-
Posts
8957 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka32
-
[Ciechocinek] Amstaff Ramzes przegrał z chorobą [*]
agnieszka32 replied to ageralion's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ageralion']Tak, dzisiaj. Skad takie pytanie? Sekcja nie pokazala nic, wszystkie narzady pracowaly normalnie, w zoladku i jelitach tylko karma. Serce wygladalo jak u psow, ktore odchodza ze starosci. Poprostu stanelo :( Mozliwe, ze to byl jakis zator, ale tego nie da rady potwierdzic na 100%. Nawet trzustka wyglądała już dobrze[/QUOTE] Skąd? To proste. Niedługo napiszę. -
[Ciechocinek] Amstaff Ramzes przegrał z chorobą [*]
agnieszka32 replied to ageralion's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przykro mi bardzo, że Ramzes nie żyje. :( Ale czy na pewno odszedł dzisiaj????? -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[url]https://lh4.googleusercontent.com/-noMFrW4NUDQ/UQkDX2yvF5I/AAAAAAAAIVY/U9PmdkRmV9s/s512/IMG_0598a.jpg[/url] Jaki irokez! Agata, a myślisz, że będzie w tym kasku chodzić? -
Agatka, musisz to przetrwać - przecież Lenka widzi ten Twój niepokój i dobrze to na nią nie działa. Będzie dobrze, najgorsze już za Wami!!! Ja wiem, że tak się łatwo mówi, ale zobaczysz, że za jakiś czas prawie o tym zapomnisz. P.S. U mnie też "szpital", siedzę z Zośką u rodziców, zajmuje się nią babcia - opiekunka się rozłożyła i zaraziła Zosię - grypa, wysoka gorączka non stop, katar, i chore gardło. Znów antybiotyk :(
-
[quote name='agaga21']no właśnie tego słowa mi brakowało jak pisałam o tym upadku w szpitalu, ona się nie "zaniosła" w domu, bo od razu straciła przytomność. zaniosła się w szpitalu jak się przewróciła i chyba przez to jej się zakręciło w głowie, tak, że miałam wrażenie, że "odpłynęła" na chwilę. straszne to :( teraz siedzi w krzesełku do karmienia i wcina płatki a ja mam stresa, że zaraz skończy i będę musiała ją wypuścić, by się bawiła. a co jak się przewróci???[/QUOTE] Boże, nawet nie próbuję sobie wyobrazić tych przeżyć :-(:-(- mamy przecież córki w tym samym wieku praktycznie. Od chwili, gdy się o tym dowiedziałam, wciąż mam "schizę", że i z Zośką może coś takiego się stać, zwłaszcza, że upada po kilkanaście razy dziennie i wali nieraz głową w drzwi, biegając. A co dopiero Ty...
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='gameta']Dziewczyny, przestańcie karmić tego trolla - nie widzicie, że musi mieć coś ewidentnie nie teges? Od matki, poprzez wujka a teraz na byciu psychologiem, neurologiem i fizjoterapeutą w jednym. Niewykluczone, że niedługo określi się mianem pana na B. Obawiam się, że ani jedno słowo nie jest prawdziwe... Naprawdę nie warto kontynuować tej czczej dysputy...[/QUOTE] Popieram w całej rozciągłości. Nic tak nie denerwuje, jak to, że jest się ignorowanym. Więc ignorować trolla!!! -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='gameta']Agnieszka, chyba będzie najsłuszniej zaprzestać karmienia trolla. Choć sama nie mogę się powstrzymać, by także Elzie zalecić konsultacje z lekarzem - najlepiej ortopedą, bo na innych już za późno ;)[/QUOTE] Masz rację, poniosło mnie ;) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='Elza22']Nie będę zniżała się do poziomu niektórych tu ludzi. Nie macie nawet pojęcia jak takie upadki uderzenie utraty przytomności mogą wpłynąć w przyszłości na rozwój dziecko.Proponuję porozmawiać z lekarzem a później się wymądrzać.[/QUOTE] Dziecko, zrób wszystkim przysługę i zniknij stąd!!! Co za puste, głupie dziewuszysko! :angryy::angryy: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Moja 1,5 roczna córka walnęła głową wielokrotnie o drzwi, ścianę, podłogę. Przewróciła się setki razy, biegając po całym domu. Przycięła palce odepchniętymi gwałtownie drzwiami... mogłabym tak wyliczać i wyliczać... No cóż, koniecznie trzeba odebrać mi dziecko. Agaga21 jest najlepszą matką, jaką znam - w życiu jej nie dorównam w sprawach opieki nad dziećmi. Z Lenką OK, dzisiaj już wychodzą ze szpitala. Więcej napisze agaga21, jak wróci, ochłonie. Dziękuję w jej imieniu za słowa wsparcia. Mam nadzieję, że zignoruje powyższe idiotyczne posty osoby, pojawiającej się jak sęp, gdy komuś dzieje się krzywda. :shake: Elzo, jesteś głupią ignorantką, bez wyobraźni i bez krzty współczucia. Ale nie życzę Ci, abyś przeżywała kiedykolwiek taką traumę - szkoda mi po prostu Twojego dziecka, chociaż Ciebie może by to czegoś nauczyło. -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='Elza22']Wszystko zależy od rodziców jak dziecko pilnują a jak rodzice mają takie podejście że dzieci ,, non stop upadają, uderzają się, skądś spadają'' to współczuje takiemu dziecku!!![/QUOTE] Nie zrozumiałaś nic, a nic, a że pora późna, i wątpię, byś i tak cokolwiek zrozumiała, nie zamierzam tłumaczyć :roll: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='Litterka']Straszne! Jak to dobrze, że udało się Lenkę uratować... O krok od takiej tragedii... Okropność! Mam nadzieję, że niedługo obie poczują się lepiej, bo i dla Agagi to ogromny stres. Trzymam bardzo mocno kciuki, żeby wszystko niedługo wróciło do normy...[/QUOTE] Ja się nie mogę otrząsnąć po tym. Przecież dzieciaki non stop upadają, uderzają się, skądś spadają... Jak to niewiele trzeba, by doszło do tragedii :( -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Wczoraj Lenka i agaga21 trafiły do szpitala w Poznaniu. Lena spadła z kanapy na dywan, straciła przytomność i przestała oddychać. :(:( Do czasu przyjazdu karetki agaga21 reanimowała córeczkę usta-usta. I to pewnie uratowało niuni życie... Lenka jest już przytomna, jutro zadzwonię do Agaty po jakieś szczegóły, dziś nie chciałam jej telefonami głowy zawracać. -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='agaga21']dziś na fb: [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/318021_496518463717614_829419257_n.jpg[/IMG][/QUOTE] Nie żaden szczur, ale grudka ciasta. [URL]http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=TsEtH5gIZZA[/URL] -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Moja rozmiar 86 nosiła jak miała 6 miesięcy. Strasznie szybko rośnie. A nie ma body większych niż 98, a pieluchę najlepiej podtrzymują. Trzeba będzie na dobre przyuczyć do załatwiania się w nocniku, innego wyjścia nie ma ;-) Dzodzo - myślę, że Tamarce przejdzie etap niejedzenia - jak jest zdrowa i nic jej nie dolega, to chyba nie ma się czym martwić. Co do samozagłodzenia - niespełna 4 letnia córka mojej siostry od 3 miesięcy praktycznie nic nie, chuda jest niemiłosiernie i słabiutka I przez cały ten czas lekarze próbowali zbadać tego przyczyny. I co się okazało - ma pasożyty, lamblie, którymi prawdopodobnie zaraziła się w przedszkolu. Teraz trwa leczenie. A dziecko nadal zupełnie nic! nie je. Tylko pije. -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Dzodzo - u mnie było to samo z Zośką - myślałam, że coś mnie trafi, jak przestała jeść (a wcześniej też wciągała wszystko) - dwoiłam się i troiłam, by zjadła cokolwiek, nawet kawałek suchej bułki. A ona nie i już. I przeszło samo, po ok miesiącu niejedzenia. Ważne, że pije (z tym to ja akurat kłopotów nie mam - Zocha wypija średnio 2,5 litra płynów na dobę). Ma teraz 18 miesięcy. Kiedy nie jadła, schudła bardzo, ale akurat u nas to wyszło na dobre ;) Teraz waży 12 kg (od pół roku waga bez zmian), a jest bardzo wysoka jak na swój wiek) - ubranka 98 stają się za małe... U nas jest teraz etap mówienia - codziennie Zośka poznaje nowe słówko i się nim upaja. Ulubione to "bałwan", "biedny" i "bańki". Śmieszne jest to, jak ze znanych słów układa zdania, np. "Baba i dziadzia, bum bum, mniam mniam, aaa" - czyli pojedzie do babci i dziadka samochodem i będzie tam jadła i spała) :evil_lol: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='engelina_88']Najprostsze rozwiązania okazują się najlepsze :) Zazwyczaj kupuję kilka rzeczy na raz, a na allegro trudno znaleźć sprzedającego, który miałby wszystko. Takim trudnym klientem jestem, że wszystko chcę w jednym miejscu :P I tanio żeby było i jeszcze dobrej jakości z szybką przesyłką. Darmową rzecz jasna. Bajka zawsze jak widzi, że wsadzam Marysię do krzesełka, to zaraz melduje się pod spodem. Ma to swoje zalety, bo nie muszę później sprzątać tego, co moje dziecko upuści ćwicząc samodzielne operowanie łyżeczką :)[/QUOTE] Ja kupuję wszystko czego mi trzeba na: [URL]http://sklep.coccodrillo.pl/[/URL] [URL]http://www.51015kids.eu/[/URL] [URL]http://endo.pl/[/URL] W endo często są fajne wyprzedaże i obniżki. Coccodrillo trochę drogi, ale jak dla mnie, najlepszy jakościowo. -
[URL]https://lh4.googleusercontent.com/--qeje79Y9ss/UP7OlPMZcVI/AAAAAAAAIPs/uxePkeJI9fg/s640/IMG_0285.jpg[/URL] Piękne!!! Nosek znowu rozwaliła? [url]https://lh5.googleusercontent.com/-LXC4xOjvi-g/UP2UWgBtepI/AAAAAAAAILU/PZXSiHFlyW8/s512/IMG_9720.jpg[/url] Na tym zdjęciu Lenka do Kamilka w końcu podobna ;) [url]https://lh5.googleusercontent.com/-XWDeTjqzAsM/UP2UVRTaBpI/AAAAAAAAILM/7hdSW8lXsC4/s640/IMG_9725.jpg[/url] Ha ha ha :diabloti: [url]https://lh6.googleusercontent.com/-QnJeBsNTUTk/UP7OcGo30sI/AAAAAAAAIOk/2dpD6Iap430/s640/IMG_0255.jpg[/url] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Moris nie do poznania! Ale macie śniegu! U nas już niewiele zostało. I całe szczęście. P.S. Marusia właśnie lata po ogrodzie i goni kota - samobójcę, który co noc, regularnie podchodzi nam pod same drzwi tarasu. Dzisiaj pies mi o mało z drzwiami tarasowi na jego widok nie wyszedł :roll:
-
Buba znowu straciła dom - wróciła do Szczecinka
agnieszka32 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Dopiero teraz się kapnęłam, że to ja założyłam wątek, stąd nie zmieniony tytuł ;) -
[quote name='Besti']Odświeżam wątek. To co robią z psów w mediach jest straszne, później lądują takie bidy na ulicy i w schronach a przeciez morderców adoptować nikt nie chce. Ta historia jest straszna- oczywiście wszystkiemu winne są psy:angryy: Ja też dowiedziałam się o historii psa "rasy agresywnej" jak to określono który mieszkał w piwnicy całe dnie, jego właściciel miał z nim jedynie kontakt, na spacerach rzucał się na ludzi (po prostu zdziczał), pogryzł 2letniego synka właściciela- czyja wina? Psa bo był agresywny:shake:[/QUOTE] Nie, sytuacji winny jest oczywiście właściciel-psychopata. Ale psa, po tym co zrobił, nieważne z jakiego powodu, powinno się bez dwóch zdań uśpić. I mam nadzieję, że schronisko tym razem zachowa się odpowiedzialnie i zrobi co trzeba, zwłaszcza, że właściciel bardzo chce psa odzyskać - po co? Sprzedać na walki? Zabić? Na pewno ma wobec niego jakiś plan :( I żeby nie było - mam dwie suki ze schroniska - pitkę red nose (dokładnie taka sama jak ów pies-morderca) i astkę. Kocham te rasy, robię wszystko, żeby im pomóc. Ale nie tym razem - mam również 1,5 roczną córkę i gdyby moja suka ugryzła ją choć raz...
-
[quote name='Jara']Mogę zrobić kilka ogłoszeń, ale potrzebny mi numer telefony kontaktowy - odnośnie Bena. Oraz info w jakim jest wieku i czy kastrowany.[/QUOTE] Chyba nie jest kastrowany, bo w schronisku nie kastrują psów, a TOZ tego nie wymaga (zaleca jedynie) - suczki wszystkie sterylizują. Była to adopcja jeszcze TOZowa, więc wątpię, czy Ben został wykastrowany. Z ogłoszeniami jeszcze się wstrzymajmy, ale bardzo dziękuję za chęć pomocy :)
-
[quote name='Kajusza']Ja mam fajnych ludzi (na podstawie ankiety przynajmniej, chcieli Gandzie ale ona źle znosi podróże), są z Wrocławia - może podeślę im Bena albo ich ankietę wam, może akurat się im spodoba (no i oni okaża się ok)[/QUOTE] Dziękuję, kochana. Jeszcze nie wiadomo, co będzie z Benem - ja mam nadzieję, że rodzina Krzysztofa jednak go przygarnie... Ale jeśli się to nie uda, to będę bardzo wdzięczna. Ben uwielbia jeździć samochodem. Wszędzie podróżował ze swoim Panem. Ech :( A w dodatku, Krzysztof zamierzał zabrać na DT jedną z suczek od dziewczyn z Łodzi (SOS Amstaff).
-
[quote name='agaga21']jezu, jaka tragedia :(:( przecież ten pan był młody![/QUOTE] Stosunkowo młody. Dowiedziałam się, że tuż przed świętami miał zawał, spędził 5 dni w szpitalu. Zasłabł na ulicy. Teraz zawał chwycił go w samochodzie (jechał z Benem). Helikopter przetransportował go do szpitala, ale nie udało się już pomóc. A jeszcze niedawno z nim rozmawiałam... Benowi próbuje pomóc przyjaciel Krzysztofa - sam ma dwa kaukazy, psy nie tolerują innych psów na swoim terenie, więc nie może Bena wziąć do siebie. Ale bardzo chce pomóc i na własną rękę próbuje znaleźć mu dom. Ja wolałabym mieć w tym jakiś swój udział, a przynajmniej kontrolę. W każdym bądź razie, Nadzieja Amstaffa zgodziła się interwencyjnie pomóc psu (za co im ogromnie dziękuję!!!, że nie zostałam sama z tym problemem), jeśli rodzina się nim nie zaopiekuje.