Monday
Members-
Posts
7730 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Monday
-
Sofia nie musi wracać do schronu!!! Ma swój dom!!!
Monday replied to ewab's topic in Już w nowym domu
DOstałam info od Beaty M, która rozmawiała z opiekunką Sofii Magdą, że można już próbować dziewczynę wyadoptować :) Czyli zabieramy się za ogłoszenia !!! Warunek przyszłego domku : musi to być dom bardzo odpowiedzialny i bardzo doświadczony w posiadaniu psów...chyba lepiej żeby trafił się jakiś znawca i miłośnik bullowatych. No i dzieci odpadają. Niesamowite wymagania - ale może się uda. Przekażę też wiadomość o tym piesku podrzuconym do mamy Beaty M...Beata ogłosiła go w anonsach i tak jak mówiła tula - niesamowity odzew w sprawie szczeniaka, który wyrośnie na dużego psa. Więc trzymamy kciuki. -
omar, to przechlapane :) teraz będzie się rozwalać co noc....później u nowych ludzi będzie to robić....uzna, że to jej święte prawo - wiem, bo tak mam (moja czarnula jeszcze łapami się rozpycha, kładzie mi się na nogach, tak, że przekręcić ani nic nie mogę - na początku też było wszystko nieśmiale robione, sprawdzała czy już zasnęliśmy, a teraz na legala. Ja się kładę, ona też przecież musi już miejscówkę zjąć :) )
-
Nie wierzy, ale z drugiej strony nie wie co go czeka. Dał się zamknąć w klatce...a wiadomo czy coś dobrego z tego wyjdzie?? Wiecie co, on odzyska uśmiechnięty pychol. Jak będzie w hoteliku wszystko będzie dobrze. Dwa starsze onki zawoziłam do hotelu. W schronie były krótko. Ale naprawdę były to dwa staruszki, już niepotrzebne nikomu wyrzucone dosłownie na śmietnik. Po niecałym miesiącu w hotelu okazało się, że te psy mają niesamowite pokłady energii !!!! Mogą spokojnie być jeszcze psami pracującymi - stróżującymi. To samo inny onek Odyn, który pojechał do tego samego hotelu. Prawie nie mógł chodzić. A teraz...nie biega, ale chciałby :) Podobno widać jak chce sie zrywać, ale niestety jest ograniczony ruchowo :( Jednak pychol uśmiechnięty. Malibo wie, może zaświadczyć. To samo będzie ze Skrzatem. Trafi w dobre ręce i będzie szczęśliwy, A później trafi do domu...i będzie miał miłość, ciepło :)
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Pokazujemy Lady - tyle czasu już w schronie, niedługo pół roku będzie :( -
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
Monday replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Póki co zapisuję... Tayga, zdjęć więcej potrzeba...zaczynamy ogłoszenia robić. Możesz podać gdzie piesek się znajduje miejscowość, województwo, koło jakiego większego miasta ? Nr tel do ogłoszeń, ew. też mail. I jak ta kruszyna ma na imię.... W ogóle napisz co wiesz o psiaku, ile waży na oko, jakiego wzrostu jest....no wszystko co można w info o nim podać. I do kiedy będzie mógł w tym kojcu siedzieć? Może ktoś zabierze na DT małego psiura ???????? :) Nikt nie chce trochę radości w domu ??? -
Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
No, to jakby znów znalazły gdzieś miejsce do pilnowania - tylko takie pewne, a nie takie, że ktoś ich wywali to mogłyby iść. Skoro i tak człowiek dla nich to nikt nadzwyczajny, obejdą się:eviltong: Myślę, że nie ma co na siłę zmuszać psów do miłości do człowieka. Po prostu fajnie, że one sobie a opiekun sobie....oby bezpieczne były i niczego im nie brakowało, ani ciepła, ani jedzenia, ani ruchu -
DORA już w nowym domu. POWODZENIA MALEŃKA!!!!!!!!!!!!!!
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Porobiłam trochę ogłoszeń Dorci. Jak będą się powtarzały z ogłoszeniami tuli lub kogo innego to nie ma przecież problemu. Niech ludziska czytają o pięknej Dorce która czeka na dom. Jedynie cafeanimal zostawiam tuli :) Tam jakoś ciężko mi ogłoszenia umieszczać. No Doreczko. Oby ten domek jak najszybciej się znalazł. -
DORA już w nowym domu. POWODZENIA MALEŃKA!!!!!!!!!!!!!!
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Kolejne allegro Dory [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=884477898[/URL] -
DORA już w nowym domu. POWODZENIA MALEŃKA!!!!!!!!!!!!!!
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
MAM WRESZCIE MÓJ KOMPUTER :) Ale wgrywali mi nowego softa, więc wszyściusieńko co miałam (zdjęcia psów, teksty do ogłoszeń to głównie) przepadło. Powoli będę odbudowywać moją bazę Zaczynam od Dorki...dzisiaj porobię trochę ogłoszeń, linków wklejać nie będę... Będzie też allegro, ale niestety zwykłe. Ktoś ma jakiś krótki fajny tekścik do ogłoszeń? Trochę zmieniło się od pierwszych ogłoszeń. Dorka już nie walczy o życie...ale o domek błaga nadal. Niesterylizowana jeszcze? A jak z chodzeniem na smyczy, AniuA sprawdzałaś ? -
DORA już w nowym domu. POWODZENIA MALEŃKA!!!!!!!!!!!!!!
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Skończyło się Dorci allegro...1137 wyświetleń i nic :( Odnowię później, wieczorem -
Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
A czy jest już szukany dom dla Odyna? -
Dobrze, że zniaczulica nie dopadła tego pana. ech...tyle mówi się o wsi, o traktowaniu zwierząt (jest oczywiście okropne) ale zdarzają się wyjątki :) Cieszę się, że pan nie poddał po braku reakcji ze strony policji. To jest dołujące, jeżeli dzwonisz do organów, które chociaż powinny poradzić ci co zrobić...a słyszysz odmowę. Dzwoniłam kiedyś w sprawie wnyk zastawionych w lesie do nadleśnictwa. Była to albo sobota albo niedziela. Gość powiedział, że teraz nikogo nie ma i zajmie się tym w poniedziałek. I tyle...nawet nie zapytał gdzie te wnyki :/ Ale zaraz potem zadzwoniłam na policję...zainterweniowali, przyjechali, poszukali z nami...pozdejmowaliśmy wszystkie...oni je zabrali jako "dowody"/ Nie olali nas po prostu...a sami jeszcze wyrażali swoje zdanie o tych co te wnyki zastawiają.
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Cicho u Lady Czy kubraczek już doszedł? -
Widziałam Misia w piątek. Czekał sobie pod sklepem na innym osiedlu...pewnie za kimś przyszedł. Pół nocy o nim rozmyślałam. Z masywnego Misia zrobiła się połowa Misia. Nie ma tragedii - kości mu nie sterczą, ale jest go połowę mniej :( Jest czysty. Chyba u kogoś na klatce jednak śpi. Potrafi wkupić się do człowieka. Bardzo przyjazny, sam zaczepia. Mądry pies wie jak radzić sobie na ulicy. Nie pisałam o tym tutaj, bo nie chciałam rozgrzebywać tej sprawy. Bardzo zależy mi na tym piesku :( ale nie mam pojęcia jak mu pomóc. Ona jest taki sam sobie. Nikt nie może kazać mu czegoś zrobić. On sam ma ochotę to idzie gdzieś, nie ma to zostaje...
-
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Jeszcze tylko 4 :) Uma w domu, Jaga w domu....ich mamusia za tydzień w domu :) Aniu, szczęście, że zgodziłaś się przygarnąć wszystkie te brzdące. Zdaję sobie sprawę że w domu chaos, pewnie nerwów pełno straciłaś - ale one w budzie w tamte mrozy....nie wiem czy udałoby im się przeżyć. Pewnie tak. Nie doceniamy jescze psów. Tak odchodząc od tematu a nawiązując do mądrości/zmysłów psów. W Radomiu w święta zaginęła mała ruda suczka, sierść króciutka...Przyjechała z kimś z Warszawy. Opiekunowie rozwiesili ogłoszenia, ale nie mogli czekać w Radomiu, aż malutka się znajdzie, musieli wracać. Parę dni temu zadzwoniła do tych ludzi jakaś pani, że kilka dni wcześniej widziała pieska z ogłoszenia w danym miejscu...a właściciele jej mówią, że suczka po dwóch tygodniach przyszła pod dom. Czyli z Radomia do Warszawy maszerowała !!! Jak, skąd znała drogę? Co za zmysły mają psy, o których ludzie nawet nie mają pojęcia ???? I jak przeżyła ta kruszynka - przecież zaraz po świętach ten straszny mróz.... Nie wiem czy wierzyć czy nie ... -
Oczywiście nie dotyczy to wszystkich schronisk Lepiej wg mnie mieć adresówkę - wtedy ktoś znajduje psa i bez żadnych zabiegów (bo nie każdy wie co to czip gdzie sprawdzic itp...może też ktoś nie chcieć lub nie mieć czasu) może zadzwonić do właściciela. Ja przed wakacjami na obroży napisałam numer telefonu i miejscowość i zalakierowałam lakierem bezbarwnym do paznokci :) Nawet częste wpadanie psa do wody nie zniszczyło identyfikacji :)
-
Zaczipowanie nie jest chyba drogie - droższe jest natomiast wpisanie numeru czipa do jakiejś tam bazy (mam nadzieję, że ogólnopolskiej). Ale z tymi czipami to nie taka super sprawa - wiadomo, zawsze to jakieś zabezpieczenie, można nawet kupić obrożę z napisem "jestem zaczipowany" - z tego co kojarzę, to schroniska nawet nie mają czytników czipów...co powinny mieć min dwa w razie awarii jednego ;/
-
Faktycznie zdjęcia przydałyby się bardzo. Są dwa nadające się do ogłoszeń. Może wlodi będąc w schronie mógłby zrobić jakieś ???? Albo odnaleźć niejaką Olę, opiekunkę Korka, która wyprowadza go poza boks. Może mogłaby zrobić zdjęcia...takie nie w klatce, tylko uśmiechnięte :) [B]"Młodziutki malutki i uśmiechnięty Korek z nadzieją patrzy w przyszłość. Czeka na kogoś kto go pokocha."[/B]