Czesc Emi ,
Martwie sie o Was, najpierw Ty chora, teraz Zara. Ale mysle, ze wszystko bedzie dobrze, bo jednak u Was na wyspach ta opieka medyczna i weterynaryjna inaczej wyglada.
Moja Janka tez zaczela troche kulec na jedna łape, troche to juz trwa. Wzieła serie zastrzyków, tabletki, bierze suplementy i.... nic.
Powinnam ja dokladnie zdiagnozowac, ale ciagle mam nadzieje, ze to moze tylko nadciagniete scięgno ? Ale kto wie ? Moze cos powazniejszego. Ma juz prawie 9 lat.