Jump to content
Dogomania

Soema

Members
  • Posts

    15253
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Soema

  1. [quote name='sebzan@']Witam dziękuje wszystkim za pomoc w zbiórce pieniążków dla Diego. Na 99% będę nowym właścicielem Diego.Stworzę mu szczęśliwy kochający dom :-):-). Na co na pewno ten piesek zasługuje. I nie tylko Diego każdy piesek powinien mieć szczęśliwy dom. Ale nie zawsze tak jest.:-(:-(Jeszcze raz wszystkim z całego serca dziękuje.A w szczególności Nes2009. :-):-)[/QUOTE] Sebzan@, w avatarku jest Stella z Gaju, a wcześniej była w Ostatniej Szansie Wahl..? Z błękitnym okiem? Cudowna była ta sunia.. Cieszę się, że kolejny boksio znajdzie u Was dom!
  2. [quote name='bico']:-(:-(:-(:-( to na pewno do wody? napił się wody powodziowej? a może był na coś chory...? albo stary, nie wiem ile miał lat, dlatego tak pytam:oops: eeeeech:-([/QUOTE] To od wody... praktycznie wszystkie psy łapie. Lola też chorowała, Spajka ledwie uratowaliśmy.. Meli się nie udało, bo przy okazji miała chorą wątrobę.. Bardzo skażona jest ta woda, wiem to po sobie :shake:
  3. [quote name='Ada-jeje'][B]Soema wiem biedulo ze padasz na twarz, ale dla tej malej suni z pierwszego zdjecia mialabym DT, oby nie jutro, ale w poniedzialek okolo poludnia juz tak.[/B] Wiem rowniez ze nasza Mroowa niezawodna od bazarkow, tez cos pokombinuje jak sama wspomniala, mozna na nia liczyc tak samo jak i na Ciebie. :lol: Nam nie wolno sie podlamywac ani chorowac.:shake: Mam dwa domki dla Onkow, poprosze Ula zeby sie tym zajela.[/QUOTE] Wracam do tego, bo Lola jest u mnie. Ten DT nie wypalił... [B]Niestety ja jej mieć nie mogę, szukam jej [COLOR=Red]pilnie DT/DS[/COLOR], bo inaczej wróci do przytuliska. Lola nie sprawia żadnych problemów, ma początek nużycy, ale wszystko do wyleczenia.[COLOR=Red] Proszę o pomoc! [IMG]http://lh6.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TA-I5f4NX1I/AAAAAAAACp4/ELjlfFAZI6I/Zdj%C4%99cie634.jpg[/IMG] [/COLOR][/B]
  4. Skażona woda znowu zbiera śmiertelne żniwo.......:( wczoraj znaleziono ciało Diabła, schował się dość dobrze jak tylko się źle poczuł i odszedł.... To nie był psiak bardzo kontaktowy, był potem nie wychodził do ludzi, pobawił się z sami, szedł do innych.. Ale jak cały dzień się nie pojawiał, zaczęto go szukać.. Znaleziono go dopiero wczoraj wieczorem :( [IMG]http://picasaweb.google.pl/Kaarina.G/Przytulisko#5480540592009432946[/IMG][IMG]http://lh4.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TA7KoZvUz3I/AAAAAAAACms/8pJs1Gi19YU/100_1501.JPG[/IMG] najgorsze, że jeśli od razu się nie zareaguje, to przegrywamy.. (*) :(
  5. Nie mam zamiaru marnować ;) tylko ten transport trzeba znaleźć...
  6. Na dogo już coraz mniej bezinteresownej pomocy :(
  7. Maleyowe w szczególności :loveu: i mówisz Gusia, że nie ma jeszcze rodziny.....:hmmmm: :diabloti:
  8. Nie mam pomysłu... Lola musi być w domu z ludźmi, bo jak coś jest nie tak, zaczyna lizać łapki. Do boksu się nie nadaje, musi wieść normalne życie przy boku ludzi. Gdy wychodzę, nie niszczy idzie spać pod łóżko. :) czas nagli... ja jej nie mogę mieć. TŻ zły, bo wie że ja rezygnuje z innych rzeczy, bo mam psa.. w piątek wyjeżdżam, niestety mała ze mną nie może jechać. :(
  9. Pewnie, że damy radę :) szukamy... czekam na telefony :)
  10. [quote name='Ulaa']Nie moze byc tak, ze zostajesz z tym sama ;( Moze zmien tytul na bardziej dramatyczny... Czego ludzie sie boja? Nie ma czego przeciez, ona nie zarazi nikogo...[/QUOTE] Nie wiem, czego.. kiedyś też mnie okłamano i przywieziono chorą sunie z nużycą, musiałam co prawda zmienić mieszkanie, ale to była najcudowniejsza sucz pod słońcem. Ta też taka jest delikatna, spokojna, kochana. Tyle, że drapie bardzo uszka, ale i tak mniej niż na początku. Na ulicy ludzie ją zaczepiają, ona się tuli do wszystkich, gania jak szalona :) dostała szansę, ale ja nie mogę mimo wszystko jej trzymać, nie teraz. Ostatnio mi szczeniaka malutkiego podrzucono i tez był problem. Kiedyś w pokoju miałam po 3.. Ale Ulaa jeśli mam ją oddać do płatnego miejsca, to ja nie widzę sensu. Jestem przeciwna zarabianiu na miłości do psów... Rozumiem karmę i zwrot leczenia, ale nie stawki dziennie, bez rozliczeń. Macie jakiś pomysł, kto ma wolne DT...?
  11. Pusie miały wielkie szczęście :) Wiemy co u Muszki i Pszczółki? Rozi masz jakieś wieści od małej?
  12. [quote name='Ulaa']Czemu domy nie są z gumy ? (i nerwy domowników także...)[/QUOTE] To niesprawiedliwe :shake:.... Ja dziś miałam jechać do Warszawy i nie pojechałam, bo nawet nie mam z kim psa zostawić. Ja jej nie mogę długo trzymać, przykro mi, ale nie podejmowałam się brania psa na DT, bo wiedziałam jaki mnie teraz czeka okres.
  13. [quote name='karusiap']Help!! Pomocy dla Soemy!! Lolcia , jak czytam to ideal...prawie,ale ideal;)[/QUOTE] Te długie uszka i szpiczasty ryjek przypominają mi Waszą Lolę :) ona dluugo czekała, ale się doczekała w końcu :)
  14. [B]Czy naprawdę nie ma normalnych, bezinteresownych DT teraz?[/B] każdy ma psa, nie weźmie z chorobą skóry, albo totalnie mnie olał.. Jakbym mogła mieć w obecnej sytuacji psa na DT, to bym sama z siebie wzięła jakiegoś na DT :( ale nie mogę, a mam... Nie panikowałam, bo była nadzieja na DT, niestety podtopienie zniweczyło te plany :( i dziś mi już nie do śmiechu...
  15. Kurde no, będzie jechał samochód z Sandomierza do Krakowa po rzeczy z Holandii i z powrotem 22-23 jakoś tak..... :hmmmm: ale jak Ty bido byś wróciła?:niewiem: Busy jeżdżą ok. 3godz, co w taki upał bywa uciążliwe, nie mówiąc o autobusach.. Ja tak wracam, to wiem :shake: ale będę miała na uwadze, dziękuję :) bo jednak dobre zdjęcia to podstawa.. a i łatwiej w takim stadzie, jak jest kilka osób :)
  16. Jest mi tak cholernie gorąco, że chętnie spocę oczy :grins: Gusia obraź się na niego i o! Bezczelny jest, nie? To pewnie przez tą..... Glizdę :):):)
  17. Przyjechała karma ze Szczecinka :Rose: i z Warszawy.... :) :mdleje:
  18. [quote name='Ulaa']jak ona do kotow?[/QUOTE] Kocha... jak wszystko, ona się chce bawić i ciągnie z piskiem czasami jak oszalała.. W niej jest zero agresji.. Ale warczy na mnie.... jak np. za szybko wrócimy ze spaceru, a ona nie zrobiła wszystkiego. Łazi za mną i burczy :grins: Ktoś będzie miał z niej pociechę, żeby jeszcze przestała się drapać, to już w ogóle ideał :)
  19. To się nie martw :diabloti: Dzielny z niego chłopak, jestem nadal i wciąż pozytywnie zaskoczona :) myślałam, że Ty jedna jesteś taka porypana :evil_lol: a tu przykro mi, jest Was więcej :grins::loveu:
  20. Lolcia szuka DT.... Wszystkich co znałam z Krk i tych co nie znałam ;) męczę o DT, nie wiem już kogo prosić. Niestety, była mała nadzieja na DT pod Warszawą.. ale się nie udało :( :(
  21. Pewnie Kochana, ale ja jestem teraz w Krakowie :( a na miejscu ciężko o kogoś z aparatem i czasem. Poza tym foty na łańcuchu nie są dobrymi do ogłoszeń :shake: Jak człowiek do niego podchodzi i zacznie go głaskać, to stoi nieruchomo, to młody psiak bo już pomału podgryza niektóre osoby. Najgorszy jest moment, jak trzeba go zostawić :( niestety, jego agresja miskowa i chęć dominacji uniemożliwiają puszczenie go luzem...
  22. Z tego co mówili, to tak. Mam nadzieję, że wrócą po niego, choć w ogóle go nie odwiedzają. Pies jest zupełnie rozbity :(
  23. Jakiś siakiś taki pulchny mimo pobytu w schronie :)
  24. [quote name='Ulaa']tak bez butów??? :crazyeye: :D[/QUOTE] Bzzz...:roll: kto chce to cudowne cudo na DT chociaż? Ja ją mam bardzo awaryjnie...:shake: pierdoła jestem i nie chcę jej odwozić, a Krk nikt miejsca nie ma..:roll:
×
×
  • Create New...