Jump to content
Dogomania

Ra_dunia

Members
  • Posts

    13930
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ra_dunia

  1. Możesz mieć całkowitą rację :) Jakby ją ktoś tak porządnie wymęczył i wybiegał... i z nią był w domu, to może nawet i do mieszkania by się nadała? A przecież w mieszkaniu na czas nieobecności domowników można mieć porządną klatkę kennelową. Większość psów swoje klatki po pewnym czasie wręcz uwielbia.
  2. Tekścik dla Łatusia. Oczywiście na końcu trza dodać normalną formułkę o kastracji, szczepieniu i takie tam standardy ;) "Witam, mam na imię Łatek. Mówią, że mam siedem lat i jestem super. To, czy mam siedem lat, to nie wiem, ale co do tego, że jestem super – nie ma żadnych wątpliwości (ja nie mam). Mieszkam sobie w hoteliku dla psów w potrzebie i czekam aż wreszcie mnie ktoś pokocha i adoptuje. Jestem bardzo mądry, ładnie chodzę na smyczy, zostawiony sam w domu niczego nie niszczę. Oczywiście w domu się nie załatwiam (w ogóle nie rozumiem, jak inne psy mogą mieć takie głupie pomysły). Uwielbiam się bawić – zwłaszcza ganiać za moimi piszczącymi zabawkami i baaardzo, ale to baaardzo lubię jak ktoś mnie głaszcze, pieści, przytula… oj tak – to po prostu kocham. Mógłbym nawet za to oddać moją ukochaną piszczącą piłeczkę. Co do innych czworonogów… hmmm… te takie, co to one łażą po wysokich sprzętach i miauczą to nawet lubię (ale nie mówcie innym psom, bo stracę autorytet). Inne psy, też mogą być, ale lepiej niech żaden mi swojego nosa do mojej miski nie ładuje! Nie dam sobie w kaszę dmuchać! Porządek musi być! Moje miejsce, moja miska i już. Ale nie bójcie się, tak ogólnie to ja bardzo spokojny jestem, tylko wiem, że o swoje to trzeba walczyć (tak było w schronisku, w którym przedtem mieszkałem). To teraz pewnie chcecie wiedzieć, czemu taki super pies jak ja nie ma domu? Bo ja prawie nie widzę na jedno oczko a drugiego nie mam. Tak - właśnie to sprawia, że nikt mnie nie chce. Ale może ktoś z Was jednak zauważy, jaki jestem tak wewnątrz, z charaktru, a nie tylko mój zewnętrzny mankament… a jak już zauważy, to… podaruje mi dom? Bardzo, bardzo Was o to proszę. Wasz psiak, który widzi sercem. Łatek."
  3. Teraz ma być już ładnie :)
  4. też wierzę, że nowy dom się znajdzie. Dobrze, że mała nie ma jakiejś traumy tylko nadal taka fajna.
  5. No to w końcu co z tym Tytusowym miłośnikiem? Bierze Tytusa, czy nie? ;)
  6. Jakie świetne wieści! Tak się cieszę! :) Miziaki dla Trotterka. I przypominamy, że nadal brakuje pieniążków na spłatę "długu" za leczenie tego pięknego psiaka...
  7. Nieustająco zaciskam kciuki za Pumę. Ja już chyba nie mam siły na osądzanie. Po akcjach dogomaniackich... i to Naa... ewa36... stowarzyszenia z Tarnobrzegu... mnie już przestaje cokolwiek dziwić.
  8. będzie ciężko... ale nie ma rzeczy niemożliwych. Dobrze, że wiadomo dokładnie co Filonkowi dolega. Trzymam mocno kciuki, żeby jakaś kochana, dobra dusza się znalazła i przygarnęła Filonka.
  9. [quote name='OlaLola']Płaci się dychę.... Ale mam takie pytanie.... na co idą te pieniążki...?? Na potrzebujące pieski, czy dla dziewczyn co robią ogłoszenia...??[/QUOTE] Zawsze dochód idzie na inne psy. Nigdy do kieszeni wystawiającego. Więc podwójna korzyść ;) Nie dość, że ogłoszenia to i inny pies skorzysta. Ten bazarek z 57 ogłoszeniami jest na staruszka Fabio, a jakiś inny to z tego co pamiętam na psiaki z Wrześni.
  10. super. Mam nadzieję, że wszystko pięknie się poukłada... :)
  11. Niesamowita informacja. Byłoby po prostu wspaniale.
  12. Wreszcie na dłużej ma zawitać słoneczko i ciepło a to na pewno pomoże w leczeniu Ruficzka. Trzymaj się wielkopsie kochany.
  13. Ona na tych zdjęciach jest przeurocza. Śmieje się dosłownie cała - od czubeczka noska po końcówkę ogonka :)
  14. rusałko - a co ty tak na tyłach siedzisz? ;) Dalej na pierwszą :D Nadal żadnych zapytań??
  15. autor zrzeka się wszelkich praw autorskich do wszelkich tekstów wpisywanych na dogo ;)
  16. Cześć Misiek. Szarotka mnie tu zagnała ;) [B]Tekst:[/B] "Życie jest jak loteria. Niby banał, lecz jakże prawdziwy. Tym razem na loterii życia swoje szczęście przegrał wspaniały 4 letni podhalan Misio. Miał dom, rodzinę, budę. Miał pełną michę, ręce do głaskania i miłość opiekunów. Miał po prostu szczęście. Niestety los rozdał okrutne karty. Rodzinę Misia spotkała straszna tragedia. W domu zawitała śmierć, która zabrała nie tylko ukochaną osobę, ale cały dobytek. Misio nie może przenieść się wraz ze swoją opiekunką. Ogromny podhalan chowany na podwórku nie nadaje się do malutkiego mieszkanka w bloku, tym bardziej, że niestety nie ma nawet zgody na jego zamieszkanie w tych nowych warunkach. Zrozpaczona właścicielka zwróciła się do nas z prośbą o pomoc w poszukaniu jak najlepszego domu dla jej ukochanego Misia. Teraz my zwracamy się z prośbą do wszystkich ludzi o dobrych sercach: nie pozwólmy, aby Misio przegrał swe życie. Szukamy dla niego kochających opiekunów, którzy sprawią, że psiak znowu poczuje się szczęśliwy i bezpieczny. Życie jest jak loteria… Niech tym razem Misio wygra główną nagrodę – wspaniały, kochający, nowy DOM!"
  17. no tak, to logiczne, że Szarotka jest u Tolka bo robi banerki dla podhalanów ;) Zaraz idę do chłopaków zajrzeć, jak już tak na wszystkich wątkach pięknie molestujesz :) Lu - tekst wyszedł pierwsza klasa! Wunia&Radunia - nawet pasuje :) tylko jako niezbędny składnik musi być jeszcze Lu - istny wirtuoz miksowania.WuniaLuRadunia ;) To co, czas na ogłoszenia? Kto zrobi allegro? Ja się wreszcie muszę na umieć... na bazarku są takie śliczne szablony...
  18. normalnie kaWunią zapachniało to przyleciałam :) Słoneczko pięknie świeci, zapowiadają ładny weekend, od razu w człowieka nowa energia wstępuje :D Ellig a Ciebie to do kiedy nie będzie? na długo znikasz?
  19. Kurcze - biedniusia ta nasza malizna... :(
  20. Szablony są na wieczysty użytek :) więc zakup może być wykorzystany przy nieskończonej ilości psów :) Świetny pomysł, prawda?
  21. chyba nie ma się z czym wstrzymywać. Może się trafić, że to Czarny szybciej coś znajdzie... zwłaszcza, że może być na podwórku.
  22. Cieszę się, że Boluś już bezpieczny. Fajny z niego psiak, wygląda na małego zawadiakę :)
  23. kleszcze mogą być nawet po zabezpieczeniu. Zabrzmi to okropnie, ale zakażenie następuje od kleszcza "wymiotów" bleee... Kleszcz się wgryza, opija i potem żeby zrobić miejsce zwraca "w psa" część tego co wypił, żeby opić się znowu. Dlatego niektóre kleszcze mogą być na psach nawet po parę dni. Właśnie w tym płynie, który zwraca kleszcz są groźne bakterie. Ponoć krople działają w ten sposób, że zatruwają kleszcza gdy zaczyna pić i wtedy nie dochodzi do zarażenia. Dlatego przy wykręcaniu kleszczy należy uważać, żeby ich nie przyduszać za odwłoki jak są opite, a chwytać jak najbliżej główki i okręcać. ;)
×
×
  • Create New...