-
Posts
8957 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka32
-
Inka juz w Nowym Wspaniałym DS,cała i szczęsliwa!:)
agnieszka32 replied to Uru's topic in Już w nowym domu
Cieszę się ogromnie :multi: -
Ogłoszenie na infoludku (rodowici rodzice czempioni mnie powalili na łopatki :evil_lol::shake:) [URL]http://ogl.infoludek.pl/ogloszenia/info/427915.xhtml[/URL] [QUOTE]Witam mam do sprzedania suczkę rasy pitbull rednos z obciętymi uszami ma ona dopiero 6 miesięcy i jest wychowana z dzieckiem sprzedaje ja z powodu allergi syna lub zamienię na yorka lub szicu suczkę najlepiej szczeniaka.Nasza suczka jest po rodowitych rodzicach czempionach[/QUOTE]
-
[quote name='chita']widac ze miala ubaw z czapeczka:evil_lol: ale to mnie powalilo na lopatki:evil_lol: niepelnosprytna:loveu::evil_lol: [URL]http://img130.imageshack.us/img130/2481/p3194436.jpg[/URL] Figa ma fajna obrozke:razz:[/QUOTE] Marusia w ogóle jest normalna inaczej :evil_lol: [quote name='agaga21'][URL]http://img19.imageshack.us/img19/6835/p3194421.jpg[/URL] jaki wzrok! :D [URL]http://img199.imageshack.us/img199/5248/p3194417.jpg[/URL] jak ja jej tej talii zazdroszcze! ;)[/QUOTE] A jak ja zazdroszczę! O talii jakiejkolwiek muszę na długo zapomnieć :placz::placz::placz:
-
[IMG]http://img18.imageshack.us/img18/7887/p3194429.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/158/p3194430.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/4990/p3194431.jpg[/IMG] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/6311/p3194432.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/2562/p3194435.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img151.imageshack.us/img151/8864/p3194424.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/5886/p3194425.jpg[/IMG] [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/8840/p3194426.jpg[/IMG] [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/462/p3194427.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/224/p3194428.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img199.imageshack.us/img199/5248/p3194417.jpg[/IMG] [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3183/p3194418.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/1494/p3194419.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/6835/p3194421.jpg[/IMG] [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/3924/p3194422.jpg[/IMG]
-
Napaść na pana w celu zdobycia czapki :evil_lol: [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/3200/p3194407.jpg[/IMG] [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/9747/p3194408.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/5789/p3194410.jpg[/IMG] [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/5506/p3194413.jpg[/IMG] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/672/p3194414.jpg[/IMG]
-
Dzisiaj jest tak piękna pogoda, że postanowiłam, że choćby nie wiem co, Marusia wyjdzie na spacer i koniec :mad: (z uwagi na ciążę, ja z nią sama nie wychodzę, bo jest silna, mogłaby pociągnąć mnie, czy oplątać smycz wokół nóg i byłoby jakieś nieszczęście, a z mężem boi się wygodzić, zapiera i nie pójdzie za nic). Mąż wrócił ze spacerku z Figą i wyciągnęliśmy Marusię poza bramę (dosłownie :diabloti:). Pierwsze 10 minut było koszmarnie - chuda wciąż chowała się za moje nogi, próbowała uciekać, wybiec na ulicę, zmieniała kierunki, kilka razy zaplątała linkę wokół moich nóg. Ale jakoś dotarliśmy na tereny spacerowe i niunia w końcu się wyluzowała :multi: Wąchała, biegała, cieszyła się, goniła za ptakami, gryzła patyczki, a największą radochę miała, kiedy napadła pana i ukradła mu czapkę :evil_lol: W sumie spędziliśmy na spacerku prawie 1,5 godziny i nigdy jeszcze nie widziałam jej takiej radosnej :loveu:(oczywiście, w drodze powrotnej musiała pokazać na co ją stać, usiłując wyjść z szelek i pobiec na drugą stronę drogi do swojej wielkiej niespełnionej miłości - owczarka sąsiada :evil_lol: (ona go kocha, on jej nie cierpi, chowa się, jak ją widzi :diabloti:). Jutro znów ją wyciągniemy poza ogród :diabloti: W oczekiwaniu na powrót pana ze spacerku z Figą [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/3994/p3194396.jpg[/IMG] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/9127/p3194398.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/1624/p3194400.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/978/p3194401.jpg[/IMG] [IMG]http://img858.imageshack.us/img858/6393/p3194405.jpg[/IMG]
-
[quote name='zaba14']oj nie dobre te Twoje dziewczyny :) ale chociaż dobrze że macie na nie sposób, a jak zapomni się zamknąć drzwi to pretensje już tylko do siebie trzeba mieć hihi :) życzę dużo zdrówka i wytrwałości !! :)[/QUOTE] Dzięki :) Dziewczyny ostatnio były same w domu prawie 14 godzin. Było już ciemno, gdy wróciliśmy, nigdzie w domu ani w ogrodzie nie paliło się światło. I dziewczyny zaszalały :mad: Rozerwały jaśki w swoim pokoju, jaśki wypełnione drobniutkim białym puchem (najmniejsze piórka) i wszystko to rozniosły po korytarzu i tarasie. Pióra były wszędzie, do dzisiaj jeszcze je sprzątam :mad: [quote name='baster i lusi']Aguś moja córa ma to samo na nic nie ma smaku.Tylko ,że ona wymiotuje na wieczór.[/QUOTE] Oj, to współczuję... Ja się i tak cieszę, że jest znacznie lepiej, niż na początku (albo się już przyzwyczaiłam :evil_lol:). [quote name='blacky764']Ostatnio zaniedbałam temat troche... a widomo już na 100% czy będzie Dogomaniak czy Dogomaniaczka ? ;)[/QUOTE] Nie wiadomo, bo przy ostatnim USG maluszek odwrócił się tyłem i widziałam jedynie jego kręgosłup :evil_lol: Kolejne USG 30 marca i wtedy już będziemy czekać do skutku, aż się prawidłowo odwróci, bo maluszka musi lekarz zbadać ;) [quote name='izolda27']Agnieszko serdecznie gratuluję :):) Właśnie po zmianie kompa odnalazłam wątek Marusi i prześledziłam historię Twoich pięknych psic:) Współczuję ciążowych sensacji i to w skomasowanej wersji ,pocieszające jest to że te ciążowe dolegliwości i sam poród szybko się zapomina. U mnie do 20 tygodnia były żyganki ,a później zgaga do końca,pomagała jedynie bardzo niezdrowa cola w puszce:P Trzymaj się cieplutko:)[/QUOTE] Dziękuję :loveu: [quote name='Uru']a ja sie pytam co to za fajne obrozki z zfotek ze strony [URL]http://www.dogomania.pl/threads/188922-Marusia-przera%C5%BCona-m%C5%82odziutka-sunia-red-nose-zostaje-na-sta%C5%82e-w-DT/page54[/URL] ? szukam od dawna fajnych, co mysle,ze znalazlam to cos jest nie tak.a te takie ladne jakies fajne ciekawe;) Pozdrawiamy mame,brzucho mamy,psice,panią Rome oraz tate zapominalskiego;P ( to w kontekscie tych niedomknietych drzwi;P )[/QUOTE] Dziękujemy za pozdrowienia :) A obróżki w czachy kupione zostały tutaj ;) [url]http://www.zooplus.pl/shop/psy/obroza_dla_psa/hunter/tasmowa/62358[/url]
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[QUOTE=makot'a;16512359]Nie wypowiadałam się tu jeszcze, ale wątek prześledziłam dokładnie już jakiś czas temu. Od tamtej pory wpadam sprawdzić co jakiś czas, czy psiaki się nie znalazły. W Krakowskim schronisku widziałam ostatnio psa, który przywiódł mi na myśl Fiodora...niestety nie mam ani zdjęcia, ani numeru psa, ale z tego co pamiętam, to chyba nie miał białej odmiany na nosku - zauważyłam to dopiero teraz, kiedy obejrzałam jeszcze raz zdjęcia Fiodora :([/QUOTE] Dziękuję, że pamiętasz... Śledzę wątek krakowskich bullowatych ze schroniska [URL]http://www.dogomania.pl/threads/174348-KRAKOWSKIE-BULOWATE-...jest-ich-ca%C5%82a-masa-%28[/URL] Jedynym red nosem w tym schronisku jest chyba ta sunia ;) Może to ją widziałaś? [COLOR=#000000][FONT=Verdana][URL="http://img28.imageshack.us/i/heraf.jpg/"][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/2103/heraf.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/COLOR] -
Bajka ma swój HAPPY END....oby na zawsze!
agnieszka32 replied to agaga21's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alicja']nie bądź Agnieszko złośliwa ..... poza tym jak zginęły Twoje psy to też spamowałyśmy :roll:po wszystkich wątkach w celu pomocy i nikomu to nie przeszkadzało[/QUOTE] Alicja, nie jest to złośliwość, tylko zdziwienie tą sytuacją. Ja też spamuję, ale w nieco innych okolicznościach. Za pomoc dot. moich psiaków jestem zawsze ogromnie wdzięczna, przecież wiesz. Ale sytuacji, proszę, nie porównuj. -
[quote name='conceited']Pies nie byl Ani, pies byl niczyj. Znalazla go pewna Pani i zadzwonila do mnie. Ja, poniewaz mam 3 koty w mieszkaniu (plus tymczas) i zadnego psa, poprosilam Anie o pomoc, bo wiem, ze "robi" w amstaffach. Pan Artur wszedl na forum i powiedzial, ze marzy mu sie taki piesek i chce go zaadoptowac. Dostal wiec fajnego psa w prezencie. Nie wiem jak wyglada sytuacja matrialna Pana Artura, ale rachunek w takiej kwocie, jaką podal za leczenie parwo uwazam za maly. Sprostujcie jesli sie myle, ale z tego co tu wyczytalam widze, ze Pan by jeszcze chcial, zebyscie mu zaszczepily psa. I zgadza sie Agaga, Pan chcial pomoc i wziac drugiego amstaffa do kojca, ale w ostatniej chwili sie wycofal. Przykro mi, ale ja tez sie nie doloze. Z reszta nie mam z czego.[/QUOTE] Rozważny, mądry post. Dobrze, że nie wszyscy na forum histeryzują nie wiadomo właściwie z jakiego powodu...
-
Bajka ma swój HAPPY END....oby na zawsze!
agnieszka32 replied to agaga21's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alicja']czy ktoś może pomóc [URL="http://www.dogomania.pl/threads/202890-Znaleziony-amstaff-ju%C5%BC-w-DS-PARWO%21%21-POTRZEBNE-NA-LECZENIE%21%21%21%21/page10"]http://www.dogomania.pl/threads/202890-Znaleziony-amstaff-ju%C5%BC-w-DS-PARWO!!-POTRZEBNE-NA-LECZENIE!!!!/page10[/URL][/QUOTE] Szkoda, że tak nie spamujecie, jeśli idzie o pomoc psom bezdomnym. -
[quote name='agaga21']nie grażynko. bb nie wspomoże dragusia. pieniądze bb są uzbierane na psy [B]BEZDOMNE[/B] a nie te którymi ma się już kto zająć. na dogo są tysiące bezdomniaków bez grosza, wolałabym im pomóc, bo nimi nie ma się kto zająć. uważam, że to troszkę nie fair. co innego ratować te w sytuacji beznadziejnej a co innego wspomagać prywatny portfel z kasy bezdomniaków. właściciel nie odpowiedział na wiele pytań, nie ma nazwiska weta, jest tylko jakaś komórka. bardzo przepraszam ale ja nie mam zaufania do każdego, kto nagle się pojawi i prosi o pieniążki a artur niestety jakoś szczególnie nie wzbudził mojego zaufania (bez obrazy ale doświadczenie nauczyło mnie nie ufać zbyt szybko ludziom). tym bardziej, że zdaje się tydzień po adopcji drago, chciał przygarnąć drugiego psa(!!!) czy zatem nie liczył się z większymi kosztami? bardzo żal psiaka, że zachorował i rozumiem, że spory rachunek od weta to duże obciążenie, więc [B]jeśli artur przedstawi tu rachunek od weterynarza, odpowie na pytania, które zignorował, to pewnie coś dorzucę ale nie z kasy bb, a ze swojej prywatnej. [/B]trochę przykro mi, że w takiej sytuacji pojawiły się między wierszami jakieś pretensje, aluzje...każdy pomaga gdzie uważa za słuszne, szczególnie tym psom bezdomnym, które bardziej potrzebują pomocy niż te adoptowane.[/QUOTE] Jako jedna z członkiń BB całkowicie się zgadzam ze słowami Agaty. KAŻDY, kto adoptuje psa MUSI SIĘ LICZYĆ z wydatkami nie tylko na jego utrzymanie, ale i leczenie. Pies w każdej chwili może zachorować, złamać nogę, wpaść pod samochód - trzeba to brać pod uwagę. A zabieranie pieniędzy psom bezdomnym, chorym, którymi nie ma kto się zająć, jest nie fair, a tym bardziej zmuszanie nas do tego powyższymi postami. EDIT: Asiu, proszę, nie porównuj sytuacji swojej, Fioneczki (*) i Drago. Wy leczyliście Fionusię miesiącami, wydając tysiące złotych. Wspomagałaś nawet w tym czasie inne psy (nie tylko finansowo), pomimo że sama byłaś w trudnej sytuacji. Wszystko było jasne, nie było niedomówień i chociaż nigdy o pomoc nie prosiłaś, sama Ci ją proponowałam i zrobiłabym to raz jeszcze. Ale Drago jest już właściwie zdrowy, koszty leczenia nie były ogromne, właściciel sobie poradził, jak widać, więc nie rozumiem, w czym rzecz?
-
Asiu, dopiero na filmiku widać, jaka Mona jest piękna i pełna energii - cudowna! :loveu: Edit: I nieskazitelnie czysta :diabloti: [url]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_6041.jpg[/url]
-
[IMG]http://szczecin.schronisko.net/images/adopcja/1/normal/67995.jpg[/IMG] [QUOTE][B]334/11[/B] [B]płeć:[/B] suka [B]wiek:[/B] 5 lat [B]rasa:[/B] mieszaniec [B]boks:[/B] K-10 [B]numer:[/B] 334/11 [B]miasto:[/B] Szczecin [B]sterylizacja:[/B] nie [B]szczepienia:[/B] nie [B]odrobaczenie:[/B] nie [B]charakter i opis: [/B] Suczka trafiła do naszego Schroniska 15.03.2011, została dowieziona przez nasz samochód inerwencyjny z ul.Bema, natomiast właściciel trafił do szpitala. Posiad numer czip. Przy przyjęciu suczka była agresywna, co uniemożliwiło jej zaszczepienie.[/QUOTE] Marnie widzę jej "przyszłość" w schronisku :-(:-(:-(
-
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
agnieszka32 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
[quote name='ageralion']No to najwyzsza pora w koncy spotkac sie z Asia. Umawicie sie i ciagle cos wypada ;) Mysle, ze tutaj glownym powodem zachownia Tulka jest mloda. Pora ciachnac kawalera, by obnizyc mu poziom testosteronu, bo dlugo tak nie zajedziecie, a i wiek juz ku temu sprzyja... z jego kastracja pomozemy finansowo...[/QUOTE] Chciałam napisać to samo - jego zachowanie zdecydowanie poprawi się po kastracji, a i finansowo jest o wiele "łagodniejsza" do udźwignięcia, niż sterylka ;) Będzie dobrze!