Jump to content
Dogomania

Gisic87

Members
  • Posts

    2718
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gisic87

  1. Noc minęła w miarę spokojnie na szczęście nie było nocnych harców. Semi to straszny łobuziak ciągle zabawy jej w głowie i uczy się od Tinki szczekania. Ona ogólnie jest rozszczekana jak zadzwoni ktos do drzwi czy coś głośnego dzieje się na klatce ale na spacerze Tinka szczeka na przechodniów więc ta robi dokładnie to samo i mam na spacerze dwa wyszczekane psiaki takie małe agresorki:evil_lol: Chyba będę musiała osobno z nimi wychodzić na spacer. Co do jedzenia to Semi zachowuje się jak księżniczka no bo przecież ona karmy z miski nie ruszy powącha i odchodzi ale jak z ręki jej daje to oczywiście bardzo chętnie. Z energii do zabawy psiakom nie brakuje jak noc przespały w miarę spokojnie tak od rano znowu latają i wszędzie ich pełno nie wiem skąd mają na to siły ale to i tak dobrze bo w nocy to aniołki śpiące na kołderce:loveu:
  2. Noc minęła w miarę spokojnie ale nie powiem w domu jest wesoło mam dwie rozszczekane pannice. Tinka jak tylko usłyszy jakiś dźwięk od razu alarmuje szczekaniem i budziłam się kilka razy ale na szczęście jest to takie pojedyńcze szczeknięcie jednak jak zadzwoni domofon czy ktoś wchodzi do domu to alarm mam zapewniony 100% przez jakieś 2 minuty. W domu znalazłam dziś rano dwie kałuże jednak na szczęście na przedpokoju a nie na panelach czy dywanie.
  3. Nareszcie po dwóch godzinach harców psy poszły spać, mam nadzieję że tak będzie do rana:roll:
  4. Cieszę się nocny marku chyba znowu spać nie możesz:eviltong: Tinka jedzie na akcje w Bytomiu potrzebuje osoby do opieki nad nią może jesteś chętna;)
  5. zaglądam na wątek po "otrzymaniu linka" na wątku mojej tymczasowiczki. Co do kosztów tak jak pisała togaa ok50zł z czego my np przy rehabilitacji naszej suczki za wszystkie zabiegi płaciliśmy 40zł ale granica to 30-50zł dziennie trzeba liczyć. Pani Halinka to Anioł w czystej postaci nie raz udało jej się postawić na łapy psa czy kota który nie miał żadnych szans na samodzielne poruszanie się. Jednak w tym wypadku tymczas w Katowicach potrzebny. Ja niestety nie pomogę mam 2 suczki na tymczasie mimo że moje maximum do niedawna to jeden pies:roll: Popytam wśród znajomych ale marnie to widzę bo alo czasu nie mają albo miejsca. Ja niestety na kolejnego psa sobie pozwolić nie mogę:shake:
  6. a no znowu niby jamnikowate tylko nie wmawiajcie mi proszę że się z dalamtów na jamniki przerzuciłam bo ja i tak tylko goldeny i niufki najbardziej kocham no i oczywiście bezwarunkowo kundelki:loveu:
  7. O boziu suuper:loveu: Zostanie u ihabe na czas nieokreślony? Ihabe jestem Ci niezmiernie wdzięczna że Frela nie musi siedzieć w lecznicy inne dziewczyny z resztą pewnie też. Dziękuję ogromnie jesteś wspaniała:loveu: cholercia aż się popłakałam:oops:
  8. Zapraszam na wątek mojej drugiej tymczasowiczki i proszę o pomoc w podnoszeniu wątku i ogłaszaniu suczki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/zwrot-z-adopcji-czyli-tinka-niepohamowany-wulkan-energii-138534/#post12346146"]Zwrot z adopcji czyli Tinka niepohamowany wulkan energii[/URL]
  9. Zapraszam na wątek mojej drugiej tymczasowiczki i proszę o pomoc w podnoszeniu wątku i ogłaszaniu suczki: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/zwrot-z-adopcji-czyli-tinka-niepohamowany-wulkan-energii-138534/#post12346146[/url]
  10. [CENTER][B]No i przedstawiam kolejną moją tymczasowiczkę która jakoś godzinę temu do mnie dotarła.[/B] [B]Tinka ma około roku jakoś 3 tygodnie temu została znaleziona w centrum Zabrza. Niestety porozwieszane ogłoszenia nie przyniosły rezultatu i nikt się po zgubę nie zgłosił:shake:. Tydzień temu wydawałoby się że los się do suczki uśmiechnął i znalazła domek jak widać nie na długo. Rodzina która adoptowała dziewczynę zadzwoniła wczoraj do jednej z dziewczyn że pies ma zostać natychmiast zabrany bo dziecko dostało alergii:shake: Jednak wydaje mi się że nie chodziło tu tak naprawdę o alergię a o to że suczkę rozpiera po prostu energia z którą właściciele nie dali sobie rady. To młoda suczka nie wybiegana ciągle chce się bawić biegać szaleć. W poprzednim domku nazwali ją Tina jednak na imie w ogóle nie reaguje ale niech już takie zostanie bo ja już nie mam weny do wymyślania kolejnego imienia:oops:. Dziewczyna jest takim jakby terierkowatym jamnikiem, z jamnika to ma chyba tylko długość ciała reszta to terier:evil_lol:. suczka jest wysterylizowana jutro bedzie miała ściągane szwy i zostanie zaszczepiona więc jest gotowa do adopcji. Z psami nie ma żadnych problemów z Semi dogadała się aż za bardzo bo już od prawie godziny szaleją i nie widać końca. Z Milką też się jako tako dogadała, tzn ona jest w porządku tylko dla Milki najwyraźniej trochę za dużo wrażeń bo powarkiwała.[/B] [B]Tinka jest na tyle nie wybiegana że strasznie ciągnie na smyczy ale zaś na razie nie ma jak jej wybierać bo może uciec więc jedyna możliwość jak na razie to dłuuugie spacery.[/B] [B]Na razie jest u mnie chwilę więc nie wiele więcej mogę o niej powiedzieć ale mam nadzieje że z czasem będziemy się poznawać coraz bardziej.[/B] [B]Aha oczywiście jak przystało na psa uwielbia spać w łóżku:evil_lol:[/B] [B]A tutaj zdjęcie tylko jedno bo na razie nie mam możliwości zrobienia więcej zdjęć.[/B] [/CENTER] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/2615/nowyobrazx.png[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/137/2156251999dd870f.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/141/f3e17b21272a1922.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/137/1a2341e6926fc086.jpg[/IMG] [B]Prosimy o ogłoszenia dla suczki[/B]
  11. Wiadomo zawsze jest obawa nawet przy bardzo usłuchanym psie ale spokojnie bo po pierwsze chodzi z Milką krok w krok a po drugie spacerujemy na zarośniętym ogrodzonym boisku i tam biegamy tylko poza boiskiem chwilkę jesteśmy na siku i qpkę by nikt się nie doczepił ;)
  12. Semi została dziś sama na 2 godzinki bo na prawko musiałam iść. Na początku były piski ale później tylko cisza i spokój...no prawie bo jak otwierałam drzwi to sierotka szczekać zaczęła niemiłosiernie ogólnie rozszczekała się jak tylko usłyszy coś na klatce. W domku żadnych niespodzianek w postaci kupy i siku. Na spacerkach się pilnuje i odwołana przybiega i skacze na mnie
  13. Tytuł zmieniony:loveu: A jutro będę dzwonić i pytać co tam u Siciaka i jak ze sterylką na kiedy umówiona
  14. Ja zgłaszam się z Semi i drugą tymczasowiczką która dziś do mnie przyjedzie(obie fundacyjne) tylko będę potrzebować w takim wypadku 2 opiekuna:roll: aha no i Semi nie ma szczepienia na wściekliznę bo jest jeszcze za mała a wirusówki miała dopiero w sobotę podane i co w takiej sytuacji?
  15. Jest zaszczepiona i odrobaczona napisane na samym dole;) wysokość w kłębie ok 25cm co do wagi dzisiaj wieczorem się zważymy więc napisze ale na moje oko to z 4kg waży
  16. I jak tam Frelcia? Dzisiaj jedziecie na rehabilitację prawda? Trzeba dziewczynie szukać domku z allegro rozumiem zerowy odzew?
  17. Zapraszam na wątek małej Semi: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/dlugie-serduszko-czeka-na-milosc-jamnikowata-semi-138487/#post12343204[/url]
  18. [CENTER][B]Przedstawiam wam Semi czarną jak smoła jamnikowatą piękność.[/B] [B]Semi nie wiedzieć czemu znalazła się w schronisku, jednak los dał jej szansę znalazła się na akcji w Silesii. Jako najmłodsza z całego towarzystwa wydawało się że znajdzie domek od razu, niestety przez dwa dni nie znalazła się ani jedna osoba chcąca zaadoptować ślicznotkę. No i tak Semi znalazła się u mnie na tymczasie.[/B] [B]Semi jest wulkanem energii jak tylko odespała dwa pełne wrażeń dni od razu pokazała że nie jest takim aniołkiem na jakiego wygląda. To istny diabeł wcielony:evil_lol:. Wszędzie jej pełno, biega za mną krok w krok podgryza po nogach i rękach chociaż w wyrywaniu włosów z głowy też jest niezła:evil_lol:. Ale to jeszcze szczeniak więc można jej wybaczyć. Poza tym jest straszną marudą kiedy zabiorę jej coś czego nie powinna gryźć siada i popiskuje dopominając się. Z moją Milką dogadała się bez problemów. Ładnie chodzi na dworze bez smyczy nie ucieka. Wczoraj nawet zażyła kapieli wodnej. Pojechaliśmy wybiegać moją Milkę na polanie a obok polany była górka i za nią jezioro a że Milka wyczuła wodę na kilometr to w te pędy pognała do niej, nie zdążyłam jej dogonić jak już w wodzie pływała a Semi głupiutka poleciała za nią i też hop do wody bo przecież gorsza nie będzie:evil_lol:. W domku jeszcze się nie załatwiła ładnie z rana wytrzymała do pierwszego spacerku. Spała oczywiście w łóżku bo jak inaczej. Według schroniska ma ok 4 miesięcy, ma jeszcze wszystkie ząbki mleczne. Semi to super suczka tylko jakto szczeniak rozbrykana potrzebująca kontaktu z człowiekiem jak każdy psiak. Do tego wszystkiego ma śmieszny króciutki ogonek taka mała połówka z całego jej została. Suczka jest zaszczepiona odrobaczona ma bezpłatny talon na sterylizację więc brakuje jeszcze tylko kochającego domku.[/B] [B]A oto piękna Semi[/B]: [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/2081/d3590ea25227f0d6.jpg[/IMG] [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/3752/96207faa498d1a0c.jpg[/IMG] [/CENTER]
  19. Nowa koncepcja do niedoblu:evil_lol: Ale tak Siciak znalazł fajny domek. będzie mieszkać niedaleko lecznicy na Brynowie. Rodzinka to rodzice i 4 starszych dzieci w tym córka 13 letnia podobno totalnie zakręcona na punkcie psów, nie miała własnego to z psami sąsiadów wychodziła ale teraz będzie już mieć Siciaka. Strasznie się cieszę że znalazła dobry domek a te moje łzy to żeby nie było ze szczęścia tylko ja tak zawsze:loveu:
  20. Tak tak miejsce Sity zajęła mała jamnikowata. Miał iść jeszcze ze mną jamnikowaty Franek ale na szczęście znalazł domek w ostatniej chwili. Jedynie ruda suczka wróciła do schronu:shake: Ale żeby nie było za wesoło Anetka wyadoptowała tydzień temu maleńką sunię jednak coś poszło nie tak i ma zostać natychmiast zabrana i jutro przyjeżdża do mnie:roll:. Obu psiakom jutro założę wątki bo dziś padam na twarz. Ale ogółem dzisiaj adopcje poszły super tylko jak to możliwe że starsze psiaki poznajdowały domek a taki mały szczenior nie:shake:
  21. Zrobiłam jej na razie ogłoszenia na: alegratka.pl adopcjapsa.pl kupiepsa.pl animalia.pl pajeczyna.pl gumtree.pl
  22. _bubu_ jeśli dziś stoisz kiepsko z czasem to spokojnie możesz przyjechać po Frelcie jutro tylko że ja po 10 wychodzę już na akcję do SCC
  23. Jedyne zdjęcie jakie wyszło do tego teleofnem bo akumulatorki do aparatu TZ mi podwędził: Oto Frelcia pierwszy raz przyszła do kuchni i od razu do michy:loveu:
  24. [quote name='Paola06']Gisic-w schronie Mysłowickim jest szczenie w typie nufka:( Póki co jeszcze jest...[/quote] Ale oni chcą szczeniaka który w przyszłości urośnie nie duży taki jak pisałam niskopodłogowy. i ma być suczka najlepiej. Ale jeśli możesz i są zdjęcia proszę o link mam słabość do czarnych długowłosych psiaków:oops:
  25. _bubu_ właśnie mi pisała że już 2 tam siedzą. Najbardziej boję się tego że w lecznicy nie ma zbytnio czasu na spacery i stan sprzed 2 tyg może powrócić:-( Freli potrzebny jest bardzo dobry tymczas najlepiej z ogrodem gdzie bez problemów co chwilę można by było z nią wychodzić do tego osoba która poświęci jej odpowiednią ilość czasu. U mnie przez ten szas nie miała źle min 3-4 spacery dziennie zależy czy miała ochotę bo na siłę nie chciałam jej wyciągać ale postepy zrobiła ogromne...zaczęła chodzić po domu! Dziś pospacerowała do kuchni i chodziła za mną prze jakieś 10min non stop po mieszkaniu bez problemów(miałam kiełbachę w ręku). Frela mogłaby zostać u mnie gdybym nie miała innych tymczasów a teraz jest Sita (mam nadzieje że w weekend znajdzie domek) no i w weekend trafia do mnie jak pisałam dalmat dominant gdyby nie dalmat Frelcia by została ale już od ponad 2 tyg psiak czeka na tymczas tyle że wstrzymałam się bo Frelcia do mnie przyjechała. Serce mi sie kraje jak pomyślę o tym że Frela będzie w lecznicy ale co mam zrobić... przywiązałam się do niej nawet zły na początku TZ jak usłyszał że wraca do lecznicy ale rozsądek mówi jedno a serce drugie. Gdybym nie zaoferowała dalmatowi tymczasu Frela by u nas została jak długo by "chciała" ale cholerka...przepraszam:-(
×
×
  • Create New...