zaginiona sara
Members-
Posts
3462 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zaginiona sara
-
[quote name='N_i_e_do_W_I_A_R_Y']masz racje.[/QUOTE] Niestety tak, im bardziej zagłębiam się w temat tym bardziej wiem jak ciężko wybrać dobra hodowlę. Badań DNA obowiązkowych nie mamy, więc wierzymy na słowo, który pies po kim, chip/tatuaż na wystawach czy przy badaniach obowiązkowych też rzadko podobno jest sprawdzany. Kto chce może kręcić ile wlezie. Korekcje wad wykluczających i jedziemy dalej z produkcją. Degeneracja ras woła o pomstę a związki nie widza problemu? Kto będzie kupował takie psy, stosunkowo bardzo drogie w porównaniu do zarobków np. w moim województwie, kiedy większość rzeczy jest na oko, związki na zgłoszenia nie chcą często reagować.
-
[quote name='pudelek78']Przemawiał dziad do obrazu a obraz i tak swoje! Przecież oni są przekonani o słuszności swojej postawy KAPO, ja już coraz częściej obserwuje jej skutki w postaci porzuconych suczek którymi nikt sie nie zajmuje i większość z nich kończy niestety pod kołami aut.[/QUOTE] Lepiej jakbyśmy walczyli z okrucieństwem wobec zwierząt a nie pseudo, którzy wg niektórych to wszyscy co im się rozmnoży pies bez papierów. Nie ważne czy człowiek świadomy czy nie. A psy związkowe i wszelkie matactwa? To już tylko zła hodowla? A degeneracja ras, brak kontroli związku nad hodowlami? Lepiej że się hodowcy bezpapierowych zrzeszą, gdyby tylko ktoś chciał to łatwo byłoby skontrolować dotąd tajemnicze fabryczki piesków, z rodowodem i bez.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='zaginiona sara']No jak mogła Cię przeprosić, Twój pies zaatakował jej bigielka, który chciał się pewnie tak pobawić ;). [/QUOTE] [B]Gops[/B] czyżby ten uśmieszek :D. Żebyś mi ostatni raz cudze psy drażniła swoim, bo zobaczysz gdzie doniosę. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='gops']:evil_lol: przydałby sie jakis uśmieszek na końcu zdania co by każdy wiedział że to ironia :eviltong:[/QUOTE] Mi się wydaje, że jest. ;) Zapamiętaj jeszcze rozkład dnia pani z bigielkiem żebyś im pod nogi nie podeszła. A najlepiej nauczcie się latać, żeby innym nie przeszkadzać. -
Fakt też spojrzałam na plamę, ale nie skojarzyłam. Za mało mam do czynienia z psami rodowodowymi, może na szczęście. Niejedna osoba mówiła, ze związki mają wiele za uszami, nie reagowanie, a niestety hodowcy poczynają sobie. [B]Toyota[/B], cena wystawowa ;), i informacja wystawcy mile widziani-czyli sugestia pies na wystawy.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='gops']mój był na smyczy i nie zaatakował pierwszy więc ja nie czuję się winna , według mnie powinna przeprosić ja bym tak zrobiła gdyby to mój pies podbiegł do obcego i atakował go (miałam tylko raz taka sytuacje że mi suka poleciała do onka i zawisła na nim ale myślałam że się pod ziemie zapadnę i przepraszałam z 5 min a suka puściła na komende). pewnie nie zauważyła , tylko nie puszcza się agresywnego psa nie mając nad nim żadnej kontroli i przywołania ;)[/QUOTE] To była ironia. Wiesz, że to Twoja wina, bo nie powinnaś była iść tamtędy. a na drugi raz zapamiętaj sobie, pani z bigielkiem może będzie chciała iść tamtędy więc Wam nie wolno. -
Co konkretnie masz na myśli? DON nie są jeszcze uznane? Etyka hodowcy? Jaka etyka? Umiesz liczyć licz na siebie, nie na etykę. W związkach mnoży się na potęgę w białych rękawiczkach jak to ktoś ładnie określił.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
No jak mogła Cię przeprosić, Twój pies zaatakował jej bigielka, który chciał się pewnie tak pobawić ;). Może pani nie zauważyła, że ktoś chodzi z psem. -
[quote name='sybisia']Nigdzie nie napisałam, że zwierzęta gospodarskie są gorsze,( proszę nie dorabiać teorii), a słowo "padł" dla mnie brzmi o wiele mniej pogardliwie niż "zdechł". Zresztą niech każdy mówi sobie jak mu się podoba.[/QUOTE] Odnosząc się do poprzedniej wypowiedzi, co kogo obchodzi jak ja mówię, że mój pies zdechł? Nie ma większych problemów na świecie? Tylko jak ja powiem jak mi pies zdechnie? A teksty typu kto nie kocha ten powie, że zdechł, są żenujące i tyle. Nie chciałaś nikogo obrazić stwierdzeniem, że zdechł używają osoby gorsze "Jak ktoś wcześniej napisał używane słownictwo zależy od poziomu wypowiadającego i jego wrażliwości ( i nie zamierzam tu nikogo obrażać!) " To właśnie takie wypowiedzi świadczą o braku kultury. Gdybym napisała debilny kundel zdechł wreszcie to chyba z tego można by odczytać więcej, niż że pies zdechł. Po co więc szukać problemu tam gdzie go nie ma? Zaraz zabronię mówić na dworzu, polu czy inne bo u nas mówi się na dworze, na dwór a każdy kto mówi inaczej jest idiotą, chamem i burakiem? To chyba o mnie by świadczyło i o moim zacofaniu, nie o kimś kto mówi inaczej niż ja. Również nie obrażając nikogo... Czy ja Ci dyktuję jak masz mówić? Nie i również sobie tego nie życzę.
-
[B][URL="http://www.kurierlubelski.pl/zmailawziete/"]Z maila wzięte: [email protected][/URL][/B] Wyślijcie na tego maila zdjęcia i opis suczki, Misiowi z mojego podpisu udało się w ten sposób znaleźć dom, czekaliśmy jakiś czas, poszło drugie ogłoszenie i wreszcie.
-
Gdzie jest takie schronisko? Jak tak można... Niestety ale na wsi ludzie nawet często nie wiedzą, że tak można wyciąć narządy i już. Nawet moja koleżanka po farmacji, nie pomyślała o kastracji, dopiero jak powiedziałam, że ja mam sukę po kastracji to powiedziała że i ona tak zrobi. Co wymagać od prostych, niewykształconych ludzi? Najpierw trzeba edukować, najlepiej udostępnić zabieg z funduszy państwa(najlepiej uciąć pensje politykom, nie są małe). Jak sąsiad na wsi zobaczy, że suka nie musi rodzić, nigdy w życiu po kastracji nie będzie problemów to inaczej na to spojrzy. Naprawdę dla państwa bardziej opłacalne jest wykastrować 1 sukę, niż później w schronie utrzymywać 50 jej potomków(przy dobrych wiatrach).
-
[quote name='bejasty']a co z biednymi rybkami bojownikami samcami w sklepach zoologicznych -trzymanych w plastikowyvh kieliszkach ?[/QUOTE] Chyba nic, będą się dalej męczyć, dopóki ktoś będzie je kupował.
-
Pan się nie odezwał... Myślałam, że na serio zainteresowany i jak nie ten to inny pies.
-
[quote name='xxxx52']kahoona prosze o odpowiedz[/QUOTE] Niestety ale też mi się wydaje, że sporo ważnych kwestii pominiętych.
-
[quote name='ladySwallow']Z polonistycznego punktu widzenia (i z punktu widzenia poprawności językowej) psy zdychają, jak wszystkie zwierzęta. Mimo całej miłości dla zwierząt nie jestem w stanie stwierdzić, ze są na równi z człowiekiem, bo co innego mówi biologia, badania itd. Zgadzam się z filodendron, że słowa nie są wazne, ważne jest to, co się czuje i tak naprawdę nikomu nic do tego, jak my samy określamy śmierć zwierzęcia. Na pewno natomiast można używać nieformalnie słowa "umarł" czy "odszedł" - choć odszedł jest dla mnie chyba najlepszym wyjściem, bo jeszcze nie uczłowiecza (a z uczłowieczania zwierząt wychodzi nieraz krzywda i dla nich), ale i pokazuje szacunek (o ile rozmówca jest na to wrażliwy).[/QUOTE] Zgadzam się, to jak nazwiemy śmierć zwierzęcia nie oddaje naszego szacunku do niego ani uczucia. A teksty jak powiesz że zdechł to nie szanujesz są na poziomie przedszkola. Mój poprzedni pies nie zdechł bo został uśpiony. Jeśli ktoś robi ze zwierzęcia człowieka i jeszcze chce nakazywać to innym to już jego problem. Czasem zwierzęta bywają lepsze od ludzi, ale nie ma takiej siły która nakaże mi mówić, że moi dziadkowie i pies zmarli... Nie ma dla mnie równości między człowiekiem a zwierzęciem. Pies pozostaje psem, chociaż jest najlepszym przyjacielem człowieka.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='strix']To niestety jest tak nagminne w Norwegii, że az mi się za przeproszeniem rz*gać chce. Wszystkie suki rodzą, niektóre wiele razy a jak są za stare, to się ogłasza na finn.no, że 'szukają dobrego domu' albo 'nie mamy czasu dla pieska' albo 'z powodu alergii'. Jasne, po 8 latach życia psa nagle ktoś dostał alergii :shake:[/QUOTE] No właśnie, u nas tez powoli to widać, podobno nawet w pseudo. 2 weterynarzy mi mówiło, że z hodowlami rodowodowymi nie jest tak lukrowo jakby się mogło wydawać. Widzieli lepsze warunki w bezpapierowych mnożalniach czasem. Wielki plus nowej ustawy, jak wszyscy będą zrzeszeni to łatwiej będzie kontrolować wszystko, tylko najważniejsze oby ktoś chciał sprawdzać warunki a nie tylko us podatek. Ja sama jestem zdania, że jak człowiek, źle wybrał psa czy kota, nie ma dla niego czasu, zwierzę się męczy, człowiek o niego nie dba bo mu się nie chce to należy zwierzę oddać a nie trzymać na siłę, ale proceder z oddawaniem psów poprodukcyjnych mi się nie podoba. -
Sporty śnieżne jak dla mnie to sanki :) masz tam jakieś górki chyba :)
-
[quote name='ladySwallow']Białe i białe ze znaczeniami (nieznacznymi). Łaciata matka i ojciec mojego psa nie mają problemów z alergią. Białe mają też skłonność do głuchoty. To co, proponuję pozbyć się z hodowli białego umaszczenia, co Ty na to?[/QUOTE] Mnożyć jak leci ;), co najbardziej chore padnie samo.
-
Ale liczą się czysto białe czy łaciate też? Białe podobno mają też skłonność do raka (inf z Wszystko o psach). Zwierzęta w laboratorium są tematem tak niemiłym i niewygodnym. To powinno być zakazane. Gdzieś natknęłam się na informacje film/zdjęcia jak to wygląda. To znęcanie się w czystej postaci.
-
Ja nie wiem czy to nie jest przesada z białymi psami. Moim psom oczy dość często łzawią, nie dość że wypukłe, to jeszcze fałdy obok. Normalnemu psu się nie zdarzało.
-
Moje psy zdechną. Umrzeć może człowiek a jak ktoś uważa inaczej to ma prawo i nie będę nikomu nakazywać jak ma mówić. Ale obraźliwe że zwierzę zdechło, no faktycznie...
-
Mają ale większość ras z fałdami może mieć problem z powiekami w standardzie, sharpei też widziałam dorosłe :)
-
Nie powiem to on jeździł karmić Miśka a ja rzadko. A jakoś się nie dowiedział pocztą pantoflową w jednym domu, no fakt ja wyjechałam :).
-
[quote name='ladySwallow']Nie bardzo rozumiem - ucho gończaka jest interwencją człowieka w rasę? Joan, czym innym jest dla mnie nieprawidłowy program odnowy rasy, a czym innym obecne interwencje człowieka w wygląd psa...[/QUOTE] Ucho może konkretnie nie ale już o powiekach nie wspominasz? Widziałam ogara, jego powieki też. Pierwotne rasy mają ucho stojące. Wiele przekształconych przez człowieka ma silnie zaznaczone jakieś cechy aż nazbyt silnie. Teoretycznie ucho ma zgarniać ślad, ale opadnięte ucho nie jest aż tak dobre dla psa. Po prostu człowiek za dużo chce zmienić w rasach, wymyśla takie rzeczy aż głowa mała. Po co np. sharpei ma mieć mnóstwo fałd? Kilka wystarczy.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Ale zwykłego człowieka jakby napisał, że musi oddać to byłoby pouczanie jak to niech popracuje, zaprosi behawiorystę, to nie przewidział, że tak może być itd. A tu jest po prostu produkcja i tyle. Moja jedna suka też jest wykastrowana i nie wyobrażam sobie oddania którejkolwiek, od tego jestem żeby psy się dogadywały. Ja myślę, że nie ma nagle plagi gnębienia zwierzęcia poprodukcyjnego tylko w większości po prostu trzeba zrobić miejsce na produkcyjne zwierzęta. Rzadko raczej nagle aż tak się pogarsza. Czasem otwarcie piszą zmiany planu hodowlanego, zwierzę jak przedmiot jest traktowane, tak sobie sprzedajemy bo nam się odwidziało. Po prostu hodowle nie wszystkie są takie super jakie chciałyby być i jak się lukrują, a na dogo jest tendencja tłumaczenia hodowców z rodowodami co by nie zrobili.