-
Posts
8957 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka32
-
:angryy::angryy::angryy: No co za ludzie! Biedna malutka :placz::placz::placz: Jak to możliwe, że piękna młoda suka domu nie może znaleźć? Czy oprócz tych kilku ogłoszeń miała jeszcze jakieś inne? Jeśli nie, to idę szukać bazarku ogłoszeniowego - czy kontakt do adopcji bez zmian?
-
TUPTUŚ ponownie szuka domku!!! Prosimy bardzo o pomoc.
agnieszka32 replied to kobietka's topic in Już w nowym domu
Aniu, nikt nie wierzy! No, może poza dwiema naiwnymi osobami z tego wątku, które wierzą we wszystko, co im pan doktor pisze i mówi. Żal... -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
agnieszka32 replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kajusza']ehhh, Marusia to ma ciało!!! Tylko pozazdrościć :-) Mi nawet nie chodziło, że bycie grubaskiem, ale ogólny wygląd, bo ona taki chudzielec :-( I żeby sierść miała taka ładną, a nie matową :-([/QUOTE] To wszystko przyjdzie z czasem, nieraz trzeba tygodni, albo miesięcy, by doprowadzić psa do normalnego stanu - dobra karma + jakiś środek na sierść (ja daję Efa Olie, ale jest dość drogi, można zastosować inny) i Donka będzie się błyszczeć :) Ale grubaskiem nie będzie na pewno ;) A Dona była odrobaczana? -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Moja ciąża pojawiła się zupełnie niespodziewanie, lekarze nie dawali żadnych szans. Poukładałam sobie życie, pogodziłam się z tym, co wcale nie było trudne, bo nigdy mieć dzieci nie chciałam, nie przepadam za małymi różowymi wrzeszczącymi potworkami :diabloti:. Aż tu nagle, po 10 latach małżeństwa - niespodzianka! W słusznym już wieku - zdrowa normalna ciąża - lekarze nie mogą wyjść ze zdumienia, chuchają, dmuchają na mnie i traktują jak dziwadło :evil_lol: I chociaż dopadła mnie większość dolegliwości ciążowych (mdłości mam do tej pory, a to już 31 tydzień :roll:), to po początkowym załamaniu, cieszę się z tego cudu. Jednak mam już dość tego "błogosławionego stanu" i pytałam dzisiaj mojego lekarza, kiedy wyjmie ze mnie tego małego pasożyta ;) - dwa w jednym jakoś nie bardzo mi odpowiada i chociaż cieszę się z tego dziecka, czuję się jak żywy inkubator, jest mi niedobrze, gdy dziecko się we mnie rusza, robi mi się wtedy słabo. Samą ciążę traktuję jako zło konieczne, ale nie dziecko - bardzo na nie czekam. Wiem, że moje poglądy czasem szokują (nawet mojego własnego męża :evil_lol:), ale nic na to nie poradzę. I bardzo podziwiam kobiety, dla których czas ciąży był cudownym doświadczeniem i miło go wspominają. -
Mają pewnie tylko siebie... :(
-
Wychudzony AST DOLAR - już dość cierpienia!!!
agnieszka32 replied to MARGOL's topic in Już w nowym domu
A z kim to Dolarek tak się pięknie bawi? -
TUPTUŚ ponownie szuka domku!!! Prosimy bardzo o pomoc.
agnieszka32 replied to kobietka's topic in Już w nowym domu
Kolejna dziwna i ekspresowa adopcja p. Guta... Kobietka, nie dziw się, że p. Gut nie skontaktował się z nikim w celu przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej, bo może żadnej adopcji nie było? A jakiej pomocy oczekiwałaś? Nie było zdjęć psa, ani żadnych potwierdzonych informacji o jego losie, pomimo wielu pytań i wątpliwości na wątku, żadne z nich nie zostały rozwiane. A jak zrobiło się zainteresowanie i ruch na wątku (i na FB), to nagle Tuptuś znalazł dom, no ciekawe... Oby tak było, oby nadszedł kres nieszczęściu tego psa (ciekawa ta wyprawka z kolczatką na czele...). -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
agnieszka32 replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='psiakiGabi']Trochę chyba przytyła, ale nie za wiele :( Nie wiem czemu ale bardzo pomału się poprawia.. Fotki mogę porobić nie ma sprawy :)[/QUOTE] Red nosy są z natury bardzo szczupłe, to typ sportowca, z żeberkami, kosteczkami i żyłkami na wierzchu, więc nic się nie martw, Gabi wygląda naprawdę dobrze ;) P.S. Dla porównania moja osobista suka (a zapewniam, że jest bardzo dobrze karmiona). [URL]http://img853.imageshack.us/img853/3370/p3034299.jpg[/URL] [URL]http://img39.imageshack.us/img39/4639/p5204702.jpg[/URL] -
Akurat tego psychola Cezara Millana nie podawałabym jako dobrego przykładu ;). Teorię dominacji i miejsca w stadzie też można między bajki włożyć, a ruchy kopulacyjne u suk nie zawsze oznaczają chęć dominacji. A co do warczenia przy jedzeniu, gdy przechodzi inny pies obok miski, to normalne zachowanie u psów ;) Dobrze byłoby, gdyby Gaję obejrzała Asia Misztela i porozmawiała z domownikami - to będzie najlepsze wyjście i dla psa i dla ludzi. Właściciele Gai nie mają żadnego doświadczenia w prowadzeniu i wychowaniu psów w typie ttb, a dawanie rad na odległość i nieumiejętne ich stosowanie może skończyć się tak, jak w przypadku pitbulla Mailo (*), którego właściciele zwyczajnie zmarnowali. Cole32 - zadzwoń do Asi Miszteli, umówcie się z nią u siebie w domu, opowiedzcie, jak wyglądają te "ataki". Jestem przekonana, że z pomocą Asi dacie sobie świetnie radę! Tutaj masz wszystkie dane kontaktowe [url]http://www.happy-dog.pl/joanna-misztela/[/url]
-
Niesamowite! [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-3nyNsS-wRgs/TeT-ZZVTWEI/AAAAAAAAA98/ejQgJg9780o/Zdj%2525C4%252599cie123.jpg[/URL] Ja pamiętam, jak Mamba radośnie skoczyła, by mnie przy przywitać - miałam niezłe sznyty :diabloti::evil_lol:
-
Przy wyborze domu często pojawiają się wątpliwości, jakieś niedomówienia, ktoś czegoś nie zrozumie, źle zinterpretuje... Często jest tak, że domek, który wydaje się idealny, okazuje się totalnym fiaskiem, a ten, który chcemy skreślić - staje się najlepszym miejscem dla psa. Myślę, że dziewczyny dobrze przemyślą wszystkie "za" i "przeciw", podejmując najlepszą decyzję dla Alfreda - jeśli pojedzie do Łobza, będziemy trzymać za niego mocno kciuki ;)
-
[quote name='jostel5']Miejmy nadzieję-wszystko się uda i Alfred osiądzie wreszcie na swoim...!:)Żeby tylko był zdrowy![/QUOTE] A ja mam nadzieję, że Alfred trafi do najlepszego domu pod słońcem i po tym, co słyszałam, coś mi się wydaje, że ten w Łobzie taki nie jest...
-
[quote name='ageralion']Po pierwsze idz do dobergo weterynarza. W Gryfinie nie ma takiego, wiec chyba czeka Was wyprawa do Szczecina. Jesli wyniki badan nic nie pokaza, dzwon do naszej behawiorystki, niech sunie obejrzy. Ale jesli takie odpaly sa dopiero od jakiegos czasu, to podejrzewam klopoty ze zdrowiem. Bulle maja to do siebie, ze bardzo dlugo nie pokazuja ze cos im dolega, ze cos boli itp :([/QUOTE] Dokładnie - pierwsze co, to wizyta u dobrego weta i kompleksowe badania (ale nie w Gryfinie, tam nie ma ani dobrych lekarzy, ani żadnego sprzętu). Mam nadzieję, że to nic poważnego i że wystarczy odpowiednia korekcja zachowania.
-
Porzucony Merlin/Ajron zostaje na stale w DT :D
agnieszka32 replied to toska_latte's topic in Już w nowym domu
Niesamowite są! :crazyeye::loveu: -
Kretka w DS; GUmiś -Cwaniak świetnie się czuje w DS
agnieszka32 replied to Patmol's topic in Już w nowym domu
[quote name='George Carlin']A ja jestem innego zdania. Człowiek który boi się samego słowa amstaff nie wie nic o psach i lepiej żeby w jego rekach nie znalazł się żaden z ww. psiaków. Przynajmniej takich ludzi wyeliminuje się w przedbiegach. W kwestiach adopcyjnych powinno być wszystko wyłożone jak kawa na ławę.[/QUOTE] No ale z której strony ta biedna sunia ma coś wspólnego z amstaffem? Trudno nazwać ją nawet mixem asta. Zwykła kundelkowa suczka, z żadnej strony amstaffa nie przypomina ;) A szczeniaki nawet koło asta nie stały. Lepiej nie wprowadzać ludzi w błąd, po co na siłę przypinać im jakąkolwiek rasę? -
[IMG]http://img52.imageshack.us/img52/4222/p5284770.jpg[/IMG] [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/7991/p5284756.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/411/p5284761.jpg[/IMG] Tak Figa spędza wiele godzin - na drapaniu się o elewację budynku :-( [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/4519/p5284764.jpg[/IMG] [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/6013/p5284765.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img803.imageshack.us/img803/1521/p5284747.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/724/p5284748.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/9098/p5284749.jpg[/IMG] [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/5752/p5284752.jpg[/IMG] [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/6177/p5284754.jpg[/IMG]
-
[quote name='Agata Dymer']od pitmana mam 3 i teraz myślę o Teresce i też mam w głowie róż, oczywiście Daniel kręci nosem ;) a polowanie na muchy to chyba ulubione zajęcie moich... ostatnio upolowały wróbla :( ale pierzasty kolega żyje został wyjęty z pyska. obśliniony, troszkę wymemłany, ale latał a co do ogrodu to... brakuje mi słów... cudo... nic tylko leżeć i wpatrywać się w kwiatki. nie mogę doczekać się budowy a potem etapu sadzenia roślinek. marzy mi się magnolia przed domem[/QUOTE] Wróbelek miał szczęście ;) A sadzenie roślinek to chyba jak dla mnie najmniej przyjemna część budowy - zupełnie się na tym nie znam i nie mam ręki do roślin :oops: [quote name='rufusowa']Marusia z butelką wygląda przesmiesznie :) takie miny stroi hihi :) ogród piekny no i fajnie, ze udalo Ci sie ustalic pewną zaleznosc miedzy dietą i drapaniem u Figusi.[/QUOTE] Hej :) Niestety, Figa się drapie coraz mocniej - to chyba jednak nie dieta. Przy cieczce świąd się tylko nasilił. Po cieczce dopiero możemy zrobić te testy alergiczne. Kilka dzisiejszych fotek [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/4985/p5284739.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/1890/p5284742.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/7566/p5284743.jpg[/IMG] Nieustannie zainteresowana wężem ogrodowym :diabloti: [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/3881/p5284744.jpg[/IMG] [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/4403/p5284745.jpg[/IMG]
-
[URL]http://img600.imageshack.us/img600/9106/dsc06924o.jpg[/URL] Ale śliczna! A jakie ma cudne włoski :loveu:
-
Aktualizacja - Trinity zamieszkała w swoim domu w Gdańsku, została wysterylizowana. Ostatnie wiadomości - Kana pisze: [QUOTE]Ja tu się tyle starałam aby ta moja kochana diablica była grzeczna i nie broiła a pańciostwo ją rozpieszczali jak jedynaczkę [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] Generalnie u Trini jest rewelacyjne, bezgranicznie kocha swojego małego Mareczka, coś czuje że to będzie wieloletnia przyjaźń dziecka i psa [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_mrgreen.gif[/IMG] Gorzej już z rodziną Trini bo przez male rozpieszczanie pozbyli się kontaktów w domu, butów, materaca, posłań i jednej szafy [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_cool.gif[/IMG] Ale do klatki nie wsadzą bo dlaczego piesek ma się męczyć [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] Choć mała zostaje 2 h dziennie sama to broi ile wlezie, nawet szkoleniowiec na niej wrażenia nie zrobił [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] Tak czy siak czekamy aż mała wyrośnie z wieku buntu. Ale kochają tą bestię be warunkowo i z tego się ciesze[/QUOTE]
-
Świetne wiadomości! - trzymam mocno kciuki, by Bakuś miał swój własny domek :)
-
Suczka nie ma rodowodu, tatuaż został jej zrobiony w schronisku w Jędrzejewie. Została z niego adoptowana rok temu i zamieszkała w Pile... Na forum amstaffowym miała rok temu założony swój wątek. Wszystkie informacje są na wątku [url]http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=4423&hilit=Zoja[/url]