Jump to content
Dogomania

irysek

Members
  • Posts

    6612
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irysek

  1. izis a co to to shikoku? brzmi jak wyspa jedna z tych honsiu, kisiu itd. hihi jakies zdjecia sa tej twojej psinki. ja jestem charakterna wiec akita bylby super, mieszka gdzies kolo mnie w okolicy pan, ktory ma takiego jednego drania, przeslodki i te uszka takie wlochato kosmate :) ale jak narazie mam bere, ktora po tych swoim atakach niby padaczkowy jest tak samo charakterna jak akita hehe. pierw jest spokojna i mila, a w sekundzie zaczyna warczec i probuje mnie chapnac, jak np chce ja wystawic na ogrodek. cos chyba z tego niedocukrzenia jej sie w mozgu zrobilo zlego. ale czekam caly czas na stan w jakim byla tyddzien temu. poprawa i tak wielka. (musialam sie wygadac, bo w domu nie ma nikogo)
  2. dlatego napisalam ze jak juz dotrze do nowego domu :), trzymam kciuki :)
  3. moge reczyc ze jak juz zojka trafi do nowej rodziny bedzie jej tam rewelacyjnie i nigdy nie bedzie sie nudzic. zawsze bedzie najedzona wyspana i zadbana. dam sobie reke uciac jesli bedzie inaczej... :)
  4. w takim razie podniose uniska biednego.
  5. jak juz cos to traumeel firmy heel, popytaj weta, moze pokazalby jak podawac mu te zastrzyki. bo lek jest rzeczywiscie dobry, zarowno tabletki jak i masc. w takim razie zastrzyki tez powinny byc ok. a co wazne lek jest homeopatyczny, czyli nie bedzie uszkadzal narzadow wewnetrznych jak pozostale leki. bo zawsze jakis skutki uboczne sa, a w homeopatii zdarza sie to rzadko. trzymam kciuki za akitke :) ps. czy to prawda, ze psy akita sa nieznosne, nie da sie ich wychowac, nie sluchaja sie, itd.?
  6. i czy mi sie wydaje czy schudla trochu? kiedy bianko moge cie odwiedzic. moze jutro lub w sobote akurat mam czas.
  7. musial chyba zeskoczyc z kraweznika, bo innej mozliowosci nie ma.
  8. jak juz cos to traumheel. wiem ze sa tabletki i masc, ale o zastrzykach nic nie slyszalam, mimo ze znam dobrego homeopate, a to lek homeopatyczny. a moj zerwal je sobie z 3 dni temu, chyba na spacerze, zeskoczyl z wysokiego kraweznika. innych pomyslow nie mam, jka mogl sobie ta tylna girke uszkodzic. naszymi pieskami zajmuje sie bardzo dobry lekarz i ten artroflex takze wymienial na takie urazy. ale najlepszy powiedzial ze jest multiflex i taki wlasnie pokerek zazywa obecnie lek. (kosztowal 80zl cala pucha), katastrofa, jakie to drogie wszystko. no ale coz jak trzeba to nie ma zmiluj. ulubieniec mojego taty wiec musze o niego dbac :)
  9. no to jak dwa domki to moze i drugiego sie upchnie zamiast biba do tego drugiego? czy to tymczas i ten docelowy na stale?
  10. czy ktos odpowie mi na pytanie, jest mozlieowsc zoperowania masumiego po kosztach czyli 2,5 tys jesli jest to dysplazja w tych tylnych nozkach. moj piesek tez od paru dni ma zerwanie wiezadla tra ta ta i podaje mu taki lek multiflex, wypelnia chrzastke i bardzo go polecam. a czy leki przeciwbolowe to dobry pomysl?
  11. no fakt az dziw ze taki pieknis nie ma chetnych, musimy czekac, a w tym czasie zbierac kaske na ta ruda lajze :)
  12. ponownie informuje o nowym bazarku wystawionym na Berę, pare rzeczy jeszcze czeka na nowych wlascicieli :), moze akurat ktos z was sie skusi... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75541 tez mi brakuje jej szalenst, mordowania kaczorka, molestowania dolara i wyglupow w windzie, dobrze ze teraz jest u rodzicow bo tu wypuszczam ja na taras i lazi sobie po ogrodzie a jakby byla w bloku to chyba bym sie zastrzelila, bo tam za bardzo nie ma gdzie siku zrobic, chyba ze naucze ja do wc :)
  13. zobaczymy czy allegro cos pomoze, mocno w to wierze, bo psiak sliczny, wiec problemu nie powinno byc :), szukajcie dla niego domu po znajomych...
  14. to ja moze zrobie sobie banerek z gajunia, bo nikt takowego nie ma!? ciekawe czemu
  15. na dzisiaj wiesci sa takie: Bera znowu hoduje ogromny brzuch-balon, ale je i pije, troche wiecej chodzi i zaczyna widziec, Zpokerkiem nie dotarłam dzis na rtg, bo mialam jazdy, ale kolo 19ej przyjedzie pan wet i da mi leki na ta jego lapke, rtg jutro, przy okazji sciagnie Berci wenflon :) Kot wrócil nad ranem do domu, zmokniety, bo okropna burza byla przeciez w nocy, skoczyl od razu do michy z chrupkami i mlekiem a potem spac kolo mnie. Dolar bez zmian, okaz zdrowia i urody hihi :)
  16. a jednak, poker ma zwichniecie krzyzowe z stawie kolanowym, jutro jedziemy na rtg. bo moze sie skonczyc operacja. bercia zrobila siku, a to bylo tak. kolo 16 usnelo mi sie na gorze o 17.30 schodze do duzego pokoju a tam 3 gigakupy i dwie gigakaluze siku. moja sztuka dedukcji sie przydala i doszlam do wniosku ze to berka :) ale jest ospala caly czas, pan wet powiedzial, ze moze to byc wynikiem zbyt niskiego poziomu cukru, teraz boimy sie zeby jej tak nie zostalo :( matko tfu tfu to by byla katastrofa, a zeby mi za malo emocji nie bylo, niedawno wezwalam policje bo wydawalo mi sie ze ktos za domem lazi. co sie okazalo, nie zamknelam drzwi za soba i kot mi czmyhnal, mam nadzieje ze wroci, bo my go tak luzem nie puszczamy i rodzice by mnie zabili ;(
  17. mam pytanie czy zwyrodnieni na jakie choruje masumi to tzw dysplazja?
  18. hej nie wiem gdzie o tym poinformowac, jest mozliwosc zoperowania dwoch psow z dysplazja u bardzo dobrego weta za 2,5 tys. czyli po kosztach. sam sie zaoferowal. operacja odbylaby sie we wroclawiu. jesli ktos chetny pisac na pw.
  19. a gdzie ty aga mieszkasz? korenia juz wrocilas, moze uregulujemy sprawe z ksiazka ktora wylicytowalam u ciebie na bazarku.
  20. Bercia ataku nie ma juz od godziny 16 w nd. czyli niedlugo mina dwa dni. sama nie wiem co gorsze czy te ataki czy to ze teraz lezy i sie prawie nie rusza, 1,5 dnia nie robila juz siusiu ani kupki. dzis po pracy przyjedzie do nas pan dr tos wiec ja soebie pooglada. no i jakby tego bylo malo wczoraj na ostatnim wieczornym spacerze zauwazylam ze pokerek (piesek rodzicow) utyka na tylna lapke. chyba sobie strzele w glowe. Bercia byla wczoraj w klinice dostala kroplowke, poziom glukozy skoczyl do 345. ale nie podalam jej insuliny bo tak mi pan wet kazal. dopiero po powrocie jej podalam polowe tej dawki co zwykle. i tu dominik masz racje lepszy wyzszy poziom cukru niz za niski. pan wet powiedzial ze miala tak niski poziom glukozy ze po jednym z ktorys z atakow mogla zasnac na zawsze. teraz lezy sobie spokojnie na podusi, zjadla 3 chrupeczki i zwilzylam jej pyszczek woda. ale ani pic ani jesc nie chce. boje sie o nia :(
  21. nie wiem tylko jak to zrobic zeby byly dwa obok siebie moja bercia i lenka!?
  22. ja skorzystalam i mam w podpisie Lenusię kochaną bidulkę :)
  23. no to pogratulowac sunieczki, jest ywjatkowo slodka, jak sybko doemk znalazla hura, bardzo sie ciesze z tego powodu
×
×
  • Create New...