-
Posts
7987 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by E-S
-
Jeszcze Bugi, dużo tego, ZA DUŻO To jest codzienny standard: [URL=http://img213.imageshack.us/i/dsc7017.jpg/][IMG]http://img213.imageshack.us/img213/2412/dsc7017.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img153.imageshack.us/i/dsc8373.jpg/][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/3827/dsc8373.jpg[/IMG][/URL] buty [URL=http://img687.imageshack.us/i/dsc7016.jpg/][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/7213/dsc7016.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img251.imageshack.us/i/dsc9418h.jpg/][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/5240/dsc9418h.jpg[/IMG][/URL] buty, pasta do butów, skrzynka jakaś ... i pozuje bezczel ... z moim butem w paszczy [URL=http://img98.imageshack.us/i/dscn6864y.jpg/][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/568/dscn6864y.jpg[/IMG][/URL]
-
Jeszcze może jak się Bugiś w hoteliku zachował bo musiałam go na 3 dni oddać do hotelu gdyż jakoś nikt nie chciał go do siebie do domu wziąć .... [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v652/malfinaaa/20100910355.jpg[/IMG] znalazłam post o szafie [quote name='E-S']Przegiął pałkę ... ocipiał na punkcie naszej szafy i ciuchów na wieszakach ... w szafie mamy zepsute 1 skrzydło drzwi - wypadło i się złamało, Bugi najpierw odkrył rozkosze huśtania się na ciuchach powieszonych na wieszaku - straciłam spódnicę, wieszak nie spadł, ten wisiał wczepiony zębami i się podarła, potem rozkosze zrywania ubrań z wieszaków, jak już pozwalał co mógł to zaczął ganiać i biegiem przynosić do szafy swoje zabawki i tam z nimi w tych ciuchach szaleć, przy okazji znalazł moje klapki w pudełki, pudełko rozszarpał, klapki - w jednym odgryziona góra ... drugiego nie ma (?) Rano miał taki szampański humorek, więc podniósł mi ciśnienie przed pójściem do pracy. "Wejście" do szafy zabarykadowałam deską do prasowania i metalową suszarką do prania ... [IMG]http://lh4.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S-SE0c5SqOI/AAAAAAAADWE/B5u1MHjXwsU/s512/dscn6661.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S-SE0iximVI/AAAAAAAADWI/FD_uusoRW3E/s640/dscn6654.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S-SE08NyrLI/AAAAAAAADWM/uJLzBX2_XRM/s640/dscn6664.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S-SE1MzIhZI/AAAAAAAADWQ/TdOKaehgjAM/s640/dscn6663.jpg[/IMG] na siłę go wywlekałam, oszalał, fiksum dyrdum, pies chce być w szafie, tam najlepiej ... obłęd, wyrywał się, szarpał i warczał, nie dawał się z tej cholernej szafy usunąć ... Teraz jak chcę kurna bluzkę wyjąć to muszę: wyszarpywać umocowaną suszarkę. Potem deskę. Potem Bugiego. Bugiego. Bugiego. Bugiego ... bo już jest w środku i szaleje i wraca jak bumerang z prędkością rakiety tyle razy, ile go wywalę.[/QUOTE]
-
Jezu, ten wątek to miód na moje serce :D Czemu ? Przedstawiam mojego wiecznego tymczaska Bugiego, wiecznego wiadomo dlaczego :D :D :D [url]http://www.dogomania.pl/threads/142433-PIAE-KNY-BUGI-juA-w-DT-szuka-domku[/url] to, co zostało z mojego stanika Triumpha, reszta pożarta: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S93Xfq9nocI/AAAAAAAADDQ/c69x0RBuOJw/s640/dscn6619.jpg[/IMG] zabawy .... [URL="http://img266.imageshack.us/i/dscn7348.jpg/"][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/3481/dscn7348.jpg[/IMG][/URL] kradnie i pożera wraz z opakowaniem co się da ... [URL=http://img687.imageshack.us/i/dsc1550e.jpg/][IMG]http://a.imageshack.us/img687/5030/dsc1550e.jpg[/IMG][/URL] ubiera się w moje ciuchy, tu w szlafroku .... [URL=http://img405.imageshack.us/i/dsc1460a.jpg/][IMG]http://a.imageshack.us/img405/2294/dsc1460a.jpg[/IMG][/URL] w rajstopkach .... [URL="http://img137.imageshack.us/i/dsc2336k.jpg/"][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/8945/dsc2336k.jpg[/IMG][/URL] Bugi pisze też pamiętniczek .... [quote name='E-S']Kochany pamiętniczku :D Mama nie wzięła do Zamościa aparatu fotograficznego i pewnie teraz tego żałuje i zgrzyta zębami :evil_lol: bo byliśmy ze Zdrapką i mamą w Zamościu 2 dni i jak to tam zwykle bywa - było ZAJEFAJNIE !!! :D Od razu jak przyjechaliśmy wczoraj to udało mi się uszkodzić i rozwalić trochę betonowe ogrodzenie w krzaczkach z tyłu za ogrodem i się podkopałem trochę - tak specjalnie tam pomajstrowałem, a nie na widoku, żeby nikt nie widział, jestem mądry piesek ! No i poszłem se w miasto, a co ! nie powiem co robiłem, ale nie wróciłem jak mnie mama wołała, tylko jak mi się samemu zachciało i jak już zwiedziłem co chciałem, o! nie znaleźli mnie bo była mgła jak mleko :D wiem kiedy na gigant się wybrać. Przyszłem z powrotem na kolację, gdzieś o 24, tą samą dziurą, jeść mi się zachciało. Sąsiedzi i mama naprawili ogrodzenie :( zawalili mój podkop pod podmórówką głazami :placz: Spałem z mamą w łóżku przytulony i ściągałem jej w nocy gumeczki frotki z włosów :loveu: Kocham mamę bardzo, dawałem jej ciągle buzi, wylizywałem jej uszka, wygoniłem Zdrapkę w nogi łóżka, żeby mamy nie zamęczała, obejmowałem mamy szyjkę łapkami i tak ściskałem z miłości i tak chciałem językiem sprawdzić czy umyła zęby na noc, a jak nie to co na kolację jadła a mama taka nieczuła dla mnie była :( Chowała się cała pod kołdrę przede mną i jeczała "oż kurrr ... daj mi już spokój śpij wreszcie na miły Bóg", jak to mama. Ale ja się nigdy nie zniechęcam takimi tam !!! Pana nie ma co mi nie pozwala ze sobą spać w łóżku i się polizać, to taką okazję trzeba wykorzystać ! Namawiałem mamę do pieszczotek gdzieś do 3 rano aż się sam zmęczyłem ... Rano przed 6 obudziłem mamę żeby mnie natychmiast wypuściła na ogród ! ale to już ! musiałem posprawdzać co i jak z moimi podkopami i obczaić czy się nie da wyskoczyć po tym świerku za ogrodzenie, nie dało się :( mama jakaś dziwna była i prawie ze schodów spadła jak mnie wypuszczała :-o i wróciła SPAĆ !!! :crazyeye: No to biegałem z moimi piszczącymi piłeczkami i piszczałem nimi wesoło a tu wujek nagle otworzył balkon, wylazł w samych gaciorach i taki potargany i rzucił we mnie puszką jakąś i z takim entuzjazmem ryknął do mnie "ja cię zabiję" !!!, znaczy spodobało mu się ! To mu pod oknem popiszczałem głośno i tak porządnie, żeby go ucieszyć bardziej ! Potem mama ze swoją mamą jechały do pracy na 9 i mówiły, że ja wracam do domu, a mój śmiertelny wróg Czarek wychodzi na ogród i mnie zabrały do salonu i zamknęły i wypuściły z sypialni Czarka na dwór. A Czarek nie chciał wcale wyjść, tylko chciał mnie zabić w salonie i warczał pod drzwiami salonu i usłyszałem jak one mówią "damy mu kabanoska, żadna nie będzie się się z tym cielakiem przepychać, żeby wyszedł, to na kiełbaskę go weźmiemy na dwór" i ten odgłos najbliższy psiemu sercu ... mmmm .... otwieranej lodówki ... a potem tupanie Czarka i cisza ... wiadomo co to oznacza, nie ? :mad: On żre kabanoska, a ja nie ! :mad: to skoczyłem na klamkę, otwarłem se drzwi i sru mamie nogi podciąłem a babci smyrgnąłem między nogami, wskoczyłem na Czarka i przebiegłem po nim szybciutko, żeby mnie nie zdążył capnąć i wyrwałem mu z paszczy kabanoska i poleciałem na ogród, nie ? :D Czarek - tu jestem z siebie dumny - zdębiał z taką głupio otwartą paszczą, zrobiłem parę kółek przed nim z jego kiełbaską w pyszczku i podrzucałem ją do góry i łapałem w powietrzu :D Czarek wtedy aż się zapluł i tak wypiął do przodu i zjeżył i aż ślina mu pociekła z pyska i wtedy babcia rzuciła się na Czarka takim szczupakiem i go złapała rękami za szyję i trzymała i krzyczała do mojej mamy "pomóż mi go przytrzymać on Bugiego zaraz rozszarpie, jezutonienamojelata zastaranatojestem !!!!" jak już obie leżały na Czarku i go ciągnęły do domu a on darł do przodu na mnie warczał i taka pianka ze śliny mu ciekła po pyszczku to mu pokazałem kto sprytniejszy i stanąłem przed nimi i rzucałem tą jego kiełbaskę do góry i ją łapałem, NA JEGO OCZACH !!! ale się wkurw..iał, no mówię Wam :D babcia bardzo dyszała, mama jak zwykle mówiła "oż kurrr...", fajnie było, mówię Wam ! szkoda, że Was tam nie było ! Wciągnęły mojego śmiertelnego wroga do domu, chciałem za nimi iść, upokorzyć go jeszcze bardziej i porzucać mu przed oczami tą jego kiełbaską w powietrzu, ale trzasnęły mi drzwiami przed nosem ... a babcia ryknęla tylko do mnie przez drzwi "gnoju cała się trzęsę przez ciebie !!! w życiu tak bezczelnego psa nie widziałam !!!". Obraziłem się i poszedłem wykopać różę, żeby pod nią porządnie zakopać tego kabanoska Czarka, nie jem resztek po moich wrogach !!! Wtedy babcia z mamą wypadły na ten ogórd, no opętane baby jakieś :shake: złapały mnie, bo nie chciałem przyjść. babcia mnie zamknęła w piwnicy na klucz !!! tam jest bardzo dużo miejsca bo nie ma przecież pokojów, tylko wielka przestrzeń i piec i jest ciepło. Wrzuciła mi tam moje piłeczki i zabawki, dała mi łóżeczko psie, wodę, moje chrupeczki i zostawiła mnie .... z dyniami na regale :D :D weszłem na ten regał bo one były wysoko i wszystko zrzuciłem i te dynie to dobre są, wiecie ? Zjadłem se po trochu z każdej, musiałem przecież sprawdzić, czy każda tak samo smakuje. Dyniami się można bawić jak piłkami !!! sprawdzałem też, czy piszczą - nie piszczą :-( Każdą sprawdziłem ! Żadna nie piszczała. Trochę tam bałaganu narobiłem, nie powiem, bo zabawa była SUPER ! musicie kiedyś spróbowac ! Mam biegunkę po tych dyniach .... A babcia zrobiła dzisiaj plakaty ! Widziałem je jak mnie mama wywlokła z piwnicy gdy wróciła z pracy, bo nie chciałem wyjść, bo się bawiłem z dyniami, nie ? takie plakaty na kartce A4 zielonym, jaskrawym markerem: "BUGI JEST W PIWNICY !!! NIE OTWIERAĆ POD ŻADNYM POZOREM !!!!" Albo: "Bugi jest w piwnicy !!! Nie otwierać !!! do pieca podłożyłam !!! mama" I ponaklejane były te plakaty na wszystkie drzwi w domu, żeby każdy kto przyjdzie to przeczytał i mnie z piwnicy nie zabierał. A mama mówi mi, że dzisiaj przeze mnie to normalnie nie żyje ... żyje, żyje ! sprawdzałem !!! Śpijcie dobrze :D To pisałem ja - Bugi - szczery pies![/QUOTE] Foty pożartych butów, rozpirzonej szafy - garderoby, szafowych porządków, wygryzionych listewek, pożartych ładowarek do aparatu, żeżartych psich łóżeczek, poszatkowanej na miliony kawałeczków gąbeczej itp. itd - na wątku ....
-
Fabian z zamojskiego schronu po 1,5 roku wreszcie w DS!!!!!
E-S replied to funia's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki, żeby tym razem dom znalazł Fabiana ale tylko ten NAJLEPSZY dom. -
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
E-S replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV']dzieki ewuniu !!! no przeciez musi byc dla niego gdzies ludz ![/QUOTE] Hm, drugą taką wariatkę jak ja to ciężko będzie znaleźć ... ale na pewno ktoś taki jest, wierzę w to. Mimo, że Bugi szukał mnie i czekał 2 lata ... -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
E-S replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak tam Sarusia ? Tak jak nasza Muszka .... kurka, no ! -
mały kundelek Misio szuka domu- potrzebna pomoc w ogloszeniach
E-S replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że psy zabezpieczone, co prawda 1 "na razie" ale jednak, jest przynajmniej czas. A wątek Szoko jest, czy na tym będą relacje ? -
Cassi – kolejna oneczka z zamojskiego schroniska. Ma juz dom u p. Ewy:)
E-S replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki, Cassi to bardzo mądra sunia i szybko się adaptuje :D Bardzo się cieszę i GRATULUJĘ ! -
Kudłaty CZESIO .ADHD. Trudna adopcja ale zostaje w DS
E-S replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='BUDRYSEK']w nast. weekend Czesiu wraca...:([/QUOTE] To dramat .... gdzie będzie ? -
Schroniskowe kudłaczki, przytulanki Muszka i Efi - obydwie już w DS ! :D
E-S replied to E-S's topic in Już w nowym domu
[quote name='MaDi']E-S wysłałam Ci właśnie PW z numerem doktora, doszło?[/QUOTE] Doszło, już odpisałam z wyznaniami miłości :Rose: lecę z psami -
Schroniskowe kudłaczki, przytulanki Muszka i Efi - obydwie już w DS ! :D
E-S replied to E-S's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinkaa']Ja mam nóż na gardle. Wyrzucają psiaka z domu w Chełmie. Musi przejść sterylkę i jechać na DT pod Wawę.[/QUOTE] Marinkaa - z Chełma do Zamości masz może 40 km, może 36 lub coś koło tego. -
Schroniskowe kudłaczki, przytulanki Muszka i Efi - obydwie już w DS ! :D
E-S replied to E-S's topic in Już w nowym domu
[quote name='rita60']Ok,wysłałam maila.[/QUOTE] Dzięki kochana za dobre wieści :D Odpisałam :D nic na wątku K. nie będę pisać - sorki kudłaczki, ale musimy się tu z Ritą i pewnym pieskiem K. ukryć :D -
Tusia - śliczna 6-kilogramowa mikrosunia ZNALAZŁA DS!
E-S replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
[quote name='as_ko']A jak myślicie, kierownik nam odda za sterylkę jak weźmiemy fakturę? Matrioszka może będzie wiedzieć. Bo tak to zwolniłybyśmy miejsce jakiejś innej suni w kolejce po dofinansowanie.[/QUOTE] Mówił, że do 200 zł pokrywa nam faktury. Muszki fakturę chyba pokrył. Matrioszko ? -
Tusia - śliczna 6-kilogramowa mikrosunia ZNALAZŁA DS!
E-S replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
[quote name='as_ko']E-S to gdzie sterylizujemy Tuśkę i za ile? Jutro na stronie akcji sterylkowej muszę podać miejsce i cenę zabiegu, a najlepiej i termin. Chyba że kierownik nam opłaci sterylkę, jak to będzie?[/QUOTE] Nie wiem, bo przez opóźnienie w pracy w piątek (skończyłam koło 22) - nie zdołałam pojechać na Głęboką i jej umówić, jutro nie dam rady, nie pamietam jak mam wtorek. Nie mam już po prostu swojego kandydata na wykonanie sterylizacji, chcę poszukać na Głębokiej dr Dąbrowskiego, którego poleca MaDi. -
Tusia - śliczna 6-kilogramowa mikrosunia ZNALAZŁA DS!
E-S replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
Wrzuciłam allegro Tusi na FB. Strasznie ma mało wejść ... 38 tylko ... :( nie rozumiem - WHY ??? -
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
E-S replied to funia's topic in Już w nowym domu
Anita ma rację, wątku Huntera udostępniać NIE WOLNO !!! Na FB już jest, zaraz go udostępnię na swoim profilu. -
Schroniskowe kudłaczki, przytulanki Muszka i Efi - obydwie już w DS ! :D
E-S replied to E-S's topic in Już w nowym domu
[quote name='rita60']E-S dlaczego nie można do ciebie wysłać PW ?[/QUOTE] Rita, właź na mój profil i dodaj mnie do swoich znajomych, to powinno chodzić PW, a jeśli dalej nie to napisz mi na [email][email protected][/email] -
Tusia - śliczna 6-kilogramowa mikrosunia ZNALAZŁA DS!
E-S replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
[quote name='matrioszka2']Tuśka, a coś ty tak struchlała ? Nic się ludziom nie pokazujesz ?[/QUOTE] Byłam od piątku na szkoleniu w Kazimierzu nad Wisła, dopiero przyjechałam, Tusia została z Mateuszem bo w ostatniej chwili mój hotel oświadczył mi telefonicznie, że jeśli moje pieski są większe niż york, to sory, ale mnie nie wpuszczą ... a ja sunie wyczesałam i chciałam zabrać Zdrapkę i Tusię.... wypachniałam dziewczyny sprayem do czesania z olejkiem norkowym, tak, że się świeciły jak psu jajca a pachniały na kilometr i lipa ... :( Najbardziej zrozpaczony był Mateusz :evil_lol: Bugi miał z nim zostać - bo wiadomo, poszłabym na wykłady i z pokoju hotelowego nic by nie zostało po moim powrocie. U Tusi wszystko OK. Przeżyła męską opiekę w dobrym stanie :D -
[quote name='eve-w']Marchewa, nie mozesz miec klatki przy socjalizacji. Bo jej stan bedzie sie poglebial. Centralny punkt mieszkania, a tam poslanie. Zadnego chowania sie w katy. Obserwacja i totalna jej olewka. I najlepiej inne psiaki.[/QUOTE] Tak jest - potwierdzam, olewanie strachów, dziury i szpary przy szafach i kredensach zasłonięte, żeby nie mogła wejść, ja jeszcze lokuję strachulca wyżej - na fotelu albo sofie, pies patrzy nie z poziomu moich butów i czuje się pewniej. Sunia - CUDO !!!
-
Schroniskowe kudłaczki, przytulanki Muszka i Efi - obydwie już w DS ! :D
E-S replied to E-S's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinkaa']Dziewczyny, co sądzicie o Chiron - WET w Lublinie? Czy oddałybyście tam psa na kastrację?[/QUOTE] Ja oddaję psy na kastrację tylko do dr Kulika, wiozę do Zamościa. Trudno, że daleko - ale pies nie cierpi, zabieg 5 minut, po wybudzeniu psiak jak gdyby nigdy nic. Kastracja tzw. bezszwowa. -
Schroniskowe kudłaczki, przytulanki Muszka i Efi - obydwie już w DS ! :D
E-S replied to E-S's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV']to gdzie teraz mozna zabrac sunie na sterylke w Lublinie ?[/QUOTE] MaDi napisała, że alternatywa jest taka: [quote name='MaDi']Każda narkoza to duże ryzyko, tym bardziej przy jakimś stanie zapalnym... Może wet Nowak w Głusku, sterylizował miejskie koty, wiec ma duuużo praktyki, kastrowałm u niego psa teściów, kiedyś sterylizowaliśmy sunie do adopcji i było bardzo ładnie zrobione. Ostatnio sterylizowałam na Głębokiej sunie husky u doktora Dąbrowskiego jest specjalista rozrodu zwierząt, bardzo ładna rana i tylko 3 szwy.[/QUOTE] -
[quote name='eve-w']Poznałam wczoraj pewnego posokowca. Chciał za wszelką cenę zapłodnić sunię,szczeniaka, dwa razy większego od siebie! Pan zaczął o nim opowiadać, normalnie jakbym o Bugim słyszała. Indywidualista tarzający się we wszystkim co popadnie. A najlepsze są myszki, które łyka bez gryzienia. Metoda na zwrot myszki (niestety, często już nieżywej)? Woda utleniona! Zwrot natychmiastowy ;)[/QUOTE] O widzisz, przecież jak jechałam do Madalleny w lecie to mi ten numer Bugi z połknięciem nie pogryzionej, żywej, upolowanej myszy wykonał ! I nie wiedziałam co robić i nie pojechałam w ten dzień do Warszawy, bo się o niego bałam, woda utleniona, mam zapas ! Dzisiaj jakoś ponadstandardowo nie narozrabiał, dzień jak co dzień, jeden rozerwany na strzępy zajączek pluszowy, butelki po mineralce pozabijane, koce rozwleczone, papier toaletowy - ukradziony i rozszarpany. Ja nieżywa, od 8 rano do 22 w robocie ... :shake: wszystkie plany wzięły mi w łeb, NICZEGO nie zrobiłam co sobie zaplanowałam bo nieoczekiwanie mi pewne obowiązki wypadły. nawet nie mam siły jeść, a jadłam śniadanie o 6 rano.
-
Młodziuta suńka - znów moja wieś.....NADZIEJA? TAK, JUŻ W DOMU :)
E-S replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Jestem! :) Aha, zanim wyjechałam, po wsi chodziła niewielka czarna gładkowłosa sunia. cholera, dziś ją widzę, spi w krzakach koło Urzędu gminy. Póki jest cindy, nie mogę jej wziąc. a obawaim sie, ze jakoś tak jej brzuszek urósł.... :-([/QUOTE] Dobrze, że u Cindi dobrze, źle, że zerowy odzew z ogłoszeń. A mała czarna bezdomna w ciąży pod krzakiem ... tragedia. Trzeba szybko dobrego, mądrego domu dla Cindi, a małą trzeba jakoś ratować ... -
[quote name='Andzike']No właśnie przez to, że to królewna wychuchana, mamusi córeczka najdroższa to tak się przejmuję każdą pierdoła ;)[/QUOTE] A jak sama masz sraczkę to lecisz do lekarza i od razu rozpaczasz ? :D :D :D
-
Schroniskowe kudłaczki, przytulanki Muszka i Efi - obydwie już w DS ! :D
E-S replied to E-S's topic in Już w nowym domu
[quote name='evl']Dr Zięba ponoć już nie pracuje w Azorku... A szkoda.[/QUOTE] On też się z LSM-ów wyniósł ??? No to z chirurgią chyba już tylko Głęboka została ... [quote name='Andzike']A może się zwalę na banicką łąkę z Nelką i z Szoko [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_wink.gif[/IMG][/QUOTE] KONIECZNIE !!! Proponuję ten wieczorny wypad o 20 gdyż albowiem testuje się naleweczki w związku z czym psy ganiają długo i upojnie :D - w odwodzie musi być trzeźwy kierowca ;)