Jump to content
Dogomania

agnieszka32

Members
  • Posts

    8957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agnieszka32

  1. [quote name='chita']jesu:multi: tylko po co dresiarze go ukradli..taka nowa zabawa łysych? strasznie sie ciesze!!![/QUOTE] Ja od początku podejrzewałam, że nie zauważyli, że był wykastrowany - po co im pies, który nie nadaje się ani na rozmnażanie, ani na walki... nawet nikt by go nie kupił, bo po co? [quote name='agaga21']wspaniale! oby to była nauczka dla niej.[/QUOTE] Mam nadzieję, że będzie ;)
  2. [SIZE=4][B]Tadzio/Papilot się odnalazł!!! :multi::multi::multi: [/B][SIZE=2]Dzisiaj właścicielka psa otrzymała telefon, że pies z plakatu jest u starszego małżeństwa. O 13.00 właścicielka umówiła się z informatorem i okazało się, że to był Tadzio! Podobno błąkał się niedaleko miejsca zamieszkania i zaopiekowało się nim starsze małżeństwo. Był u nich 3 dni, wygląda dobrze, tylko troszkę schudł, bo z tęsknoty nie chciał jeść. Kasia jest przeszczęśliwa, obiecała, że nigdy już nie zostawi go przed sklepem nawet na 5 minut! [/SIZE][/SIZE]
  3. [quote name='agaga21']nie ma wieści?[/QUOTE] Nie ma :(:(
  4. To przecież niemożliwe! Gdzie są teraz te obrończynie dr Guta, która tak zajadle stały za nim murem? Matko, nie wierzę... :(
  5. Śpij piesku :( Miałeś wielkiego pecha, że trafiłeś w swoim krótkim życiu na nieodpowiedzialnych ludzi...
  6. Agatka, myślę, że plakat jest świetny! Zaraz go wyślę Kasi - dziękuję Ci!
  7. Dziękuję Wam! Rozmawiałam przed chwilą z Kasią. Jest zrozpaczona, właściwie to jedynie płacze... Wiem, co przeżywa i nikomu tego nie życzę :( Przyszło mi do głowy, że to jej były chłopak mógł zlecić kradzież psa (np. po to, by jej zrobić na złość). Ten wątek też jest badany. Poza tym, jutro Kasia udaje się do dyrektora CH Turzyn, by poprosić go o pomoc - chce wywiesić w miejscu kradzieży wielki plakat. Twierdzi, że psa przywiązała w miejscu specjalnie do tego wyznaczonym, objętym monitoringiem i ochroną. Nie zmienia to jednak faktu, że nie powinien zostać bez opieki. Ale to już się stało i nie chcę w dziewczynie wywoływać jeszcze większych wyrzutów sumienia, bo to nie pomoże ani jej, ani psu. Jutro Kasia będzie rozwieszać ogłoszenia. Ja mam taką nadzieję, że skradziono go, by sprzedać. I kiedy złodzieje zobaczą, że za odnalezienie psa jest wyznaczona nagroda, za kilka dni cudownie pies się odnajdzie...
  8. [quote name='ania z poznania']Nieee.......................:-(:shake:[/QUOTE] :-(:-(:-( [quote name='agaga21']jasna cholera!! aga, robić jakiś plakat czy sami zrobią? jeśli tak, to potrzebuję wszystkich danych.[/QUOTE] Agatka, jeśli możesz, to zrób. Kasia jest sama, mieszka w wynajmowanym pokoju, jest zagubiona i zrozpaczona. Co potrzebujesz? Pies wabi się Papilot, ma ok. 1,5 roku. Jest wykastrowany, zachipowany. nr właścicielki jest wyżej. Coś jeszcze mam się dowiedzieć? [quote name='Kana']A tyle proszę by nie zostawiali psów przywiązanych! Cholera jasnaaa![/QUOTE] Kana, nawet nic nie mów :shake: Do ludzi to nie dociera. Jaki idę ulicą, to przy co drugim sklepie przywiązany jest pies. A dopóki ktoś nie przeżyje takiej tragedii, to nie pomyśli, co się może przydarzyć.
  9. [quote name='caliowa']W jakiej okolicy dokładniej psiak zaginął?[/QUOTE] Chyba w okolicach Turzyna. [quote name='gryf80']dorzuccie jeszcze na zagubione[/QUOTE] Dorzucimy.
  10. [quote name='ageralion']Aga informacje o nagrodzie dawac? edit: dodalam...[/QUOTE] Tak, tak, info o nagrodzie koniecznie. [quote name='Cudak']Ale pech! Mam nadzieję, że uda się go znaleźć... jest bardzo charakterystyczny.[/QUOTE] No właśnie... w dodatku taka łagodna ciapa z niego.
  11. [quote name='ageralion']Dodany na strone i na Fecebook'a[/QUOTE] Dzięki! Tylko pomyliłam się w numerze tel. do właścicielki - wpisałam o jedno zero za dużo, już poprawiłam.
  12. [quote name='ageralion']Cholera jasna!!! Wrzucam go na strone...[/QUOTE] Dzięki, kochana. Właśnie o to poprosiłam na wątku naszych astów. To mieszaniec pit bulla chyba z rottkiem. Dresiarze śledzili dziewczynę z psem, szli za nią i dopięli swego :( Wieczorem porobię trochę ogłoszeń w internecie, może ktoś gdzieś go zobaczy. Ten psiak dużo dla mnie znaczy, przepłakałam przez niego niejedną noc, nawet imię ma po moim mężu.
  13. [INDENT] [SIZE=4][COLOR=red][B]UWAGA!!!! SKRADZIONO PSA!!!![/B][/COLOR][/SIZE] Ten psiak (Tadzio) został wczoraj, to jest 26 kwietnia 2011 roku, skradziony w jednym z centrum handlowych w Szczecinie! Właścicielka zostawiła go na kilka minut przywiązanego przed sklepem :shake:, a gdy wyszła, psa już nie było. Nagranie z monitoringu pokazało, jak dwóch łysych dresiarzy podchodzi do psa, głaszcze go, odwiązuje smycz i wybiega z psem ze sklepu. Właścicielka to młoda dziewczyna, wczoraj dostała ataku histerii, odwieziono ją do szpitala. Dziewczyna sobie nie bardzo radzi, udzieliłam jej paru wskazówek, gdzie i jak szukać. Oczywiście zawiadomiła natychmiast policję, ale psiak może być już wszędzie... Nie wiem, do jakich celów został skradziony - mam nadzieję, że nie na walki :-( Jest bardzo łagodny do psów i kotów, [B]wykastrowany i zachipowany[/B]. Bardzo proszę wszystkich mieszkańców Szczecina o uwagę. Ten pies sporo już przeszedł, a teraz jeszcze to... :-( Telefon do właścicielki: Kasia [B]790840950 [/B][URL="http://img51.imageshack.us/i/p6121967.jpg/"][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/3632/p6121967.jpg[/IMG][/URL] Wątek Tadzia na dogo [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181886-%28Szczecin%29-szkielet-szczeniaka-ju%C5%BC-bezpieczny-i-najedzony?p=16776027#post16776027[/URL] Marta, dodałabyś go na stronę ttbs? [/INDENT]
  14. [SIZE=4][COLOR=red][B]UWAGA!!!! SKRADZIONO PSA!!!![/B][/COLOR][/SIZE] Ten psiak (Tadzio) został wczoraj, to jest 26 kwietnia 2011 roku, skradziony w jednym z centrum handlowych w Szczecinie! Właścicielka zostawiła go na kilka minut przywiązanego przed sklepem :shake:, a gdy wyszła, psa już nie było. Nagranie z monitoringu pokazało, jak dwóch łysych dresiarzy podchodzi do psa, głaszcze go, odwiązuje smycz i wybiega z psem ze sklepu. Właścicielka to młoda dziewczyna, wczoraj dostała ataku histerii, odwieziono ją do szpitala. Dziewczyna sobie nie bardzo radzi, udzieliłam jej paru wskazówek, gdzie i jak szukać. Oczywiście zawiadomiła natychmiast policję, ale psiak może być już wszędzie... Nie wiem, do jakich celów został skradziony - mam nadzieję, że nie na walki :( Jest bardzo łagodny do psów i kotów, [B]wykastrowany i zachipowany[/B]. Bardzo proszę wszystkich mieszkańców Szczecina o uwagę. Ten pies sporo już przeszedł, a teraz jeszcze to... :( Telefon do właścicielki: Kasia [B]790840950 [/B][URL="http://img51.imageshack.us/i/p6121967.jpg/"][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/3632/p6121967.jpg[/IMG][/URL]
  15. Jakie cudowne zdjęcia! Te widoki, błękity, krajobrazy... Coś wspaniałego! :crazyeye::crazyeye::crazyeye: [URL]https://lh6.googleusercontent.com/_tFu5_i8VrLs/TbcHd68jEBI/AAAAAAAABnk/tmLWoeV4V6I/s640/DSC_6774.NEF.jpg[/URL] [URL="https://lh5.googleusercontent.com/_tFu5_i8VrLs/TbcM6sj32lI/AAAAAAAABqk/pJWRaQ_7Xrc/s640/DSC_7069.jpg"]https://lh5.googleusercontent.com/_tFu5_i8VrLs/TbcM6sj32lI/AAAAAAAABqk/pJWRaQ_7Xrc/s640/DSC_7069.jpg :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [/URL]
  16. [quote name='piechcia15']dziękujemy:)[/QUOTE] To ja dziękuję za przypomnienie i proszę o kolejne PW, jak przyjdzie pora płacenia ;)
  17. [quote name='Tiga84']Piszecie cały czas o jakiejś presji, której ona uległa. Oświećcie mnie proszę co to za presja? Czy ktoś jej przyłożył nóż do gardła i kazał wyadoptować tego psiaka? Bo dla mnie to wtedy jest presja, dlatego proszę o wyjaśnienia.[/QUOTE] Wątpię, by ktokolwiek udzielił Ci jakichkolwiek wyjaśnień... Dziwne, że te głupoty o jakiejś presji, naciskach wyimaginowanych osób, wypisuje tylko na swoim forum, z którego usuwa wszelkie nieprzychylne dla niej posty, banuje osoby, które nie wypisują peanów na jej cześć, itd... Mogę napisać z całą odpowiedzialnością, że ani ja, ani żadna ze znanych mi osób, a nie pałających do niej sympatią (czego nie ukrywam i mam swoje baaardzo poważne powody) żadnego nacisku na tą kobietę nie wywierała. Zapewne to tylko głupia, prymitywna próba zrzucenia odpowiedzialności na kogoś innego...
  18. Kurczę no... przeczuwałam, że tak będzie. Jak rozmawiałyśmy z Martą, zanim Ina trafiła do domku, to mówiłam o swoich obawach - a wiem co mówię, bo też mam dwie suki ttb w domu, obie po przejściach. Ja dałam radę, ale było ciężko, walki też były, pogryzienia, krew... Ale suki się dogadały, chociaż nadal są niewielkie spięcia, na szczęście niegroźne. Podziwiam, że chcieli pracować z sukami i nie ma ich co winić, że się nie udało - to było do przewidzenia i raczej zdziwiłoby mnie to, gdyby stało się inaczej. Marta, dokąd chcesz zabrać Inę? Masz coś na oku?
  19. Spokojnych i słonecznych Świąt!
  20. Wiosna w naszym ogródku na całego! [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/7693/p4234550.jpg[/IMG]
  21. [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/8103/p4234566.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/4016/p4234567.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/6715/p4234570.jpg[/IMG] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/2761/p4234571.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/8924/p4234573.jpg[/IMG]
  22. Kilka fotek na szybko zrobionych ;) Życzymy wszystkim do nas zaglądających zdrowych i spokojnych świąt, dużo słońca i radości! Figa po spacerku :evil_lol: [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/8711/p4234556.jpg[/IMG] [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/1785/p4234560.jpg[/IMG] Marusi szaleństwo z kurczakiem :lol: [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/6591/p4234553.jpg[/IMG] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/7130/p4234563.jpg[/IMG] [IMG]http://img857.imageshack.us/img857/7726/p4234564.jpg[/IMG]
  23. Większość bullowatych nie toleruje innych psów i wykazuje do nich zachowania agresywne - wynika to z historii rasy, przecież te psy były stworzone, by walczyć z innymi zwierzętami. Tym akurat bym się za bardzo nie przejmowała - trzeba mu szukać domu bez innych zwierząt. Ważne, by reszta jego niepożądanych nawyków i zachowań uległa poprawie ;)
  24. Agata, ja Ciebie rozumiem doskonale ;) Dopiero tydzień temu zaczęłam się jako tako czuć (mniejsze mdłości i mniej wymiotów), a już doszły kolejne dolegliwości - puchnięcie nóg i bóle krzyża, o wieeeelkim brzuchu już nie wspomnę :roll::diabloti: Zazdroszczę Ci tego, że nie pracujesz, bo po 10 godzinach w pracy dosłownie padam na mordę. Chyba od przyszłego miesiąca wezmę już zwolnienie na ostatni trymestr, świat się chyba nie zawali :evil_lol: A co do świąt, to szkoda, że się nie ustawiłaś tak jak ja :diabloti: - śniadanko u mamusi, a potem jedzonko uszykowane przez mamę zapakowane do domku :diabloti::diabloti::diabloti: Zawsze możesz jeszcze podzwonić po rodzince i wydać wytyczne kto i co przygotowuje i przywozi :evil_lol: Trzymaj się! :loveu:
×
×
  • Create New...