faktycznie Popkins aż się uśmiecha ;) a kulanie się w posłanku to chyba jego ulubione zajęcie, Milka faktycznie większa a jak się świeci, piękna sunia aż miło popatrzeć na tą parkę
ciesze się, że Popek tak szybko dostosowuje się do nowego miejsca, nie tęskni i jest szczęśliwy, oby tak dalej :)