-
Posts
8957 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka32
-
Shira - astkowy dzieciak ma dom! Zamieszkała w Gdańsku :)
agnieszka32 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
O matko... tego tylko malutkiej brakował :( -
KIRA ODESZŁA-nie mogę w to uwierzyć :(:(:(
agnieszka32 replied to tatankas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kira zostanie, ale tylko pod warunkiem, że będzie spędzać czas w innym pomieszczeniu, niż dotychczas. Jeśli opiekunom uda się ją wprowadzić do części, gdzie mieszkają, to będzie dobrze. Jeśli to się nie uda - to pojedzie do hotelu. Trzymam kciuki, żeby się udało ;) -
[quote name='agaga21']cały tydzień wstawałam o 6:30!!! położyłam się wczoraj spać z myślą, że w końcu się wyśpię, przez tą cholerną piwnicę zasnąć nie mogłam a jak w końcu mi się udało, to kamilek mnie o 6:30 obudził, mówiąc, że się wyspał i "gdzie jest książka, bo on chce, żebyśmy się pouczyli angielskiego":-o:mdleje:oczywiście powiedziałam mu, że jeszcze jestr noc i ma spać i nie budzić mamy, więc połozył się grzecznie, ja zasnęłam ale za 5 minut oznajmił mi głośno, że idzie siku...potem, że chce mu się pić, potem, że chce układanke w łóżku układać, więc powiedziałam mu że ma sobie przynieść i cichutko sobie układać a mamusia jeszcze pośpi ...za chwilę przyniósł skarbonkę i zaczął nią dzwonić i prosić mnie, żebym mu policzyła pieniążki! w końcu jak poprzynosił sobie zabawki to się cicho bawił. mój spokój jednak nie trwał długo, bo usłyszałam coś na dole. pomyślalam, że morris coś kombinuje, zeszłam na dół a morrisek siedzi na posłanku grzecznie, tyle, że w 2 miejscach zastałam pawika, z czego jeden jeszcze ciepły:oops: na posłaniu przy samym morrisku! gamoń nawet nie wstał z wyra, żeby pawia puścić:mad: posprzątałam, w między czasie wypuściłam morrisa na dwór, wpuściłam go do domu i zajrzałam do piwnicy:angryy::placz: gdy dowlokłam się do sypialni z nadzieją na jeszcze trochę snu, kamilek postanowił się ubrać i co chwilę prosił mnie o pomoc...zaczął marudzić, że jest głodny więc musiałam wstać:roll: pół dnia sprzątałam dom. kamil od popołudnia z gorączką więc się z domu nie ruszyłam. za to co godzinę biegałam do piwnicy, która mi sen z oczu spędza:angryy: dzień był jednym słowem BOSKI:shake:[/QUOTE] O matko! Ale miałaś urokliwy dzień :shake: P.S. Zawsze mówiłam, że rodzicielstwo jest jak dożywocie :diabloti:
-
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
agnieszka32 replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Świetna choinkowa opowieść :lol: [url]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/PC180137.jpg[/url] ale sępią :diabloti: [url]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/PC070077.jpg[/url] a to co, kolejny misio? :evil_lol: [url]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/PC050072.jpg[/url] Wspaniale się ze sobą dogadały :loveu: [url]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/PC180117.jpg[/url] Współczuję sprzątania :evil_lol: -
Ale ten krem karpatkowy ma być gorący, to znaczy że nie łączymy go z margaryną?
- 78403 replies
-
KIRA ODESZŁA-nie mogę w to uwierzyć :(:(:(
agnieszka32 replied to tatankas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fuks :lol: -
KIRA ODESZŁA-nie mogę w to uwierzyć :(:(:(
agnieszka32 replied to tatankas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
KIRA ODESZŁA-nie mogę w to uwierzyć :(:(:(
agnieszka32 replied to tatankas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
KIRA ODESZŁA-nie mogę w to uwierzyć :(:(:(
agnieszka32 replied to tatankas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zakochana w moim samochodzie :) Była bardzo delikatna w stosunku do synka ageralion ;) -
KIRA ODESZŁA-nie mogę w to uwierzyć :(:(:(
agnieszka32 replied to tatankas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fotki nie wyszły :placz: -
KIRA ODESZŁA-nie mogę w to uwierzyć :(:(:(
agnieszka32 replied to tatankas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to nie rozumiem... Niektóre wpisy są z 2004 r., a podobno sunia u tych ludzi była od 4 lat i została adoptowana ze schroniska. To skąd te wpisy sprzed 6 lat??? -
Tak, D.A.P jest dobre, ale nie na każdego psa "działa". I trzeba go zacząć używać już na kilka dni przed stresującą sytuacją i musi być włączony cały czas do kontaktu, bo inaczej działanie jest nieskuteczne. [url]http://karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=4965&cat=204[/url]
-
TTB Gorzów Wlkp. .... kolejne nowe psy :-(
agnieszka32 replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Na dogomanii jest nawet wątek [url]http://www.dogomania.pl/threads/89321-Co-powinnismy-wiedzie%C4%87-wyadoptowuj%C4%85c-poza-granice-Polski[/url]!!! Bardzo ciekawa lektura. -
Poza tym, nie każdy jest zwolennikiem sterylizacji/kastracji. Sterylizujemy psy bezdomne, schroniskowe, które oddajemy do adopcji, wiadomo w jakim celu. Szczerze mówiąc, gdybym miała wybór, nie sterylizowałabym moich suk tylko dlatego, że jestem dogomaniaczką. Sterylizacja/kastracja ma swoje dobre i niestety, złe strony. Nie jestem zwolenniczką kastracji wszystkiego jak leci, byle wyciąć i już, trzeba zachować umiar i zdrowy rozsądek. Jak czytam tu i tam, że na siłę sterylizowaną chorą starszą suczkę, która nie przeżyła zabiegu, to nóż w kieszeni mi się otwiera. Sterylizacja TAK, ale przy włączonym myśleniu. Co do sterylizacji psów rodowodowych, takich które posiada CS. Przecież hodowla to nie tylko rozmnażanie, to przede wszystkim wystawy, uznanie sędziów, konkurentów, miłośników ras. Psy kastrowane nie mogą być wystawiane. Poza tym, pozwólmy przynajmniej hodowcom psów rodowodowych decydować o ich kastracji czy nie ;)
-
[quote name='evel']Dziewczyny, a znacie jakiś dobry, sensowny preparat lekko uspokajający, może ziołowy? Nie wiem jak ta moja wariatka zniesie okres sylwestrowy, ale podejrzewam, że będzie ostro :roll:[/QUOTE] Calm Aid ;)
-
[quote name='Asiaczek']Żartujesz...?!?!?! Ja i głogówka, chyba musiałabym byc chora, aby w Świeta głodować... Mysl dalej. Pzdr.[/QUOTE] Ja wiem! Wpraszasz się na całe święta do rodzinki :evil_lol::diabloti:
- 78403 replies
-
Alicja, nie mów że sama pieczesz na święta?:crazyeye: Jejku, ja zamawiam wszystko gotowe, w tym roku poza ciastami, zamówiłam wędliny, pieczenie, mięska, rybki, pierożki, krokieciki - wszystko własnoręcznie robione i mam spokój. :evil_lol: Wstyd mi, ale jestem kulinarne beztalencie :oops: :diabloti:
- 78403 replies
-
[quote name='baster i lusi']ty je kochasz nawet wtedy gdy niszczą:lol::multi:[/QUOTE] To fakt ;) Ale one są grzeczne już tak długo (właściwie Marusia, bo Figa to zawsze był anioł), że to aż nieprawdopodobne! Dzisiaj poza materacykami zostawiłam im jeszcze ich kołderkę i pozostała nienaruszona :crazyeye:
-
[quote name='rufusowa']Jak miło zobaczyć taką komitywę :loveu: Szkoda, że dziewczyny nie chcą spacerować na śniegu... byłyby fajne foty :p Hercia np. tak nakręca się na śnieżki, że jest w stanie godzinę biegać za nimi :) nawet po zaspach i na dużym mrozie ;) podejrzewam, że Marusia tez byłaby w stanie to robić.. gorzej z Piczką anty-sportową :eviltong:[/QUOTE] Marusia biega i owszem, ale max 5-10 minut ;) Figunia nie lubi śniegu, bo jej marzną łapki :diabloti: Dzisiaj dziewczyny znowu zostawiłam razem w domku, na 5 godzin i znów zero zniszczeń :multi::multi::multi: Kocham je :evil_lol:
-
Kubraczki to dobry pomysł, tylko ktoś musi regularnie sprawdzać, czy nie są mokre, zdejmować je, suszyć i znów nakładać...
-
KIRA ODESZŁA-nie mogę w to uwierzyć :(:(:(
agnieszka32 replied to tatankas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wytrzyma - jeśli psiak ma dobrze ocieploną budę, mnóstwo słomy, kubraczek (byle był suchy) i ciepłe gotowane treściwe jedzonko, to da radę ;)