Jump to content
Dogomania

agnieszka32

Members
  • Posts

    8957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agnieszka32

  1. Obróżki kupuję najczęściej tutaj ;): [URL="http://www.zooplus.pl"]www.zooplus.pl[/URL] [URL="http://www.pitman.pl"]www.pitman.pl[/URL] A Marusia to faktycznie cały czas coś by w pysku trzymała :diabloti:
  2. [URL]https://lh6.googleusercontent.com/_-tH26BqCGP4/TdY-9wi8wgI/AAAAAAAAA6o/YqQgzmmcsEI/DSCF4988.JPG[/URL] :loveu::loveu::loveu:
  3. Jeśli tatuaż jest czytelny, to bez problemu w Związku Kynologicznym można ustalić hodowcę. Może on byłby w stanie suni pomóc?
  4. [url]http://images35.fotosik.pl/678/15cbba4e880e8859med.jpg[/url] Świetne!
  5. Ja też miałam ten sam problem w 4 i 5 miesiącu - krwotoki były prawie codziennie. To jest normalne ;) W ogóle te dolegliwości ciążowe mnie dobijają :shake: - u mnie zaczyna się 30 tydzień, a ja wciąż mam mdłości i wymioty, problemy z jedzeniem (cały czas tracę na wadzę). Do tego doszły teraz bardzo silne bóle kręgosłupa, promieniujące na lewą nogę. Całą noc właściwie nie śpię, bo boli jak diabli.:-( Idę jutro na pierwszy masaż i będę chodzić co drugi dzień, może przyniesie to jakąś ulgę... A jak Wy sobie radzicie/radziłyście z bólami pleców i kręgosłupa? A puchną Wam kostki u nóg? Moje w każdy cieplejszy dzień są spuchnięte i do tego łydki... Jedyne co mnie cieszy - nie mam zgagi :multi: i mam nadzieję, że tak już zostanie :lol: Jeszcze tylko dwa miesiące i będzie po wszystkim...
  6. Dziwne, że taki piękny psiak tak długo szuka domu. Czekających na adopcję dogów jest tam mało, a problem ze znalezieniem domu - ogromny. A może by tak porobić ulotki z Alfredem i porozwieszać np. w sklepach zoologicznych, sklepach, gabinetach wet - sporo naszych astów w ten sposób znalazło swoje rodziny.
  7. [quote name='tu_ania_tu'][URL]http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110519/SWINOUJSCIE/188460590[/URL] nie chciałabym go spotkać z psem na spacerze.... durni ludzie! durni!!![/QUOTE] Aniu, zmorą są nie tylko biegające luzem amstaffy, ale wszystkie inne psy! Wkurza mnie to, że kiedy mój pies jest na smyczy, podbiegają do niego małe szczekające kundle, które gryzą go po nogach. :angryy: Spuszczanie psów ze smyczy w mieście czy w innych miejscach uczęszczanych przez ludzi jest istną plagą :shake:
  8. Bakuś to sama słodycz :loveu:
  9. Lepiej żeby zamiast skakać po drzewach i je obgryzać, bawiła się gryzakiem - można kupić taki z juty i wieszać go na gałęziach - gwarantuję, że oszaleje na jego punkcie, a drzewka będą całe ;) Tutaj można kupić dobre jakościowo i wytrzymałe gryzaki. Można je powiesić na linie na gałęzi i Kiruszka na pewno będzie z takiej zabawy zadowolona. http://www.pitbull-shop.pl/index.php?k52,gryzaki Co do kosztów zszywania, to może podniosły je podane antybiotyki, leki przeciwbólowe, przeciwzapalne, no i zapewne znieczulenie? Zszycie mojej Figi po pogryzieniu przez Marusię kosztowało mnie tylko 150 zł, ale dlatego, że po dobrej znajomości ;) (a trwało to prawie 2 godziny i szwów było kilkadziesiąt, do tego pełna narkoza).
  10. A to ci niespodzianka! To czekamy na relacje nowej rodzinki i mnóstwo fotek :)
  11. [quote name='agaga21']a ja dziś widziałam moje maleństwo. ma już 7cm :D[/QUOTE] Jaki olbrzym :loveu: A fotkę masz?
  12. To już rok? Ale ten czas leci :) Bardzo się cieszę, Aniu, że trafiłyście na siebie z Eni - tworzycie zgraną parę :loveu: Torebeczka świetna :evil_lol:
  13. [quote name='some'][URL]http://schronisko.szczecin.pl/kwarantanna-id-71770.html[/URL] widzicie tą sunię? zaraz wlasciciel odbierze ja ze schronu. cioteczka some dala mu cynk ;) (ogloszenie na infoludku bylo). okazalo sie ze sunia zostala przez tego pana adoptowana z Sierakowa. pan mowi ze sunia zakopuje jedzenie w ogrodku, jak wrocili z Sierakowa to rzucila sie na jedzenie no i generalnie jest po przejsciach :([/QUOTE] Świetna wiadomość :multi: Nie pierwszy to i nie ostatni wygłodniały pies po pobycie w Sierakowie :angryy: [quote name='ageralion']Niestety Tekila zostanie w schronisku :( Znajomy, ktory ja przygarnal w niedziele, juz jej nie chce, bo ucieka :angryy: Ola nie moze jej przyjac spowrotem z powodu Bono :( Jestem wkurzona na maxa :angryy:[/QUOTE] No to pięknie :angryy: Tak myślałam, że nie trafiła z Binowa do Szczecina sama :shake: A skoro ma chipa, to schronisko będzie ścigać poprzedniego właściciela.
  14. Witam :) Niestety, bardzo chciałabym Wam pomóc, ale jestem w zaawansowanej ciąży i nie widzę już nic poza moim wielkim brzuchem :roll::evil_lol: Ale widzę, że sytuacja już prawie opanowana ;). Trzymam mocno kciuki :) P.S. Też pomyślałam o katlis - jeśli tylko będzie mogła, z pewnością pomoże.
  15. [quote name='Olga89']A trafiliscie na jakies "echa przeszlosci"?czy wiadomo o niej tylko tyle co od czasu przyprowadzenia do schronu?[/QUOTE] Nie trafiliśmy na żaden ślad - były podejrzenia, że może pochodzić z jednej z niedawno zlikwidowanych hodowli, ale tatuażu nie ma. Poza tym, suka jest bardzo skrzywdzona psychicznie :angryy:, jest właściwie psychicznym wrakiem i nigdy nie będzie "normalnym", radosnym psem. Czuje się dobrze jedynie w otoczeniu własnej rodziny i na własnym terenie (czyli w ogrodzie). Każde odwiedziny kogokolwiek, czy wyjście na spacer to dla niej ogromnie stresogenne zdarzenie, każdy podniesiony ton głosu, widok smyczy kończy się sikaniem pod siebie ze strachu :( Ma też liczne blizny na pyszczku i łapkach (na łapkach są równoległe do siebie, jakby ją ktoś ciął). Nie znała smyczy, samochodów, miasta, nie chciała przebywać w domu, nie znała kanapy, łóżka, okropnie niszczyła w domu... Jedyne co ją cieszyło, to wielki trawnik - nie chciała go w ogóle opuszczać. Więc podejrzewam, że nie była psem domowym, bo znacznie lepiej czuła się w kojcu, niż w domu. Ma też problemy w odczytywaniu sygnałów uspokajających wysyłanych przez naszą drugą sukę (amstaffkę) - nie umie się bawić, szybko się nakręca, powala ją na ziemię, gryzie... Mieliśmy raz bardzo poważny incydent, kiedy Marusia chciała zabić Figę, na szczęście skończyło się na szyciu i kilkudziecięciu dziurach na całym ciałku i odgryzionym kawałku nosa. Zdajemy sobie sprawę, że Marusia zawsze będzie psem strachliwym, psem z problemami behawioralnymi, psem specjalnej troski, ale dlatego właśnie od początku ją pokochałam - od pierwszego spojrzenia na nią w schronisku. Cały czas trzeba zachowywać daleko idącą ostrożność przy karmieniu obu suk, zabawach, głaskaniu itd... To ciężka i niekończąca się praca, potrzeba dużo cierpliwości i konsekwencji, ale zapewniam Cię, że daje też mnóstwo radości, każdy drobny sukces daje okazję do świętowania - tego się nie przeżyje przy "normalnych" psach ;) Wy też pewnie przejdziecie niejedną trudną chwilę, będą momenty zwątpienia, rezygnacji, ale ważne jest, żeby się nie poddawać - te nasze skrzywdzone psiaki są jak dzieci, takie sierotki, które mają tylko nas. Trzymam kciuki za Merlina i za Was. Na pocieszenie Ci napiszę, że znacznie łatwiej układają się relacje między suką i psem, niż między dwiema sukami. Po jakimś czasie wszystko się między nimi ułoży (chociaż karmione pewnie zawsze będą osobno ;), natomiast suki cały czas próbują "zmieniać układ sił" w stadzie, obie zawzięte, każda chce rządzić :roll: Pozdrawiam :)
  16. [quote name='Olga89']Własnie trafilam na wątek tej suni Marusi,pobieznie przejrzalam tylko,ale rzucilo mi sie w oczy- zostala w DT na stale? no i jej pierwsze zdjecia ze schroniska to moj pierwszy obraz Merlina jak po niego przyjechalismy:([/QUOTE] Jasne, że została - Marusia jest u mnie ;) i nikomu tego mega-szkodnika nie oddam :diabloti: Marusię nadal przeraża świat i ludzie, ale robi duże postępy :)
  17. Co za ludziska bez sumienia :(
  18. Ja też widzę i nie mogę się napatrzeć :)
  19. LAZY - cieszę się bardzo, będzie na pewno wszystko w porządku :) A co do Gryfina, to właśnie dzisiaj jeszcze zasięgnęłam informacji - jutro do Ciebie zadzwonię, to pogadamy OK? Za dużo pisania ;)
  20. [quote name='ania z poznania']Wygląda identycznie jak Luśka Grażynki![/QUOTE] Może to matka Luśki?
  21. Trochę dziwne... Od Binowa do Szczecina jest jednak kawałek drogi. Biedna sunia :(
  22. [url]http://images43.fotosik.pl/868/2edbbc2167d00978med.jpg[/url] Jaka piękna!!!! Cudo :)
×
×
  • Create New...