-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agaga21
-
Chora sunia bez łapki. Dom na gwałt potrzebny!
agaga21 replied to kometa's topic in Już w nowym domu
faktycznie "niepełnosprawna"! świetne zdjecia, sunia prześliczna i widać ze brak łapki w niczym jej nie przeszkadza. -
PIT BULL-wyniszczone ciałko, zmiany skórne i mnóstwo uroku...ma dom
agaga21 replied to agaga21's topic in Już w nowym domu
zagłosujcie na choco w konkursie piękności a wygra kasę na hotelik!:cool3::cool3::cool3::lol: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/189693-Miss-i-Mister-w-potrzebie-ZAG%C5%81OSUJ%21?p=15079043#post15079043"]http://www.dogomania.pl/threads/189693-Miss-i-Mister-w-potrzebie-ZAG%C5%81OSUJ!?p=15079043#post15079043[/URL] -
diablo: [url]http://allegro.onet.pl/show_item.php?item=1162457116[/url] tayson: [url]http://allegro.onet.pl/show_item.php?item=1162458012[/url] perra od dawna ma u mnie allegro: [url]http://allegro.onet.pl/item1156737729_pit_bull_blekitna_sunia_szuka_domu.html[/url] weroniu, bardzo cię proszę, jesli któryś z psiaków znajdzie dom to daj mi znać, żebym niepotrzebnie nie odnawiała aukcji. chciałam zapytac jeszcze o tego maluszka z chorymi oczkami. czy te oczy nadal takie biedne? co mu jest? a może juz znalazł dom?
-
[quote name='MarzenaKrk']Majeczka ma wyleczone ucho, teraz mamy maly problem z Majka, zalatwia sie z domu. Zrobila sie zlosliwa, zaraz po przyjsciu ze spaceru potrafi zesikac sie w przedpokoju patrzac mi w oczy, nie ma dnia zeby nie zalatwila sie w domu. Szukamu teraz pomocy wychowawczej dla Majki poniewaz sama juz nie daje rady, nie jest agresywna, wszyscy sa nia zachwyceni a ja mam nadzieje ze wkoncu wszystko bedzie dobrze i Maja zacznie byc grzecznym psiakiem.[/QUOTE] psy nie są złośliwe! problem na pewno leży głębiej. może zapytaj w tym dziale: [url]http://www.dogomania.pl/forums/1216-Behawior[/url]
-
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
agaga21 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
śliczna jest. mam nadzieję, że dobry domek szybko się znajdzie. -
Ben około 2-letni pięnkny pit bull już w nowym domku !
agaga21 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
[url]http://allegro.onet.pl/show_item.php?item=1162127944[/url] napisałam, że już po kastracji. -
[quote name='ania z poznania']Dziewczyny, wizyta w niedzielę, trzymajcie baaaaardzo mocno kciuki![/QUOTE] a ja dodam, że w sprawie dixonka ania nie ufa nikomu i jedzie SAMA OSOBIŚCIE domek sprawdzić:evil_lol::evil_lol::evil_lol: aniu, trzymam mocno kciuki, wierzę, że to właśnie jest rodzina dla dixonka!
-
[quote name='Asior']Aniu, ale ten gość szczegóły gdzie ją znaleźli i o wypadku prawdopodobnym od nas usłyszał.....[/QUOTE] ten akurat nie pisał o tym gdzie ja znaleziono/porzucono wiecie co, ja sie strasznie przejęłam ta historyjką...a pewnie okaże się, że ktoś sobie ją wymyślił... czuję się jak ostatnia kretynka, że w to uwierzyłam, jednak mam nadzieję, że to nie jest prawda, że etna nie musiała cierpiec przez prawie całe wcześniejsze życie.
-
własnie rozmawiałam z asior, poskładałyśmy wszystko do kupy i cos mi mówi, że ten gościu wymyslił ta historyjkę! podejrzewam, że to osoba, która chciała adoptować etnę ze schroniska i jej nie dostała!:angryy: ktos ze schroniska w krakowie był u niego na wizycie, asior pokaże tej osobie zdjęcie tego faceta, które jej wysłałam i okaże się.... ludzka głupota nigdy nie przestanie mnie zadziwiać!:angryy:
-
[quote name='Chantell']Ale ja ją często widzę bez smyczy na zdjęciach jak biega za piłeczką? :)[/QUOTE] ale to przecież na zamknietym boisku
-
[quote name='rufusowa']Doszukałam się takiego pozytywu, że przynajmniej możecie mieć spokój, że nikt jej nie szuka...[/QUOTE]pozytyw...? może i tak ale jakże przygnębiający! mam nadzieję, że ona tego nie rozumie, że już nie pamięta za bardzo. straszne miała to swoje życie, tyle bólu! :( wiem, że już to wszystko za nią i już nigdy nie wróci ale ciągle mi okropnie smutno. rozklejam się i rozczulam tak nad nią bardzo, bo pewnie choroba też osłabia moją odporność "psychiczną" (coś mnie złapało i zdycham od wczoraj). nie mogę jednak pojąć jak ktos mógł mieć przez 2 lata połamanego psa i nic z nim nie zrobić, dzień w dzień patrzeć na jego cierpienie...po prostu nie pojmuję!
-
[quote name='Magda25'][url]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_1110_1.jpg[/url] Bez smyczy ? No cudnie! Krok po kroku a strach minie.[/QUOTE] o, faktycznie! mona na wolności ;) ja morrisa chyba nigdy poza ogrodem ze smyczy nie spuszczę. z etną jest inaczej, bo ona nakręca się na patyki i jak zobaczy kija to zaraz przybiega ale morriskowi to raczej nie zaufam.
-
wyściskałam etnusię, wycałowałam jej kochaną mordeczkę i juz mi lepiej ale nadal nie mogę tego przeżyć, że ona tyle czasu cierpiała! ja byłam pewna, że miała wypadek tuż przed pojawieniem się w schronisku, że się komuś zgubiła, wpadła pod auto a właściciele nieudolnie jej szukali...okazuje się, ze nigdy wcześniej nie była kochana, że pozwolili jej 1,5 roku cierpieć by w końcu wywalić ją jak śmiecia :( :(
-
załozyłam kiedyś moim psiakom galerię na garnek.pl i ostatnio pod zdjęciem etny dostałam taki wpis: [QUOTE]Witam widze ze tekila na pieknom sunie wyrosła była w rekach nie tej osoby ktura jom miała od małego ciesze sie ze ktos jom przygarnoł z azylu pozdrawiam łukasz kraków :)[/QUOTE]dodam,że nigdzie nie pisałam, że etna jest z krakowskiego schroniska! napisałam do tej osoby pw z prośbą o więcej informacji i dostałam właśnie takie odpowiedzi: [QUOTE]znam jom od szczeniaka poprostu trafiła w rece nie tej osoby co czeba jak miała 6 miesiecy w padła pod ałtobus i miała noge poczaskanom i chcieli jom uspic bo niemieli kazy na operacje sciegna ale ja przekonałem ich zeby jej dali szase i przezyła poprostu miała dwa lata i im sie dziecko urodziło i zaczeła sie zucac to jom wyzucili z domu itak trafiła do azylu ja jom chciałem w zios z azylu ale niedałem rade bo mam dobermana mieszanego z lodwajlerem mam małe mieszkanie na dwa psy bardzo sie ciesze ze jom ktos porzygarnoł[/QUOTE][QUOTE]jak oglodam te zdiecia naprawde bardzo pieknie wygloda i niecierpi juz wiele tekila przesza a ten drugi piesek jak moge wiedziec co mu sie stało w noge tylnom?[/QUOTE]nie ważna pisownia, facet ma jakąs dysortografię, ważne te informacje!!! moja niunia wpadła pod autobus a oni NIE ZROBILI NIC BY JEJ POMÓC!:placz: boże, ile ona musiała się nacierpieć!:placz::placz:a jak miała 2 lata to ją po prostu WYRZUCILI!!!:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: nie uwierzę w to, że rzucała się na dziecko, pewnie chciała je obejrzeć, powąchać, sprawdzić co to takiego, przecież u nas na co dzień ma kontakt z kamilem, często z moją 2 letnią chrześnicą... sukinsyny!:placz: jestem wstrząśnięta!
-
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
agaga21 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuza911']Ze smyczy to ja jej chyba nigdy nie spuszczę, za bardzo nakręcona panna;)[/QUOTE] aha, to super:) ulzyło mi ;) źle cię zrozumiałam bo napisałaś, że bałas się ją puszczać bez kagańca, więc myślałam, że ją spuściłaś ze smyczy w kagańcu.