[quote name='monika083']Lilu, zalozyc im watek? moge pooglaszac, bo mam wolne, jakie beda duze i jakiej sa plci?[/QUOTE]
Monia dzięki. Nie wiem jakie będą duże - kij wie. Wszystkie to suczki. Ciekawe że chyba robaków nie było, pcheł za bardzo też nie. Garną się do ludzi, są bardzo wesołe i odkurzają karmę. Idziemy jeszcze dzisiaj zobaczyć bo wydawało się Arturowi że było 5 ale był z psami i nie podchodził.
Ludzie to świnie, pewnie się nie sprzedały na placu.
Szukam pomocy!!!
Z lasu ze spaceru przytargaliśmy trzy cudne szczeniaki. Nie wiem ile mają. Zaraz wrzucę foty. Proszę o przekazywanie info - może ktoś zgłosi się po szczeniaka w schronie a tam nie będzie. Proszę też o ogłoszenia. Maluchy oprócz utytłania w błocie i chęci jedzeniowych nie wyglądają źle. Ktoś je musiał niedawno wyrzucić. Podałam już tablety na robaki. Zabieram się za foty.
Tu są foty:
[url]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/SzczeniakiZLasu#[/url]
Byliśmy na godzinnym spacerku, pobiegaliśmy trochę (dosłownie troszkę) ale był szybki chód ;-)
Chłopak na spacerze super, nie zbyt ciągnie. Jak złapał ode mnie na początku spacerku kijka tak nie puszczał go przez cały czas i przyniósł do kojca. Mam nadzieje że w nocy nie zje dwóch bud i izolacji domu ;-)
Wiecznie nie mam czasu, praca, hotel, psy,praca,spacer, hotel psy, rozliczenia, faktury, praca, hotel , psy , pranie :diabloti:
Kora wyślij mi smsem numer do państwa to się umówię po pracy a przed spacerem :eviltong:
Przekazcie panstwu ze Livie nie mozna przekarmic. Ta waga jest dla niej wystarczajaca. jak bedzie za gruba siadzie jej ta noga. Po za tym od razu tabletki na robale. Co prawda nie powinno nic byc ale u.mnie jednak jest skupisko zwierzat. Nalezy juz tez podac cos na kleszcze.
Livia je wszystko co się jej da. Wszystko i w każdej ilości. Ja karmię Happy dog ale co za różnica. Niech kupią dobrą karmę i tej się trzymają. U mnie je tez kości z mięsem więc żywca też jej mogą dawać.
Berti nie pokazuje zębów tylko kręci się w kółko a ja za nim. No nie jest to dla nikogo przyjemne. A co do piękna to niestety alepiękniejszy nie jest bo musiałam mu opitolić prawie cały ogon. Ale tam był taki sfilcowany koc śmierdzący że niestety inaczej nie dało rady.
Berti dzisiaj był nieszczęśliwy bo Pani ciągneła za ogon. W koncu musialam mu wyciąć te kołtuny na tylku i na ogonie. taki koc tam był ze nie dało się tego zostawić.
Toruś dostał zębem w twarz od Zenusia i ma szramę przez calą dlugość nosa. Na chwilę ich samych zostawić nie można. Teraz Toruś to facet z szramą....czyli z charakterem ;-)
[quote name='Romi']No tak.... ostatnia doba Livii w Hoteliku :) jutro o tej porze sunia będzie się szykowała do wyjazdu (ja będę ok. godz. 12:00 po Nią)
Adres odbioru mam:
Hotel w miejscowości Siemianów 1; 57-160 Borów woj. dolnosląskie.
Proszę jeszcze o dokładny adres (najchętniej z kodem pocztowym) i telefon kontaktowy do DS (może być na PW)[/QUOTE]
Romi, weź proszę ze sobą smycz i obroże jak masz dla owczarka - mam nadzieje że panstwo już mają dla niej przygotowaną wyprawkę.
Bo ja ostatnio cały czas wydaje swoje i niedlugo zostane bez niczego. A Livia przyjechała z taką stara obrożą skarzaną oberwaną.