[quote name='magdyska25']w ogóle niepodręczny, dodatkowo sama się zaprosiła do auta jak tylko otworzyłam drzwi i wyszłam z samochodu- zajęła miejsce kierowcy....wzięłam 2 dni wolnego, cofnęłam się do domu i dzwoniłam po hotelach ale wiadomo jak z kasą- ja za 400 zł. to wykarmię psa, szczepienia zrobię i jeszcze zostanie a tym bardziej że dogadała się z psami, kotami i okazała się całkiem domowym zwierzakiem więc siedzi u mnie na dt.
Ps: a tak przy okazji- znacie może jakieś skarbonki, fundacje itp., które mogą mi pomóc w kosztach sterylki? Nie wydam jej do ds bez ciachnięcia- no nic i tak z tym muszę poczekać jeszcze jakiś czas ale wole się "przygotować" na ew. koszta.
Ta owczarka do adopcji? bo mamy jedną sukę co się dwa domki zgłosiły - oba domki rewelacyjne, może by chcialy przetrzymać na dlużej ten bagaż.