Podobno tak. Gdzieś wczoraj przeczytałam, że warto "grzebać" przy ogłoszeniach (zmieniać trochę tekst, dodawać zdjęcia), bo wtedy też wskakują na samą górę...
Na zdjęciu z aresztu Fionka nie wygląda na zachwyconą :( To głupol, no! Takie ma fajne "okoliczności przyrody" i jeszcze jej mało atrakcji. Obawiam się też, że jak tylko zniesiesz areszt choć na chwilę, to zaraz pryśnie. Trudno liczyć, że dotrze do małego łebka, że areszt był za karę i jeśli przestanie się wybierać na piesze wycieczki, będzie miała swobodny dostęp do wolności ogrodowej...