U nas u psów nie jest za ciekawie ,często są walki i pogryzienia . Są strasznie sfrustrowane i zrezygnowane.Brak ruchu,ciasnota walka o bude i spojrzenie ludzkie czyni z nich istoty ,które same tylko wiedzą ile kosztuje je każdy kolejny dzień w takim miejscu ,totalna beznadzieja brak przyszłości .A jeśli już zwierze podda sie to koniec ,:-(Albo wnikliwy amator takich tragedii je uratuje ,albo współtowarzysze zrobią swoją robote .....