpisanie na ta wiadomosc [/QUOTE] A mówiłam jej że ma wszystkie szczepienia tylko książeczka jej w lecznicy została i Aneta miała ją odebrać i przekazać pani na poprzedniej akcji o czym ją informowałam ale się nie zjawiła:angryy: Nie wiem może pies się jej znudził, nie chcę myśleć z wyprzedzeniem ale normalnie płakać mi się chce:placz:
  10. dzwoniłam do pani podałam numer do ola la bo ona nie ma nic na karcie. Mają się umówić na wizytę. Jeśli domek będzie ok to sami przyjadą po sunie bez problemu i zaszczepią ją już we własnym zakresie. Trzymajmy kciuki. Poza tym miałam dziś chyba z 6 telefonów z różnych numerów ale nie miałam telefonu przy sobie więc nie miałam jak odebrać. Poczekamy może jeszcze zadzwonią
  11. Maciaszku miałam większe 2 osobowe ale po przejściu tylu psów rozlazło się i dostałam to w spadku od mamy:evil_lol: A teraz czekam do sierpnia bo w sierpniu mama robi remont siostrą i dostanę kolejne łóżko tym razem narożne duuuże bo dziewczyny stwierdziły że razem spać nie będą,(łóżko nowe 3 miesiące temu kupione) zwłaszcza ta 6 letnia poburkuje i w związku ze strajkiem śpi w śpiworze w namiocie(dosłownie mama kupiła jej namiocik taki mały i ona tam śpi:evil_lol:)
  12. wiata co do domku w Wieluniu pani się ma jeszcze do mnie odezwać i podać adres. Prosiłam przez telefon by się dokładnie zastanowiła i dała znać jak przedyskutuje sprawę z córkami. Jak tylko się odezwie i poda adres wyślę Ci PW ale dziękuję za gotowość:loveu:
  13. zmasowany atak na Milkę: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SjunhGbAO6I/AAAAAAAAAPw/PtTZUUbdFeM/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20039.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sjuni0JtSoI/AAAAAAAAAP0/f48I4KZUtkM/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20040.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sjunk6omzOI/AAAAAAAAAP4/cyNS2yavI14/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20041.jpg[/IMG] trwa narada jak ją podejść:evil_lol: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sjunmz0MeYI/AAAAAAAAAP8/OSz9Tw6s6Vo/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20042.jpg[/IMG][IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/Sjuns3dudpI/AAAAAAAAAQk/X83SHJd0buw/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20045.jpg[/IMG]
  14. Dostałam przed chwilą telefon od pani z Bytomia. Pani jest zainteresowana adopcją Mini. Z tego co dowiedziałam się przez telefon (troszkę przerywało) pani mieszka z mężem i 8 letnim synem w niewielkim mieszkaniu dlatego nie może pozwolić sobie na większego psa. Zgadza się na wszystkie formalności związane z adopcją. Przez telefon wydała się ok. Dostałam adres mam numer telefonu. Powiedziałam że jakaś wolontariuszka skontaktuje się z nią telefonicznie i umówi na wizytę. Kto chętny? Wiem że z Bytomia jest Bounty i Ola la będę musiała do nich napisać
  15. odnowiłam Tince ogłoszenia na: allegro.pl gumtree.pl alegratka.pl adopcjapsa.pl pajeczyna.pl kupiepsa.pl 4lapy.pl
  16. Oj z tym na Bank to nie mówmy hop bo wakacje się zaczęły i coś mi się zdaje że z adopcjami sobie postoimy trochę niestety:shake: jednak nie zapeszajmy póki co bo przecież wakacje według mnie to najlepszy czas na adopcje psiaka bo ludzie urlopy biorą mają czas by się psem zająć, poznać go i jest czas na aklimatyzacje no ale ludzie różnie myślą. Edit: odpisałam na tego maila zobaczymy
  17. Tinka śpiąca się pokazuje: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SjuF-aZkHEI/AAAAAAAAAO8/skY2x-T7uBI/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20001.jpg[/IMG]
  18. zdjęcie rachunku: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SjuGERQSvCI/AAAAAAAAAPA/pZkKpuy4Koc/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20007.jpg[/IMG] A tutaj zdjęcie zrobione przez TZ jak spałyśmy dziwie się że jej nie zgniotłam:oops: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SjuGoB03_CI/AAAAAAAAAPI/WIPBbC1x0jc/s400/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20004.jpg[/IMG]
  19. właśnie wróciłyśmy od weta. Malutka waży dokładnie 0,8kg:loveu:. Odrobaczyliśmy maleństwo. W zoologu nie było żadnych puszek dla szczeniąt ale pani wet poszła z nami do sklepiku i dała prezencik w postaci próbek karmy i książeczkę "Na psi urok":lol:. Koszt wizyty wyniósł 31zł jak zrobię zdjęcie wkleje skan rachunku. Dodatkowo pani wet oceniła dziewczynkę na 9-10 tyg. Co do nocy przespaliśmy ją bez problemu tylko co jakiś czas mała się budziła by ją dać na ziemie na siku. TZ nam nawet zdjęcie zrobił jak razem śpimy:evil_lol:
  20. spać nie możemy więc podnosimy:multi:
  21. Jejku jakie tu pustki:shake: Dzisiaj zrobiłam allegro Mini i już dwa zapytania a o Tinę nikt nawet nie zapyta a ma już 3 allegro:shake:. Mam tylko cichą nadzieję że na akcji w SCC będą Ci ludzie co chcieli i moją Telmę i Sitę tylko najpierw pani do szpitala na operację szła później pan do sanatorium a pani znów do szpitala. Bardzo fajni i konkretni ludzie przejęci ogromnie krzywdą zwierząt
  22. Zapraszam na wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/niespelna-0-5kg-malenstwo-mialo-zostac-utopione-teraz-szuka-domku-mini-140145/
×
×
  • Create New...