Jump to content
Dogomania

ostatniaszansa

Members
  • Posts

    5255
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ostatniaszansa

  1. wyslalam i dziekuje ogromnie :) /Agnieszka
  2. Mam fotki Sledzika ze schroniska, czy moge komus przeslac mailem do wstawienia? Ja nie umiem :( Sledziatko radzi sobie ladnie, podchodzi do ludzi, daje sie glaskac itp.... jest w pomieszczeniu przy salce operacyjnej, wiec 2 pieski pod reka, cisza i spokoj. Pakuje walizke i czeka na wyjazd do nowego domku :) /Agnieszka
  3. Obejrzałam, wysłuchałam , do rozpowszechnienia. Madamesa co to chce aby jej sunia żyła w zgodzie z natura ( a fe sterylizacjaa fe ) do odstrzalu. Wysłac ją do Chrcynnego , Pawłowa,Klembowa itp. itd. Warsztaty, bardzo pożyteczna inicjatywa. Ewa
  4. Zina - Tosca to sunia z Korabiewic . Maluchy , kudłate bardzo fajnie bawią się piłeczką. Ja wyszłam na łakę z psami P. Marty, potknęłam się i klap na d..... a co wtedy psy? dostałam milion buziaków nawet już nie wiem od którego, jedynie Szura strasznie mi napyskowała. Uwielbiam Kuskę, może ja byśmy poogłaszali ? Grzeczna, miziak, nieduża, krótki ogonek, b. sympatyczny pycholek i ładnie chodzi na smyczy ,bo Kusa doopke grzeje u Ani w Brodnicy . Mgie , nasze hasiorki czyli Hektor i Hermes ogłaszają się na stronie Fundacji w Szwajcarii . Za moment chlopaki i reszta przeprowadzają sie do barakowozu , mają też zrobiona wiatę , ochrona przed deszczem i słońcem. P.S a w jakim typie są te nasze szczeniorki , wie ktoś ? Mnie to tak trochę się wydaje ,ze ciut colaka i onka . Ewa
  5. Hetka i Pętelka bardzo mi sie podobają, poganiam Age ,żeby zdjęcia wysłała do Mgie . Ewa
  6. [quote name='zaginiona sara']Dlatego że nie można na pw rozsyłać wiadomości. Można wkleić w podpis czy gościnnie w inne wątki..... Dziękuję za wyjaśnienie, bez sarkazmu jak LadyS... Do rzeczy ja osobiście nie ma ŻADNYCH ZARZUTÓW do właścicieli psa za to do strzelającego sąsiada , niewątpliwie znającego choć z widzenia rodzinę i ps,a mam WIELE ZARZUTÓW zważywszy na okoliczności i traumę rodziny, zwłaszcza dzieci. Na tyle na ile pozwala prawo winien otrzymać najwyższą możliwą karę z odebraniem broni na wieki wieków. Najwyrażniej nie wie co czego ona miała służyć , swoją droga jestem przeciwniczką polowań . Gdyby nasz Fundacja była w tej sprawie potrzebna -służymy. Ewa
  7. Mamba, przesympatyczna, spokojna staruszka ok 14 letnia , wieloletnia rezydentka OS za TM :( Pokonała ją choroba i ból . Leczenie, leki przestały być skuteczne. Musieliśmy podjąć decyzję. Nie znosimy takich chwil ba wręcz nienawidzimy, ale są one nie uniknione. Nowe, podrzucone pod brame 2 szczeniaki ok 11-12 tygodniowe - tony robali . Już się zajął nimi nasz wet. Zamieścimy zdjęcia, może macie pomysł na imiona? Są kolakowato onkowate , to sunie. Dwa cudaczki, miłe i garną się do ludzi . Co ja zaproponuję imię to wszyscy eeeeeee nie . Ewa
  8. [quote name='LadyS']Bo to spamowanie - tak samo jak spamowanie wątkami itd.[/QUOTE] chęć wywołania zainteresowania , chęć pomocy/wsparcia w ukaraniu,napiętnowaniu bezzasadnego użycia broni palnej, strzelania do psa sąsiadów skutkującego śmiercią psa, nazywasz spamowaniem ???!!! Ewa
  9. Dex w nowym domku nieśmiały, upatrzył sobie taras. Na spacerze nie załatwił swojej potrzeby, zrobił to na tarasie. Rozmawiałam z Państwem jak go zachęcić do załatwiania się na spacerach a jak delikatnie zniechęcić do tarasu jako toalety . Państwo są cierpliwi i rozumieją. Ewa
  10. siedzę już jak na szpilkach . czekam na wieści . Ewa
  11. Śledzik dzisiaj zapoznał się z naszymi wolontariuszkami , niewątpliwie jest nieco wystraszony, ale... spokojnie można go głaskać , przytulić. Nie zwiewa w szaleńczym strachu. Dał się wyprowadzić na łakę opiekunce . Nie jest tak źle jakby to wyglądało z pierwszego kontaktu Śledzika z Agnieszka jeszcze u Donki. Nigdy pewnie nie będzie to pies ,który radośnie biegnie do każdego i młynki kręci ogonkiem, ale czy musi ? wystarczy,że pokocha i przyzwyczai się do swojej nowej rodziny i będzie przychodzil na zawołanie. W chwili obecnej trzeba do niego podejść, sam nie podchodzi, ale bo chyba omamów wzrokowych jeszcze nie mam leciutko, nieśmiało zakręcił koniuszkiem ogonka. Psów zdecydowanie mniej, całkiem fajni opiekunowie, inne też warunki lokalowe, jestem dobrej mysli. Ewa
  12. Awit, Boguszyce się zmieniają. Na lepsze, a poza tym Śledzik ma wyjechać do domku tymczasowego do Szwajcarii i to lada moment. My tych ludzi znamy osobiście. ba, Agnieszka była w ub, tygodniu w Szwajcarii na rekonesansie .Wtedy kiedy Śledzik wyjeżdzał do Donki , było znacznie więcej naszych podopiecznych no i gorsze warunki . Poza tym mamy wolontariuszy i sami nauczyliśmy się pracować z psami. Poobserwujemy u nas na miejscu jak się zachowuje, jak chodzi na smyczy z innymi osobami itp.itd. A czasu mamy niewiele. Bo,że Donke pokochał... na własne oczy widziała Agnieszka. U Donki był w kojcu u nas będzie w pokoju. Ma przeca zamieszkać w domku. O wszystkim będziemy na bieżąco informowały. Ewa
  13. [quote name='mgie']Oczywiście :) Z Boguszyc wieści są na bieżąco.[/QUOTE] Jutro sie zobaczymy ze Sledzinskim, aczkolwiek ja juz mialam ta przyjemnosc dzisiaj, dal sie nawet przytulic, co jest ewenementem :):):) /Agnieszka
  14. [COLOR=#0000cd]Szanowni Państwo, bardzo, bardzo dziękujemy za ogromne wsparcie, za pomoc w utrzymaniu Śledzika w hoteliku u Donki, dziękujemy Donce za opiekę na tym pięknym kudłaczem.[/COLOR] :loveu::Rose: I prosimy trzymajcie mocno kciuki, aby udało nam się oswoić go nie tylko z jedna osoba , ta ulubiona , ale z innymi również. Z mojego doświadczenia z boguszakami wychodzi na to ,ze z niektórymi trzeba nieomal na siłe się miziac , przytulać, z innymi idzie to etapami. Wyjazd Śledzika do nowego domku nie taki odległy. Ewa
  15. Ufff Śledziński w Boguszycach , bardzo był spanikowany, ale nie uciekał dał sie pogłaskać Agnieszce ba nawet przytulic dał się tez pogłaskac naszemu kierownikowi. wyraźnie skonfundowany, zdezorientowany. Jest w jednej salce z naszym Czesiem ( na rekonwalescencji po operacji ucha , kiedyś były razem w jednej grupie) oczywiście pod czujnym okiem opiekunów. Jutro zobaczymy jak bedzie chodził na smyczy z naszymi wolontariuszkami. Może nie będzie tak źle ? Teraz Donald w drodze do dr Garncarza , Agnieszka robi za psiokierowcę :) Ewa
  16. Ania z Brodnicy dała jedno ogloszenie ot tak na szybko a ci Państwo od dłuższego czasu poszukiwali psa ze schroniska . umowa adopcyjna została bardzo uwaznie odczytana i padały pytania. Bywają i tacy ludzie :) ewa
  17. Rodzina super, dzieciaki b.odpowiedzialne, glówną właścicielką została po naradzie najstarsza latorośl. Ewa
  18. pół dziki, uwielbienie dla Donki i na tym koniec. Ewa
  19. Dzisiaj Agnieszka jedzie po Śledzika. Trzymajcie kciuki . Jutro spotkanie z naszym królewiczem , po długiej przerwie. Bardzo się zmieniło od czasu jak od nas wyemigrował do Donki . Na lepsze. Cały czas coś modernizujemy, poprawiamy. Ewa
  20. Olu a myślisz ,że wejdzie do barakowu, i czy ma nózki tak ,żeby jakiś mały psiak mógl się pod nią schować ? Nasza Sarunia, w trakcie leczenia poszła na dt do Pani Iwony, Labo w lecznicy, okazalo się ,że ma chore serduszko do końa życia musi brać vetmedin . Jak się nieco poprawi jego stan dr Cieciera będzie operować jego paskudną rane na szyi , bo psiaka ciągnie przechyla łepek i podnosi łapine. Okazal się byc psem grzecznym , bezproblemowym, moze ciut nieśmiałym. w schronisku był dosyć spanikowany, nie dawał się głaskac , uciekał w kąt albo do kontenerka. Zero agresji, taka pierdułka. Bardzo chora jest nasza wieloletnia rezydentka Mamba , trzeba co pewnie czas "spuszczać ' płyn , dostaje leki, kardiolog stwierdził, ze jeśli to nie przyniesie poprawy ... :( Mamy trzech nowych podopiecznych , cudo sunia ( kolejna chyba z pseudo, wyciągnięte sutki ) ) w typie labkooldenowatym, młoda, grzeczna, łagodna bez proszenia robi siad, łapa wywala brzuch , oraz dwa szczeniaki sunie ok 3-4 m-czne. Taaak to niekończąca się historia ? Gmina ma ogłaszać , że nasz wet będzie za darmo usypiał ślepe mioty. Ewa
  21. podpisuję się pod postem Agnieszki, Kusa była ulubienica wszystkich wolontariuszy . Pierwsza biegła ; ja chcę do szkoły. Błyskawicznie wszystko łapała, jest energiczna, skoczna, aktywna a do tego mizak nieprzeciętny, zachowuje czystość i jest posłuszna.Ona jest piękna, wystarczy pobyć z nią 10 minut. Trzeba czegoś więcej ? Na szczęście była też ulubienicą opiekunki. Nie ma więc klasycznego syndromu psa schroniskowego. My mamy fajne zdjęcia, coś aktualnego dołoży Ania i bardzi ładnie uśmiechniemy się do Mgie lub Ziutki, robią moc ogłoszeń. Ewa
  22. KUSA jest piekna i pelna uroku - ja nie wiem gdzie Wy wszyscy macie oczy .... ;) /Agnieszka
  23. [quote name='Ania+Milva i Ulver']I to jest to, co lubię;)[/QUOTE] To co teraz mozemy wlozyc do Ani ;) ?/Agnieszka
  24. Rodzina super :) Decyzja o adopcji psa bardzo przemyślana . Poprzedni pies znajda był w tej rodzinie 14 lat. Dex, pakuj walizki na sobotę . Ewa
×
×
  • Create New...