Jump to content
Dogomania

jkp

Members
  • Posts

    1247
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jkp

  1. Maskocia własnie pojechała z Anią:roll:. A tu jeszcze trzy wymiary psa :cool3:
  2. Ja znam tylko hotel Jamora i chyba tam było miejsce po Shivie. On przyjmuje psy agresywne ale to daleko, nie wiem jak tam jest ze sterylką..Jamor ma wątek hotelowy .
  3. Jaaga trzymam kciuki za dzisiejszy wyjazd i podróż benki !!! oby się Wam i jej udało .
  4. Supergoga i Kasiu ( z rodzicami !!) DZIEKI Jak to dobrze ,ze mała jedzie do Was:multi:. Gdybyscie widziały tę radość dziś rano , myśłałam ,ze się rozpadnie tak skakała :loveu:. W sypialni sucho !! Na spacerku siusiu i kupka ! WSZYSTKO OK . Ona z psami się zgadza tj moje suki ja podejrzliwie obwachuja a ona nic. Potem usuwa im sie z drogi bo te wariuja a Maskotka do zabaw to raczej nieskora :cool3:.Po południu jeszcze wkleje fotki jak wygladaja psy trzech róznych rozmiarow razem :evil_lol:
  5. CIAPA była ze mna dzis w psiej szkole ! Byłam wiosną na szkoleniu " pies w rodzinie " z Fiolką i duzo mi to dało ,paru bledów w wychowaniu strachliwego psa uniknełam (:shake:a troche i tak sie nie udało) Co prawda jest teraz instruktorem sam " szef" a nie poprzednia instruktorka i to jest chyba gorzej ale zobaczymy. Ciapa była troche zestrsowana ale to dobrze dla niej ,zeby poznała nowe sytuacje. Nie chce jej WYTRESOWAC raczej chce ,zebysmy sie lepiej rozumiały a oni podpowiadaja co psom w nas brakuje i dlaczego nas nie rozumieja choc bardzo chcą:loveu:. Facet mnie troche zgasił bo zamiast zachwycic sie najpiekniejsza królową Ciapencją powiedział o niej " ten sukces miał wielu ojców"- bezczelny facet nie wie co piekne:mad::mad: . No ale po raz drugi jestem oczywiscie jedynym włascicielem "kundla" ,ktory bierze udział w szkoleniu obok mnie same berneńczyki, BC, astki i seter irlandzki= elita :cool3: ! Poza tym powiedział ,ze Ciapka wyglada na starszą niz 2 lata co ma wpływ na mozliwosci szkolenia ( fakt ,ze Fiolka jako 7 mies młodziez chwytała wszystko w mig i.. zapamietywała na dłuzej nie wszystko oczywiscie :eviltong:) No zobaczymy bo generalnie Ciapa bardzo sie dostosowuje do czlowieka więc jak sie lepiej bedziemy porozumiewały to bedzie OK . Ciapa Ciapą ale to ja sie ucze przede wszystkim :diabloti:.
  6. Maskotce trzeba karmy super light :evil_lol: bo jest zatuczona na baryłke i dobrze jej to nie robi . Ja ja oczywiscie odstresowywałam jedzonkiem:mad: ale to tylko 3 dni :eviltong:. Nie podoba mi sie ( w sensie zdrowotnym) zapach jej siusiek na pewno nalezy jej sie przegląd weterynaryjny całosciowy
  7. Maskocia znowu w histerii i nasikała na leżonko:-(:-(. Bardzo sie boi zamkniecia chyba bo jak jest w ogrodzie a ludzie w domu to gdzies sie położy i śpi i NIE PISZCZY. Ale na noc jej nię zostawię SAMEJ w ogrodzie bo się boję . Dlatego proponuje,ze jesli jest tak jak mi pisze Supergoga to ją zostawmy ALE NA WSZELKI WYPADEK NIE ODWOŁUJMY HOTELIKU MOZE SIE OKAZAC ,ZE ZAMKNIETE POMIESZCZENIA NIE DLA NIEJ A ZA TO WYBIEG ZAWSZE DO DYSPOZYCJI JAK NAJBARDZIEj. Sama nie wiem moze to stress bo była gdzies zamykana na długo ?? Odezwijcie się asia
  8. Maskocia dzis przezyła dzien w ogrodku , bardzo zadowolona, Na spacer chce chodzić tylko ze mna , tj ja z duzymi na długi spacer a Maskocia miała miec krótki z córcią ale nie chciała sie rozstać :cool3: i duze poszły z nia na krotsza trasę :diabloti: coby nam sie paroweczka nie przemeczyła :evil_lol: Troche schodzi z drogi moim suczkom ale konfliktow nie ma zadnych, dzis przez płot z innym mikrusem wesoło sie przywitała. Maskocia zostawiona sobie po prostu gdzies sie ukrywa , znika z oczu :-(. Koniecznie powinna byc z ludziem bo bardzo sie garnie :shake:. Aniu kiedy po nia przyjeżdzasz jutro ??
  9. Lilmo DZIEKI za objasnienia:lol:. Maskocia dzis lepiej spała, w sypialni SUCHO i CZYSTO. wypusciłam ja do ogrodu i poszłam z potworami na spacer , wracam mała po furtka czeka i merda ogonkiem , bardzo tez chciała pójść to poszła na spacer tez:cool3:. Na smyczy ok , zrobiła tez elegancka :cool3: kupkę . Z sukami sie poznała bez sensacji chociaz nieco boi się ich bo wielkie. Ale nie warczy itd . W sumie cudak mikrus super.:lol: Jak ona podskakuje na tych nóżkach jak sie cieszy zebyscie to widziały !!!!. Koniecznie trzeba ja zoperować szybko i znależć DT chociaz coby nie straciła charakterku doludzkiego !
  10. przemeblowałam " sypilanie " Maskoci ma teraz wiecej miejsca i moze nie czuje sie tak zamknieta. Byłam spr przed chwila Maskotka lezy na leżeniu i nie piszczy !! Ale za to strasznie dyszy- nie wiem czy ma dusznosc czy to tylko stress ale nie chce do niej znow wchodzic bo znowu bedzie "rozstanie". Mam nadzieje , ze do jutra bedzie OK.
  11. Spoko dziewczyny:mad: bez nerw pewnie ,ze lepiej jej teraz i musi byc zoperowana !! Guz jest wielkosci jajka prawie a ona malusia
  12. Prosze bardzo Pani Podnóżek we własnej osobie :loveu:
  13. Spokojnie dziewczyny nie pamietam gdzie wyczytałam ,za 200 PLN sa hotelowe boksy w Szczecinku w schronisku czy jakos tak ,ale moze tylko ktos tak napisał albo dotyczyło innego miejsca. Skojarzyło mi sie to z tą sala operacyjna no bo kto ma sale operacyjna jak nie schronisko ? Ale moze to hotel przy wecie np bo i tak sie zdarza . Więc poczekajmy na info dokładniejsze. Zawsze mozemy ja zoperowac tam jak juz ma miejsce a potem znajdziemy lepszy DT wiec głowa do gory. Mala jest slodziasna drepcze za mna w ogrodzie . ale też stoi pod płotem i chciałaby wyjsc z ogrodu :mad:. Poniewaz w ogrodzie M nie płacze to moje siedza w domu a mała pod drzwiami . zawsze to lepiej . A Pytałam weta o to szczepienie powiedział ,ze to bez znaczenia wiec jej nie targałam do weta. ania z poznania - dobrze by było ,zeby mała jechała tylko uwiazana w samochodzie , jechala z Pabianic i było OK a jak ja włozymy do transporterka to sie zapłacze na smierć ( trudno wtedy byc kierowca bo to szarpie serce :shake:)
  14. Maskotka noc przeżyła:cool3:. Zjadła , niestety nasikała w swojej "sypialni " ale pewnie jest wygłupiona. Bardzo przymilny psiak. Z domu donosza ,ze strasznie płacze zamknięta sama :shake: NIE WIEM JAK ONA TĘ HOTELOWĄ KLATKE WYTRZYMA . To taki mikrus !! Ale schroniska pewnie by nie przeżyła w ogóle Chociaz zdaje sie ona w Szczecinku to idzie do hotelowej klatki ale w schronisku tak ? Będę sie o nia martwic strasznie , biedna mała. Chyba trzeba by jej poszukac domowego DT( moze byc płatny ) Oczywiscie teraz nie zmieniamy planów niech jedzie i będzie zoperowana bo będzie problem z głowy , po zabiegu łatwiej bedzie jej cos poszukać
  15. Chyba przestała płakać i moze śpi :shake::shake::shake: !!
  16. Dzis Ciapa przeszła test socjalizacyjny typu " nowi ludzie i nowe psy ". bylismy na plenerowym spotkaniu klasowym mojej córki , w sumie duuużo ludzi i duuużo psów ( od Yorka do Goldena ). Ciapka pare razy zaszczekała , potem była nieco zazdrosna o zabawy Fiolki ( tez była grzeczna :multi:) , ktorą spusciłamn ze smyczy. Ciapa pozostała na smyczy na wszelki wypadek ( w koncu to pierwsza taka eskapada z nami) ale była super:multi: Wszyscy pytali o Lamapcynka:-(:-(( co sie stało !! ) a potem skad mam takiego slicznego psa !!! POWIEDZIAŁAM ZGODNIE Z PRAWDA ,ZE TO KOLEJNY MÓJ PIES Z OKOLIC KIELC :eviltong:. Taaaak :cool3: a poza tym moja córcia zauważyła : "Mamo wszyscy oprocz nas, mają rasowe psy kupione jako szczeniaki" :cool1:.( dodam ,ze mamy az 2 wetow w klasie - a swiadomośc żadna :mad::mad:) DUŻO JESZCZE PRACY PRZED NAMI :evil_lol::evil_lol:. pozdrawiam noca J.
  17. Jaaga to do mnie piszesz PRZERAŻĄJACE PW:mad::mad: a w międzyczasie [B] w domu[/B] oswajasz "szalejące","niewiadomego pochodzenia " astki ??:evil_lol::evil_lol:. OKI żartuję :diabloti: pełna podziwu :crazyeye:.
  18. OKI mam namiary na Murke bo ma tam Łatka :lol:.
  19. No a ja dzis przelałam wam kasę:lol: i jak tak trudno jest to jeszcze się postaram obiecuję POZDRAWIAM
  20. Napisałam elaborat i się zniknął:mad::mad:. Maskocia jest malutka i kochana merda ogonkiem i się uśmiecha . Kto ogladał z dziećmi Piekna i Bestie to pamieta psa=podnóżek, Maskotka tak wyglada tylko jest mniej kudłata :evil_lol: Niestety nie zrobiła siusiu i nie je ( pamiętałam ,ze jest wybredna):shake::shake:. Poza tym niestety po mizianich i próbach przekupstwa jedzeniem teraz jest sama w nocy i płacze :-(:-( cały czas !!! Biedne malenstwo jak ona zniesie hotelikowa klatke dłuzej niz u mnie te trzy dni ? OK juz sobie tłumaczę ,ze to dla jej dobra !! teraz konkret : ONA NIE MA SZCZEPIEN TAK ? JESTESCIE PEWNE ,ZE PRZYJMA JA W HOTELIKU BEZ SZCZEPIENIA PW WŚCIEKLIŹNIE ?? Moge ja zaszczepic , bedzie miała chociaz pro forma , bo immunologicznie to 2 dni bez znaczenia. Do ani z poznania : jutro zobacze ale moim zdaniem do Szczecinka to moze Maskotka pojechac w kocim transporterku :). Trzymajcie kciuki za biedną płaczacą sunię proszę :placz: i czytajcie i wspierajcie nas .. obie !!! Dobranoc
  21. Wiedźma :multi::multi::multi: super !!!:oops: (i dzęki za info )
×
×
  • Create New...