Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Bardzo kulturalne żebraki. Moje dziady kalwaryjskie już dawno by z rączki zabrały i w nogi...
  2. Bzdury popisałam!!!! Miejscowość, w której potrzebna jest wizyta PA dla mojej Dumki jest 20 km od Krakowa, 4,5 km od Skawiny. Krakowiacy, pomożecie? ;)
  3. Zostaje z Gusiaczkami, fararararaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :multi: I cóż mam jeszcze napisać?... Że... od pierwszej rozmowy z Gusiaczkiem na temat tymczasu, wiedziałam, że tak będzie?:razz::eviltong::evil_lol:
  4. Ja za kierowcę - ZAWSZE! :) W dzieciństwie chciałam być kierowcą... TIR-a ;) Uwielbiam prowadzić i kiedyś mogłam na raz przejechać i 1000 km. Dziś mi kręgosłup nie pozwala :( Właśnie dostałam odpowiedź od p. Kasi. BZDUR NAWYPISYWAŁAM, WIĘC POPRAWIAM ;) To jest miejscowość Gołuchowice. Za Krakowem, za Skawiną 4,5 km. Ze Skawiny jest Jagienka, którą poznałam kiedyś osobiście (przywiozła mi Łośkę z Agamiką i Amigą). Tylko nie wiem czy ona ma auto... Ale może jakoś mogłaby się umówić z p. Kasią, skoro to tak bliziutko. Napisałam też PW do Jola+Rani+Sari... I proszę mi tu nie pisać o "zajmowaniu dnia", bo takie "zajętości" to ja baaaaaaaardzo proszę :)
  5. Tak, to jest Ovo - mój największy "sukces" na dogo ;) A tu jej wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227186-To-i-owo-o-Ovo-wyrwanej-z-olkuskiej-mordowni[/url]
  6. Ludziki, kroi się domek dla mojej tymczasowiczki Dumki w miejscowości Gołuchowice, 4,5 km do Skawiny, w kierunku Kalwarii Zebrzydowskiej. Brzmi bardzo dobrze, ale trzeba też sprawdzić jak wygląda ;) Znacie może kogoś z tamtych okolic?... Pani mówiła, że to pod Krakowem, ale sprawdziłam, że z Krakowa prawie 80 km :( Jeszcze raz się przyjrzałam mapie - z większych miejscowości, najbliżej jest Zawiercie (ok. 20 km)
  7. Dzięki za wieści! :) Miło Cię widzieć, Aniu ;)
  8. Ewa, ja właśnie przewertowałam kalendarz i jak się uprę i tupnę nogą, właśnie 8-go mogłabym też jechać:) Kolejne 2 soboty mam zajęte (zostawałyby ostatecznie niedziele, ale to mniej chętnie). Wtedy Twe Dziecię miałoby "wolne" ;) No i Dumiśka miałaby o jeden stres mniej (podróż z obcą osobą). Napisałam do Pani smsa z prośbą o podanie nazwy miejscowości, ale nie dostałam jeszcze odpowiedzi. Pewnie jest w pracy...
  9. Joluś, co ja bym bez Ciebie zrobiła?!!?!?!? ;) Pani Magda najbardziej się martwi, że Becia będzie tęsknić i będzie jej żal na to patrzeć. Pocieszyłam, ją, że znając Becię - oczywiście, będzie jęczeć przy drzwiach po moim wyjściu, ale potem, jak tylko się pokapuje, że głaszczą, całują, dają jeść i Z NIKIM się nie trzeba tym dzielić, nawet gdybym po nią wróciła, obszczeka mnie jak obcego :)
  10. Pani Magda też mówi "a niech sobie szczeka"... Mam nadzieję, że w sobotę nie zmieni zdania ;)
  11. Ktoś chętny na wycieczkę do grodu Kraka?... ;)
  12. 30 sierpnia - data WIEKOPOMNA!!!! :multi: Ovka, nieźle to sobie wykombinowałaś:razz: I jaki piękny masz avatar, Gusiaczku...:loveu:
  13. O jezusie - NIE WIERZĘ! Jamniki chodzą jak w zegarku...
  14. Ale się rozpełzają do domków - fajnie! :) Olimpia też znajdzie swoją przystań...
  15. Czyli zamiast kłódki... tłumik! :)
  16. Oby, oby... A gdyby jakiś jamniś (i nie tylko - myszoskoczek na ten przykład - jak się miewa, KarOla? ;)), potrzebował czegoś z Łodzi, to jadę tam w sobotę odstawić jamnikowatą Becię do DS :)
  17. A nie mówiłam?...:eviltong::evil_lol: Miłego spacerkowania :loveu:
  18. Jak ją znam, to zaraz tu przyjdzie i powie, że myślenie jej... szkodzi! :) I w tym konkretnym przypadku... przyznam Jej rację ;)
  19. Najwyższy ;) Dorasta nam dziewuszka i szkoda, że nie w swoim domu na zawsze... Dziś rano Becia wreszcie się doigrała! Dumka okropnie działa Beci na nerwy, bo nie chce stać w dwuszeregu, pcha się, tratując po drodze wszystko, co żywe i już nie bardzo, a w dodatku jest szybsza i robi strasznie dużo zamieszania, bo ma nie do końca skoordynowane ruchy. Tak więc, gdy tylko Dumcia nieco "energiczniej" się poruszy, Becia leci za nią i wymyśla od najgorszych... Do tej pory Dumka nie zwracała na to uwagi (albo dyplomatycznie udawała, że nie zwraca), a dziś rano... złapała dziamgoczącą Becię między łapy i przydusiła do ziemi - no! ;) Biorąc pod uwagę, że i od Heli Becia dziś rano bęcki dostała - widać jej się... należało! :)
  20. Ciekawe jak jej tę kłódkę na ów dziób założyć?!?!?!? Na wsi, to niech se robi wstyd, gorzej jak wiochę w mieście Łodzi odstawi ;)
  21. Hankasanok - WIELKIE DZIĘKI! Też kiedyś byłam na dogo początkująca i jeszcze pamiętam jak to jest ;)
  22. Bardzo przepraszam, że się "wcinam", ale świeżo upieczona dogomaniaczka założyła wątek i próbuje walczyć, ale bez wsparcia bardziej doświadczonych osób... przepadnie. Wątek się chyba przypadkowo znalazł w mazowieckim, dziewczyna trochę jak dziecko we mgle, tak więc... pomożecie?... I nie ukrywam, że czekam na odzew POMOŻEMY ;)\ [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231306-B%C5%81AGAM-O-POMOC-Ile-kosztuje-%C5%BCycie?p=19589118#post19589118[/url]
×
×
  • Create New...