Jump to content
Dogomania

bela51

Members
  • Posts

    32875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bela51

  1. Jak czytam o tym szczęśliwym zakończeniu, to nie wiem, ale pocą mi się oczy:-( To może jakaś choroba?:razz: Zyczę Wam Szczęścia przez duże S.:loveu: Rodzinko Emirka !!!
  2. Dusje, Twoje milczenie zaczyna mnie martwić. Czy u Wanilki wszystko dobrze?
  3. W poprzednich latach uzywalismy obroży Bayera Kiltix.Była dosyć skuteczna, pod warunkiem, że chroniłam ją przed deszczem i kąpielami. W tym roku Jance kupiłam zwykłą czarną obrożę firmy Beaphar, ( bo taką doradziła mi kiedyś Elza).Na razie kleszcza na Jance nie wiedziałam, ale nie wiem czy jest taka dobra, czy po prostu jest malo kleszczy w okolicy.
  4. W DT w Wieluniu przebywa od Wielkanocy 2 letni spaniel. Psiak dłuzszy czs błąkał sie po okolicy. Kontakt mailowy: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/102/b301ae02612acec9.jpg[/IMG][/url]
  5. Chyba mu zazdroszczę, najchętniej tez wyjechałabym z tego Sląska. Powodzenia szczęściarzu !
  6. Zdrowiej Agnieszko! Zobacz, jaka piękna wiosna .:lol:
  7. Jestem pewna, ze dobre strzyżenie i dobre zdjęcia zdziałają cuda.Trzymam kciuki:thumbs:
  8. Oj zakręcona ta Anettta :evil_lol:. Ale dłużej poswiętować nie zaszkodzi :evil_lol:
  9. Edytko, nie sposób wypowiedzieć piekniejszych życzen, jakie tu napisały dziewczyny. Mogę sie tylko do nich przyłaczyć.:new-bday:
  10. Przyłączę się do głosów zwolenników sterylizacji suk. Moje dwie poprzednie suki zachorowały na ropomacicze. Obie w wieku 10 lat. Jedna z nich zyła jeszcze 3 lata, druga zmarła dobe po operacji. Kochający i troskliwy właściciel na pewno jest w stanie upilnować sukę w cieczce, bo moje suki nigdy nie miały szczeniąt. Ale niestety nie ustrzegłam ich przed zachorowaniem na ropomacicze. Swoją obecną sunię wysterylizowałam przed 3 tygodniami. Wróciła do całkowitego zdrowia po zabiegu i juz szaleje na spacerkach. Oczywiście usłyszałam głupi komentarz od mojej znajomej " dlaczego pozbawiłaś ją szansy na macierzyństwo". Ale takimi komentarzami nie należy sie przejmować. Jeśli suczka nie jest hodowlana, to należy myśleć przede wszystkim o jej zdrowiu.
  11. Ingunia jest śliczna, ale myślę, że dobre strzyżenie poprawiłoby jej wizerunek i szanse na domek.Dawno temu też miałam pudla, tylko dużego. Wiem, że to bardzo inteligentne psy i ciągle mam do nich sentyment.Niestety, moja ONka nie jest odpowiednim towarzystwem dla żadnej ,innej suczki.
  12. Trzymajcie się dziewczyny, Bajeczko zdrowiej, a Ty Edytko nie załamuj się. Jesteśmy z Wami.
  13. No tak, znamy te miny :evil_lol:. Jeśli macie natrysk, to z kąpielą moze nie będzie źle. W wannie, to zazwyczaj ciężka sprawa. Chociaż kto wie? Niektóre psy lubią wanny.:evil_lol:
  14. Kirusiu, nawet nie myśl o chorowaniu.:mad: Przyszła wiosna, świeci sloneczko, a ja mam zamiar Cie odwiedzić tego lata ;).
  15. Emirku, ktoś Cię wreszcie pokocha na zabój. Mocno w to wierzę.
  16. Bardzo sie cieszę, że operacja przebiegła pomyslnie. Mam nadzieję, że wszystko bedzie dobrze. Bardzo polubiłam tę sunieczkę, bo to słodkie i kochane psiątko. Trzymaj się malutka.!!!
  17. Trzymam mocno kciuki za wyzdrowienie sunieczki. Całe szczęście, że nie ma przerzutów. Dusje, pisz dużo i często!!!! ( a posty znowu skaczą)
  18. Dziwi mnie ten brak zainteresowania. Przecież jest stosunkowo mało pudelków do adopcji. A ich miłośników nie brakuje.:shake: Ja jestem komputerowy laik, ale może należałoby oglosić Ingunię w odpowiednich miejscach. Czy ma swoje allegro?
  19. Nie wiem czemu tak trudno znależc dom dla psiaka, nawet wśród ludzi, którzy deklarują sie jako milosnicy psów. Kiedys mieli psy, umarły im, a teraz zaklinają się ,że nigdy wiecej, bo to boli. Może tylko ja mam takich znajomych?:-(
  20. Wanilko, sunieczko, trzymaj się.!!!
  21. Zmartwiła mnie wiadomośc o chorobie Wanilki. Prosimy o bieżące informacje i mocno trzymamy kciuki.
  22. No to już wiesz, co robią psy pod Twoją nieobecność.:evil_lol: Jak to dobrze, że Szansa się nie przeciśnie przez to ogrodzenie:evil_lol:. Na kopanie nie znam niestety sposobu.Chyba robią to z nudów lub tęsknoty. Lora też kopała na wakacjach kratery, które musieliśmy zasypywać.
  23. Piękny pyszczek Elzuni i usmiech w oczach. Chociaż łapka jeszcze biedna.
  24. To wprost niewiarygodne, że łapki Emirka przypominają już.... łapki. Czy chłopak może już swobodnie chodzić? Czy ciągle są dolegliwości bólowe? Oby znalazł domek z wielkim SERCEM, które wynagrodzi mu krzywdy zadane przez człowieka.
  25. Oby. Chociaz osobiście nie mam wielkich złudzeń.:shake:.Takie decyzje podejmuje się z potrzeby serca, zbyt długie kalkulacje nie wróżą dobrze. Sama mam psa z internetu, i podjęłam te decyzję w ciągu jednego dnia, po obejrzeniu 2 zdjęć mojej suni. A ja wyslałam równiez wczoraj tej pani link do wątku Ingi, aby mogła ją obejrzeć.:shake: Niestety, dzisiaj dostałam wiadomośc, że TEGO domku nie będzie.:shake: Ale będziemy szukać dalej.W końcu ktos się musi w Inguni zakochać.
×
×
  • Create New...