Jump to content
Dogomania

agnieszka32

Members
  • Posts

    8957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agnieszka32

  1. [quote name='chita']strix wybacz ale jesli uwazasz ze moj pies jest przeszmuuglowany to sie gleboko mylisz! nie jestem ignorantka dlatego zostal tu zarejstrowany a ja mam na niego zgode, jest mixem asta i o dziwo jest tu legalnie i dzieki temu nie musze sie bac ze ktos mi go zabierze, nalezy jednak przejsc sie do swojego "urzedu gminy" i zapytac a nie wierzyc we wszystkie stony internetowe.[/QUOTE] Amen :evil_lol:
  2. [quote name='strix'] (...) Ja przynajmniej odrobiłam zadanie domowe i jako tako przepisy znam. Dzielę się z Wami swoją wiedzą, [B]bo podobno zajmujecie się adopcją astów i miło by było, gdyby to zostało docenione[/B]. Buba nie dlatego nie pojedzie do Danii, że ja napisałam o tym,jakie są przepisy,ale dlatego, że ktoś tak te przepisy ustalił. [B]chita[/B] Wybacz, ale słowa,że przepisy swoje a praktyka swoje to jest typowy przykład ignorancji. [B]prawo jesto po to,żeby go przestrzegać. Jeśli uważasz, że w porządku jest szmuglowanie psa przez granicę w nadziei,że się uda, to ja nie mam więcej pytań[/B]. I chyba to forum nie jest dla mnie.[/QUOTE] Strix, wybacz, ale możesz to napisać trochę grzeczniej. Odrobiłaś zadanie, ale jak widać, nie do końca. A co do przestrzegania prawa, to daruj sobie takie farmazony - akurat chita nigdzie nie napisała, że przeszmuglowała psa przez granicę, czy złamała prawo. Prawo jest po to, by je odpowiednio i umiejętnie stosować - wiem coś na ten temat ;) Edit: P.S. A poza tym Buba ma niewiele z astem wspólnego - nawet eksterierowo asta nie całkiem przypomina. Marta, może jednak w jej przypadku należałoby dobrze sprawdzić przepisy w Danii - Buba to taki mix asta z nie wiem czym - bokserem? ;)
  3. Co do Niemiec, to nie całkiem jest tak, jak piszesz. Akurat Ania z Poznania (użytkowniczka forum, moja koleżanka), mieszka i pracuje w Niemczech, więc jest doskonale zorientowana w tej sprawie. W każdym landzie obowiązują inne przepisy - w jednym ta rasa jest zabroniona, w innym nie ;)
  4. O nie :( Właśnie o niej ostatnio myślałam - już tak długo czeka, aż dziwne!
  5. Niepokojące to... Jeśli tak jest w rzeczywistości, to ageralion na pewno nie dopuści do takiej adopcji ;)
  6. To świetne wiadomości! Szybko Morrisek doszedł do siebie - goi się na nim jak na psie :evil_lol:
  7. [quote name='agaga21']marusia jak w transie tą butelkę memla! :D a figa tak rozleniwiona, że nawet oczek nie chce jej się otwierać ;) piękne masz aga rododendrony!cudne![/QUOTE] Dzięki :) Teraz kwitną białe i różowe, ale już rozwijają się kwiaty purpurowych i czerwonych :) A myślałam, że nic z nich już po zimie nie będzie, bo trochę przemarzły ... ale dały radę :evil_lol: [quote name='chita']o matko co za mina:evil_lol::evil_lol: [URL]http://img696.imageshack.us/img696/4320/p5104610.jpg[/URL] musisz Marusi kupic taka płączaca mala lalke, niech sie przyzwyczaja:cool3::evil_lol:[/QUOTE] Ty się nie śmiej :eviltong:, bo naprawdę muszę kupić lalkę i ćwiczyć z nią :evil_lol:, uczyć psy zachowania przy wózku, łóżeczku, itd... Oj, będzie co robić przy tej mojej rudej diablicy :diabloti: [quote name='evel']Fajnie, że u Was wszystko w porządku :) A jak tam figulcowy urojeniec - dał jej odetchnąć? ;)[/QUOTE] Aktualnie właśnie dzisiaj zaczęła się Fidze cieczka - ja się chyba załamię, bo czas na sterylizację (jeśli nie będzie kolejnego urojeńca) zbiega się z moim porodem i znowu kicha :roll: Drapie się znowu okropnie, wygryza tylne łapy, chociaż ostatnio było już lepiej. Zaczynam podejrzewać, że to może być reakcja na nadmierną ilość białka... zmieniłam jej dietę - najpierw puszki (drapała się), potem wróciłam do kurczaka z ryżem (było lepiej), a teraz jest na surowiźnie (i znowu się drapie). Poza tym, dostawały ostatnio bardzo dużo różnych smaczków od mojego męża (w tym penisy wołowe, uszy, itd, więc samo białko) i też chyba po tym jej się pogorszyło... Wracamy do starej diety ryżowo-kurczakowej z witaminami, bez żadnych smaczków i zobaczymy... Poza tym, Figa do wcielenie łagodności, jest niesamowicie przyjazna do wszystkich ludzi i psów :loveu: - w przeciwieństwie do Marusi, której włączył się instynkt stróżowania i pilnowania posesji i nas - co objawia się nadmiernym szczekaniem i przeganianiem spod ogrodzenia wszelkich ludzi/zwierząt/rowerów/samochodów - słowem, wszystkiego co się rusza :shake: Z jednej strony, to dobrze, bo czuję się przy niej bezpieczniej, no i żaden złodziej się nie zbliży do nas (ani listonosz :evil_lol:), ale z drugiej... nie chcę, by była taka nerwowa, ciągle na służbie, bez chwili odpoczynku... No i jeszcze jedno - zniknęły wszelkie zapędy niszczycielskie obu suk :multi: Od wielu tygodni ani jednej zniszczonej czy pogryzionej rzeczy - nawet ich kołderka jest cała, a wygrzewają się na niej codziennie :)
  8. Świetne zdjęcia! Wcielenie gracji :diabloti::evil_lol: [URL]https://lh5.googleusercontent.com/_VPe6cRk4Gwo/TcmJ5e1ejyI/AAAAAAAABPg/SYMchEa_dFQ/P5100146.jpg[/URL] Taki duży pluszak :loveu: [URL]https://lh5.googleusercontent.com/_VPe6cRk4Gwo/TcmJyzfUFuI/AAAAAAAABPE/EDHhPlIR0yM/s512/P5100129.jpg[/URL]
  9. [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/5247/p5104659.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/6629/p5104660.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/2991/p5104661.jpg[/IMG] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/4530/p5104662.jpg[/IMG]
  10. [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/1697/p5104652.jpg[/IMG] [IMG]http://img607.imageshack.us/img607/7848/p5104653.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/713/p5104654.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/8893/p5104656.jpg[/IMG] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/2177/p5104657.jpg[/IMG]
  11. A Kluseczka w tym czasie opala się na tarasie :diabloti: [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/4420/p5104632.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/5033/p5104634.jpg[/IMG] [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/2420/p5104648.jpg[/IMG] [IMG]http://img806.imageshack.us/img806/1870/p5104650.jpg[/IMG] [IMG]http://img852.imageshack.us/img852/2346/p5104651.jpg[/IMG]
  12. I taki mały przerywnik :evil_lol: [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/9622/p5104635.jpg[/IMG] [IMG]http://img541.imageshack.us/img541/7539/p5104638.jpg[/IMG] [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/9818/p5104639.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/1309/p5104640.jpg[/IMG]
  13. [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/6400/p5104620.jpg[/IMG] [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/2438/p5104625.jpg[/IMG] [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/2757/p5104644.jpg[/IMG]
  14. [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/9498/p5104605.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/7770/p5104607.jpg[/IMG] [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/1073/p5104608.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/4320/p5104610.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/1719/p5104614.jpg[/IMG]
  15. [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/277/p5104589.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/7858/p5104590.jpg[/IMG] [IMG]http://img805.imageshack.us/img805/1811/p5104591.jpg[/IMG] [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/7475/p5104594.jpg[/IMG] [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/5016/p5104602.jpg[/IMG]
  16. Oj, widzę, że bardzo zaniedbałam wątek :roll: U nas wszystko dobrze, zaczął się właśnie siódmy miesiąc ciąży - planowany poród - ok. 20 lipca - jeszcze to ustalimy z lekarzem ;) Pokoik już przemalowany, w tygodniu przychodzą mebelki, zakupy porobione - nic, tylko czekać :evil_lol: Dzisiaj zrobiłam dziewczynom kilka fotek w ogrodzie - monotematyczne, ale zawsze coś :evil_lol: Ze spacerów niestety fotek nie będzie, bo na spacery chodzi z nimi sam mąż - najpierw z jedną, potem z drugą - i nareszcie Marusia nie trzyma się tak kurczowo mojej nogi - zaufała mężowi, nie boi się już z nim wychodzić. Z resztą, mąż teraz spędza z nią dużo czasu, karmi, bawi się, śpi, chodzi na spacery - a to po to wszystko, żeby po porodzie nie było dużego szoku, że nagle pani odstawia Marusię na bok :diabloti: Musi się przyzwyczaić, że będę miała dla niej mniej czasu, a że bardzo jest ze mną związana, muszę już teraz powoli "odstawiać ją od cyca" :evil_lol: Wariatka, uwielbia plastikowe butelki, chociaż od samego początku bardzo się ich bała - ale teraz żadnej nie przepuści :) [IMG]http://img805.imageshack.us/img805/8863/p5104583.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/828/p5104584.jpg[/IMG] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/7629/p5104585.jpg[/IMG] [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/2505/p5104586.jpg[/IMG] [IMG]http://img864.imageshack.us/img864/7761/p5104587.jpg[/IMG]
  17. [quote name='ageralion']Jednak nie, nie zgadzaja sie znaczenia biale na przedniej lewej lapce... ale podobna bardzo...[/QUOTE] No fakt... w pierwszej chwili pomyślałam sobie o Lady... ale to chyba nie ona? mam nadzieję...
  18. [quote name='ageralion']Blagam, powiedzcie, ze sunia tylko sie zgubila i odbiora ja wlasciciele :placz: [B]płeć:[/B] suka [B]wiek:[/B] 3 lata [B]rasa:[/B] mieszaniec [B]charakter i opis: [/B] Suczka trafiła do naszego Schroniska 10.05.2011, została znaleziona i do nas doprowadzona z ul.Boguchwały. Posiada numer czip. [IMG]http://szczecin.schronisko.net/images/adopcja/1/normal/71404.jpg[/IMG][/QUOTE] Marta, a to nie jest ta suka? [QUOTE][FONT=Verdana][SIZE=2][B][B]2. Czarna miniaturowa słodka sunia[/B][/B][/SIZE] [/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Nr w schronisku 429/10, boks K-30, wiek 2 lata Sunia jest fantastyczna, malutka, miniaturowa, straszna przylepka. Jest na nią wiele zapisanych osób, więc sądzę, że jest bezpieczna i niedługo znajdzie się w swoim domku[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2][URL="http://img51.imageshack.us/i/ttbszczecin060.jpg/"][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/6761/ttbszczecin060.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE][/FONT][/QUOTE][FONT=Verdana][SIZE=2] Oba była w schronie, jak zaczęłyśmy naszą akcję - szybko została adoptowana, taka fajna, kontaktowa sunia. Edit - fotka z Twojego albumu [url]http://picasaweb.google.com/ageralion/Schronisko10042010#5458523477312297570[/url] [/SIZE][/FONT][CENTER][IMG]http://lh3.ggpht.com/_uYMyo48e7dU/S8CSLp9UWmI/AAAAAAAACes/nE-8prn4LKI/P1090083.JPG[/IMG] [/CENTER]
  19. To się nazywa łąka! Cudownie!!! :crazyeye: [URL]https://lh5.googleusercontent.com/_tFu5_i8VrLs/TcWIR06MOQI/AAAAAAAAB0A/UHj49UYflUs/s640/DSC_7362.JPG[/URL] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [url]https://lh4.googleusercontent.com/_tFu5_i8VrLs/TcWIlMRC0oI/AAAAAAAAB0o/zLRgIA6q5R0/s640/DSC_7389.NEF.jpg[/url]
  20. A ja dopiero przeczytałam... Trzymam mocno kciuki, musi być dobrze!
  21. W końcu jakieś fotki! :multi: Jaki poważny :cool3: [URL]https://lh6.googleusercontent.com/_VPe6cRk4Gwo/TcWXZCE819I/AAAAAAAABJY/-_IoxEgXyzQ/DSCN3971.jpg[/URL] Cała Etna :diabloti::evil_lol: [URL]https://lh5.googleusercontent.com/_VPe6cRk4Gwo/TcWW7f8aV0I/AAAAAAAABHo/MfcKnUFq-YM/DSCN3864.jpg[/URL] Agatka, a jak Ty się czujesz? Musimy w końcu pogadać... Jestem co prawda już na zwolnieniu, ale nadal chodzę do pracy, jeszcze ze 2-3 dni potrzebuję na rozliczenia i w końcu powygrzewam swój wielki brzuch na słońcu i wtedy koniecznie nadgonimy nasze rozmowy :lol: Edit - banerek do swoich psiaków masz niepodlinkowany ;)
  22. [quote name='Romka']Mam kontakt z panem...pan pewnie czyta też nasz wątek...piszcie wszystko co pomoże panu zrozumieć psa...[/QUOTE] To świetnie, że Pan czyta wątek. Wobec tego, bardzo proszę Pana (i nie tylko ja jestem tego samego zdania), by zamienił tą okropną kolczatkę na szeroką obrożę, idealną dla amstaffów, w której z pewnością Pepe będzie "do pyska", narzędzie tortur przestanie sprawiać mu ból i oboje - Pan i jego psiak, odczują dużą ulgę ;) Kolczatka to narzędzie szkoleniowe, które może być używane przez naprawdę dobrego szkoleniowca w uzasadnionych przypadkach. To nie jest remedium na ciągnięcie na smyczy. Nie wolno wprowadzać psu skojarzenia bólu ze smyczą i spacerem . Kolczatką można narobić wiele szkód w psychice i na zdrowiu psa, często nieodwracalnych. Niestety, nie każdy zdaje sobie z tego sprawę ;) Polecam te obroże - niedrogie, a bardzo solidnie wykonane, duży wybór, szczególnie wśród obroży parcianych. [url]http://pitman.pl/obroze[/url]
  23. Ale ta okropna kolczatka...
  24. Wszystko to jakieś pokręcone...:roll: Kiedy moje psiaki zaginęły, już tego samego dnia rozpętałam burzę, tysiące plakatów, ulotek, ogłoszenia na forach, w internecie, gazetach i radio. Szukaliście jej całą noc? Ja z mężem szukałam moich przez 24 godziny na dobę przez miesiąc w czasie 30 stopniowych mrozów, wyznaczając wysoką nagrodę nawet za ciała psów, korzystając z pomocy jasnowidzów. Potem szukanie w terenie zostały ograniczone do patrolowania okolic. Do tej pory wiszą moje ogłoszenia i można je znaleźć w necie. Nie twierdzę, że każdy ma robić to co ja, gdy jego pies zaginie, ale jest przynajmniej minimum, co trzeba uczynić, by spróbować go odnaleźć. Ja nie znalazłam ani jednego Waszego ogłoszenia w internecie o zaginięciu Kiki. Wystarczyło poinformować osoby odpowiedzialne za adopcję, pomogłyby Wam, całe dogo by pomogło. Ale Wy nie zrobiliście nic - bardzo to wszystko podejrzane i niejasne. Brak słów, Aldona, po prostu ręce opadają :shake:
  25. [url]http://img851.imageshack.us/img851/5450/krlikifusy060.jpg[/url] Cudnie razem wyglądają - szczęśliwe i uśmiechnięte mordy! A narzeczona staje się coraz piękniejsza :)
×
×
  • Create New...