Jump to content
Dogomania

ostatniaszansa

Members
  • Posts

    5255
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ostatniaszansa

  1. [quote name='sleepingbyday']po raz kolejny patrzę na boguszaka w alpach szwajcarskich i normalnie nie wiem, patrzec na góry, czy na psa ;-)?[/QUOTE] A ja sie zastanawiam czy nie wykorzystac punktu w umowie o prawie do wizyty poadopcyjnej z naszej strony ;) /Agnieszka
  2. [quote name='jola_li']Fajnie, że się udało wstawić zdjęcia :). Dziękujemy :)! Anina ma niesamowite ludzkie oczy! A Moris - Zdobywca Szczytów ;). Cudownie, że Ramzes, niewidoma Berti i wszystkie te wspaniałe psiaki mają takich oddanych opiekunów :).[/QUOTE] Jolu, fotek mamy duuuuzo wiecej, ale ja tak skokowo sie dorywam do ich zmniejszenia i przeslania dalej ;) beda sukcesywnie przekazywane... /Agnieszka
  3. To jest THEO, a nie ANINA, hi hi :) Cos sie kopie z wstawianiem naszych wspanialych Boguszkow w nowych domkach :( /Agnieszka
  4. oprócz pięknego Ajaksa II, do Os trafił Lelek , ktoś go wywalił ok km od nas , gonili go ludzie , szczuli psami, a potem pogoniły psy naszego sąsiada i bidulek przybiegł pod bramę prosto w ramiona naszego kierownika. Nasz wet wziął się ostro do pracy i wczoraj wykastrował oba. Są jeszcze wywalone ,ale bojaźliwe dwie sunie do złapania . Musimy się spieszyć bo hycel jak się zwie złapie i wywiezie je do Chrcynnego. Oj przydałaby by się klatka łapka . Ewa
  5. nie moge zapisać z cytatem :( coś nawyraźniej się chrzani , bo o zmianie zasad umieszczania zdjęcani widu ani słychu Ewa
  6. Śledzik ma teraz nowe imię Badi :) Ewa
  7. uprzejmie proszę donieść Ajaksowi, ze jego kopia jeno z dłuższym włosem trafiła do OS. I na cześć Ajania dostał imię.... Ajaks II. Tym razem inne warunki i właściwa opieka weterynaryjna . Pozdrawiamy Ewa i Agnieszka https://www.facebook.com/media/set/?...1&l=0fdad64efe
  8. [quote name='Ewa i flatki']On chyba jeszcze jakieś mieszanki tego kota naprodukował ... Serwal kilka lat temu na Dniu Kota w Pałacu Kultury i Nauki rzucił się znienacka na transporter z moim Buru-Buru, dobrze, że nie rozerwał materiału. Trzymanie takiego pięknego i dzikiego zwierzęcia w domu, czy w ZOO jest dla mnie karygodne[/QUOTE] Rok temu Serwal byl idealny i wspanialy na naszej imprezie - zero agresji, przechodzilo kolo niego sporo psow i masa ludzi go dotykala /Agnieszka
  9. Jasne i dziękujemy. Pierwsza to Kusa coś zaległa w hoteliku u Ani w Brodnicy, druga Kuzka . Musimy pojechać po Brutusa, wraca z adopcji ( sprawy finansowe ) no i będzie do adopcji . Mój ukochany Stas . zdjęcia są zrobione , teraz dobre opisy i wysyłam. Sezon urlopowy na finiszu, więc... Pozdrawiamy. Ewa
  10. Jolu maleńką sunie można do nas, co do weta coś bliżej ? Jakie dolegliwości ? Ewa
  11. [quote name='Ewa i flatki']Tragedia, trzeba coś z tym zrobić, kto pozwala na takie wyżywanie się ignorantów ?[/QUOTE] Zareagowała dyrekcja Palucha, jest ogromne wzburzenie ludzi , i dobrze ,że ktos to nagrał i puścił na youtubie . Przed taki pozal sie boze treserami/trenerami trzeba ostrzegać. A teraz nasze "podwórko " zbliza się 15 , zbieramy się do Warszawy, ujechalismy może 5 km od Rawy a ja widze na poboczu drogi zaniedbanego , zdezorientowanego długowłosego onka , próbuje czy nie przedostac sie na druga stronę !!! Jesteśmy przerażeni , jak zawrócić ? w końcu się udaje i znowu wracamy .. JEST , lezy zrezygnowany na chałdzie piachu , udaje się nam, jakiś skrawek pobocza, zatrzymujemy auto, wołamy natychmiast wstaje , idzie w nasza strone, wygląda jak..,. syn Ajaksa :crazyeye: Podchodzimy, troszkę w pierwszej chwili sie boi, kucam on zbliza się i lize ręce. Wpychamy go do samochodu , opiera puchol na ramieniu Zosi a dupalem na moich kolanach . Chudy, zmierzwiona sierść, rana pod okiem, na uszach, chyba początki grzybicy ,i za ciasną obróżka-łancuszek nie daje się zdjąc :( Młodziak maks 1,5 roku . Wracamy do Boguszyc, Ostatnie wolne pomieszczenie ( boksy zajęte ) świezo wyremontowane ( dawniej garaż ) dopada do pojemnika z woda zanurza cały pychol i pije ,pije, pije. Jest piękny ! Grzeczny , troszkę skonfundowany . Mamy Ajaksa II i nadzieję , że szybko znajdzie tym razem dobry dom i odpowiedzialnych właścicieli . A na razie czekamy na weta. Co za skur..... l porzucił psa na dodatek przy trasie szybkiego ruchu :angryy: Ewa
  12. jestem w szoku po tym co zobaczyłam na fb jak się "uczy " a raczej znęca nad psami na Paluchu ... Ewa [URL]http://www.youtube.com/watch?v=A5BRTGy1Gzs[/URL]
  13. Od nas juz poglosowane .... i wszyscy powiadomieni !!! /Agnieszka
  14. Gosiu chętnie przekażemy fanty na bazarek, dla Freda, takie psiowe ; smaczki, ubranka, troche smyczy i obroży , zrobimy fotki dla ułatwienia, tylko z tym bazarkiem, kiepskie jesteśmy a i pracy nam nie brakuje. Ewa
  15. według weta ile w przybliżeniu lat może mieć Dyzio ? Złe warunki, złe odżywianie, złe traktowanie, często zafałszowują wiek, stan uzębienie nie zawsze odzwierciedla wiek psa. Dyzio wygląda jak miniatruka naszej Babuli , ona ma już domek :) Ewa
  16. Na cito szukamy transportu , na fb Brutus juz jest ogłaszany . My po niego możemy pojechać między 4-9 września, a karmę juz możemy zamówić , proszę Pania Katarzynę o tel pod nr 509 201 457 albo sms . Ewa
  17. [quote name='GAJOS']Mylisz się, bo sam szukam aktualnie dla Brutusa domu jak i transportu. Powiem bez ogródek, jeżeli pies ma być głodny u Kasi (nie z jej widzi mi się a z realnego braku pieniędzy ) a powrotem do fundacji, to wniosek nasuwa się sam... Poza tym Kaśka pisała nt. tego pomieszczenia gospodarczego, i powodu dla, którego musieli go rozebrać.... A odezwałem się w tym wątku, tylko dlatego, żebyście nie robili z niej potwora. Tyle.[/QUOTE] Powiem tylko jedno - byla oferowana karma. Uwazasz, ze fundacja na utrzymanie psow i karmienie pieniadze dostaje z nieba? Masz racje, wniosek nasuwa sie sam. /Agnieszka ps. szkoda Brutusa, bo on bedzie to ogromnie przezywal.
  18. [quote name='GAJOS']Znam aktualną sytuację Kasi trochę bliżej niż Wy wszyscy , razem wzięci. Niestety życie im się potoczyło jak się potoczyło, i na pewno lepszym wyjściem DLA BRUTUSA będzie powrót pod opiekę fundacji Ostatniej Szansy. Pies sprawiał wiele problemów od samego początku. Kasia jednak nie poszła na łatwiznę, jak bywa w wielu przypadkach. Wiem, że to ostateczność, Kasia ubolewa nad tym, że musi postąpić tak a nie inaczej. Pracowała z Brutusem w miare swoich możliwości a nawet skusiłbym się o stwierdzenie, że czasami i ponad nie... Ale cóż. Z mojej strony mogę dodać tylko tyle, że nie warto oceniacz człowieka gdy się nie zna, dokładnych powodów... Tyle. / Jak i gdzie komu przekazać kasę na pokrycie kosztów transportu (będę zbierał po znajomych...)[/QUOTE] Skoro piszesz, ze lepszym wyjsciem jest dla Brutusa powrot pod opieke Fundacji, szkoda ze nie pomyslisz, ze mamy ponad 300 psow pod taka opieka. Szkoda, ze nie pomyslisz o psie wyrzucanym po roku z domu, szkoda ze pani nie byla laskawa napomknac o problemach z psem, tylko "sobie popracowala" a teraz psa mozemy zabierac do konca sierpnia, szkoda ze uwazasz ze to tak hop siup i samochod po psa podstawiony pod drzwi ... taaaaak. /Agnieszka
  19. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Tak, tak, ja wiem, że my jesteśmy teraz najgorsze na świecie - a ja to już w ogóle, ale tak jak już Kasi mówiłam- nie lubię być stawiana w takich sytuacjach i nie lubię tłumaczyć się za innych. Wkurzyłam się niesamowicie, gdy po 3 dniach dostaję nagle wiadomość o zabraniu psa do sierpnia. Współczuję problemów, ale to nie znaczy, że z tego powodu będę teraz Kasię głaskać po głowie. Sytuacja nie uległa gwałtownie z dnia na dzień pogorszeniu, szkoda, że wcześniej nie było w żadnych sygnałów, bo my tez jesteśmy ludzmi i pomoc by przyszła- zresztą był plan wysyłania karmy do czasu znalezienia psu domu, ale pies wraca i teraz musimy się skupic całkowicie na czym innym.[/QUOTE] Nic dodać nic ująć. O tym ,że takie są problemy z Brutusem nie było nam wiadome, a szkoda o tym,że sytuacja się zmieniła, stała trudna rozumiemy , ale nie stała się z dnia na dzień . Karma nie byłaby problemem , ale to już nie istotne . Szkoda ,że sama ZipZap jak i Gajos zapomnieli ,że my mamy schronisko a w nim 329 psów , prace itp., a Ania hotelik dla zwierzat pod opieką różne bidy i maleńkiego synka. Maloprawdopodobne abyśmy Brutusowi w tak krótkim czasie znaleźli dom, zatem wraca do schroniska do Boguszyc. Ewa
  20. ZipZapi, bezpośredni kontakt z nami czyli Fundacja Ostatnia Szansa. jeżeli macie Państwo świeże zdjęcia , poprosimy na maila [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL], i na spokojnie to b. wazne w punktach wady i zalety Brutusa to ułatwia ogłasznie i szukanie nowego domku. Ewa
  21. Do Boguszyc trafił benek cięzko przerazony, na widok grabi , miotły usiłuje schować się pod ziemie :( opiekunka wchodzi i gada a z tyłu trzyma zmiotkę , zeby sie biedak nie przestraszył jakoś te g.... a musi sprzątnąć. W sobotę będa juz na wysokości Boguszyc ; roboty drogowe a tuz przy panach robotnikach na ziemi lezy spory pies , zero zainteresowania. Sru po hamulcach i lecimy Zofia, Agnieszka i ja a to psiak w typie onka chudy przeeeeraźliwie , ledwie może ustać na łapinach , Zosia zakłada smyczke od kluczy i idziemy do auta, bez problemu go wsadziłyśmy . Agnieszka nazwała go Patyk, dostał wode i ciut żarełka , ale odchodził od miski jak stanęła kolo niego Agnieszka ,żeby się do Niej przytulić :loveu: Tego samego dnia do nowego domku pojechał Ares -labek, do Warszawy domek z ogródkiem . Taaak w przyrodzie musi być równowaga ? Drugie odrobaczanie 4 grup psiaków. W tym tygodniu kolejne grupy a za 6 dni powtórka . Wypowiadamy totalną wojnę robalom. Za TM nasz Pan Sisi ,serduszko , ile miał lat nikt nie wie dokładnie ok 12 więcej ? Ewa
  22. [quote name='wellington']Tak, tutaj jest watek Ajaksa , ktory jest rowniez watkiem rozliczeniowym. Taki jest usus na dogo jesli sie zbiera pieniadze na danego psa.[/QUOTE] Padlo wczesniej pytanie - o jaka kwote sie rozchodzi w tej awanturze i pojawily sie osoby, ktore rowniez maja po kokarde tego bagna, tak wiec - ile trzeba wyrownac? Nie bede sie przebijac przez ten magiel, aby znalezc /Agnieszka
  23. Obrzydliwe!!!! Jestem głęboko zniesmaczona, najpierw wejście nieczym czołg wellington, potem emilii2280 no i oczywiście przelepiona jak rzep do psiego ogona gdzie moze być aferka jakby tu dokuczyć Zofii - Agn, sama mając nieczyste sumienie. Chyba się drogie Panie zapomniałyście , a mnie cos tu cuchnie. My mamy zaufanie do Zofii , [B]a tu jest wątek A J A K S A [/B] !!! Ewa
  24. Romusiu, znowu długi ? :( ech ci ludzie nie wiedza co tracą , starsze psy sa wyjątkowe. Zróbcie wydarzenie na fb moze ktoś coś i tak ziarnko do ziarnk? Chyba będę miała dla Romusia fanty na bazarek, takie typowo psiowe , komu je wysłac? Bo tylko tak możemy pomóc. Ewa
×
×
  • Create New...