zaginiona sara
Members-
Posts
3462 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zaginiona sara
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='a_niusia']czasami ktos oddaje psa z powrotem do hodowli i hodowca nie sprzedaje psa jeszcze raz, ale szuka domu. ja bym tak zrobila. jesli chodzi o zwierzeta "poprodukcyjne", to akurat uwazam, ze z weteranow powinno sie byc dumnym.[/QUOTE] Raczej nie chodzi o oddane zwierzęta, raczej o takie które po intensywnym użytkowaniu nie są już potrzebne. Dobrze, że chociaż nie usypiają. Ale gdyby pseudo to robił to gromy by się sypały, a że zwierzę z papierem to już jakbyśmy łagodzili. Tak samo w temacie grzywków, że "wymknęło się to spod kontroli", dla mnie to znęcanie się, nie wymykanie kiedy pies jest szkieletem powleczonym skórą. Dla mnie oddanie psa starego i produkcja nowych to po prostu nie fair wobec tego starego. Bo on już niepotrzebny. Ja też się czasem nie dziwię, że psiarze mają taką a nie inną opinię, znajoma z osiedla puszczała sukę, mimo, że atakowała rowerzystów, motory. Suka non stop prawie chodziła luzem, szkoda, że ktoś się nie zabił na motorze bo głupawy pies i właściciel uznają, że świat należy do nich. -
Ja też się do Lbn autem nie wybieram jak na razie heheh. Niby staroć ale szkoda by go było jakby co no zawsze to jeżdżące koromysło i człowiekowi żal. A właśnie moim storczykom może za szybko wilgoć ucieka a one muszą trochę pary dostać jeszcze później :)
-
To super, pociapię się w nich jutro skoro warto. Byłam na sankach z bratanica, niestety to ona jeździła ;). Jak odwiedzę Misia i zrobię mu parę zdjęć to już koniecznie trzeba zmienić tytuł wątku. Głupio wyszło bo tata pojechał Miśkowi dać jeść, wiedział, że ja byłam wcześniej i teraz trzeba pewnie dostarczyć mu zapas jedzenia, myślałam, że mu powiedzieli jak wrócił z pracy że Misia zabrali państwo :) Mijaliśmy się i dopiero się dzisiaj dowiedział, przyjechał i pyta czy ktoś go zabrał bo był i go nie ma. Pewnie się zmartwił trochę. A Misiek tyłek grzeje w domu.
-
Dalej od Bychawy bo pod Lublinem ale nasz wet ok.100-120zł kotkę kastruję, moją suczkę dałam mu wykastrować. Dobrze szyje i dba o higienę. Antybiotyk długodziałający daje, tylko na zdjęcie szwów się jedzie. A mi tylko raz na starej łodydze 1 kwiatka jak na razie wypuścił. A co do fiołków to strasznie ich przybywa :) a kwitną super.
-
[quote name='filodendron']Mógł być z jakiejś kiepskiej kwiaciarni, wypędzony na maksa jak kwietniowa sałata. Czasem, jak storczyk nie chce zakwitnąć, to trzeba mu zapewnić różnicę temperatur między dniem a nocą. No i istotna rzecz, o której czasem się zapomina myśląc o storczyku jako o roślinie tropikalnej - one lubią półcień, światło rozproszone, nie nadają się na południowe okno.[/QUOTE] Zestresować storczyka :) Moja mama mnie stresuje jak usiłuję utrzymać fiołki odmianowe, chucham i dmucham a ona zimą mi wietrzy... Zbrodnia przeciwko ludzkości.
-
Ja nie obcinam dopóki zielony, a o podporze nie pomyślałam, raz na jakieś 2 tyg podlewam a mam centralne takie ciągle na full blokowe i powietrze jest suche. Storczyki oznajmiam publicznie jeśli będziecie denerwować oddam was Justynie :D(storczyki wiedzą co to znaczy, a jak nie to się dowiedzą) a ona da wam szkołę życia. A tak naprawdę to chciałabym żeby mi tak kwitły jak niektórym. Może trzeba kupić osłonki bo na podstawkach stoją i może za szybko przesychają... Ich plusem jest bardzo długie kwitnienie. Ale żeby zakwitły...
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='ladySwallow']Nie, nie uważam. Można to nazwać różnie, ale nie chamstwem :roll:[/QUOTE] Jeśli ktoś uniemożliwiałby psu normalne chodzenie i oddychanie to byśmy się nie posiadali z oburzenia. Ale jeśli robią to hodowcy i "miłośnicy" stopniowo to mają przyklask? Dla mnie to oprócz chamstwa znęcanie się i tyle. Co ma zrobić suka krojona kolejny raz, nic pomachać ogonkiem jeśli go ma i polizać ręce właściciela, za to że mogła urodzić mu szczeniaki. Ja bym takiej suki do rozmnażania nie dopuszczała skoro nie może naturalnie urodzić za każdym razem. Zdarza się pokrycie dużo większym psem itd. Ale jeśli rasa już tak ma to gdzieś tkwi błąd. Problem w tym, żeby chcieć go zauważyć i naprawić, a obecnie jakoś tego nie widzę. To samo dotyczy suk poprodukcyjnych "zasłużyła na dobry dom", nie lepiej bezpośrednio nie mnoży się więc nie będę utrzymywać darmozjada? To nie jest chamstwo jesli wyeksploatujemy psa i po tylu latach go oddajemy? To jest produkcja a nie posiadanie pieska. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Zdublowany post -
Zapraszam na bazarek to licytacja tylko grudniki błędnie na kt, ale to nic. Mamy tez piękne fiołki mieszańcowe. Przestańcie pokazywać storczyki ;) bo mi z nimi jakoś opornie idzie, miałam piękne dendrobia w tym jakieś oznaczone botaniczne ze swoim numerem i oczywiście po jakimś czasie kaput. Nawet fiołki mi kwitły cudownie, a te małpiaste storczyki chyba pójdą do nadtłuczonego krewetkarium (brakuje połowy jednej szyby), za rada koleżanki dałam im pałeczki zielony dom, ale za późno i tylko jeden dopuścił kwiata, jak będą miały wysoką wilgotność powietrza może się opamiętają. Dla kwiatów lubiących miękką wodę nazbieram śniegu i roztopię. Dobrze, że inne kwiatki rosną czasem jak głupie, bo uwielbiam kwiatki. I lubię wciskać je innym :D.
-
Mi wczoraj zmarzło sporo pięknych dyniek, bo wyszły na balkon... Prawie same :angryy: Z takich to już pewnie po nasionach co? Szkoda się pewnie bawić.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
A nie wiesz gdzie panu powinien ten obcas utknąć? Pies atakujący z zaskoczenia i to nie poszczekujący a od razu gryzący... Na mnie pies sąsiada z drugiej klatki szczeknął i mnie wystraszył (płocha jestem ;) ) tak znienacka jak zaspana byłam, ale upomnienie od pana dostał. Raz mnie owczarek zaatakował biegający niedaleko swojej posesji, wkurzyłam się bo koledze dziurę w nodze kiedyś zrobił, ale się spieszyłam a robotnicy z budowy obok go zawołali i odpuścił. -
Znam wiele psów z pseudo, żyją, mają się dobrze, psychika niezła. Znam owczarka z papierem, psycha zryta lekko a zdrowie chyba niezłe. Jedyny przypadek chorego psa z pseudo znanego osobiście to gdzie osoba mająca pod nosem osobę sprzedającą pekińczyki zaoszczędziła parę złotych na zakupie (dojazd na giełdę ok.60km w obie strony) i kupiła chorego psa bez szczepień i odrobaczeń, żył trzy dni czy tydzień. A pod nosem były chyba ze wszystkim i to zdrowe.
-
[quote name='Monia85']Czy ktoś ma może jadłospis dla suczek karmiących. Moja w końcu się "otworzyła" i wróciłyśmy do barfowania. Mam już dość smrodków po puszkach, no i zawsze po spacerze ma swoje tyły brudne, bo te koopki po puszkach są bardzo miękkie. Jedno tylko mnie zastanawia, że ją wciąż ciągnie do kociego żarcia nawet zaraz po zjedzeniu swojej porcji. I teraz drugie pytanie jakie suche kocie jest najlepsze dla psa.[/QUOTE] Podobno żadne kocie nie jest dobre. Jakim kota karmisz? Może dużo aromatów ma. Jakie puszki dawałaś? Może zobacz w dziale suche.
-
Czy zgłaszacie tez psy z dowozem? Bo psa można sprzedać tylko w hodowli. To nie przedmiot, tylko żywe zwierzę.
-
Możliwe, że tak. Wydaje mi się, że nieco więcej np. molosy, gdzie straszne parcie jest na olbrzymi wzrost psa, rasy karłowate mikro pieski. Często górne lub dolne granice wszystkiego ilości fałdek, wielkości, długości włosa. Swoją drogą hodowcy jakoś się nie przejęli zapisem ustawy o sprzedaży w hodowli... To nie przedmiot a żywy pies.
-
Jeszcze pan się nie kontaktował, może zrezygnował...
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Skoro jego pies dostał po dupie to jest be, ale poskakać po czyimś jego kochany psiunio może. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Beatrx']Ty tego nie rozumiesz, ja też. ale są tacy, którym się to niestety podoba. kątowanie u psów, które przemieszczają się głównie kłusem jest okej, ale przerasowienie juz nie. to co jest teraz to wynik głupoty ludzkiej, bo we wzorcu jak byk są podane konkretne wartości kątów pomiędzy poszczególnymi partiami ciała ideału.[/QUOTE] To nie jest jedyna rasa z którą coś nie tak. Aż chciałoby się zacytować: "Nie idźcie tą drogą". -
[quote name='ladySwallow']Nienawidzę uogólnień. Napisz mi proszę, jak wynaturzone są takie rasy, jak np. JRT, gończaki, ogary?[/QUOTE] To jedne z niewielu ras, których się człowiek zbytnio nie czepił. Ogary mają słaby punkt powieki, no i uszy wiszące sprzyjają słabej wentylacji ucha.Ale to nic praktycznie. Poza tym niewiele można im zarzucić w porównaniu np. do bassetów. Z tego co widzę, rzadko któremu hodowcy udaje się oprzeć baraniemu pędowi, czyj będzie bardziej pofałdowany, olbrzymi, mikrus itd.
-
[quote name='Olivka']Nie powinno się mnożyć ani odbiegających cechami fizycznymi od wzorca, ani psychicznymi. Chore i nosiciele definitywnie wykluczane z hodowli. Posunę się dalej i stwierdzę, że powinno się rezygnować z psów mających w rodowodach obarczone genetycznie linie rodowodowe. Jesteśmy to jedynie w stanie zrobić u rodowodowych psów, znając ich pochodzenie! Co masz na myśli mówiąc ZDROWE? A nosiciele ? Jak wykryjesz nosiciela nie znając jego rodowodu? Testy? Na większość chorób nie ma testów. Można tylko posługiwać się listami chorych już psów i badać ich rodowody i wykluczać sukcesywnie linie rodowodowe, które oceniasz jako zagrożone. Jesli sobie pokryjesz "zdrową" suczkę, "zdrowym" psem, to później możesz się niemiło rozczarować.[/QUOTE] Oczywiście ja wiem jak powinno być, ale istnieją różne metody żeby zamaskować wiele wad. Od chirurgii po farbowanie. Jednak wolę się rozczarować na kundelku niż na hiper mega championie padliny, który ledwo chodzi, oddycha bo tak sobie człowiek wymyślił.
-
Moje pekiny też są aktywne dość, ale sapią, parskają. Jedna czasem chrząka. Chyba czas wrócić do psów normalnej budowy a nie rozciągnięte, skurczone, olbrzymy, koślawce. Issa chyba nie do końca wiesz o co nam chodzi. Psy rasowe są piękne, ale wynaturzone. Chciałabyś mieć taki nos jak pekińczyk? I rodzić np. 5 razy przez cesarkę? Nie traktujmy psów jak maszynek.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='ladySwallow']Nie wiem, czy zauważyliście, ale to jest temat [B]o chamstwie psiarzy[/B], a nie o kierunkach hodowli owczarków niemieckich :roll:[/QUOTE] A czy nie uważasz, że papranie tak pięknych ras jak ON to chamstwo? I to psiarzy. Jak można tak degenerować rasy. Ja też wolę psa ale obecnie mam 2 maskotki ;) które razem ważą 10kg. Owczarki mi się podobają na wygląd ale wolę spokojniejsze psy. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[B]Beatrx[/B] znam tez rodowodowego owczarka, ma psyche tak zwichrowaną, ze niejeden pseudo jest wzorcem przy niej. Wiadomo, wychowanie robi swoje, ale ja np. nie przepadam za psami z ADHD, teraz większość ON tak ma i dra japy na wszystko. Owczarki były piękne dopóki tyłka nie zaczęły ciągnąć po ziemi, faktycznie, jak przetracone jakieś. Niestety ale nie oceniam na podstawie jednej wystawy, psy z pseudo podobnie się mają, bo pseudo nie chcą odstawać, ale to u niech znajdziesz jeszcze ON bez tyłka przy ziemi. Nie mówię o wszystkich, bez wyjątku, tylko o dużej części. Psów z rodowodem znam mało, a patrząc na ring nie wiem kto jest gorszy właściciel czy pies :). Jeśli tak ma wyglądać wystawianie to mija się z celem, tak jak upijanie koni, czy głupi jaś, podobny trik. Nie podoba mi się, co się robi z rasami pod przykrywką ich dobra. Patrząc chociażby na wygląd. -
Wiem, ale nagle po opłaceniu składki mój pies robi się superrasowy. A niektórym rasom dobrze by zrobiło dodanie psa bez papierów, tylko ludzie chcą dalej iść w tą stronę i pewnym psom nos wepchnąć jeszcze głębiej między oczy aż wyjdzie z drugiej strony ;), dodać fałdek, hodować psy wielkości małych słoni albo świnki morskiej. To słitaśne jak piesek ma krótkie nóżki i długi tułów ale niedowład mniej słitaśny. Związki nie patrzą na to, że degenerują piękne i zdrowe rasy, dlatego nie popieram tej parady głupoty. Czy Twój pekińczyk chrapie, sapie, charczy i parska? Wydaje mi się, że gdyby jego pyszczek był taki jak u cavaliera to nadal byś go tak samo lubiła? Bo ja swoje tak. Czy uważasz, że tak skrócona kufa daje jakieś korzyści? Jeśli tak to jakie? Pamiętajmy że każda rasa była tworzona z kundli.
-
Dyskryminacja kobiet. Pirania gdzie? Tykwy świetne, dynie też i psy. No strasznie ładne głowy mają. Kawałek psa jest. No i ładny kamień na ścianie :)