Jump to content
Dogomania

marysia55

Members
  • Posts

    9747
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marysia55

  1. [quote name='marysia55']Podrzucamy i o deklaracje prosimy[/QUOTE] no to jeszcze raz w górę dziewczyny i o kasę prosimy:modla::modla::modla:
  2. w końcu będzie mogła odpocząć. Teraz nastapi dla niej czas wyciszenia i powrotu do normalności.
  3. no właśnie!! ślepy, domowy pies przerzucony nagle do budy na dworze. Nie wiem czy to dobry pomysł :shake:. Mało, że nie widzi to jeszcze nie wie do czego służy buda.
  4. [quote name='Asior']ja mogę zrobić, tylko nie cegiełkowe...[/QUOTE] Asia, tekst był napisany do allegra adopcyjnego, więc możesz ruszać z kopyta :razz:
  5. Podrzucamy i o deklaracje prosimy
  6. [quote name='Gonia13']A to łakomczuch :D[/QUOTE] tak sie zdarza gdy pies nie jest wegetarianinem :p
  7. zonia, nie zostało Ci nic innego jak przeszukać "forum" , zakładka 'psy zaginione/do adopcji'. Z reguły pamiętamy tytuły swoich wątków. Musisz tam zaglądnąć , zrobić wpis . Mam nadzieję, że masz aktywną zakładkę "subskrypcje" w swoim panelu uzytkownika, więc tematy będą Ci sie trzymać.
  8. Madga, nie Ty jedna miałaś mokre oczy od patrzenia w monitor. Kochane to nasze psisko, tylko takie schorowane.człowiek chciałby pomóc, a nie jest w stanie. Ta bezsilność denerwuje.
  9. [quote name='TERESA BORCZ']marysiu55, wiesz chyba że takie psiki mają szansę w Krakowie ?[/QUOTE] wiem Tereniu :p:p [quote name='ihabe']Oczywiście moja kochana Marysiu, przecież wiesz, że nawet jeśli mam zły dzień to i tak Was nigdy nie opuszczę :*[/QUOTE] no to teraz mam to czarno na białym :razz: [quote name='Klaudus__']Sunia już w nowym domu! Wspaniale! Dziękuję Wam wszystkim! [B]Uratowaliście kolejne istnienie. [/B]Ona napewno będzie to na zawsze miała w serduszku... Poker - będziesz mogła Ją osobiście poznać ;) Zobaczysz co to za słoneczko.[/QUOTE] [B][CENTER]"mówią, że jeżeli uratowałeś chociaż jedno istnienie to warto było się urodzić"[/CENTER][/B] [CENTER]to zdanie dedykuję każdej osobie, która zaangażowała się w sprawę Cudnej. ja nie zdążyłam, mam nadzieję że będzie mi to wybaczone[/CENTER]
  10. Asia, masz moją pełną aprobatę dla każdej decyzji jaką podejmiesz. Wiem, że będzie słuszna.
  11. [quote name='agata51']Marysiu, przecież podsyłałam, co mogłam.[/QUOTE] Agatko musisz mi uwierzyć na słowo, że nic do mnie nie doszło. oprócz tego pierwszego PW na które nie zdążyłam odpowiedzieć bo wywaliło mnie z Dogo i tak trzymało przez parę dni. A gdy weszłam po zmianach, stare PW były nieaktywne.
  12. [quote name='Mysia_']Brutku, ale Ci dobrze u Mureczki :loveu:[/QUOTE] ojjj , tez bym tak chciała:lol:
  13. Wierzę, na prawdę wierzę że ta psina poczuje co znaczy normalne życie bez [B]obowiązku[/B] rodzenia co cieczkę.
  14. [quote name='agata51']piechciu, przelew zrobiłam, ale pocztą. Mam nadzieję, że w poniedziałek kaska będzie na twoim koncie. Gosiaku, widziałaś nasze śliczności?! Prawda, że cudeńka? Szczeniaki to szczeniaki - wiadomo, że nie można się nie zachwycić, ale przyznaj, że Sara jest absolutnie wyjątkowa (wiem, wiem, na dogo wszystkie psiaki są wyjątkowe!). To taka młoda dama z dużą klasą. Ja byłam nią oczarowana.[/QUOTE] Odnalazłam wątek , chociaż Agatka mi nie pomogła:shake: ... a prosiłam na wszystkich mozliwych wątkach :cool1:. Zobaczę co mogę jeszce dla rodzinki zrobić, bo widzę że cioteczki juz zadziałaly na całej linii :lol:
  15. [quote name='stonka1125']znajdzie się ludź, ona jest śliczna![/QUOTE] jest śliczna mozna powiedzieć, że piękna ... ale taka umęczona:-(
  16. [quote name='ihabe']To rewelacyjnie kiedy kilku osobom zaledwie w tak szybkim czasie udaje się dokonać czegos prawie niemożliwego !!! Może spróbujemy jeszcze temu ślepaczkowi pomóc i cioteczkom z Zabrza? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173396-na-A-wiat-patrzAE-sercem-a-Ty-PiAE-kny-niewidomy-Beri-czeka-Zabrze[/URL][/QUOTE] Iwonko , mam nadzieję że takie wątki dają Ci wiarę, że to co robimy ma sens i że warto, na prawde warto tutaj trwac i poświęcać swój czas.
  17. [quote name='salibinka']Patosek to jeden wielki przytulak i łakomczuch ;). Chciał dzisiaj zjeść rower. Niesamowity jest, kiedy podchodzi tak blisko na pieszczoty, patrzy w ooczy długo, melancholijnie... a potem... bez pardonu próbuje zwinąć torbę ze smakami :). (Czy Amor ma już swój wątek? Szalał dzisiaj ze swoją blond towarzyszką niebywale :). Pięknie robi siad i... pięknie całuje w szyję :), rozczulająco nadstawia zadek do drapania, skacze bez litości, ale za to z radości :)).[/QUOTE]:crazyeye::crazyeye: salibinka, czyżbys była dzisiaj w hotelu, że masz takie świezutkie wiadomości ????
  18. Weszłam na ten wątek za stonka1125:loveu:. Przeczytała i oglądnęłam zdjęcia. Totalna załamka:-(. Jak patrze na zdjęcia tego psa to mam wrażenie, że ona mówi do nas; dajcie mi tylko trochę ciszy, dajcie mi trochę spokoju, ja muszę odpocząć, ja chcę w końcu poczuć co to normalne życie. Spróbujmy to dla niej zrobić!! Ta psia matka ma prawo poczuć się żywym, czującym i oczekującym na pomoc stworzeniem.
  19. [quote name='stonka1125'][url]http://picasaweb.google.pl/stonka1125/Jurand#[/url] tak pokradłam[B],czekamy na tekst i jedziemy z koksem [/B] ronja dane do kontaktu podje ze starego allegro,jak coś się zmieniło to pisz na pw[/QUOTE] stonka:loveu: serce Ty moje wyhamuj. Ja musze mieć chwilę czasu. Wiesz że ja najpierw przechodzę cały watek ( a troche tych stron sie nazbierało) i robie sobie z niego ściągę, żebym wiedziała o czym piszę. Potem potrzebuje też czas na samo napisanie. Obiecuję,że postaram sie napisać szybko, ale to chwilke potrwa :cool3:
  20. Krysiu, ja jestem laikiem jeśli chodzi o medycynę. Nie umiem sobie tego tak wytłumaczyć jak Ty. Mam jednak właśnie tę nadzieję, że Sare to nie boli. Cytat , który przytoczyłam jest pewnie Twój. Tak jak pisałam spotkałam sie z nim na Dogo i bardzo utwił mi w pamięci. Czasami takie "myśli" używam w tekstach, które piszę dla psiaków. Nie wiem skąd je znam , ale wykorzystuję.
  21. Zapłacz, kiedy odejdzie,jeśli Cię serce zaboli, że to o wiele za wcześnie choć może i z Bożej woli. Zapłacz, bo dla płaczących Niebo bywa łaskawsze, lecz niech uwierzą wierzący,że on nie odszedł na zawsze . Zapłacz, kiedy odejdzie, uroń łzę jedną i drugą, i – przestań nim słońce wzejdzie, bo on nie odszedł na długo. Potem rozglądnij się wkoło, ale nie w górę; patrz nisko i - może wystarczy zawołać,on może być już tu blisko . . . A jeśli ktoś mi zarzuci,że świat widzę w krzywym lusterku, to ja powtórzę : ona w r ó c i. Choć może w innym futerku .
  22. Jestem pod niesamowitym wrażeniem zdjęć jakie wkleiła mosii i ciągle sie zastanawiam czy na prawdę nie można jakos temu zaradzić. Wiem , że operacja nie wchodzi w rachubę ( przerabiałam to na wątku Alberta) ale może jakies masaże ???? rehabilitacja ??? no nie wiem , nie jestem lekarzem, ale czy na prawdę mozna już tylko czekać. Nie ma żadnego sposobu aby pomóc Sarze. Tak bardzo jest mi żal tej psinki:-( . Sarusia , mam nadzieje kochanie, że cie to nie boli :shake: Zastanawiam sie czy na wątek nie zaprosić cioteczki ( muszę tylko sprawdzić nick bo nie pamiętam)z wątku Alberta, kobieta ma niesamowicie dużo wiedzy na temat ON-ków, może cos podpowie???
  23. Patos sorki , ale ja muszę jescze z ciotkami pogadać:lol: powiedzcie mi czy w ogóle nie działa Wam 'opcja zaawansowana', czy po kliknięciu na nią dalej nie ma emotikonek. Jeżeli nie działa ta opcja to nie umie na to zaradzić, natomiast jeżeli po kliknięciu dalej nie ma emotikon to sprawdżcie poniżej po prawie stronie czy przypadkiem nie macie zaznaczoną funkcje "wyłącz emotikony w teście" :diabloti: Ja naprzykład mam problem z prytawnymi wiadomościami. Wszystkie PW w poczcie odebranej ją nie aktywne, nie mogę sprawdzić co tam jest , nie dadzą sie też wykasować. Wiadowość mogę przeczytać tylko jak jest jako wpis do "notatnik":evil_lol: Żeby było zabawniej pocztę wychodzącą mogę sprawdzać i otwierać ile mi sie tylko zachce :razz::razz:
  24. [quote name='agamika'] Kamis co prawda da rade bez czarnulka, ale za to ten mały juz nie bardzo . On jest strasznie wpatrzony w Kamisa i tylko z nim czuje sie bezpiecznie :-( nie wyobrazam sobie co bedzie jakby został w schronisku a Kamis pójdzie do domu Kamis sie postarzał na pycholu cos ostatnio :shake:, posiwiał bardzoiej :-(. ehhh[/QUOTE] Szukamy domku dla dwóch psich serc. Znajdzie się taki ???
×
×
  • Create New...