Jump to content
Dogomania

madcat1981

Members
  • Posts

    5609
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madcat1981

  1. Kika osób poleciło mi Ziutkę jako osobę, którą można poprosić o wizytę. Czy nikt jeszcze do niej nie pisał bo nie było mnie od rana i dopiero teraz mogłabym parę zdań wyskrobać...
  2. O proszę a ja tyle mam tych moniaków, ze skarbonke miałam kupić - a tu lepszy pomysł. Tylko pózniej się wczytam co i jak.
  3. Wpadam na wątek poznać kudłaczka - miło mi, Ryszardzie:) Chętnie obejrzałabym cię na wątku metamorfoz i jak będę mogła tak w tym pomogę:) p.s. Aniu, to ty w tej czerwonej bluzie? MIło Cię w końcu zobaczyć :)
  4. Śmieszku, ja mam w oczach łzy ja o Tobie czytam :(
  5. A ja Ci baaaaardzo dzięĸuję za wizytę :loveu:
  6. Ojej to fajnie :) Bo ja własnie wysyłam do ludzików prośby o pomoc, będzie miło jak przywitają ich lepsze wieści :)
  7. Wpłaciłam jeszcze dyszkę, mało już brakuje by sunia wyszła na swoje;) Dzwoniłaś może wtedy?
  8. Zanim się zdarzy na wszelki wypadek posłałam jeszcze deklarację...:kciuki:
  9. Posłałam grosik na Szamanka:) Może coś odpisze, bo ja bardzo lubię czytać listy od niego:);)
  10. Alberciku, ciotka właśnie kieszonkowe posłała:)
  11. Wpłaciłam właśnie i na kolejny miesiąc Ogryzkowy:)
  12. Obiecywałam wpłatę w grudniu i już mogę wpłacić. Poproszę tylko numer konta :)
  13. Moje tradycyjne pięć złotych powędrowało do Pedra:loveu:
  14. Ja obiecałam deklarację i pamiętam o niej. Waśnie miałam pytać gdzie wpłacać - i widzę, że trzeba jeszcze chwilkę poczekać, może się to pozytywnie wyjaśni:kciuki:
  15. Grosik na Spajkusia wysłany. Kochany, piękniej nam tak dalej a domki się same znajdą;)
  16. Wpłaciłam grosik dla naszego canis canapus :loveu:
  17. Wpłaciłam deklarację młodzieniaszkowi Rudzikowi:loveu:
  18. Dajmy szansę temu domkowi!!!! Dajmy szansę Marcelowi na "odczarowanie" pecha!!! Dam znak dogomaniakom z Warszawy, może ktoś znajdzie czas na wizytę:kciuki:
  19. Cześć kochani, przyznam, z wchodziłam tu dziś z bijącym sercem... Justyna, ja mam do Ciebie zaufanie i wiem, ze nie pozwolisz Tarze cierpieć. Ale kochana weź się i za swoje zdrowie bo krew z nosa nie bez powodu leci - najczęściej z przemęczenia, osłabienia i stresu.Coś czuję, że w tym roku "do buta" Mikołaj Ci przyniesie coś z apteki;)
  20. Mogę pomóc tylko rozsyłając wątek dalej:sad:. Już się biorę do roboty.
×
×
  • Create New...