-
Posts
9747 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by marysia55
-
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
marysia55 replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewatonieja']oby mu pomogło! [B]trzymam kciuki[/B][/QUOTE] a ja razem z Tobą :loveu: -
Łódź - Bonus leczy rany. Ma dom w Niemczech.
marysia55 replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
to ja podrzucę chłopaka nocną porą :multi::multi: -
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
marysia55 replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='gonia66']Oj MArys..jak szalec, to szaleć..przecie wiesz, ze ja to patriotka pełna gębą jestem..nie może być tak, zebym zachwycała się Morzem Czarnym a o swoim, swojskim zapomniała..TO byloby niedopuszczalne:lol::lol::lol: A wniosek mi podpisywałaś, tylko chyba byłas na prochach, albo na kacu- dlatego nie pamiętasz;);):eviltong::eviltong: wmawiaj mi, wmawiaj :crazyeye: z dwojga złego to już wolę wersję, że byłam na kacu :eviltong: -
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
marysia55 replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='gonia66']Wyjeżdzam jutro na kolejne dwa tygodnie, więc proszę się nie niepokoić, to jest niedopuszczalne :mad::mad::mad: nie pamiętam abym podpisywała Ci jakikolwiek wniosek urlopowy:diabloti: -
To nasze życie jest pełne absurdalnych przepisów . Jeśli chcesz mieć prawo jazdy musisz zdać mnóstwo testów . Jeśli chcesz mieć psa wystarczy, że go chcesz mieć, a z psem jest tak jak reklamie „Media Markt’ – nie dla idiotów. Nie każdy dojrzał do tego aby mieć psa, takim życiowym pechowcem jest Yogi . Piękny i mądry, szlachetny i zakochany w ludziach około 9 letni pies w typie Briarda. YOGI bo o nim tu mowa wracał do celi w schronisku aż trzy razy. Trzy razy życie zataczało krąg i trzy razy wyznaczyło Yogiemu rolę skazańca, rezydenta schroniska dla psów. Dlaczego??? Czy naprawdę tak musiało się w jego życiu ułożyć??? Może wystarczyłby jeden, mądry, odpowiedzialny człowiek znający psychikę psa i Yogi byłby najszczęśliwszym psem pod słońcem??? Pierwszy raz trafił do schroniska z ulicy, prawdopodobnie porzucony przez swojego pana. Później dwa razy wracał z adopcji z tego samego powodu – bo ugryzł. Nigdy nikogo mocno nie ugryzł, po prostu kłapnął zębami. W życiu tak bywa, że rodzą się ludzie z cechami przywódców, podobnie jest u psów. Yogi to właśnie taki typowy przywódca W schronisku pracownicy nie mają z nim żadnych problemów. Yogi wie, że schronisko to nie dom, to nie własny kąt. On już się nauczył, że schronisko to po prostu przechowalnia psich sierot, gdzie każdy pies jest tylko numerem ewidencyjnym. Gdzie przyjście człowieka pod jego cele nie oznacza nowego pana, który zabierze go do domu. On już zasmakował uczucia beznadziei, gdy zbliżający się człowiek przechodzi obojętnie koło jego oczu pełnych prośby o odrobinę zainteresowania i niemego pytania „ przyszedłeś po mnie ?? weźmiesz mnie ze sobą??. Yogi już wie co to zranione serce, nauczył się z tym żyć chociaż ciągle próbuje z tym walczyć. Na spacerach jest grzeczny i karny, mija inne psy spokojnie. Wchodzi i wychodzi z boksu słuchając komend wydawanych przez opiekunów, których zna. Na widok, których zaczyna merdać ogonkiem, przytula się i nadstawia brzuszek do głaskania, jest cudownie uległy i poddaje się im bez reszty. Osobie, która się go nie boi da ze sobą zrobić wszystko. Jednak w stosunku do obcych bywa nieufny i nie może oprzeć się pokusie sprawdzenia na ile może sobie pozwolić. Jeżeli wyczuje, że osoba się go obawia zaczyna pokazywać na co go stać, wystarczy jednak wtedy jeden stanowczy gest i więcej nie próbuje. To mądry pies. Tyle złego doznał już w swoim życiu. Ktoś powie wystarczy jak na jeden psi żywot. Niestety u psa stwierdzono nowotwór. Badanie USG wykazało torbiel prostaty i zmiany na śledzonej. Pies nie może być operowany z uwagi na problemy z sercem. Musi brać leki do końca swojego życia i być na diecie. Yogi się nie poddaje, chce żyć i czerpie radość z każdej chwili jaką mu dano. Ten pies ciągle wierzy, że znajdzie dom. Dom, w którym zostanie otoczony opieką i dobrą, mądrą miłością. Nie wiemy ile czasu zostało mu dane na życie wśród ludzi, ale bardzo pragniemy aby ten czas Yogi mógł zapamiętać jako najszczęśliwszy okres w swoim życiu. Yogi potrzebuje nie tylko kochającego pana, ale przede wszystkim wrażliwego człowieka, który gdy przyjdzie pora pomoże mu przejść przez Tęczowy Most, który będzie przy nim do końca, w którego oczy Yogi będzie mógł patrzeć gdy jego oczy będą już gasnąć, a ostatnim dotknięciem jakie będzie czuć to ręka swojego pana na jego umęczonej głowie. Yogi potrzebuje domu bez dzieci i innych psów samców. Jest odpchlony, odrobaczony i wykastrowany. Choroba spowodowała, że stał się bardzo cierpliwy i wyrozumiały. Potrzebuje domu z bardzo mądrym właścicielem, bo życie z Yogim to siła dwóch żywiołów, to zderzenie inteligentnego człowieka i mądrego psa. To pies dla człowieka, który ceni życiowe wyzwania i wie, że im podoła. Ten pies czeka na Ciebie w schronisku, on wie gdzie się znajduje brama, która prowadzi do wolności. On Cię do niej zaprowadzi tylko daj mu szansę, abyście mogli razem przez nią wyjść….
-
Kraków-duzy,niewidomy i SZCZESLIWY w swoim raju na ziemi!!!!!
marysia55 replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55']Dogo mi odpuściło i zezwoliło na wejście, więc ja w 'terependy' przyleciałam do Apolloniusza i wieczorne mizianki uskuteczniam[IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/16/16_2_26.gif[/IMG][/QUOTE] dzisiaj Apollo robimy to samo, czyli sie tylko pomiziamy. Dobranoc piesiu:loveu: -
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
marysia55 replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trufelek, póżno juxź więc tylko mizianki psinko,spij spokonie :loveu: -
Mix jamnika, Frania, MA JUŻ WSPANIAŁY DOM!!!
marysia55 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara'][IMG]http://images49.fotosik.pl/159/18ef0da796c69696med.jpg[/IMG][/QUOTE] [B][CENTER]Frania :loveu: pokazuj się światu, taka piękna panna z ciebie :p:p[/CENTER][/B] -
Przepiękny Kaukaz skrzywdzony przez ludzi - ZNOWU potrzebuje pomocy!
marysia55 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='mosii'][URL=http://img32.imageshack.us/i/img9268p.jpg/][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/9941/img9268p.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] [B][CENTER]tak wyglądają oczy dżigita, kaukazkiego wojownika :loveu::loveu:[/CENTER][/B] -
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
marysia55 replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Sonia1'] jak pieknie sobie radzi nasz chłopak. Buziaczki Kajetanku:loveu: -
KRAKÓW - piękny amstaff Borys NARESZCIE SIĘ DOCZEKAŁ!!! MA DOMEK!!!
marysia55 replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']nie odpisują mi na esy cały dzień dzisiaj :placz: a nie mam jak zadzwonić :placz:[/QUOTE] jakbyś była w orange to bym Ci doładowała telefon :diabloti: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']aaaatam cicho być... nie mjusiałaś kablować :eviltong:[/QUOTE] oczywiście, że TAK. Kable dzisiaj to przyszłość.... muszę być na 'topie' :eviltong: -
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
marysia55 replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bambino']Dziewczyny, ile może kosztować ten transport Piromanki? 35-40 zł. Jeśli tyle mniej więcej i zdecydujecie się na transport Piromanki, to [B]ja pokryję koszty tego transportu.[/B][/QUOTE] Bambino:loveu:, co to, to nie :shake:. Ja tez w to wchodzę "fifti-fifti' :evil_lol: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']eeeetam, daleko Pani do upiora :cool3:[/QUOTE] Asior znowu zaczął 'paniować' :diabloti: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neigh']A ja se walnę melisę i idę spać:-)[/QUOTE] na cholerę Ci melisa, walnij sobie piwo i idź do wyrka:diabloti: mój chłop ciągle mi wmawia, że to wysmienity środek usypiający:evil_lol: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Ja żaden Radom tylko Rzeszów:evil_lol:.[/QUOTE] wiedziałam , że cos na[B] R[/B] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']na wątku psów pani Joli ;)[/QUOTE] a Ty nie zagaduj tylko sie przyznaj skąd pochodzisz???? Irenaka - Rzeszów Marysia55 - Opole Asior - ?????? -
KRAKÓW - sunia golden/Owczarek ŚRODKOWOAZJATYCKI(?)SZUKA JEDNAK DOMKU
marysia55 replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']MARYS.. JESTEŚ WIELKA!!! :multi: REWELACJA!!!!!!!!!![/QUOTE] ja to wiem jak Cię zaspokoić :diabloti::diabloti::diabloti: lata wprawy czyni mistrza :evil_lol: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neigh']Kurna olek.......znowu mi podnieśli ciśnienie, wprawdzie nie na tym wątku. Jakby sie człowiek nie starał.....zawsze nie tak, zawsze nie tak[/QUOTE] na którym wątku Cie upierdzielili ???? -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Oj, będzie się działo;)[/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Irenka, a co Ty o tej porze robisz na Dogo:roll:teraz działaja tylko nocne marki, a Ty do wyrka:evil_lol: -
KRAKÓW - sunia golden/Owczarek ŚRODKOWOAZJATYCKI(?)SZUKA JEDNAK DOMKU
marysia55 replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Asior to może tak okrojona wersja Ci sie nada :cool3:nad III wersją to juz musisz pomysleć sama :eviltong: -
KRAKÓW - sunia golden/Owczarek ŚRODKOWOAZJATYCKI(?)SZUKA JEDNAK DOMKU
marysia55 replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[B][CENTER][COLOR="Navy"]Tak niewiele trzeba aby uszczęśliwić psa, ale jeszcze mniej potrzeba, aby sprawić żeby z jego oczu popłynęły łzy.[/COLOR][/CENTER][/B] [B][COLOR="Blue"][CENTER]Piękny dom, olbrzymi ogród, ludzie wyposażeni w serca, ale w żadnym z tych miejsc nie ma ani odrobiny miłości do psa. [/CENTER][/COLOR][/B] Dwuletni mix owczarka środkowoazjatyckiego z goldenem został wprowadzony do rodziny jako szczeniak. Przeżył te dwa lata pod dachem nie znając wprawdzie uczucia głodu, ale tez i nie zaznał uczucia miłości. Zamknięty w kojcu z tyłu domu przypięty do budy łańcuchem. Zapytacie: dlaczego ??? Odpowiedź jest prosta to młody, żywy psiak. Pan nie miał dla niej czasu aby zabierać na spacery, aby zorganizować dość ruchu podczas którego mógłby zużyć te pokłady energii które w nim drzemią. To pies w którym tkwią geny owczarka środkowoazjatyckiego jest to wyjątkowa rasa. Przedstawiciele tej rasy to psy z charakterem, dumne, majestatyczne, niezależne, oddane, budzące respekt, niezawodni stróże i opiekunowie domostw, przyjaciele dzieci, wrogowie intruzów i napastników, zrównoważone duże i piękne psy. Wystarczałyby regularne spacery, ćwiczenia, tropienie, szkolenie, aportowanie i toby załatwiło sprawę, ale do tego potrzeba czasu i chęci. Jej Panu tego wszystkiego zabrakło. Zabrakło minimum wiedzy i chęci. Łatwiej było zainwestować w łańcuch i patrzeć jak pies cierpi. Jak patrzy tymi swoimi wielkimi, brązowymi oczami w których jest wielka miłość do człowieka i jednocześnie łzy rozpaczy z niemym pytaniem : co takiego zrobiłam, że nie mogę być u Twojego boku człowieku??? Co takiego jest złego we mnie, że nie mogę wejść do Twojego domu??? Czym zawiniłam, że mnie nie chcesz ??? [B]Ktoś mądry kiedyś powiedział: człowieku jeżeli nie wiesz jak postąpić, na wszelki wypadek postąp uczciwie. [/B] [COLOR="Navy"]Dlatego szukamy dla tego psa mądrego, odpowiedzialnego człowiek znającego psychikę psa tej rasy, żeby sunia stała się najszczęśliwszym psem pod słońcem. To pies dla człowieka, który lubi wyzwania i wie, że im podoła. Może właśnie Ty czytasz teraz historie psa, który jest stworzony dla Ciebie, może właśnie Ty dasz jej dom jakiego potrzebuje.[/COLOR] [B]Prosimy daj jej szansę, aby mogła też i Tobie udowodnić jakim jest cudownym psem. Ona już pokazała ile cierpienia może znieść psie serce, teraz kolej na człowieka … może właśnie na Ciebie, aby temu psu pokazać ile miłości mieści się w ludzkim sercu ….. [/B]