Jump to content
Dogomania

LILUtosi

Members
  • Posts

    8616
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by LILUtosi

  1. No dobrze, wypowiem się. Jeśli chodzi o Cynie, to jeśli znajdzie się pewny domek, który będzie pracował z sunią i nie zrazi się początkową reakcją lekową, to sprawa jasna - oddać. Dużą rolą edukacyjną w naszym domu wykazują się nasze własne psy. Nie są agresywne, dość tolerancyjne, znają swoje miejsce w stadzie - to od nich bardzo dużo uczą się psy tymczasowe. Także tego że nie ma się czego bać, że ręka człowieka musi przynosić coś dobrego, skoro wszystkie się tak pchają do niej. To dużo ułatwia. Taka dogoterapia dla samych psów. Zawsze jest tak że im dłużej tymczas przebywa w DT, tym rozstanie jest bardziej bolesne dla obydwóch stron. Dlatego wskazane jest szybkie znalezienie domu docelowego. Dotyczy to też Cynii. To był głos ZA Przeciw: do tej pory Cynia nie była że tak powiem szkolona, na razie ma sanatorium. Przydałoby się jej trochę posłuszeństwa i ogłady, druga sprawa ta sterylizacja, bez której do tej pory nie oddawaliśmy psów a już na pewno suki. Ale nie ja jestem prawnym opiekunem Cynii i decyzja należy do tej osoby jak i do wszystkich Was. Na koniec uważam że Cynia jest młodym, pojętnym psem i przy dobrym traktowaniu i cierpliwości powinno w DS być dobrze.
  2. Tu to tylko ja chyba zaglądam. Nikogo już nie interesuje los Benio - Lorda (raczej nie zna tego imienia ;-) )am Hallo zapraszam dogomaniakow, przynajmniej do podnoszenia!!!
  3. Bardzo fajny ...dobra robota towarzyszko ;-)
  4. Cyni trzeba by zrobić sterylkę. Żeby znowu nie było problemu. Ja codziennie myje podłogę i obserwuję kiedy nie będę musiała tego robić codziennie. Dziś po nocy już parę kropek tylko. Lada moment się skończy.
  5. To można trochę operacyjnie poprawić, ale bidak na razie za słaby. Mogło być tak że dobierał się do jakieś pannicy a właściciel suczki siła go odciągał, bił, i tak mu zostało. Mogło też być tak że jako reproduktor się tak wyeksploatował.
  6. A tu album Benia na picaso: [url]http://picasaweb.google.com/Ingolec/BeniuLord?feat=directlink[/url] Wrzuciłam tam i te ładne foty i te brzydkie, kiepskie. ;-) Oglądania co nie miara.
  7. [quote name='Lucyna']Śliczne zdjęcia, widać, że suczka rozkwita ... dzięki Lilutosi.[/QUOTE] Nie skromnie powiem że mam w tym udział, ale gdyby nie "Wy" nie udałoby się.
  8. [quote name='***kas']hop na pierwsza dziewczyny. Lulutosi czekamy na foty :mad::diabloti:[/QUOTE] Eh, niecierpliwa... Jest co wgrywać i co oglądać. Zobaczcie czy widzicie tą galerię: [URL]http://picasaweb.google.com/Ingolec/Cynia?f[/URL] 128 fot.
  9. [I][COLOR=Red][B]Uwaga. Na moją prośbę został przypisany mi pierwszy post. Rozliczenie wklejone !![/B][/COLOR][/I]
  10. Ja tez cały czas jestem. Zrobiłam Cyni dzisiaj ze 150 zdjęć, oj jest z czego wybierać.
  11. Wykonała ruch pod wpływem chwili i emocji.
  12. No to zrobił się mały ruch w interesie. Dzięki Wam kochane cioteczki za zainteresowanie. Skoro mamy ciotkę Monie tak blisko to ją wykorzystamy. ;-)
  13. [quote name='Monia0610']Hej!Moge zrobic wizyte -mieszkam w Kamiennej.[/QUOTE] Chętnie skorzystamy z pomocy. Karci nie czuj się na siłach w taką pogodę a z Kamiennej jest rzut kamieniem. Super, bo będzie w razie czego ktoś blisko, kto będzie czuwał po ewentualnej adopcji. Kiedy będziesz w tamtych okolicach?
  14. Mam jedną panią chętną na szczeniaka do mieszkania - może ten jamnik. Trzeba by ją przemaglować.
  15. Wysłałam z Jeleniej góry i Wałbrzycha priva do [URL="http://www.dogomania.pl/../../members/10665-leemonca"]leemonca[/URL], [URL="http://www.dogomania.pl/../../members/43995-darunia-puma"]darunia-puma[/URL], [URL="http://www.dogomania.pl/../../members/11960-CASIA-ttb"]CASIA&ttb[/URL], [URL="http://www.dogomania.pl/../../members/68411-caelestis"]caelestis[/URL], [URL="http://www.dogomania.pl/../../members/86294-AleksandraF"]AleksandraF[/URL], [URL="http://www.dogomania.pl/../../members/82635-Agathee"]Agathee[/URL], [URL="http://www.dogomania.pl/../../members/83260-Kibaa"]Kibaa[/URL]. Zaraz wyślę jeszcze do tych dwóch osób. Ewelina ma zawaloną skrzynkę, po za tym wpis że nie wie kiedy wróci. Do Karci napisałam.
  16. [quote name='caelestis']Ja z jeleniej mogę skoczyć, ale za zwrotem kosztów paliwa (60 pln/mam auto z 2,5l silikiem, a to żre) i dopiero w przyszłym tygodniu.[/QUOTE] Dzięki, będziemy w kontakcie. Jeśli nic wcześniej nie załatwimy, to skorzystam.
  17. Jeszcze sprawdziłam: z jeleniej góry jest w zależności od trasy 40 do 50 km, w z Wałbrzycha 35 km. Może cioteczka któraś z tych miast podjechałaby za zwrot paliwa.
  18. Dzwonił do mnie ponownie pan z Lubawki, pies mieszkał w domu z ogrodem. Córka jest straszna psiara, mieli wcześniej owczarki niemieckie. Patrzyłam ale na dogo nie ma nikogo z Lubawki, znalazłam trzy osoby z Kamiennej góry. (Monia0610, Lukredo, Tami.) Do tych osób napisałam privy. Może ktoś tam jeździ do rodziny, na narty. Gdybym miała ten samochód sama bym pojechała. Że też teraz mnie to spotkało.
  19. [quote name='***kas']natalijo o to to włąsnie. Lepiej żeby nie załapała takiej panicznej obsesji na punkcie DT, bo o ile dla docelowego właściciela to może byc nawet plus, o tyle dla psa w DT, taka obsesyjna zależność to nic dobrego. Broń boże nie miałam niczego złego na mysli :) ;)[/QUOTE] Eeeee no zwyczajnie zapytałam, bo Blondynka nie złapała tego zdania ;-) Dzisiaj wzięłam ją na dłuższy spacer, pobiegałyśmy trochę, ganiała jak na szczeniaka przystało. Zastanawia mnie tylko dlaczego ona ciągle chce jeść. Mam nadzieje że u p. Wandy nie zaszła. [B]Gdyby zaszła to chyba skończyłaby jej się cieczka?[/B] U nas nawet pod bramą żaden adorator się nie kręci. Nasze psy też nie są jakoś strasznie zainteresowane. Nie wygląda żeby miała intensywny zapach. Krwawi teraz ciemno czerwono.
  20. Miałam kiedyś sunie, która strasznie była chuda, którego razu zauważyliśmy że jej się jedzenie ulewa, a reszta psów to wylizywała. Okazało się że ma rozszerzenie przełyku i że jedzenie nie dochodzi do żołądka tylko jak u Czapli magazynuje się w tym przełyku. Jak się nachylała to się wylewało. Mało co z tego dochodziło do żołądka. Dopiero wtedy zaczęliśmy podawać jej jedzenie jakby na stojąco.
  21. Dziś poniedziałek, czy ktoś już tam był. Czy pies przeżył noc?
  22. [quote name='***kas']Tylko dziewczyny nie bierzecie pod uwage, że suki były wyadoptowane razem- to tez zmienia postać rzeczy. [/QUOTE] Podobno dwa razy były osobno adoptowane, nie wiem jak długi czas były w dt wtedy, ale pewnie stanowczo za krótki. Uciążliwe jest że Cynia otwiera sobie wszystkie drzwi, już dwa razy moje pociechy dorwały się do zasobów karmy, i chodziły jak balony. Onka w związku z tym ze CYNI MOŻNA skakać na drzwi to też zaczyna sobie używać. A co, ona tu jest królową!! Dawno zabronione zachowania stały się znowu aktywne. Założyliśmy wczoraj gałki do drzwi. ;-) [IMG]file:///C:/Users/Inga/AppData/Local/Temp/moz-screenshot.png[/IMG][quote name='[IMG']file:///C:/Users/Inga/AppData/Local/Temp/moz-screenshot-1.png[/IMG]Wróciłam po kilku dniach nieoecnosci, bo tepsa stwierdziła ze neta mi nie trzeba i sobie przerwe w dostarczeiu usługi zrobili, a co! w końcu swieta...szkoda, że na mojej wsi nic innego nie ma racji bytu, bo chętnie bym powiedziała im, że nasz zwiazek nie ma przyszłosci. [/QUOTE] Mi też wyłączyli na dwa tygodnie po tych śniegach, awaria i już. Szkoda że nie odliczają tego w fakturze. A jak nam się pominęła w zapłacie jedna faktura ( następne dwie były zapłacone ) to wyłączyli telefon bez uprzedzenia. [quote name='I jedna rada- suki zaakceptowały Nine i sie uzależniły, fundujcie jej sporo nowych osób w otoczeniu, niech każdy będzie cacy- niech ma super miesko ze soba, niech TZ przebywa z nią jak najwiecej-zostawiaj ich samych w pokoju. Bo inaczej znowu będzie klops, bo sie suczydło od Lulutosi uzalezni.[/QUOTE'] Za dużo do nas osób na wichurę nie zagląda, więc z fundowaniem nowych doznać będzie ciężko. Teraz nawet z uwagi na najgorszy okres cieczki na spacery nie chodzi, tylko po ogrodzie. Problem jest też z TZ bo on pracuje a ja teraz siedzę w domu. Dlatego też ta więź ze mną się buduje. [quote name='Co dla właściciela nie jest taka najstraszniejsza ewentualnością, ale dla DT i dla suki, to nie jest dobre rozwiązanie.[/QUOTE'] Tego zdania nie zrozumiałam. Pozdrawiam
  23. [quote name='xmartix']chyba damy ją na Czarne Kwiatki bo ona będzie szukać wielkopsa nadal... a że wizyta już była to nie mają po co się dziewczyny angażować w kolejne wizyty u tej pani Lilu a są inni chętni na Lorda?[/QUOTE] Zapomniałam Wam podziękować z wizytę, Tobie Xmartix oraz naszej koleżance Aldonie z Oleśnicy. Bardzo, bardzo dziękuję. Co do chętnych to mamy jeszcze tych z dwoma psami na łańcuchu, z jasnych względów sobie podarujemy, oraz tych państwa z Lubawki. Z jednej strony, fajnie że takie tereny, ale z drugiej strony daleko żeby mieć Benia na oku. No ale może to będzie fajny domek.
  24. Tak coś mi nie pasowało. Najgorsze jest to że właśnie do takich celów potrzebują tak dużego psa - do pilnowania! Bez zaangażowania, bez obowiązków. A znawcy rasy zapsieni. A po psa chcieli przyjechać zaraz po pierwszym telefonie.
×
×
  • Create New...