-
Posts
5255 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ostatniaszansa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Straszne co tu piszesz. takich wetów jest więcej.I takich , którzy uważają ,ze lepiej ,żeby sunia urodziła i dopiero uśpić miot, też jest pełno :angryy:.Niech by sami spróbowali urodzić i wtedy zabrać im dzieci do zabicia:mad:, debile po prostu.[/QUOTE] moze czas ich podawac do Izby Weterynaryjnej ze skargą ? Jak to ma się do Programu Sterylizacji psów w schroniskach ? Ponadto oni biora za to kase ... Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Ta mała sunia naszczęście krótko była w tamtych schronisku a u nas była izolowana. Bidulka chudziutkie to to starsze a w końcu był to zabieg dosyć inwazyjny bo i gruczoły mleczne. Została u nas na Blatona do czasu jak dojdzie do siebie. O Maksi , wiem juź i do mnie telefonowała , zatem mamy ciut więcej czasu na znalezienie Jej domku. Nam potrzebne zdjęcia na cito masz moze ? Na adres Agnieszki [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Ewa -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
ostatniaszansa replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wieści o Franiu wspaniałe . Jak zdążysz z badaniami , zrób podstawowe z biochemią , jak nie , my to zrobimy . W razie co dane do faktury Fundacja Ostatnia Szansa 01-494 Warszawa ul. Jana Blatona 4/141 NIP 525 234 91 99 na fakturze ma być wypisane; usługa weterynaryjna ; badania krwi u psa Frania z Wałbrzycha . Jeżeli Ty pokryjesz z własnych srodków wysyłaj fakturę ( na OS) i podaj swoje konto do zwrotu. nie każdy lekarz zgadza się na opłatę przelewem. Mamy na miejscu weterynarza, jak trzeba robimy badania albo zawozimy psa na takowe. Frania trzeba będzie zawieżć do Raciborza, Agnieszka omija Katowice . Mamy obawy co do kontaktu z tobą bo jeżeli będzie korek czy coś tam to jak Ciebie Figuniu o tym poinformować ? to jest kłopot i to spory. Moze ktoś na ten jeden dzień pożyczy Ci telefon komórkowy ? Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
ciachamy Jolu ? a my z Agnieszka jesteśmy wściekłe , jak co poniektórzy weci sterylizowali czy nadal "sterylizują " schroniskowego sunie :angryy: Przykład pierwszy nasza Mała po sterylce bodajze pod koniec 2008 może początek 2009 , co rusz problem bo sunia ma "zapach " no i izolowanie , przykład drugi Noreczka , była dwukrotnie otwierana( nie nie u nas w innym schronisku ) ! I rzekomo wysterylizowana a psy wręcz usiłowały ją gwałcic ! Co jest pytałyśmy. Obie dzisiaj wylądowały w lecznicy w W-wie i co sie okazało ?[B] ; Mała [/B]; duża suka po wcześniejszej sterylizacji-[B]pozostawiony lewy jajnik [/B], w okolicach[B] prawego jajnika liczne zrosty [/B]sieci z otrzewna przyścienna, znaczna ilość cienkich jelit zrosnięta z siecią . Ze wzgledu na znaczny zrost utrudniony dostep do lewego jajnika , [B]usunięcie prawego jajnika [/B]i cześci zrostów na ile było możliwe.[B] Norcia[/B] rzekomo po sterylizacji są ślady po cięciu ; [B]obecna macica z jajnikami[/B]... usunięto wszystko plus 2 ostatnie gruczoly prawej listwy . Obie sunie miały tez zrobiona sanacje jamy ustnej. To nie jedynie tak spaprane sunie i niestety nie przez jednego weta ; Pani dr ML i Pan dr MO . A co do rzekomej sterylizacji Norci zamierzamy podjąć stosowne kroki - to granda i nie lada problem w schronisku gdzie sunie są z samcami nawet jeżeli sa oni wykastrowani . Sunie dochodzą w siedzibie OS w W-wie do siebie. I dodam , że obie mają duuuże szanse na domki :) Jedna od kilku lat w OS, ostatnio w jednym boksie ze swoim przyjajcielem Argo, dobrowolny wybór , druga długo rezydowała na opuszczonej działce dokarmiana przez wolontariuszy a potem trafiła do schroniska ( nie naszego ) starsza przeurocza sunia. Jedna śpi na kołderce otulona kocykiem a druga, ta duża ...w łóżku rozwalona na poduszce :crazyeye: Ewa -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
ostatniaszansa replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
żadnym rumiankiem , psy bywaja na niego uczulone . Już lepiej sama przegotowaną schlodzoną woda do czasu ja go obejrzy wet. Całe szczęście, że trafil do Figuni bo będzie można coś więcej napisać w ogłoszeniach a to procentuje . Jeżeli można mu zrobić badania krwi no i te oczy czy nie trzeba jakiś kropli prosze zróbcie , wet niech wystawia fakturę na OS tylko niech tam będzie zapisane za co a nie "usługa weterynaryjna ". Leki mamy , weta mamy , w razie co na specjalistyczne konsultacje jeżdzimy do specjalistów do W-wy, badania ( krew , mocz zeskrobiny sa wożone w specjalnych pojemnikach do laboratorium w W-wie ( Labolkin - wyniki wysyłaja mailem ) . . Ewa -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
ostatniaszansa replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a ja dodam,że Figunia ,która do nas ( do biura OS) trafiła na króciutki tymczas na przestrzeni 4 dni załatwiła swoje potrzeby 2 razy-stress nowe otoczenie, dżwięki, zapachy. Chodziłam nawet w nocy i bladym świtem po 20-30 minut. Myslę, ze jeszcze 2-3 dni i wszystko by się unormowalo. Ewa -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
ostatniaszansa replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kizimizi']przypomne tylko zapytanie o dokladny przebieg transportu. Do tego zcasu musimy ustalic wspolne miejsce gdzie mozemy podrzucic Frania. Na wszelki wypadek kierowca moze wziasc klateczke na Frania[/QUOTE] Dziewczyny dajcie mi moment, wczoraj w nocy przywiozlam 2 sunie z Boguszyc do W-wy na dzisiejsze operacje i w zwiazku z tym mam spore zoo do ogarniecia w domu. Wieczorem pomyslimy co i jak. /Agnieszka ps. odnosnie jedzenia odchodow - moja schroniskowa sunia tez lapala co znalazla na dworze, a specjalnie zaglodzona u mnie nie byla ;) nieraz wyciagalam jej z pyska rozne paskudztwa, bleee -
[quote name='esperanza']Stan na 17.09.12 Burka, Ida i Mirka w hotelu w Drwalewie po 450zł za psa za miesiąc plus karma Karolek i Kopiejka w hotelu w Konstancinie po 300zł za psa za miesiąc 7 psów w schronisku w Kruszewie Potrzeby to przede wszystkim domy stałe, ale poza tym karma (Josera, Brit lub Arion, bo Hills to już tylko szczyt marzeń, jest po prostu za drogi) i domy tymczasowe. Każda osoba, która zechce pomóc w ogłaszaniu też jest na wagę złota.[/QUOTE] sorry, ale jestem zszokowana cenami hotelików zwłaszcza tego w Drwalewie i do tego karma .. :( Esperanza czy te psiaki, adopcyjne mają wydarzenia na fb i są "podbijane " ? sporo psiaków w ten sposób znajduje domy . Nie wiedzieć czemu utkneły u nas psiaki z Kruszewa , ale ,ale być może ( jest sprawdzany) domek będzie miała Westa , Hamburger zrobił się łobuziak, w końcu jest wykastrowany, ale minie trochę czasu jak testosteron spadnie. Tola juz dwukrotnie przyjedzali z okolic chętni na adopcję psa i wybór padał na tole , ale my nie chcemy jej dać jako psa podwórzowego. Jest kochana, przylepa, posłuszna, świetnie chodzi na smyczy wykonuje polecenia. Ewa
-
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
ostatniaszansa replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kizimizi']ciotki musze sie pozalic czy wy tez macie probloem z dodawaniem zdjec czy tylko ja ? Dodaje zdjecie jak zawsze to znaczy kopiuje adres obrazka pozniej otwieram nowy post i kilkam ikonke, zeby dodac obrazek i wkleja mi sie normalnie w puste pole ale kiedy klikam Ok to okno zostaje takie jak jest. Hmmmmmm ? Mam bana czy co?[/QUOTE] Na naszym watku tez byly problemy z wklejaniem, trzy osoby probowaly i ciagle cos bylo nie tak. /Agnieszka -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
ostatniaszansa replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:):):) Franiowi zaczyna sie polepszac los :):):) / Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']no co ty? rozmawiałam z panią ewą, mówiła, że maxi może zostać. niech to jasny gwint.[/QUOTE] Kiedy rozmawialas z p.Ewa? Bo Ewa wczoraj chyba .... moze cos sie zmienilo.... to wazne, bo jezeli ma dt tylko do konca miesiaca, to musimy szybko kombinowac, a jakos wybitnie zawalony robota ten koniec wrzesnia.... /Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']biedna sunia! oby jak najszybciej znalazła dom. przy okazji: czy maxi będzie ogłaszana w szwajcarii? jak plan?[/QUOTE] Maxi musimy zabierać do 28 września - telefonowała P. Ewa, musi nam ją wymierzyć i będziemy ogłaszać też do Szwajcarii . Kolejna bida do nas dzisiaj trafiła , sunia w zaawansowanej ciąży a przywiózł ja .. hycel na prośbę gminy. Wiadomo,ze jej nie oddamy, ma potem jechać do Chrcynnego ? W życiu !!! Nie umiemy wstawiać zdjęć , Lilu ma zdjęcia jeszcze z domu a u nas zrobione tylko jedno, nie chcieliśmy jej stresowac . Oczywiście poprosimy nasżą nieocenioną mgie , ale my ja sobie zaanektowałyśmy :) Do naszego Projektu Sterylizacja ( bezpłatnie ) z terenu gminy Rawa Maz. zglosiło swoje zwierzaki 9 osób . Jutro też aborcyjna jednej z takich zgłoszonych suń. Pani z gminy juz przekonana,że lepsza sterylka aborcyjna jak usypianie niechcianych psich czy kocich dzieci. Ewa -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
ostatniaszansa replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kora78']a w raciborzu przejecie franka w gre nie wchodzi? tam chyba pkp tez jest.[/QUOTE] kora, dogadacie się z Agnieszką , na pewno rusza z W-wy bladym świtem 23 września niedziela do niej tel na 513... będzie miała kontener dla Brutusa , może i wziąć dla Frania. Samochód spory na 7 osób. Ewa -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
ostatniaszansa replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Olza k. Raciborza , Jastrzębia Zdroju , Wodzisławia. Pada koncepcja z Katowicami , wytycza trasę omijającą Katowice. Brutusa maja nam podwieźć ( ale łaskawcy.... ) np. do Raciborza . Proponujemy zatem Wrocław- Warszawa. Dzisiaj hycel przywiózł nam sunię w zaawansowanej ciąży. Jutro sterylka aborcyjna. Przyjeliśmy na prośbę gminy choć umowy z nimi nie mamy.Suni już nie oddamy,bo wywiozą do mordowni w Chrcynnem :( Uwaga Figunia , telefon komórkowy nieodzowny do kontaktu w razie co. Ubrać Pana Frania w szelki to bezpieczniejsze niz tylko obroża . Figunia w razie co możesz u nas przenocować ( w W-wie ) . Decyzja w waszych rękach .Proponuję kontakt telefoniczny 513 430 207 lub 509 201 457 . Ewa -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
ostatniaszansa replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uwaga do Rawy Mazowieckiej nie dojeżdzaja żadne pociągi, my jaj nam auto odmówi współpracy jedziemy pks . 23 w niedziele Agnieszka jedzie do Olzy tak jakby między Rybnikiem i Tychami prawie pod samą granicą na Ostravę. Jedzie trasą m.in przez Katowice. Częstochowę , może ktoś jest w stanie tu do któregoś z tych miast przywieść Frania ? Na pewno bliżej jak Do Rawy . Ewa -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
ostatniaszansa replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kora78'] ostatniaszansa. pies ma watek miesiac- inne maja rok lub dwa i nic z tego nie wynika. co on przezywa- inne maja to samo od 5 lat mieszkania w schronie. ???? a to w ramach pomocy Franiowi? Bo inne tez tak maja? A jak maja psy w Chrcynnem czy Wojtyszkach? To moze w ogole nie ratowac tego konkretnego, bo przeciez inne maja gorzej??? Z mojej strony EOT, bo chyba coraz mocniej sie dziwie tej dyskusji. Jezeli zdecydujecie sie, zeby Franio przyjechal do nas, prosze o info na [email protected] - tak jak pisalysmy wczesniej, miejsce jest. /Agnieszka -
[quote name='ostatniaszansa']tak, tak ogłaszamy , dla ludzi aktywnych :) ma mnóstwo zalet Agnieszka kombinuje jak ją zareklamować do Szwajcarii , ten ogonek... ale kilka bez ogonków poszlo do nowych domków , troche procedur ale się opłaca bo psiaki mają domy. Aniu czy Ty masz jakiegoś trenera ,który by troche pomógł Ci popracować z Brutusem ? Pomyślimy o rozliczeniu. Najgorzej ,ze on nauczył się ganiać koty ... :( kużwa zmarnowany czas . A[B]ga już zdecydowana jedzie po niego,[/B] ja zostaję z nasza grupka 3 psy i 3 koty. Musimy na cito budować kojec bo wszystkie zajęte ! Ostatnio na cito był budowany dla Aleksa Mocarza pies bardzo w typie amstaffa amerykańskiego z jeszcze szerszą szczęką wdał się w awanture (przez siatkę w Haśkami został mocno ugryziony w łape no i skończyła się jego grzecznośc do innym psów ) Do ludzi SUPER. Tylko dla znawców rasy i bardzo, bardzo odpwiedzialnych , a że takich brak... Ewa[/QUOTE] Agnieszka jest srednio zdecydowana, bo 6h w jedna strone to jakis matrix na moje mozliwosci ... ale niestety nie ma innej opcji :( Optuje za tym, aby psy nie wyjezdzaly do adopcji poza obreb 3h samochodem od schroniska ;) /Agnieszka
-
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
ostatniaszansa replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kora78']nie napisalam,ze jest masakra. prosze nie dodawac mi slow w usta. nie gryza go psy. to chyba dobrze, prawda? sorry, ale jestem dluzej na dogo i wiecej widzialam. i wiem, ze wozenie psa co 3 dni w inne miejsce jest dla niego jeszcze gorsze. nie bedziemy go wiezc jutro pod warszawe, a za 3 dni do poznania. raz, ze stres, dwa ze koszty, trzy logistyka. nie mam odp z poznania. dziewczyna mowia,ze w wekend jej tz bedzie w domu. ona widocznie pracuje i nie widziala sms. pisalam na jej nr, do chlopaka nie mam. transport. 1.ktos pisal,ze nawet pkp moze z nim jechac, zawiezc. kto? czy to aktualne? czy moze kazdego dnia, czy tylko wekendy? 2.marta0731 pisala,ze moze go zawiezc do leszna, ale tylko, gdy pojedzie razem z mirkiem. ale to tylko w wekendy. moje najlepsze foto jest takie. kizi ma chyba lepsze, ale nie wiem, kiedy je wrzuci. Uploaded with ImageShack.us Ja przepraszam, ale mi troche rece opadly " nie gryza go psy" i to ma byc to dobrze??? Skoro jestes dlugo to potrafisz sobie wyobrazic co on przezywa PSYCHICZNIE??? Jaki z niego bedzie wrak??? Ten pies ma watek ponad miesiac tutaj i odkad zaoferowalismy schronienie dla Frania widze tylko gdybanie "kto, co, kiedy, poczekajmy, zastanowmy sie, nie mam telefonu" .... ciekawe czy Franio wolalby wyjechac i posiedziec kilka dni w spokoju a potem jechac dalej, niz poczekac sobie jeszcze w tym boksie, gdzie nawet z budy boi sie wyjsc! Zycze udanego czekania na kontakt, gwiazdke z nieba i co tam jeszcze stoi na przeszkodzie. Smutne to. /Agnieszka -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
ostatniaszansa replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ok. zrozumiałam . Z Olzy do Wałbrzycha jest wcale nie tak daleko . Ewa -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
ostatniaszansa replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a mogę adoptować go ja ? Nie jestem młodą dziewczyną ( niestety ) i nawet Franus pasuje do mojego wieku :cool3: No tylko do Was nie pojadę , nie z lenistwa , ale braku czasu , no i koszty. I czy w takiej sytuacji go wydadzą ? A teraz sprawy logistyczne , informacyjnie. Sprawdziłłam na mapie google ze schroniska w Wałbrzychu do mnie do Rawy Maz. są bagatela 342 km wyliczają koszt paliwa w jedna stronę na kwote 176 zł. Agnieszka jedzie w niedzielę 23 na Poludnie Polski prawie pod granice do miejsowości Olza. Ewa -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
ostatniaszansa replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Straszliwie smutny jest Franio :( Ewa -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
ostatniaszansa replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kora78']bylysmy u franka. nawet z budy nie wyszedl ;/ trzasl sie caly czas, patrzyl wciaz na nas. stal poczatkowo w wejsiu do budy, pozniej wycofal sie wglab, usiadl w kacie i juz wyjsc nie chcial, tylko na nas patrzyl. schudl. pogryzien nie widac z daleka, czy krwi na bialym futrze. musimy przyspieszyc. na cito wizyta, jak dt odpadnie, to ja radze juz zaczac szukac transportu do ostatniejszansy. zeby miec juz wszystko dograne.[/QUOTE] No to juuuzzzz, dziewczyny - ten pies naprawde cierpi, kazdego dnia :(:(:( kiedy jest wizyta? /Agnieszka -
tak, tak ogłaszamy , dla ludzi aktywnych :) ma mnóstwo zalet Agnieszka kombinuje jak ją zareklamować do Szwajcarii , ten ogonek... ale kilka bez ogonków poszlo do nowych domków , troche procedur ale się opłaca bo psiaki mają domy. Aniu czy Ty masz jakiegoś trenera ,który by troche pomógł Ci popracować z Brutusem ? Pomyślimy o rozliczeniu. Najgorzej ,ze on nauczył się ganiać koty ... :( kużwa zmarnowany czas . Aga już zdecydowana jedzie po niego, ja zostaję z nasza grupka 3 psy i 3 koty. Musimy na cito budować kojec bo wszystkie zajęte ! Ostatnio na cito był budowany dla Aleksa Mocarza pies bardzo w typie amstaffa amerykańskiego z jeszcze szerszą szczęką wdał się w awanture (przez siatkę w Haśkami został mocno ugryziony w łape no i skończyła się jego grzecznośc do innym psów ) Do ludzi SUPER. Tylko dla znawców rasy i bardzo, bardzo odpwiedzialnych , a że takich brak... Ewa