Jump to content
Dogomania

funia

Members
  • Posts

    14694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by funia

  1. Jęśli Zosia bedzie kontrolowana i w razie chęci dominacji gaszona ,bedzie ok .Nie jest przeciez rotweilerem .Tylko straszy;)
  2. [quote name='rita60']Zosia to ile ma latek,ile wazy,czy wiadomo jaki stosunek do innych sun i dzieci/6 lat/ ?[/QUOTE] ZOsia ma około 3 lat .Waży do 8 kg . Lubi ludzi i dzieci .Z sukami też się dogaduje ,ale potrafi zdominowac i nawet kłapnąc jak ja wkurzy .Ale jest posłuszna i na zwrócenie jej uwagi odpuszcza.
  3. Zosia nosi ocieplany kubrak ,w którym nie czuje się niestety komfortowo .....Jest najżwawsza ze wszystkich psów i gdzieś ma mrozy .Jest cały czas na biegu .Wszystkie budy sa ocieplone i dodatkowo mają zamontowane kurtyny w wejsciu budki . Śpi z MIskiem bo weszła do niego i wyjśc nie chciała .WIęc im razem cieplej , Dostaja co dzień ciepłe jedzenie .WIęc wszystko jest dobrze . POd koniec tygodnia ma być -30 przez dwie noce.......
  4. Reniu na spokojnie .Taya poczeka kazdą chwile .Warto było czekac .;)
  5. Myślałam ,ze padnę ze śmiechu z tego filmiku :evil_lol:....A kamerzysta była chyba na podwójnym gazie:diabloti: Super !!!
  6. Są piekne !!!obydwa ... Z lewej strony piesek to nawet bardzo podobny do mojej Dorci .....
  7. Ja już wiem o nich od Krystyny .Tez pomogę .Dam fanty i Handzia zrobi ogłoszenia . KUpie im na robaki porzadny lek .
  8. Nie wiem Diano co do ogłoszeń ..... Ala123 chyba robiła . U nas bez zmian Luna jest w porzadku .Problem zaczyna się w nowym domu ,gdzie Luna zamyka się .... Potrzeba jej domu takiego dogomaniackiego ,który ja zrozumie i da jej czas ....duzo czasu ..... Niestety dla Luny jak na razie tylko ja sie licze ...Ale ktos o dobrym sercu i zrozumieniu na pewno moze to zmienić ....
  9. [quote name='Marinka']Rudziku, pomóż nam pomagać tobie...[/QUOTE] Wyjełas mi to z ust .... Dzisiaj miałysmy niezłą gimnastykę z handzia .....Ufff.. Zakładałyśmy wiatrołapy w budach .Są to przezroczyste paski z ala pleksy ,psy wchodząc popychają je i sa w srodku . Ale zauważylam ,ze MIsio cos nie bardzo wchodzić chce chyba bał się tej przezroczystej przeszkody w wejsciu do budy .... Wstawiałam jedzenie z miską do środka nie chciał ,handzia kusiła na inne sposoby nie chciał w końcu wystraszony naszymi staraniami po podniesieniu na sznureczku jednego paska wskoczył ....Ale nie podobało mu sie to oj nie ... Jolu co z szeleczkami tymi łańcuszkowymi jest szansa ?
  10. Teresko twój opis był wspaniały i wyczerpujący ....Usmiałam się sama do siebie .... Pzdr .
  11. Zdjęcia zrobie .Jasne .mam nadzieję ,.ze aparat nie odmówi posłuszeństwa przy -20 stopniach ....
  12. To dobrze ...Bo ja jestem gruba jaj beczka ...Przytyłam 15 kg w rok .... Hm....Wraacając do Marcela .... Zmieniałam mu boks gdzie jest wolna mniejsza budka ....Myslałam ,ze bedzie zły ale nie ...Mniejszą budke dziadek od razu zaakceptował tylko jak wraca to staje pod starym i patrzy na mnie pytająco ... Dziadek spał w najwiekszej ale w tej bedzie mu cieplej .
  13. Właśnie więc dowiedz się więcej i moze własnie trzeba załozyc mu watek pomimo wszystko .....Dogomaniacy nie odmówia pomocy .Ja sama pomoge na ile będę mogła .
  14. [quote name='Erica']Jak się potoczyły losy tej suczki od rottka? Słuchajcie, mam u siebie na wsi sytuację, z którą nie wiem co zrobić. Od jakiegoś tygodnia po okolicy błąka się pies, taki troche w typie owczarka szkockiego. Jest płochliwy i nie da do siebie podejść, ale często wraca pod nasze ogrodzenie i raz nawet próbował przegryźć siatkę. Część ludzi mówi, że on ( chociaż nawet nie wiem czy to na pewno pies) jest bezdomny, a część że to nowy "nabytek" rodziny X. Do tego słyszałam, że ta rodzina ma też malutkiego szczeniaczka. Ich poprzednia suczka skończyła pod kołami TIRa - biegała po wsi zupełnie bez nadzoru. A jej dziecko przygarnął jeden z sąsiadów, bo pańciostwo rzadko kiedy było na tyle trzeźwe, żeby pamiętać, że w ogóle mają psa. :mad: Pójść pogadać o psach, to ja tam nie pójdę. Nie jestem na tyle odważna, żeby ryzykować życiem moich psów, gdyby tamci przypadkiem poczuli urażoną dumę. I co tu zrobić, żeby uratować psy i samej uniknąć "podejrzeń"? :roll:[/QUOTE] [B]Erico[/B] czasami nie da się aby wilk był syty i owca cała ....Ale napiszę co ja zrobiłabym w Twojej sytuacji.... Piszesz ,ze ,,słyszałaś ,,a to nie jest wiadome na 100 % .Podjedz kilka razy w to miejsce lub podeślij koleżankę aby poszukała np .Kozłowskiego i moze uda jej się zobaczyć warunki zwierzat tam bytujących .Wtedy po naocznym stwierdzeniu napisz co widziałaś i pomyslimy co dalej . [B]PS[/B] .Jeśli pies jest bezdomny trzeba niestety zgłosic do gminy .Chyba ,ze mozesz pomóc mu w inny sposób np.dając DT .Niejednokrotnie tak robiłam bo moja okolica to idealne miejsce do wyrzucania psów .Wspólnymi siłami a czasmi w pojedynkę udawało mi się znalezc im dom . Mam też wspaniałego sąśiada ,który zawsze daje mi cyne i reagujemy jak szybko się da .Czasami trwało to trochę ale się udawało .Zaden z nich nie pojechał do schroniska choć niejednokrotnie jest to ostatnia deska ratunku .
  15. [quote name='fizia']Ależ cudne zdjęcia :) A ja cały czas wierzę, że Tosieńka nas tu jednak wszystkich zaskoczy i niedługo bedzie się cieszyć wiosennym, ciepłym słonkiem.[/QUOTE] Myślę dokładnie tak samo ...
  16. Dobrze ,ale po skonczeniu leków bo mogą zafałszować wyniki .(Chyba)
  17. PW poszło . Ps .,Gabaryty tez owszem ,ale jednak jego reakcja na nia wyrobiła w niej ten strach .Ale cicho .Ma byc dobrze.
  18. Nie jest to moze bardzo spontaniczne i naturalne ale jest dobrze !
  19. Wiesz Ranias i w moczu na podwórku nie widziałam ani grama krwi ...tfu ,tfu...:multi:
  20. [B]WItamy z rana .Wstawać śpiochy !!!My juz na sankach bylismy !!![/B] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/404/p1295269.jpg/][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/36/p1295269.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/20/p1295278.jpg/][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/5328/p1295278.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/46/p1295281.jpg/][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/750/p1295281.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  21. Perełeczko !!!!jak dobrze cie zobaczyć .!!Mój ty łysolku !
  22. Zosia na razie zostaje .... Misio niestety nie chodzi na spacery bo juz nie mam szelek .Przegryzł ostatnie .I tu trzeba cos mądrego wymyślec bo im dłużej nie chodzi tym trudniej mu się wdrozyć znowu . W domu siedzi obrażony ,ale spokojniejszy .Tylko teraz bez szelek nie ma szans na nic .Obroży wole mu nie zakładac ....
  23. Juz się przyzwyczaiłam ,ze zaglądając tu będe wyc jak bóbr .... Dobrze ,ze są ludzie tacy jak my ....Ten świat byłby paskudny bez wrażliwców i zwierzęta cierpiałyby bardziej .... PS .Co dzień myslę ,ze Tosia ma sie lepiej bo przeciez lekarze nie są wszechwiedzący i kto wie ....Moze się nie poznali ? I Maadzia bedziesz mogła spędzić z nia jeszcze wspaniałe chwile....Wierze w to .... Madzia ,czy Tosia odczuwa ból ? Widzisz to ?
×
×
  • Create New...