Jump to content
Dogomania

Lionees

Members
  • Posts

    9780
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lionees

  1. Rąk do głaskania ci u nas dostatek,a jeżeli chciałaby pić kozie mleczko,to będzie je miała,chociaż nie wszystkim psom smakuje.Moje osobiste go nie chcą,a ARKOWE wylizują michę.Będzie też miała codziennie wrzucane do jedzonka "żywe" jajeczko od naszych kurek,bo to dobre na sierść jest i wiadomo-takie swojskie to zdrowe.Mam na podwórku takie gówienko maleńkie-pieska(ze 30 cm w kłębie),znajdkę,który za boga nie chce być w domu,więc z własnego wyboru śpi w budzie.Buda jest po naszej Diance(miała 15lat )-onkowatej suni,więc jest ogromniasta i jak wasza sunia będzie chciała,to Puszek z chęcią ją przyjmie do siebie,a jak nie będzie go chciała,to będzie miała własną budę.
  2. U nas wszystko dobrze,dziewczyny zaczynają robić się wybredne i wybierają mięcho,a zostawiają resztę.Wszystkie trzy takie cwane:cool1:.Dzisiaj rano Felka zeźarła prawie 1,5 kg kiełbasy(świeżutka,prosto od "chłopa",dopiero kupiona),bo teściowa zostawiła na stole w kuchni i zapomniała schować do lodówki,bo się tam czymś zajęła.Po niedługiej chwili przyszła,a tam papier:crazyeye:.Stwierdziła,że w nosie z kiełbasą,aby tylko Fela nie odchorowała,bo by nas ARKA za jajka powiesiła:grab:(łagodnie mówiąc).Felka była z siebie niezmiernie zadowolona,uwaliła się i spała i wcale kolacji jeść nie chciała.Ciekawe dlaczego:confused: :evil_lol:.Ale jaka wiśnia z tej Felki,nie podzieliła się z koleżankami,oblizywała się z pół dnia,one jej mordkę wąchały,bo czuły zapachy,a Felka ...:siara:.Za to na wieczornym spacerze zostawiła po sobie...jakby koń narobił.Ciekawe,co sobie Felunia jutro na śniadanko zażyczy,skoro dzisiaj wybrała kiełbachę(na stole była też kaszanka ,ale jej nie ruszyła-wybrała to lepsze:razz:,cwaniara)
  3. Jejku,chociaż podniosę to psie nieszczęście:shake:
  4. Mogę zapewnić jedynie miejsce w budzie(od góry,po bokach,od dołu styropian,oczywiście między deskami,czyli buda 3 warstwowa,w środku siano),bo w domu mam osobiste 2 psy i 3 krężlowskie sunie od ARKI,no i już jest "pełna chata".
  5. Sati jeżeli to aktualne,to mogę przyjąć sunię na tymczas płatny od 2-3 listopada,ale musiałybyście zorganizować dowóz do mnie.
  6. Czekamy na odpowiedź od pati.Gdyby się nie zdecydowała przyjać psiaków,to transport podobny-mieszkam pod Wa-wą.
  7. A może Tosia ma już domek,a my nic nie wiemy?:mad:
  8. [quote name='kinga-kinia']śmiejcie się śmiejcie ciotki klotki ŚMIECH TO ZDROWIE przynajmniej babcinych mikstur nie będziecie musiały pić :eviltong:[/quote] Babcine mikstury też dobre...na wszystko.Na śmiech też:eviltong:
  9. [quote name='sleepingbyday']do wyrzygu :diabloti:[/quote] :roflt::roflt::roflt: niezłe!
  10. Gdyby pati się rozmysliła,to mogę przyjąć psiaki do ocieplanych bud w kojcu z wybiegiem na ogrodzone podwórko.Cena za psiaka 10zł za dobę.Ale dopiero od 2-3 listopada no i musiałybyście je dowieźć
  11. Morusku bidoto,widzisz ile cioteczki dla ciebie robią?Nie możesz się poddać,nie teraz:shake:
  12. [quote name='kinga-kinia'] Dosia jest cudowna ...wczoraj mi narzygała na łózko ale co tam wczoraj był taki dzień widocznie bo moja córcia też zabrudziła wymiocinami cały przedpokój [/quote] No to miałaś wczoraj wybitnie sprzątający dzień:razz:
  13. [quote name='kinga-kinia'] Dosia jest cudowna ...wczoraj mi narzygała na łózko [/quote] No tak,to rzeczywiście istne cudo:eviltong:
  14. [quote name='sleepingbyday'] rany, dziewczyny, przez chwilę myślałam, ze domagacie się zdjęć zęba kini :evil_lol:.[/quote] :roflt::roflt::roflt:
  15. Byłoby cudnie:loveu:.Tak czy siak ciocia niech nadal przerabia wujka,może przygarną inną bidę?Trzymam kciuki za Szpileczkę!
  16. Fąfelku [*] śliczny byłeś i napewno bardzo mądry.Miałam kiedyś szczurzycę Basię [*],którą mój mąż przyniósł od kolegi,a ten dostał od kolegi i tak przechodziła z rąk do rąk.U nas znalazła swoja przystań.Żyła jeszcze rok.Mądra była niesamowicie,spała z nami na łóżku(na samej górze poduszki).Ale była już starutka i odeszła pewnego dnia na moich rękach.Kochany zwierzak:-(
  17. Foksiu [*] a domek był już tak blisko:shake:.Ciekawe,czy odeszła sama,czy ktoś jej pomógł...
  18. Oby jak najszybciej znalazły domek,bo pani W.do grudnia przetrzepie towarzystwo:-(
  19. [quote name='luka1']a ja nie widzę ptaszeńki. Czy był rosołek na objadek? :mad: Ta zaraz rosołek...Mówisz-masz:eviltong:
  20. Witaj psinko! Ciocia Renatka i Ciebie odwiedziła;).
  21. Oj psinko,znajdziesz Ty swój domek?:-(
  22. [quote name='Renata5']Sochaczew Rządzi!!![/quote] Tyle naszego,co se popiszemy,a nasze bidy dalej w schronie:shake:
  23. Cały czas śledzę wątek suni.Ciocia wróciła już z sanatorium,ale była jeszcze tydzień w szpitalu.13.10,czyli w poniedziałek była u mnie,pokazałam jej panienkę i zakochała się w niej.No ale pozostał wujek do "obróbki".Zobaczymy co da się zrobić,bo to on musi się zgodzić:roll:.Najważniejsze pytanie:czy sunia umie zachować czystość w domu,bo oni mieszkają na 3 piętrze bez windy,a to niemłodzi ludzie są,no i trochę schorowani,także uczenie jej czystości i schodzenie po 15 razy na dwór,byłoby dla nich uciążliwe.
×
×
  • Create New...