Jump to content
Dogomania

Gisic87

Members
  • Posts

    2718
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gisic87

  1. Jak tylko dostaniemy od Renatki fakturę prześlę ją do Soemy i jak zwrócą połowę czyli 140zł za sterylkę to zaoszczędzimy i będzie na następny miesiąc. Wszystkim dziękujemy za wpłatę. Ja dostałam maila odnośnie dziadka bo tylko jego mam w tej chwili w ogłoszeniach. spytałam w mailu czy chodzi o niego czy innego psiaka no i osoba napisała że jeśli są jakieś inne psiaki to chętnie adoptuje młodszego. rodzina z dzieckiem, zgadzają się na umowę adopcyjną oraz wizytę, zaraz im odpiszę proponując może Manie. chociaż nie ukrywam że mail jakoś nie wywarł na mnie jakiegoś super wrażenia no ale zdjęcia mogę przesłać i jakby co wizyta przedadopcyjna w Katowicach bo tu ta pani mieszka.
  2. Dzisiaj z rana poszłam z Milką na spacer w połowie drogi spotkaliśmy uciekinierkę zobaczyła nas i z ciekawością obserwowała, powiedziałam TZ by udawał że jej nie widzi i nie patrzył w jej kierunku i tak tylko zerkaliśmy dziewczynka podeszła troszkę bliżej i Milka ją dostrzegła więc pociągnęła na smyczy chcąc przywitać psa no i sunia sie przestraszyła i odeszła ale nie uciekając tylko spacerując. zaprowadziliśmy Milkę wsiedliśmy w auto bo tych mniej się boi niż ludzi pojeździliśmy wszędzie gdzie ją widywaliśmy ale nie było jej być może mijaliśmy się. TŻ też mi doradził że mało kto zainteresuje się ogłoszeniem wywieszonym na słupie i lepiej wydrukować karteczki takie niby wizytówki z moim numerem telefonu i wręczać każdemu psiemu właścicielowi i okolicznym ludziom w których rejonie kręci się suczka, tak więc zaraz zabieram się za takie mini wizytówki
  3. ja mam tylko swoją sunię do tego też teraz cieczkującą więc problem:/ W siatce na ogródkach raczej dziur nie ma bo oglądałam w miarę dokładnie jednak ogródki są duże i dużo dróg taki mini labirynt a i niektóre ogródki pootwierane:(
  4. Zadzwonili do mnie chłopcy że widzieli suczkę i za nią idą pomału więc poszłam jej poszukać, niestety sunia znikła i przez pół godziny nie mogliśmy jej znaleźć aż nagle znów się pojawiła i tak chodziłam za nią godzinę, weszła na ogródki działkowe przez jedno otwarte ogrodzenie są takie 2 które ciągle otwarte bo bramka zepsuta reszta jest zamykana no i wydawałoby się ok jednak na jednym z zakrętów znikła i ślad po niej zaginął szukaliśmy jej jeszcze ale nic w 2 osoby nie bardzo mieliśmy jak ją złapać gdyby było więcej osób i suczka weszła na te ogródki byłaby większa szansa. Kolejnym zmartwieniem jest ze sunia ma prawdopodobnie cieczkę:shake:. Cały czas chodził za nią taki psiak którego ludzie na całe dnie samopas po osiedlu wypuszczają a na cieczkowe panny bardzo podatny bo za mną i moją sunią też chodził krok w krok:shake: Teraz to nam się dopiero skomplikowało i nie wiem już co zrobić trzeba jak najszybciej ją złapać i zrobić sterylkę:shake:
  5. Rozi jak pojechałam koło 14 do lecznicy była już po zabiegu wszystko było ok i dziewczynka grzeczna. Zostawiłam kołnierz a Paulina Rozalka odbierze koło 18-19
  6. Nie ja tylko kołnierz zaniosę bo jeszcze za wcześnie bym się jej pokazała, pomyśli że ją odbieram czy cuś i znowu dodatkowy stres dla niej, chociaż nie ukrywam że bardzo bym chciała
  7. Dziękujemy wszystkim za pomoc:loveu: Klementynko poprzednia partia smyczek już mi się rozeszła razem z tymczasami ale jeszcze coś tam zostało, jakby co będę wzywać;). Dzisiaj czarna o 12 ma zabieg do tego poprzednia moja tymczasowiczka Rozi też. Kurcze trzymam kciuki by oba zabiegi obyły się bez żadnych komplikacji:roll:
  8. Rozi dzisiaj pojechała na sterylkę. Bidulka od wczoraj chyba coś wyczuwała bo jakaś taka chodziła przybita a dzisiaj jadąc do kliniki tak się zestresowała że nawet w aucie narobiła Paulinie. Ja o 14 podjadę do lecznicy zawieźć dziewczynie kołnierz mam nadzieje że wszystko przebiegnie ok:roll:
  9. [quote name='Alekssandra']Mysza, dziękuję za zaproszenie. Poproszę o numer konta do Reni, która tymczasuje psy, zrobię wpłatę na najbardziej potrzebujące, Renia wie najlepiej, na co przeznaczyć, deklaruję 300 zł w ciągu najbliższych trzech dni od otrzymania numeru konta.[/QUOTE] Ojej super bardzo dziękujemy jutro dam znać Renatce by podała ci numer konta:loveu::loveu::loveu: Ja na razie zrobiłam ogłoszenia Kajtusiowi jutro porobię czarnej
  10. Taka jej uroda;) bo ona to nawet za gruba troszkę jest;) Dziadziowi robię ogłoszenia na razie zrobiłam: [url]www.alegratka.pl[/url] [url]www.ojej.pl[/url] [url]www.eoferty.com.pl[/url] [url]www.sprzedasz.pl[/url] [url]www.e-zwierzak.pl[/url] [url]www.morusek.pl[/url] [url]www.petsy.pl[/url] [url]www.gumtree.pl[/url] [url]www.przygarnijzwierzaka.pl[/url] [url]www.adopcje.org[/url] [url]www.petworld.pl[/url] [url]www.hodowcy.com.pl[/url] resztę jak zrobię dopisze tutaj
  11. Rozmawiałam z Renatką weźmie fakturę za jutrzejszą sterylkę(będzie refundacja połowy z akcji sterylkowej więc wyniesie nas ona tylko 140zł). U psiaków ok tylko dziadzio na razie dalej musi siedzieć w łazience. Kurcze zaraz mu porobię ogłoszenia na innych portalach tylko jaki wiek mu wpisać:roll:
  12. z fakturą czy bez? Dziwne że z fakturą nagle koszt zwiększa się o około 60-80zł co to za różnica czy ją wypiszą czy nie, ja lecząc psiaki i biorąc np fakturę za leczenie na fundację nigdy w związku z tym nie miałam droższych wizyt czy zabiegów. Edit mimo wszystko chyba bardziej opłaca się wziąć fakturę bo to i tak wtedy taniej wyjdzie a teraz dla nas nawet 10zł w tą czy tamtą to dużo
  13. Na razie mogę tylko podnieść, pomyślę co mogę zrobić:roll: Szkoda że podali jej na ślepo jakieś leki bo nie wiadomo co to w ogóle jest a teraz do tego nie ma jak tego sprawdzić a raczej nikt na ślepo jej nie weźmie bo nie wiadomo co jest i czy zaraźliwe:roll: Sorki że tak nieskładnie piszę ale weszłam na szybko bo zaraz idę na poszukiwanie mojej uciekinierki:shake:
  14. Soema napisała że część kaski na sterylkę suni możemy dostać z akcji sterylkowej teraz tylko poczekamy na odpowiedź jaka to kwota i kiedy możemy ciachnąć dziewczynkę:loveu:
  15. Ja na dniach mam w końcu dostać zwrot podatku więc coś też wpłacę chociaż niewiele niestety bo nie pracuje a pieniążki które dostaje z alimentów ledwo wystarczają mi na wyżywienie siebie i Milki:shake: Mogę porobić jakieś kolczyki czy bransoletki to by się na bazarek wystawiło ale na to potrzebuje z 2-3 dni
  16. Ojj to dużo jak za małą suczkę:roll: Nie da rady zrobić taniej? Możemy ewentualnie poprosić o pokrycie chociaż połowy kosztów nie wiem:roll: To co wpisać dziewczynkę na listę sterylkową?
  17. Może dlatego dziadek siedział z sunią w boksie bo psów nie tolerował ehh paskuda jedna. W ogóle dziadek jeśli chodzi o spanie nie śpi w łóżku tylko obok na ziemi jakoś tak mu wygodniej a sunia fakt uwielbia w wyrku spać;) Renatko dowiedz się ile u ciebie sterylka kosztuje i zgłosimy dziewczynkę w akcji sterylkowej. Renatko nie wiemy czy się cieczka nie zbliża ale tak się zastanawiam że może moją Milkę czują bo moja sucz ma cieczkę nie wiem czy tak się da że zapaszku troszkę zostało:oops::roll: Justyna85 wyślij henikar numer konta:loveu:
  18. Psiaki lada moment powinny dojechać do renatki bo już po 24. Edit: Pan Jacek czka na psiaki lada moment powinien je odebrać i zawieźć do Renatki
  19. na maila próbowałam wysłać 3 razy ale nie wiem czemu wyskakiwał błąd i mail do mnie wracał
  20. [quote name='Yv1958']Mysza, ja wyslalam juz 100 zl na konto Jusstyna85 dla pieskow. Na pewno jutro beda.[/QUOTE] A ja wysłałam zdjęcia na w/w maila ale do mnie wrócił tak jakby mail był nieprawidłowy czy cuś
  21. Na szybko zrobiłam psiakom banerek ja w tym kiepska jestem ale tylko tyle teraz na szybko mogłam: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S_mJoLK3qXI/AAAAAAAABuM/zGahvGy3mQQ/Dziadzio%20i%20czarna%202.jpg[/IMG]
  22. oo to jest myśl jutro zadzwonię do Anety i zapytam, wiem że stres ogromny a jak się nie uda to już w ogóle klops dobrze by też było jakby ktoś umiał za pierwszym razem ją tak złapać ewentualnie jak już będziemy na etapie karmienia że np sunia będzie jadła w naszej nie mówię że bliskiej obecnosći ale że będzie pewność że to ona zje i kiedy to możemy też podać sedalin. 2 psiaki już ode mnie pojechały więc teraz będę mieć możliwość chodzenia kilkanaście razy w ciągu dnia jednak ona pokazuje się tam chyba właśnie w godzinach 19-20 jak było w przypadku wczorajszego i dzisiejszego dnia
  23. Dzisiaj koło 19 widzieliśmy suczkę na kosmicznej. Akurat wyjeżdżaliśmy z osiedla z psiakami jak ona szła, pojechaliśmy za nią i przez okno nie wychodząc z auta suczka stanęła delikatnie nawet ogonkiem machnęła ale jak tylko chcieliśmy otworzyć drzwi dalej zaczęła iść, zrobiliśmy kolejne podejście akurat miałam suchą karmę bo teraz w torbie zawsze noszę ze sobą pojechaliśmy troszkę dalej TZ przez okno na sypał troszkę pod pobliskim krzakiem i pojechaliśmy bo czas nas naglił. Martwi mnie to że ona w ogóle nie zwraca uwagi na jadące auto tylko idzie sobie dumnie nie patrząc na nie:shake: No ale chociaż ten moment merdnięcia ogonkiem jest pocieszający i że już tak od razu nie ucieka. Powiedziałam okolicznym mieszkańcom bloków obok żeby jakby mogli dawali jej tam jedzonko by ona nie poszła dalej. To jest tak że sa bloki później trawa następnie jakieś stare budynki nieużywane chyba takie coś ala składziki i za nimi jest droga po której szła suczka, niewielkie krzaki i siatka oddzielająca ogródki działkowe. szerokość między tymi niby składzikami a siatką to około 10m nie więcej chociaż w liczeniu dobra nie jestem ale jakby tak zebrać kilka osób jak tam sunia będzie i w ostateczności gdy niczego innego się nie wymyśli złapać ją, nie wiem już chwytam się wszystkiego jak to ugryźć
  24. Psiaki już pojechały odwiozłam je na miejsce mam nadzieje że wszystko inne przebiegnie sprawnie i Renatka napisze jak już będą u niej
  25. Po prostu super:angryy: Nie wiadomo czy psiaki w ogóle dzisiaj do Warszawy pojadą:shake: Ja już nie mam siły na to wszystko...
×
×
  • Create New...