Jump to content
Dogomania

agnieszka32

Members
  • Posts

    8957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agnieszka32

  1. [quote name='Romka']Doddy,Agnieszko,pozwoliłam sobie przenieść Wasze uwagi co do opieki nad psiakami rasy amstaff ,także na wątek naszego Pepunia...pan czyta wątek Pepe,więc na wszelki wypadek wrzuciłam i tam Wasze spostrzeżenia...gwoli edukacji...[/QUOTE] Ja to doskonale rozumiem, nie na wszystko mamy wpływ. Ale świetnie, że macie kontakt z właścicielami ;)
  2. Całkowicie zgadzam się z doddy. Państwo mają bernardyna, który może jak najbardziej mieszkać w budzie. Szkoda, że nikt im nie uświadomił różnicy między benkiem i astem... Szkoda suni.
  3. Wieści baaardzo pozytywne! :multi: Co do wywijania z obroży, to ja wiem, co to znaczy ;) W takich sytuacjach obroża zaciskowa się sprawdza tylko wtedy, gdy jest mocno dopasowana (po odpięciu smyczy nie może być luźna ;)), a kiedy pies próbuje się z niej wyśliznąć, trzeba smycz z obrożą skierować ku ziemi, a nie ku górze - przed chwilą zostałam poinstruowana przez szkoleniowca jak jej prawidłowo używać - więc się wymądrzam :diabloti::evil_lol:
  4. [quote name='dycha']w takim razie pies nie niszczy tak, jak niszczył Pedro, bo na niego nie było sposobu[/QUOTE] Nieeee, moja Marusia w ogóle nie niszczyła :diabloti: [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/2713/p2154195.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img256/6963/p8309529.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img294/4648/p9090171.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img291/2710/p9090173.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/7443/p1114118.jpg[/IMG] Tylko że pies sam z siebie niszczyć nie przestanie, trzeba z nim i nad nim sporo pracować. A wsadzenie go do klatki i zamknięcie w niej nie rozwiązuje wcale problemu. Z resztą do klatki psa przyzwyczaja się stopniowo, tak by traktował ją jak azyl (jest mnóstwo informacji w necie na ten temat). No ale trzeba chcieć, a najprostszym rozwiązaniem jest wywalić psa do schronu. Myślisz, że ja nie miałam rozterek, że nie byłam załamana, że nie toczyliśmy wielkich kłótni z mężem? Wiedziałam, że suka prawie rujnuje nam życie, ale się nie poddałam, nawet przez myśl mi nie przeszło zwrócić ją do schroniska. Pies miał problem, trzeba go był rozwiązać. A największą satysfakcję daje wyprowadzenie takiego psa "na prostą" - można to zrobić, przy odrobinie wysiłku.
  5. Szkoda nawet słów i naszych nerwów :shake: Trzeba nie mieć sumienia, by oddać psa do schroniska ot tak, jak niepotrzebną rzecz :angryy: Ja nie mogłabym spojrzeć na siebie w lustrze. Ciekawe, czy szanowny pan właściciel spojrzał w oczy Pedro w momencie, gdy go porzucał, zostawiał w schronisku... Też mam w domu szkodnika, wzięłam Marusię na DT ze schroniska, zjadła mi pół domu i nawet przez myśl mi nie przeszło, by ją zwrócić do schronu! Dla mnie to niewyobrażalne. I jeszcze te pretensje do całego świata, tylko tak trudno dostrzec własną głupotę i nieodpowiedzialność.:roll: Co ten psiak musi teraz przeżywać, Boże mój :-(
  6. A to nie ten sam psiak z postu nr 128 i dalszych? Ms_arwi pisze o nim, że nie ma problemu z tolerancją innych psów... [url]http://www.dogomania.pl/threads/184548-Watek-pozna%C5%84skich-bullowatych-ze-schronu./page6[/url] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/8744/hpim4436t.jpg[/IMG]
  7. No i przydałyby się lepsze zdjęcia, bo z tych to nawet ciężko powiedzieć, czy to mix asta ;)
  8. O matko, jakie maleństwo - gratulacje!
  9. Dokładnie. A potem wpuśćcie je razem do boksu, najlepiej w kagańcach, by nie zrobiły sobie krzywdy.
  10. Trzymam kciuki za zdrówko maluchów. A dr Wróblowi należą się wielkie podziękowania za dobre serce :)
  11. Jejku, trzymam kciuki! Kofeina - a masz w domku klatkę kenelową? Jeśli ma niszczycielskie zapędy (może to lęk separacyjny), to może niszczyć, nauczenie małej pozostawania w klatce przez ten czas rozwiązałoby wszystkie problemy (niszczenie, ew. spory między psiakami itd). Musiałabyś jej zapewnić trochę rozrywek, by niszczenie ograniczyć - np. napełniony pasztecikiem kong, wielka kość do gryzienia - ale oczywiście, psiaki musiałyby być separowane, żeby się nie pogryzły o przysmaki. Ale to tak na przyszłość już wybiegam ;)
  12. Nie ryzykujcie domu z suką, to się może źle skończyć. Ttb mają problemy generalnie z dogadaniem się z innymi psami, a dwie suki... to naprawdę jest ogromny problem i prędzej czy później jest zwrot z adopcji. Naprawdę, wiem co mówię - długo toczyłam batalię z zaprzyjaźnioną behawiorystką, by móc adoptować pit bullkę (a miałam już suczkę mix astkę). Suki się generalnie dogadują (co jest ogromnym zaskoczeniem), ale wciąż trzeba mieć oczy szeroko otwarte i wystarczy mała iskra, by wybuchł pożar. W większości przypadków takie adopcje skazane są na porażkę. Co innego dom z psem - tutaj są duże szanse, że psiaki się dogadają. Straszne, co ją spotkało ... :( A z adopcjami teraz ogólnie jest ciężko, zbliżają się wakacje, psów będzie raczej przybywać, jak co roku.
  13. Tak bardzo mi przykro, śpij piesku :(:(
  14. Chita - zaje...ty film!!! Z tą wielką piłką - czad! A jaki Arinka ma świetny kontakt z psiakami - jest rewelacyjna :crazyeye::loveu:
  15. Kurczę, to mi wygląda na jakieś problemy neurologiczne...
  16. [quote name='mariamc']To nie sczenior , to moja osobista Zuzanka z awatarku, babacia 13 lat i osobista LArwa , lat 11.[/QUOTE] Oj tam, oj tam - nudziło się dziewczynom samym w domu, to co miały robić? :eviltong: Ciesz się, Danusiu, że Ci łóżka nie zjadły :evil_lol: A następnym razem nie zapomnij o fotkach :diabloti::diabloti::diabloti:
  17. Świetnie, że wysterylizowaliście Dorcię. Ale wybacz -co mają stawy do kastracji?
  18. [quote name='ageralion']Dzisiaj rano dzwonila ponownie, ze psa mozna zabrac, Umowilam sie z przyszlym DS na jutro i... du*a! Babka wieczorem zadzwonila, ze ona rezygnuje, bo znalazla psu dom. Zamieszka w domku z ogrodem i z sunia, z ktora bedzie mial piekne szczeniaczki!!! NIe przemowily do niej zadne argumenty, nawet DS dzownil i nic :( Ludzie sa beznadziejni!!![/QUOTE] Pięknie, q..wa, pięknie!
  19. Żenujące tłumaczenia. Tak bardzo żal tego psiaka, kolejny zdradzony i oszukany :(
  20. Ej, Królik, kicaj z tego wątku! Strasznie długo Ci zajęło pisanie tego postu :roll: - dobrych kilka miesięcy jak widać, musiałaś układać te kilka zdań (cud!). I gratuluję króliczej rodzinki :evil_lol:
  21. Ale słodziak! [url]https://lh4.googleusercontent.com/-UCN4CUuqBjc/TevmAUZ3uCI/AAAAAAAABqc/woaoFUDSwWc/s640/bDSCN4783.jpg[/url]
  22. Nasza Buba nie ma coś szczęścia... Tyle czasu czeka na dom - taka fajna młoda sunia :( Jutro zerknę w teksty, może faktycznie coś w nich odstrasza ludzi.
×
×
  • Create New...