Jump to content
Dogomania

agnieszka32

Members
  • Posts

    8957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agnieszka32

  1. [quote name='YxNinaxY']Oj tak miny Piczki są cudownie rozbrajające:evil_lol:[/QUOTE] Mój kochany gremlinek :diabloti::evil_lol: [quote name='ania z poznania'][URL]http://img137.imageshack.us/img137/9942/pc164012.jpg[/URL] Ta mina :evil_lol::diabloti:! Agnieszko, czy mi się wydaje, czy Figunia jest dietoodporna?[/QUOTE] Aniu, ona jest całkowicie odporna na wszelkie diety, ale co tu się dziwić, skoro Piczka prawie całą dobę śpi :crazyeye: Wczoraj źle się czułam i nie poszłam do pracy (:diabloti:), więc ją obserwowałam - rano poszła na pierwsze siq dopiero o 12 w południe - zajęło jej to niecałą minutę - i do domu :evil_lol: I lulu przed kominkiem. Zabawa od godziny 16-17 i znów w kimono. Kolejne wyjście o godzinie 20 - 2 minuty i do domu - i znów lulu, tym razem w sypialni :evil_lol: Chyba zapada w sen zimowy :diabloti::diabloti::diabloti::evil_lol:
  2. [quote name='ania z poznania']Tammy jest grzeczna, kochana, nie kłóci się z Dinem. Pokazuje jak musi wyjść, w nocy o 3 obudziła Konrada, zrobiła wielką kooopę, ucieszyła się i zdecydowała, że na swoim posłanku już się dość wyspała, teraz idzie do łóżka.[/QUOTE] Super wiadomości! :)
  3. [quote name='ms_arwi']Z kobietami to juz chyba tak jest, ze potrafia sie pozrec o byle co, to co sie dziewczynom dziwic :evil_lol:[/QUOTE] To fakt :diabloti: [quote name='some']no w koncu jakies wiesci o dziewczynach :) bardzo sie ciesze ze Marusia robi postepy, oby tak dalej.... Enigmo moze i ja Ci tez odpowiem dla porownania- moja Aventia (labradorka) dostaje szalu na widok odkurzacza- gryzie go , piszczy, skacze wrecz traktuje to jako najlepsza zabawe na swiecie, a Muszek (kundelek) ucieka gdzie pieprz rosnie- chociaz zaobserwowalam juz poprawe bo na poczatku uciekal na inne pietro domu, a teraz przenosi sie tylko w miejsce oddalone ok 3 m od odkurzacza[/QUOTE] :lol: Tak, postępy zrobiła spore, w domu tak naprawdę nie mam się do czego przyczepić - jest karna, posłuszna, ale równocześnie radosna niesamowicie ;) [quote name='Enigma79']Agnieszka a jak Twoje dziewczyny reagują na odkurzacz ? :roll: Szczekają, gryzą go czy nie zwracają w ogóle na niego uwagi ? (pytam z ciekawości, żeby porównać zachowania 4-nogów, ja sobie z tym nie mogę poradzić)[/QUOTE] [quote name='some']Aven sie na szczescie nie pieni, ale tez wlasnie gryzie koncowke ssaca, bierze sobie do tego jakas zabawke w pysk i na przemian- raz zabawke gryzie niemilosiernie (wyglada to tak jakby z bezradnosci wyzywala sie na niej?) a raz koncowke. ja tez mysle ze przede wszystkim Piczka ma to w glebokim powazaniu :) ale ciekawe jak Marusia[/QUOTE] Co do odkurzacza, to Piczka trochę się go boi, obserwuje z dystansem, jest niepewna, ale nie ucieka, nie panikuje - po prostu się przygląda. Marusia natomiast w ogóle na odkurzacz uwagi nie zwraca, może leżeć na dywanie, a ja przejeżdżam szczotką obok jej łapy i nawet się nie ruszy :evil_lol: Nigdy żaden mój pies nie warczał na odkurzacz, nie szczekał, nie gryzł - pod tym względem jestem szczęściarą - Sara od początku była przyzwyczajana do różnych warczących przedmiotów (np. suszarka do włosów), a Fiodor wszystko olewał.
  4. Cała ta sprawa jest co najmniej dziwna... Po pierwsze - chyba nikt z nas się nie dziwi, że schronisko po otrzymaniu, według kierownictwa, wiarygodnych informacji na temat CS nie wydało suczki. To akurat jest w porządku. Po drugie - dziwi mnie post doddy na niebieskim forum - czy mogę go przekopiować, czy to zabronione? Na wszelki wypadek podaję linka - ostatni post. [url]http://amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=5344&p=105869#p105869[/url] Po trzecie - nie mylcie proszę sprawy Barona z Tabaką - Baron jest pod opieką BB, Tabaka nie byłaby pod naszymi skrzydłami, Canaveral chciała się nią osobiście i prywatnie zająć, z naszą pomocą jedynie finansową. Nie wiem, jakie informacje i od kogo otrzymało schronisko, a które to info spowodowało zmianę decyzji o 100%... I wątpię, czy ta sprawa kiedykolwiek się wyjaśni. Po piąte - Martka1982, nie wiem, dlaczego usilnie próbujesz wszystkim wmówić, że "opluwane" jest schronisko, bo tak nie jest!!! Wszystkich nas bulwersuje ta sprawa, bo wszyscy staraliśmy się wspomóc CS, szczególnie finansowo, by mała do niej trafiła. A oburzeni jesteśmy na postawę informatora, który niewątpliwie jest użytkownikiem forum, tylko nie ma tyle odwagi, by napisać wprost kim jest i co ma do zarzucenia CS. Nie ma odwagi, bo naraziłby się na odpowiedzialność cywilną i karną. Canaveral jest hodowcą zarejestrowanym w ZK, jeśli ktoś naraża dobre imię hodowli na szwank, musi się liczyć z tego konsekwencjami.
  5. [quote name='Alicja']Piczka ma opuchliznę głodową jak Ozzy ;) ....pycho sie śmieje jak sie oglada te 2 szalone laski ;)[/QUOTE] Oj tak, z głodu puchnie, biedaczka i musi się bardzo oszczędzać, żeby jej nie ubyło ani grama - dlatego 22 godziny na dobę śpi :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  6. To prawda - zimą zdecydowanie łatwiej mieszka się w miastach - miasto ma wtedy same plusy - chodniki odśnieżone, ulice też (w miarę), nawet jak samochód odmówi posłuszeństwa, to są tramwaje, autobusy... Mnie zasypuje każdej zimy, mieszkam w szczerym polu, więc wiatr tworzy ogromne zaspy, drogi nieprzejezdne, bo nikt ich nie odśnieża, do pracy daleko... to sobie ponarzekałam :evil_lol:
  7. To u nas jest cieplej, ale za to znowu pada :placz: Wczoraj przez godzinę zdołałam jedynie wyżłobić łopatą wąski tunel po to, by dostać się od drzwi domu do furtki :shake: Moje dziewczyny wylatują z domu na 30 sekund, robią co muszą i do domu :evil_lol: Współczuję mrozu, marznę na samą myśl o -18 za oknem :roll:
  8. [quote name='chita'][URL]http://img692.imageshack.us/img692/3913/pc163986.jpg[/URL] [URL]http://img137.imageshack.us/img137/9942/pc164012.jpg[/URL] ja ją kocham:loveu: to jest mistrz mimiki:loveu: [COLOR=silver]a ten porzadek to cisza przed burza:cool1::diabloti:[/COLOR][/QUOTE] Robi dobrą minę do złej gry :diabloti::evil_lol: [COLOR=slategray]Żadnej burzy nie biorę pod uwagę :eviltong::evil_lol: [/COLOR]
  9. [quote name='agaga21']uważaj aga, one na pewno obmyśliły plan by uśpić twoją czujność![/QUOTE] Mam się cały czas na baczności :evil_lol::diabloti: Nie zrezygnowałam z rozdzielania dziewczyn, bo to że teraz się zachowały wzorowo, to nie znaczy, że zawsze tak będzie ;) Najbardziej boję się nie zniszczeń, ale awantury między dziewczynami o byle co, żeby mi się durne nie pogryzły o jaką drobnostkę. Jest super teraz, ale to dlatego, że cały czas w domu obowiązują zasady i wystarczy, że podniosę głos, czy spojrzę, gdy głupoty im do głowy przychodzą i zaraz jest spokój :diabloti: [quote name='baster i lusi']jak miło pooglądac twoje pociechy po dzisiejszym wieczorze[/QUOTE] Dziękuję :lol:
  10. [URL]http://img594.imageshack.us/img594/9553/dscn1667p.jpg[/URL] Sama słodycz :loveu: Ależ ona jest piękna!!!
  11. [URL]http://i51.tinypic.com/hrcxue.jpg[/URL] jak po sznurku :evil_lol: [URL]http://i55.tinypic.com/1z2efeo.jpg[/URL] Jaka mordka kochana :loveu:
  12. [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/9942/pc164012.jpg[/IMG] [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/8282/pc164013.jpg[/IMG] [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/4111/pc164016.jpg[/IMG]
  13. [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/6610/pc164005.jpg[/IMG] [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/3136/pc164007.jpg[/IMG] [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/7403/pc164008.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/6302/pc164009.jpg[/IMG] [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/8202/pc164010.jpg[/IMG]
  14. [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/9426/pc163987.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/3324/pc163994.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/1622/pc163998.jpg[/IMG] [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/7981/pc163999.jpg[/IMG] [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/5010/pc164000.jpg[/IMG]
  15. A ja się zapomniałam Wam pochwalić, że ostatnio dziewczyny zostały razem w domku (czyli Marusi w kojcu nie zamykałam, bo strasznie śniegiem zawiewało i w budzie miała pewno białego puchu :() i nic nie narozrabiały!:multi: Co prawda, zamknęłam przed nimi co ważniejsze pomieszczenia, ale zostawiłam im materacyki w korytarzu, miały do dyspozycji swój pokój i wyjście na ogród. Z duszą na ramieniu wróciłam z pracy, a one spokojnie spały sobie na posłankach, obok siebie, grzeczniutko i nawet materacyków nie ruszyły, nic nie pogryzły, dom zastałam w stanie idealnym, nie miały też żadnych śladów po zębach na sobie :evil_lol:! Sądzę więc, że najgorsze mamy już za sobą, jednak nadal z Marusią pracuję, ciężko ...:evil_lol: Nie możemy spoczywać na laurach i wciąż utrwalać w niej prawidłowe zachowanie. Mam psy aniołki i oby tak już zostało :diabloti: Niuńki na spacerki nie chcą wychodzić wcale (wcale im się nie dziwię, mamy dookoła 1-2 metrowe zaspy :shake:), do ogródka tylko na siuśki i do domku :evil_lol: Wiem, wiem, fotki beznadziejne :oops: :evil_lol: [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/432/pc163984.jpg[/IMG] [IMG]http://img375.imageshack.us/img375/7943/pc163985.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/3913/pc163986.jpg[/IMG]
  16. Tengusiu - masz na pewno rację co do jednego - decyzja schroniska może się wydawać słuszna, gdyż schronisko miało prawo nie znać całej sytuacji oraz osoby canaveral. Szczególnie, że telefon wykonała zapewne osoba znana kierownictwu i której kierownictwo ufało. Szkoda tylko, że nie zadało sobie odrobiny trudu, by informacje te potwierdzić. Canaveral-staff nie jest osobą anonimową.
  17. [quote name='ania z poznania']Tak, trzeba mieć pozwolenie, ale to jest najmniejszy problem, idziesz do urzędu i załatwiasz, po opłaceniu podatku, w zależności od landu 350-980euro/rok. Problem jest właśnie największy w [B]przywożeniu [/B]TTB zza granicy! Jest to praktycznie niemożliwe drogą legalną.[/QUOTE] Czy nadal się dziwicie naszemu zaniepokojeniu? ;)
  18. Tatankas - dzięki, ale mam na stanie dwie pary nowiutkich nieużywanych szelek, które Kirze sprezentuję ;) Co do ciągnięcia - to dobrze jest równocześnie używać obroży i szelek, wiem to z doświadczenia ;) Marta, lecę Ci zrobić przelew na Kirunię :)
  19. Nie możemy ryzykować. I z pewnością Ania takiego przyzwolenia Pani nie dała... Wręcz przeciwnie, tłumaczyła dlaczego dziecku NIE WOLNO samemu wyprowadzać psa. A to, że Państwu do głowy przyszło coś takiego, świadczy tylko o nieodpowiedzialności...
  20. Tylko jeśli chodzi o kantarek, to trzeba go umiejętnie stosować - smycz przepinana z dwoma karabińczykami - jeden koniec przypiąć do kantarka, a drugi do obroży. No i trzeba opiekunom pokazać, jak go zakładać (smaczki, itd) i jak używać ;) Wezmę jutro to co mam w domku, czyli szeleczki i smycz długą przepinaną, byle tylko mnie nie zasypało :roll:
  21. Kochane, ona jest jak moja Marusia!!! Przede wszystkim - szelki zamiast obroży. Będzie nad nią znacznie łatwiej panować na spacerach (wiem co znaczy ciągnący amstaff ;)). Klatka kenelowa będzie dobrym wyjściem - jeśli mnie jutro na tym zadupiu nie zasypię, wezmę ją ze sobą i zawieziemy państwu razem z ageralion (wraz z instrukcją przyuczania do przebywania w klatce). Powolutku będzie coraz lepiej. Wiem, co znaczy niszczący pies i wiem też, że można sobie z tym poradzić. Rozumiem tymczasowych opiekunów, że są trochę załamani, też bym była. Ale nie zostawimy ich z tym samych.
  22. [quote name='martka1982'] edit: przesadziłyście, zgłaszam te obelgi do moderatora[/QUOTE] A gdzie widzisz obelgi? Ja nie zauważyłam żadnej...
  23. Niunia biedna... :-( Mam nadzieję, że nowa rodzinka się na dogomanii zaloguje i będzie nam częste relacje zdawać i raczyć mnóstwem fot :loveu::evil_lol:
×
×
  • Create New...