marta23t
Members-
Posts
2204 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by marta23t
-
ucisk na nerw, zmiany neurologiczne czy coś z psychiką?
marta23t replied to marta23t's topic in Neurologia
Tara ma nowotwór złośliwy bardzo agresywny. czerniak..:-( właśnie przyszły wyniki... -
wyniki są. nowotwór złośliwy - czerniak:-(
-
nie ma znaczenia [B]czy tylko pieska wachlujesz po zadzie[/B] czy [B][I]dajesz siarczystego klapsa[/I][/B]. psów się Kochana nie bije i nie używa żadnej / nawet najdelikatniejszej/ siły fizycznej czytaj ze zrozumieniem. napisałam, że nie ma znaczenia jak i czym się bije bo w stosunku do psa nie używa się siły. nie zarzucam Ci, że dajesz siarczyste klapsy- przeczytaj jeszcze raz mój post proszę- bo Twoja odpowiedź świadczy, że źle odczytałaś / no chyba, ze ja coś napisałam niezrozumiale? to poprawię/ jestem przeciwnikiem uczenia psa przez klapsy / nawet takie tylko dotyk/ i o tym piszę. to jak szkolisz/ uczysz swojego psa to Twoja sprawa i tego nie neguję. wypowiadam się tylko na temat karcenia psów przy nauce bo o tym zrobił się wątek a, że to jest forum DYSKUSYJNE mam do tego prawo tak samo jak Ty masz prawo pisać,że stosujesz takie metody a nie inne.
-
mam uraz po wkłutej ,,igiełce,, drewnianej z kosza wiklinowego:evil_lol:
-
dodam jeszcze, że już na początku jest błąd w pisowni nazwy razy: rasa ta to shih tzu:angryy: 10 minut spaceru jest bujdą- pies to nie zabawka żeby posadzić na fotelu i oglądać. każdy nawet najmniejszy potrzebuje spacerów chociażby dla socjalizacji. czesanie po 10 min 2 razy w tyg. też bujda- tak czesany pies nadawałby się tylko do strzyżenia:diabloti: czesanie owszem 2 razy w tygodniu ale pod warunkiem, że dokładnie, z dobrym, starannym wyszczotkowanie podszerstka i wszystkich miejsc z tendencją do filcowania / pachwiny, uszy, brzuch łapy/. w 10 minut nie da się teo dobrze zrobić. dodatkowo raz w tygodniu kąpiel. nie mówiąc już o pailotowaniu co 10 min nie zajmuje:cool3: z tymi zabawami z dziećmi to też nie polecam dla małych dzici- tak jak żadnej małej rasy. to, że pies dominujący- nie uważam. może trafiają się jakieś przypadki ale nie można teo podpiąć pod rasę. te problemy z nauką czystości : shih w porównaniu z innymi małymi rasami ma z tym najmniejszy problem i uczy się łatwo. tak to jest z małymi psami, że ciężej się uczą siusiania na dworze niż duże rasy i zdarza się im w domu / znajoma tłumaczyła, że ma to związek z tym, że dla małego psa nawet mieszkanie jest ogromnym terenem i dlatego znaczy:roll:/
-
też poczytałam chociaż pobieżnie i stronka jest hmmmm...słaba, że to tak delikatnie określę. shih wbrew pozorom uwielbia ruch / ale jest to też kwestia chyba trochę indywidualna bo znam psy tej rasy dla, których najlepszym miejscem jest kanapa/; moja sunia to wulkan energii, uwielbia biegać i aportować. trochę ćwiczymy też z dyskiem. po 2 godzinach na ogrodzie nadal nie ma dość:evil_lol: co do układania: ja moją uczę komend , troszkę obedience i powiem tak: jak się ma dużo smakołyków nauczyć można baardzo dużo;) na moje oko uczy się szybko: kilka razy powtórzone ćwiczenie moja zapamiętuje i powtarza w kolejnych dniach, nawet po długiej przerwie. zauważyłam, że lepiej uczy się na gesty a nie komendy słowne / nie wiem od czego to zależy:roll:/ no i co najważniejsze wykonuje komendy nawet w chwilach ekscytacji tj na spacerze, przy innych psach- a pies jest młody, jeszcze szczeniak - więc takie skupienie to dla mnie duży plus i sukces. no i super reaguje na odwołania- wystarczy zaklaskać i jest obok / żaden mój pies tak szybko nie przybiega/ dodam jeszcze
-
nie ma znaczenia czy tylko pieska wachlujesz po zadzie czy dajesz siarczystego klapsa. psów się Kochana nie bije i nie używa żadnej / nawet najdelikatniejszej/ siły fizycznej -/ nie podnosi się na psa ręki. ręka jeszcze raz powtórzę jest od karmienia i głaskania i tylko od tego/ ani przymusu - a przynajmniej postępując wg tych zasad wiele można zyskać i nauczyć. poczytaj sobie o pozytywnych metodach szkolenia i uczenia psów.;)
-
przede wszystkim najlepiej dawać psiakowi 3 - 4posiłki o mniej więcej stałych porach dnia. karmę najlepiej dawkować jak jak jest zalecane na opakowaniu- stosownie do wagi psiaka. w sklepach zoologicznych mają miarki do suchej karmy- dzięki nim odważysz ile dokładnie jest gram. miarki te są bezpłatne. ostatnio widziałam też pakiet startowy Royala dla szczeniaka z małą wagą do ważenia porcji karmy. ja przyznam się, że zawsze dawałam i daję na oko. te 2 łyżeczki co to troszkę mało:oops:zaraz sypnę sobie i podam Ci ile łyżek myślę, że możesz dawać..chwilka:evil_lol:ja bym podawała 3 pełne łyżki karmy na 1 posiłek. pamiętaj, że każdy psiak ma indywidualne potrzeby; jeden potrzebuje wiecej inny mniej. jesli pies jest za chudy możesz mu dawać ciut więcej jedzonka ale w odstępach czasu- nie naraz żeby nie przekarmić. pamiętaj jeszcze o tym, że psiak niekoniecznie musi być głodny- większość szczeniakó to łakomcuchy i cały czas by podjadały;) a ile waży Twoje maleństwo??? zapomniałam zapytać czy psiak był odrobaczany?? może być chudziutki jeśli jest zarobaczony
-
trzymaj się ciepło:-(
-
smutne, smutne..serce się kraja.. jutro pewnie będą nowe wieści. mam nadzieję, że właściciele słowa dotrzymali...:-(
-
akita szczeniak znaleziono Poznań- właściciel sie odnalazł
marta23t replied to marta23t's topic in Już w nowym domu
Edytka gadałam z Gosią przez tel. mówiła że Pani fajna, konkretna, bardzo się pieskiem przejęła obiecała bardziej go pilnować..ale osia pewnie napisze więcej na wątku:cool3: -
akita szczeniak znaleziono Poznań- właściciel sie odnalazł
marta23t replied to marta23t's topic in Już w nowym domu
szczęście miała, że mogła poczekać na swoją Panią u Was w domku a nie w boksie w schronie gdzie pewnie siedziałaby cała kwarantannę... a jaka ta pani suni?? odpowiedzialna?? mam nadzieję, że ją pouczyłaś Gosiu???:cool3::evil_lol: -
Ori- podobny do ratlerka znalazł WSPANIAŁY DOM !!!!
marta23t replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
to do góry malutki- niech Cię Cioteczki wypatrzą:cool3: -
a jakoś tak czas zleciał, że myślałam że krócej;)
-
akita szczeniak znaleziono Poznań- właściciel sie odnalazł
marta23t replied to marta23t's topic in Już w nowym domu
Edyta my również dziękujemy za pomoc:loveu: -
gadałam z Gosią przez telefon / Monia znalazł się właściciel akity:multi:/. nie znam dokładnie nazwy tej organizacji:shake: ale namieszali trzeba przyznać.. swoją drogą zastanawiam się czy suka nie była pokryta już w schronie - tam siedziała z synem bo nie było miejsca w boksach. jak ona już teraz rodzi to by się zgadzało:diabloti:
-
już po fakcie. sunia rodzi właśnie. Goga rozmawiała z właścicielem; po podaniu odpowiednich argumentów szczególnie tych dotyczących skutków wsobnego chowu właściciel powiedział, że podjął decyzję o uśpieniu miotu. ponadto z tą sterylką było tak, że Państwo czekali bo ktoś im z jakiejś innej organizacji nagadał głupot:angryy: jeśli Pan nie uśpi do jutra psów Gosia pojedzie ze swoim wetem na rozmowę i uśpić miot. wszystko jest załatwione i dopilnowane więc trzymajcie kciuki za przeprawę z właścicielami.
-
akita szczeniak znaleziono Poznań- właściciel sie odnalazł
marta23t replied to marta23t's topic in Już w nowym domu
nawet nie wiesz jak się cieszę:loveu: Gosia dzięki wielkie za zaopiekowanie się sunią i szybką akcję. podziękowania również dla Agi bo zajęła się psinką wzorowo:loveu::loveu: tytuł zaraz zmienię;) -
SZARIK mały, niepozorny... los się do niego uśmiechnął, MA DOM!!!
marta23t replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
wczoraj poznałam Szaraczka. jest już w boksie-ktoś go jednak złapał. trochę strachliwy, szczekliwy ale fajny z niego psiak. podchodzi i bierze jedzonko z ręki- myślę, że szybko się o oswoi.. -
Kapsel, cudo wystraszone - pojechał do własnego domu!
marta23t replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
byłam wczoraj u Kapsla i poznałam go. niestety moim zdaniem jest bardzo wycofany- nie wychodził prawie z budy, nie chciała jedzenia z ręki:shake: albo wszystko się uwsteczniło albo może mnie nie znał i dlatego się bał??:oops: -
akita szczeniak znaleziono Poznań- właściciel sie odnalazł
marta23t replied to marta23t's topic in Już w nowym domu
odzywał się ktoś w sprawie ogłoszenia??? jestem załamana bo wszystkie co zawiesiłam zamokną- tak leje:placz: dziś wywieszę kolejne w koszulkach do segregatora / muszę tylko kupić/ -
Monika tylko czy na Tysiąclecia jest czynne 24 godz na dobę ?jeśli poród miałby być w klinice to wet musi tam być non stop. tym bardziej, że psy najczęściej rodzą nocą. nie znam kompletnie tej Kliniki na Tysiąclecia:oops:
-
ja tylko się dziwię dlaczego nikt nie wspomni o winie właściciela. otrzymali umowę dotycząca sterylki i zakazu rozmnażania więc to oni powinni się z umowy wywiązać. zresztą chyba wiedzieli, że pies+suka= młode???:crazyeye::crazyeye: wzięli parkę więc powinni przewidzieć, że tak to się skończy.:shake: straszyć ich nie ma co; mogą albo oddać psy / w najgorszym wypadku/ albo przestać nas wpuszczać. umowa-umową ale na teren prywatny żadna umowa nie pozwala nam wchodzić. chyba, że otrzymamy służebność na odwiedziny u psów na tych ludzi działkę. :shake: myślę, że żadna fundacja czy organizacja świata nie jest w stanie zapobiec takim sytuacjom. przy tak wielu adopcjach nie ma szans całymi dniami siedzieć komuś na głowie i obserwować co się dzieje. zresztą psy wychodzące ze schronisk jako szczeniaki też zapewne nie są kastrowane czy sterylizowane chociażby ze względu na wiek i nikt tego później nie jest w stanie dopilnować ani nadzorować / nie mówię tu o działaniu organizacji tylko samych schronisk/.:shake::shake: gdyby tak było nie byłoby tylu psów / bezdomnych psów/. właściciele zawinili bo nie upilnowali- moim zdaniem.
-
[quote name='Alicja'][FONT=Arial] tylko pomyśl , skoro sunieczka teraz sie otwiera , jakim stresem dla niej bedzie nagły przypływ minimum 10 szczylków , nie wiadomo jak bedzie reagować ... mysle , ze wybierając mniejsze zło nalezało by spróbować jednak panią nakierować tak by sunia urodziła w klinice , tam zostawiono by 1-2 najsilniejsze szczeniaczki .... serce boli , ale nie wyobrażam sobie by ona teraz jeszcze miała odchować maluchy :shake:[/FONT][/quote] racja. jutro zadzwonię na Mieszka bo i tak muszę zgłosić coś w klinice i zapytam czy takie porody odbierają tzn się u siebie. jeśli tak podam Pani kontakt i koszta. jestem tylko ciekawa jak to jest: psy rodzą przecież nie dokładnie w danym terminie a jak się psa zawiezie np. wcześniej i się zestresuje to termin się może przesunąć???
-
akita szczeniak znaleziono Poznań- właściciel sie odnalazł
marta23t replied to marta23t's topic in Już w nowym domu
super:loveu: dzięki napisałam już do Gosi w sprawie fot;)