-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agaga21
-
Amstaff do kochania, przełagodny 8-letni Wiki
agaga21 replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pies Pustyni']Cudny! Ale jedno pytanie - po co takiego psa kastrowac?Od razu uprzedzam,ze nie mam nic przeciw kastrowaniu,ale uzasadnionemu.[/QUOTE] po to, by przyszłemu włascicielowi nie przyszło do głowy zarabiać sobie kosztem psów. dość juz jest psów do adopcji, kastracja to sposób ograniczenia bezdomności. nie ma potrzeby "produkowania" kolejnych kundelków. -
Amstaff do kochania, przełagodny 8-letni Wiki
agaga21 replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
jest piękny! cudowny! wspaniały!!! sprawdzał ktos czy pies ma tatooo -
Safi -Buldog Francuski i Eldo -Staffordshire Bull Terrier
agaga21 replied to Basia&Safi's topic in Foto Blogi
zainteresowana tym zdjęciem w końcu do was trafiłam [URL]http://img443.imageshack.us/img443/1667/dscf1232l.jpg[/URL] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: i będę zaglądać:lol: -
[URL]http://img85.imageshack.us/img85/7936/dscf1234d.jpg[/URL] wietrzy klejnoty:evil_lol:
-
rufusowa, to wasze wesele? [url]http://img831.imageshack.us/img831/4002/69bw.jpg[/url]
-
[quote name='Basia&Safi']... robiła mu np. jakies wymyslne kanapki albo potforki z warzyw i owoców :) kazdy posiłek wygladał jak z bajki :) troche pomagało mały zjadał potwory heheh Zdrowia dla Kamilka :)[/QUOTE] zdobienie nie pomaga. jak się uprze, że "nie lubi" to nie spróbuje. on nic nowego nie chce w domu próbować! [quote name='Alicja'] A próbowałaś by robił jedzenie razem z Tobą ?? z podjadaniem , układaniem na talerzyk ;) ??[/QUOTE] tego nie próbowałam. choć nie sądzę by się udało z moim uparciuchem. każde warzywo jesli nie jest ogórkiem, parzy:evil_lol: najlepsza kanapka jest z dżemem lub z masłem i ketchupem:roll: o plasterek szynki boje prowadzimy. kiedyś jadł jajko ale juz nie. czasem ma ochotę na parówkę lub kiełbaskę na ciepło. ogólnie jak nie jest chory to coś tam zjada więc w sumie nie ma tragedii ale zwykle tyle co porcja dla wróbelka ;)
-
tylko kamil to taki niejadek, ona mało co lubi. wczoraj dziadek kupił cały wór cukierków czekoladowych-każdy inny. kamil brał po kolei cukierki i każdego wypluwał, bo niedobre! on jest strasznie wybredny i ja cieszę się jak zje cos innego niż żelki czy chipsy(bo na to zawsze ma ochotę ;) ) teraz nawet lodów nie chce. zjada kawałek i zostawia. dziś zjadł ćwierć kromeczki z dżemem na śniadanie, potem na nic się nie dał namówić, o obiedzie nie chciał słyszeć, na kolację udało mi się namówić go na pączka. nic więcej!
-
HAHA! to ja mam najświeższe wieści :eviltong::eviltong::eviltong: tajson właśnie jedzie do domu!:lol:
-
[quote name='rufusowa']ostatnie w tym roku [/QUOTE] jak to? więcej w tym roku nie będzie???:crazyeye:
-
[quote name='Ania B']Ja też wiem:evil_lol::evil_lol::loveu:[/QUOTE]o nie! to się obrażam:obrazic: bo ja nadal nic nie wiem:shake:
-
[quote name='ania z poznania']Hi hi hi, a ja coś wiem :eviltong::evil_lol:![/QUOTE] a ja nic nie wiem...aniu, co wiesz???
-
[quote name='agnieszka32']Marta, powiedz tym ludziom, że Marusia będzie u mnie na DT, gdzie sprawdzę ją zarówno na psy, dzieci, kotki ;) i inne zwierzątka biegające, jak sarenki, liski, latające, jak kuropatwy i wszelkie inne ptactwo, pełzające - jak zaskrońce i żmije oraz ryjąco-kopiące - myszki, tudzież nornice i kreciki :evil_lol::diabloti: [/QUOTE]będzie???naprawde będzie??? "moja" pani sie odezwała, że sunia śliczna ale za daleko, bo oni przed adopcja chcą poznać psa z dziećmi i zobaczyc reakcję. zaproponowałam jej lalę z poznania...
-
[quote name='Asior']RYBOMUNYL ;) drogi, ale ponoć dobry. Kochana, mam lepiej kacper na 30 dni w miesiącu jest np 5 w żłobku a reszte w domu Dostaje bioaron i inne duperele ( niestety jest alergikiem więc bierze i steryd i Zyrtec), ale nic nie pomaga Ja proponuje młodemu zrobić testy alergiczne z krwi, wygląda mi to na alergie.....[/QUOTE]no własnie! RYBOMUNYL! kupiłam dziś pierwszą porcję saszetek, jak kamil wyzdrowieje to zaczynamy kurację. asia, twój kacper chodzi do żłobka, jest sporo młodszy od kamila, więc nic dziwnego, że tak choruje, ponoc wszystkie żłobkowe dzieci chorują. próbowałaś z homeopatią? niektórym pomaga! testy będziemy robić ale dopiero jak ten rybomunyl nie pomoże ;) [quote name='deer_1987']ale ona go zaczepia :D[/QUOTE]to morris zwykle etne zaczepia ;) [quote name='Soema'] a tak odnośnie Actimela ;) [I][FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=black][COLOR=black][FONT=Verdana]Francuski koncern Danone (..................)[/FONT][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][/I][FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=black][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][/QUOTE]ja rzeczywiście nie wierzyłam w "lecznicze" własciwosci actimela, jednak dajemy go kamilowi na wszelki wypadek ;) tym bardziej, ze bardzo lubi a na jogurty, danonki itd trzeba go zazwyczaj namawiać i to zwykle z marnym skutkiem. bylismy u lekarza i jesli temperatura sie do jutra będzie utrzymywać to niestety antybiotyk będzie. mógł cos podłapać w szpitalu, gardło ma lekko czerwone i spuchnięte, może to byc tez reakcja po zabiegu.mam dla niego jakis lek, może mu pomoże i nie będzie trzeba antybiotyku dawać.
-
zapytam w aptece o ten bioaron. ponoć pierwszy rok dziecka w przedszkolu jest najgorszy ale dla mnie dziwne jest, że on choruje w czerwcu, lipcu, gdy pozostałe dzieci są zdrowe! podejrzewam, że jest też alergikiem i ze to też ma wpływ na jego zdrowie. musze się dowiedzieć czy takim 4-latkom już się robi testy i odczulania.
-
asiu, actimele kamil pije od chyba 1,5 roku codziennie, gdyż to prawie jedyny nabiał, który lubi. bioaronu nie testowałam, nie wiem cio to jest ale kamilowi dawaliśmy tran dla dzieci, różne vibovity i inne witaminki i nic się nie zmieniło. od stycznia jestem zwykle 2 tygodnie w miesiącu na zwolnieniu z powodu jego przeziębień. na szczęście mamy fajna lekarkę, która nie wali w niego antybiotyków jak nie ma konieczności. mam nadzieję, że po wycięciu tego migdałka cos sie poprawi, mam zamiar poprosić tez o receptę na taki ponoś super lek podnoszący odporność "RYBOcośtam", nie pamietam nazwy ale ona będzie wiedziała o co mi chodzi ;)
-
aga, wierzę w to, ze dziewczynki by się jakoś dogadały. może nie od razu....mam wrażenie, że nieprzypadkowo spotkałaś marusię. taka miłość od pierwszego wejrzenia nie zdarza się co dzień. tak było z moimi psiakami, od początku poczułam do nich coś więcej niż do innych bidusiów z dogo, wiedziałam, że powinny być ze mną. pozostaje mi mocno zaciskać kciuki za jutrzejszą ocenę behawiorystki.