Uff... przebrnęłam przez wszystkie stronki ;)
Super, że Kubus już u Wiosny, na pewno niedługo się chłopak przełamie. Musi się tylko przekonać, że nikt mu nie chce krzywdy zrobić.
A ja jestem w pełni przekonana do Waszych zagranicznych adopcji. A co to teraz za różnica, czy Gacek pojechałby na drugi koniec polski czy do Niemiec? Kilometry nie grają roli jeśli chodzi o znalezienie super domu :)
[quote name='Murka']Po co ogłoszenia, przecież Monka zamieszka u ecci :p :eviltong:
[/quote]
hehehe ;) no właśnie :evil_lol:
Dobrze, że z uszkami lepiej :multi:
oj to chyba rzeczywiście archiwalne zdjęcia Weroniu wygrzebałaś... Potem Czaruś miał jeszcze mniej tych włosków :( i mordeczkę miał taką smutną...
Kochana jesteś, że wzięłaś go do siebie.
Czy czegoś Wam potrzeba (oczywiście oprócz stałego domku)? On tak u Ciebie siedzi i siedzi... może jakieś pomocy finansowej potrzebujesz? Jakieś wspomagające leki... czy coś...
Ale ona jest śliczna... :loveu:
Czy są na forum jakieś wolontariuszki z tego schroniska? Jak mała niedowidzi, to podrzucę ja Charly do wątku psiaków, które widzą sercem :loveu: My obie mamy fioła na punkcie takich biedactw...
Na pierwszych zdjęciach, rzeczywiście nóżki wydawały się krótsze :razz:
[']
To niestety była jedyna słuszna decyzja... Dla dobra Neo.
Biedny, kochany psiaku... już nikt cię nie skrzywdzi...
Wierzę, że pomimo wszytko, Neo pod koniec życia był szczęśliwy. Dziękuje Wam, że daliście mu to szczęście.