Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Tak jakby... choć fragmentami szary, bury, czarny, a czasami nawet... żółty! ;) :)
  2. Oby to było takie wypłakanie się, żeby się potem można było promiennie uśmiechnąć! Na przykład widząc, jaka Dusia jest dzięki Tobie szczęśliwa! :)
  3. [quote name='mmd']Ale tylko 4 lata Ci potowarzyszę, a później przeprowadzka do młodzieży starszej :)[/QUOTE] Ja rzutem na taśmę się w III grupie łapię, do grudnia ;) A może gdyby "łagodnie" - do skończonych policzyć, to i do kolejnego grudnia?... ;) Z matmy byłam, jestem i będę tępa, ale obliczyłam z grubsza, że w ciągu w zaokrągleniu licząc roku, na 14 tymczasowiczów wydałam również w zaokrągleniu (w górę!) 4.350 zł. Wszystkie były karmione, ogłaszane, dowożone do domów, do lecznicy, zostały zaszczepione, odrobaczone, zafiprexowane, wyleczone z różnych dolegliwości (zabiegi plus leki), do tego jedna kastracja, 9 sterylek (w tym 3 aborcyjne), jedno usunięcie główki kości udowej. Dzieląc po równo, wychodzi ok. 311 zł/psa. Niech będzie nawet 400 zł, bo często karmę dostawałam. Zakładając, że każdy psiak był u mnie miesiąc, koszt utrzymania, leczenia, przygotowania do adopcji wyniósł właśnie tyle. Co za tę kwotę mamy w hotelu?... I podpisuję się wszystkimi kończynami pod tym, co ktoś napisał kilkanaście postów wyżej - BDT są zaprawione w samodzielnym zdobywaniu wszystkiego (nie tylko pieniędzy). Nikt nam niczego na tacy nie podaje. I pouczające jest to, że nawet jeśli któraś napisze na tym wątku z prośbą o pomoc, często zanim zdążymy przeczytać już pisze, że ok, poradziła sobie, niech skorzystają bardziej potrzebujący. Również dlatego jesteśmy takie bogate ;) I takie SILNE!
  4. Bardzo przystojna kratka w tym... pierdlu! ;) I jeszcze przystojniejsza... prycza! :)
  5. O rany - boski widok - w przeciwieństwie do tego białego syfu za oknem :(
  6. Biduś kochany... Ale skoro coraz częściej maszeruje na 4-ech i coraz mniej upada, wreszcie się ten podły modzel... podda?...
  7. Biedna Amiga - by go zlała raz a dobrze, to by się gnojek opamiętał! A jak tam kupencje po wczorajszym? Pachną... pomarańczowo? ;)
  8. Nutusia

    Metamorfozy

    Mniodzio! ;)
  9. O, widzę, że nie było tak źle, skoro ulubione gryzaczki dla Franiolka (w dodatku nieszkodliwe ;)), czyli ludzkie palce, były dziś w stanie nastukać w klawiaturę taką ładną dla niego laurkę ;)
  10. No, i ja właśnie, w dbałości o własne zdrowie psychiczne staram się nie wchodzić na wątki płatnych miejsc dla psiaków, gdzie już w niemal przysłowiowym drugim poście pada zdanie "zbieramy na hotel", a w trzecim wszyscy przeszczęśliwi, że piesek bezpieczny w hotelu, bo jaki miałby być u dogomaniaków, którzy przecież TYLKO z tego żyją... Takich miejsc opieki płatnej z prawdziwego zdarzenia, gdzie wiadomo za co się płaci na palcach u jednej ręki można policzyć, a reszta... szkoda słów. Teraz, kiedy nasza baloniarska siła ujrzała światło dzienne, przynajmniej wiadomo gdzie lecieć, zakasać rękawy i pomagać. Może nastanie znów taki dzień, że ludzie znowu zaczną pomagać, bo [B]warto[/B], a nie dlatego, że [B]się opłaca[/B]... Oby! I oby jak najprędzej... Przyszło mi do głowy zrobienie pewnego wyliczenia - jak się doliczę - dam znać ;)
  11. Bo nasza policja za zwyczaj jest bezradna :( Ja miałam sąsiada, który słuchał "muzyki" tak, że szyby mi się w oknach trzęsły i własnych myśli nie słyszałam, a gdy mu zwróciłam uwagę, mówił, żebym sobie... ekrany dźwiękoszczelne założyła, bo on na SWOJEJ posesji, do 22-giej może robić co chce! Otóż okazało się, że nie do końca, bo mamy fajnego... dzielnicowego. Niestety, na strzelanie z wiatrówki do mojej kici już nic poradzić nie mogli :(
  12. Z dokładnego wyliczenia wychodzi: 70 zł : 20 kg = 3,50/kg x 15 kg, które powinno zostać = 52,50 zł Za hotel natomiast: 180 zł : 30 dni = 6 zł/dzień x 12 dni = 72 zł, czyli [B]do zwrotu za hotelowanie 108 zł[/B] Razem, gdyby była zgoda na zwrot pieniędzy za karmę, na konto Dixie powinno wrócić 160,50 zł
  13. Fajnie, dzięki! No nie wiem co z tą karmą... Na przełomie stycznia i lutego Chauwa dostała 20 kg suchej karmy dla Dixie. Mówiła, że to powinno starczyć na 2 miesiące. Dixol był u niej do 12-go, czyli na okrągło pół miesiąca, czyli z matematycznego wyliczenia powinno było zostać 15 kg! To jest zwykła karma bytowa. Najłatwiej by było, gdyby Chauwa zwróciła nam pieniądze za tę karmę, bo wiem, że sama też podobną kupuje. Jeśli nie, to trzeba się zastanowić jak zorganizować odbiór tej karmy i komu ją przekazać. Pozostaje również sprawa zwrotu pieniędzy za hotelowanie, bo niestety płatność była z góry, zgodnie z ustaleniami:shake:
  14. [quote name='Roszpunka']Bo my jesteśmy ponad to... U nas jest fajnie, miło i przytulnie... Ponoć tak kiedyś było na dogo, a my jesteśmy reliktem przeszłości...[/QUOTE] Witam wszystkie zacne Relikty Przeszłości czy też wręcz Dinozaury :loveu: W takich momentach, po lekturze takich wątków jak ten Sako czy dawno temu Arktyki, moja wdzięczność dla Igiełki za wprowadzenie w czym mojego mglistego pomysłu jeszcze bardziej rośnie, choć zawsze była tak duża, że nie wiem czy to jest w ogóle możliwe:evil_lol:
  15. O matulu - przepraszam Iwoniam, że Cię dziś obudziłam (mam nadzieję, że przynamniej Maleńtas nie usłyszał dzwonka telefonu ;)) Zapytajcie czy ten DT w Wwie chętny na Płaczusia (gdyby się tfu, tfu nie odnalazł), wziąłby tę zestrachaną suczynkę, bo spać przez nią nie mogę i śniło mi się dzisiaj, że mnie bandyci do basenu wrzucili i się topiłam! Ta ciężarna jest pilniejsza, żeby nam się nieszczęście nie pomnożyło, ale już myślałam, żeby wziąć obie. Problem tylko w tym, że mogę trafić do szpitala z końcem lutego i TZ nie będzie przeszczęśliwy jak go samego z tym psim bałaganem zostawię... Tak jak się umawiałyśmy - czekam na sygnał ;)
  16. Nareszcie, bo nasze głaski na 4 ręce to stanowczo za mało! W dodatku konkurencja się pcha i trzeba warczeć i odganiać! ;) W łóżku też za duże zagęszczenie, a że samemu się nie można przytulić ze wszystkich stron, pozostają takie, do których przytulają się inni i jest to baaaaardzo trudne do zniesienia! :) Jak pisała Basia na początku - jedynactwo to największe szczęście, jakie może Lusię spotkać :) Jestem z Państwem umówiona jutro ok. 11-tej, żeby jak najwięcej czasu wolnego Państwo mogli spędzić z Lusieńką, zapoznać ją z mieszkaniem, z terenami spacerkowymi i żeby się czuła już u siebie, gdy w poniedziałek wszyscy pójdą do pracy i szkoły. Będzie dobrze! Co jo godom - będzie SUPER! :)
  17. Dixol przecież kiedyś mieszkał w budzie, więc może Saszka nie zaprotestuje przed klateczką, w której będzie miała święty spokój i nie będzie poddawana kociej terapii tylko w określonych godzinach ;) Edytko, klatka rezerwowa w razie czego jest dziś w Wwie:razz: Mogłabyś popróbować skontaktować się z Chauwą? Trzeba zakończyć temat - przynajmniej finansowo:mad:
  18. A domek Gabi się odzywał? Fotki były obiecane...:eviltong:
  19. Na tym śniegu to jak husky wygląda! :) Jaka szczęśliwa i rozbawiona! A to zdjęcie jest de bomba - gdzie przód, gdzie tył, a gdzie cała reszta :)
  20. [quote name='Javena']Podobno ta ciężarna "skrzyneczka" to sunia właściciela. To byłoby tak. Wypłoszka do Ciebie ,a rudasek płaczek i czarny strachulec pojechałby do Mętkowa. No ,ale czekamy na info od dziewczyn.[/QUOTE] A może właściciel już jej nie chce - tym bardziej, że zaraz będzie miał... właścicielątka?... ;) Tak, tak, bardzo prosimy o decyzję, bo jeśli o mnie chodzi, są też inne kandydatki - za dużo tej bidy dookoła...
  21. Bardzo by pasował, tylko Lesio by tego nie zdzierżył! ;) Zadzwoni, zadzwoni, nie zawsze się domek w tydzień znajduje... :)
  22. O, widzisz... Czyli ja czekam na info w sprawie tej ciężarnej "Skrzynki" i ewentualnie małej dziewczynki Wypłoszki, jeśli nie pojedzie do p. Danusi...
  23. O matko, wchodzę ja sobie dziś przez przypadek na ten wątek i po prostu... zaniemówiłam! Jakie cudne tu zdjęcia jeszcze cudniejszych psiaków! Gratuluję! I Bejotka - nadworny ogłoszeniodawca - SZACUN! Sobie zostanę, jeśli pozwolicie ;) A przy okazji, czy mogłabym prosić o info i fotki Rudiego i Dredzika na maila: [email][email protected][/email]? Znajoma szuka psiaka w typie foksia (w sensie wzrostu i rodzaju sierści) - dołączyłabym chłopaków do castingu :) I jeszcze gdybyście DT dla jakiejś maliznowatej suni potrzebowały, tylko takiej, co by kociaka nie pożarła, to też proszę o info. Pozdrawiam najserdeczniej!
  24. Gdzieś Iwonka pisała, że to piesek. I ten drugi rudasek też. Tylko ta szorściaczka za budą to sunia. No i ta "właściciela", na tle skrzynek, w ciąży...
×
×
  • Create New...