Jump to content
Dogomania

LILUtosi

Members
  • Posts

    8616
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by LILUtosi

  1. Mnie się te podobają. Cynia zając ...a może i kangur. [URL]http://picasaweb.google.com/lh/photo/4xAv78rovD_NXRsbt5gREA?feat=directlink[/URL] i w locie: [URL="http://picasaweb.google.com/lh/photo/hcZlviCO5yhyTwrcccU85w?feat=directlink"]http://picasaweb.google.com/Ingolec/Cynia#5423379674595271634[/URL]
  2. Zdjęcia brać, sobie nie żałować. Zasypało nas trochę, ale wczoraj zaszczycił u nas pług i jest znacznie lepiej. Cynia jak widać dogaduje się ze wszystkimi czworonogami, nie wiem jak to będzie jak osiągnie wiek dojrzały, ale na razie jest towarzyska.
  3. [quote name='Agnieszka(Visenna)']kochani, a moze mi ktos podpowie, jaki mamy dzisiaj dzien tygodnia - srode?[/QUOTE] wtorek kochana
  4. Państwo przyjeżdżają w sobotę, chcieli wcześniej ale mój tz w tygodniu pracuje do 20 a ja nie podejmuję się trzymania psa przy zapoznaniu. Poprosiłam żeby przyjechała też 15 letnia córka. Od razu pójdziemy na spacer aby się trochę zapoznali z sobą. W końcu mają spędzić ze sobą trochę czasu w samochodzie a później całe życie. To już niedługo.
  5. Lilutosi, lilutosi :mad: Wyda albo nie wyda :diabloti: A tak na serio to pan musi napisać chyba zrzeczenie psa skoro jej nie chce.:razz:
  6. I jak i jak??Milczenie oznacza zgodę i tej wersji się będę trzymać.
  7. Ten psiak wyjątkowo nadaje się do dzieci, jeśli go wybiorą, na pewno nie będą żałować.
  8. Ale ciotki, może trafiła do dobrego domu. Trzeba być dobrej myśli. Szkoda że nie ma u Was poadopcyjnych wizyt w takich sytuacjach.
  9. A ja muszę się pochwalić, przeczytałam wszystko i to dość uważnie. Najgorsze ze czeka mnie jeszcze wątek Fionki a tam jest dwa razy więcej stron. Ale dam radę.
  10. Achhhh, cioteczki, cioteczki. Tylko później cierpię strasznie. Każdy tymczas zostawił głęboki ślad tęsknoty, i nie pomaga tłumaczenie że, dzięki temu mogę pomóc następnemu. Za bardzo się przywiązuję. Każdego chciałabym już zostawić na stałe. Ale pewnie niejeden jeszcze u nas znajdzie przystań.
  11. [QUOTE=kakaicezar;13867108 Ewusek -dziwne te Twoje strwierdzenie-"Dzieki zaistnialej sytuacji odechciewa mi sie pomagac..." Sorry .... to po co to robisz??:shake:[/QUOTE] Nie zaczynajmy od początku.....
  12. Naprawdę pięknie to napisane, zuzlikowa pomyśl o jakieś książce. Masz talent.
  13. Też próbuje dotrzeć do 122 strony, a przeczytałam dopiero połowę. Pozdrawiam ciepełko zuzlik tą na dwóch nogach i czterech oraz oczywiście Bercika, nie zapominając o reszcie inwentarza, łącznie z mężem. aaa Lord na dniach jedzie do domu, przyjdź kochana się pożegnać. Serce moje krwawi - te wielkopsy są przeurocze.
  14. Gonia może zrobić jutro lub najpóźniej pojutrze wizytę przedadopcyjną u tej pani w Poznaniu. Czy jest potrzebna?
  15. Jeśli chodzi o Lorda to państwo czekają na moją decyzję kiedy mogą przyjechać, najlepiej już. A moje serce już krwawi.
  16. Idę też szukać fantów na bazarek.
  17. Lucynko, potrzebowałabym transport po sterylce. Na sterylkę dojadę z TZ. On mnie zostawi w schronie i pojedzie do pracy. W między czasie porobię trochę fot w schronie. Więc jak będziesz tam około 10.30 (jeśli Ci pasuje) to będzie super.
  18. Kochana Lucyna. W sumie jakbyś miała czas. Plan na razie był taki: mój Tz jadąc do pracy miał mnie zawieść, sterylka jest na 9 rano umówiona. Potrwa to jakieś 1,5h, a później właśnie miałam kombinować jak wrócę. Wiec jeśli masz czas rano było by cudoownnniee. Robię naprawdę dobrą kawę. Edit: chodzi oczywiście o transport po sterylce.
  19. To nastąpiło szybciej niż się spodziewałam, ech co miłość potrafi zdziałać.
  20. Tylko jednego się boje, ani kobieta ani tym bardziej córka nie utrzyma psa w momencie np zwarcia. Wczoraj jak byliśmy u weta, akurat przyszli państwo z czarnym owczarem, wychodząc mijaliśmy sie w poczekalni a oni zwyzywali się strasznie. Mój tz nie należy do mikrusów a benek miotał go na boki. Ja bym go nie utrzymała w takiej sytuacji. Po za tym Benek chyba nie kocha obcych, nie wiem np jak zareaguje na koleżanki córki czy też znajomych państwa.
  21. Kochana, mam nie byle jaką lustrzankę i jeśli nie chcesz robić artystycznych zdjęć to uważam to za niepotrzebny wydatek. Dlaczego? Bo np jest ciężka i dość duża, trzeba ją chronić dużą torbą, a jak idziesz na spacer z psami to jest nie poręczna, tu smycz, tu pokrowiec, a na aparat rąk brakuje. A np rodzice mojego tz kupili sobie takiego małego kompakta sony za 1000zł z rozpoznawaniem twarzy i robi cudowne zdjęcia. Taki aparat ma za zadanie podbijać kolory, światło itd, wszystko po to żeby zdjęcie wyglądało jak obrazek przy najmniejszej staranności fotografa. Mały, poręczny, nawet sama zapragnęłam taki mieć. Jeśli chcesz śledzić losy swojego psa, robić mu słodkie portrety to taki aparat jest w sam raz.
  22. To jak myślicie? Czas już na Benia? Zaproszę tu na wątek państwa.
  23. Dzisiaj ma się odbyć wizyta u Pana z Lubawki o ile trasy będą przejezdne. Pani od Weronii nie zadzwoniła, szkoda bo mielibyśmy Benia na oku. Byliśmy wczoraj u Weta, bo Beniowi nadal sączy się z tych przetok (dwa miejsca). Dostał zastrzyk sterydowy, i dwie strzykawy do zaaplikowania w domu. Dr powiedział że to mu nie przeszkadza w życiu i że przetoki można usunąć operacyjnie ale i tak nie ma gwarancji że to się zamknie. (Tak w skrócie). Popatrzył jak Beniu chodzi i był pod wrażeniem jego sprawności ruchowej. Zważyliśmy go i szczerze mówiąc liczyłam na coś więcej, a tu tylko 42 kilogramy. Od dziś dostaje jeszcze więcej jedzenia. Trzeba wziąć pod uwagę jednak że ma więcej ruchu i że trochę więcej spala. Ma śliczną błyszczącą sierść i wieczną ochotę do zabawy. Nagrałam wczoraj filmiki ze spaceru, może uda się coś sensownego sklecić.
×
×
  • Create New...