Jump to content
Dogomania

Abrakadabra

Members
  • Posts

    4341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Abrakadabra

  1. O matko ! Ile tu informacji... Przeczytałam wszystkie posty, które pojawiły się od wczoraj. Kana - całusy dla Ciebie i Majeczki :) Jak myslisz? Dużo czasu zajmie nauka chodzenia na smyczy? Bo to chyba jej największy problem.
  2. Ciotki - tak jak pisze Kana: znalezienie DT dla psa dosyć często oznacza przerzucenie zainteresowania na kolejne psiaki w potrzebie... Kolejne pokrzywdzone psiaki, kolejne biedy... Fakt, że sunia jest już bezpieczna u Kany, nie znaczy, że odpuszczamy wątek i zostawiamy ją samą z biedną klusią - Prawda? Ps. Kana -co do dzieci :) Też nie za bardzo lubię..
  3. Boże ! Kana - kocham Cię i chcę mieć z Tobą dzieci!!!! U mnie klusia też warczała na zwierzaki. Na Bafrę (Biafrę? ) Tomka również. Fajnie, że coś wszamała - ja z premedytacją nie dałam jej jeść (oprócz małej porcji goowanego kurczaczka wczoraj wieczorem...(ale malutko jej dałam - naprawdę!!) aby odbyło się bez komplikacji wymiotnych. Kana? Jak możesz myśleć, że Cię opuścimy?
  4. [quote name='Marta67']chyba termin nie najlepszy... :( echh szkoda :( a jak z psiakami? Jak Cezarek? i Toffik?[/QUOTE] Malagos - dziękujemy za gadżety na loterię!!! Ps. Twoja siostra ma taki sam głos jak Ty :crazyeye: I na dodatek podobna jest wizualnie... Ciekawe dlaczego ?;)
  5. Ło matko! Całusek o TY?! To TEN Całusek?
  6. [quote name='Aleksandra:)']a może być sama kąpiel ? dlaczego darmowe ?:)[/QUOTE] Dołączę się do pytań moich przedmówczyń .. Gdzie i dlaczego za free?
  7. [quote name='karolina_g_k']Wiedziałam, ze o czymś jeszcze dziś zapomniałam... [CENTER] :new-bday::tort::BIG::B-fly: [B]WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI URODZIN JUSTYNKO!!!![/B] Oby takich biedaków było jak najmniej, a kasy na ich leczenie i utrzymanie jak najwięcej (to tak w temacie) ;) A Ty bądź w życiu osobistym jak najbardziej szczęśliwa! [/CENTER][/QUOTE] To ja też przyłączam się do zyczeń, podpisując się pod każdym wersem obiema rękami :) Sto lat Justynko! Dadam od siebie - I żebyś nigdy więcej zamiast kurek nie znajdowała porzuconych psów... Co do imienia jednego z maluchów - może Borek? Od boru (w sensie lasu, a nie BOR-u :) ) Jak byłam mała - czytałam książkę Lengrena pt. "Borek, Topek i Aza". Borek - pies znaleziony w ogromnym lesie, Topek - pies wyłowiony z rzeki (albo jeziora) i Aza - papuga z Zoo. Ps.Silva to raczej nie z angielskiego? Co to znaczy i w jakim jest języku? Hiszpańskim? Sorry, że się tak wypytuję, ale jak czegoś nie wiem, to muszę się dowiedzieć :)
  8. Malagos - ja jestem pewna siły Twojej perswazji i argumentacji, więc może za chwilę będziemy Cię pocieszać i wysyłać chusteczki na otarcie łez po tej mądrali :)
  9. [quote name='Neris']To się zapisalim razem :lol: A u nas znowu powódź, łąki nie ma. Poker wlazł dzisiaj do klatki ze świnkami morskimi - NIE WIEM JAK!! - i wyżarł caluśki granulat. I NIC mu nie jest.[/QUOTE] Bosheeee - Neris - pikawa mi stanęła jak doszłam do słowa "wyżarł". Przez ułamek sekundy widziałam oczyma wyobraźni wyżarte świnki morskie :placz:
  10. No i co? No i co? Powinna już być u Kany mała klusia.
  11. Ja również wszystkim serdecznie dziękuję za tak ogromne serce i chęć pomocy :) Poproszę moda o zamknięcie wątku.
  12. Sunia wyrusza nad morze ... Do Kany :) ok. 11.00. Tak umówiłam się z kolegą Tomkiem :) Ps. Bardzo proszę, a wręcz nalegam o obecność na wątku. O: czytanie, zainteresowanie, komnentarze, podnoszenie, hopanie, wpłaty, deklaracje i wszystko co tylko można..
  13. Asia - mogłabyś czasem zapodać link do Twoich tymczasów na PW. Przez przypadek się dowiaduję,...:roll:
  14. [quote name='Atomowka']Ojej fajowa jest. Widzę w jej oczach, że szybko zaufa człowiekowi. Ładniusia to "nasza" sunia[/QUOTE] Obyś ciotka wypowiedziała te słowa w dobrym momencie...:-( Sunieczka w zamkniętym pomieszczeniu z uwagą mnie obserwuje, nie wciska się w kąty, powiedziałabym nawet, że wykazuje zainteresowanie (np. praniem ręcznika i szorowaniem kontenerka), tym co robię. Dała się przewrócić na plecki i pozwoliła wymiziać się po brzuszku. Ma trochę wyciągnięte sutki, więc może już rodziła. Sprawdziłam ząbki i z całą pewnością jest to młody psiak. Zadnego kamienia - ale zęby są już stałe i bielutkie. Myślę, że ma jakies 1-1,5 roku. Ogon cały czas jest przyklejony do brzucha. Dała mi się wziąć na ręce i znieść po schodach. Niestety na tym koniec. Nie ma opcji, żeby ruszyła się na smyczy. Przykleja się do ziemi, a każda próba przejścia kilku kroków i pociągnięcia jej za sobą kończy się niesamowitym piskiem i siusianiem pod siebie... Dodam, że pociągnięcia - o delikatne napięcie smyczy, a nie traganie na siłę. Piszczy, przewraca się na plecy i siusia ze strachu... Z drugiej strony - jak wzięłam ją z powrotem na ręce, żeby zanieść do domu - tak mocno się we mnie wtuliła :placz: i cała dygotała ze strachu... Albo jest totalnie dzika i nigdy nie miała swojego domu, albo ktoś wyrządził jej straszną krzywdę...
  15. No co Ty, Atomówka :) My nie za plecami! Kana wrzuci - jak najbardziej. Ja po prostu: primo - nie mam aparatu, secundo - i tak nie umiem wstawiać zdjęć na dogo :)
  16. [quote name='malagos']Igam, podałam fanty przez chłopców, będą na Żoliborzu u mojej siostry do odebrania, każdego dnia po g. 17. Mozesz odebrać?....[/QUOTE] Małgosia - ja jutro będę nieopodal (o 18.00) na wizycie przedadopcyjnej. Mogę przechwycić gadżety. Martwi mnie tylko niski stan osobowy na samym festynie...
  17. No więc: Sunia jest już u mnie. Wydawało mi się, że dość sprytnie i niezauważalnie przemyciłam ją do mojej łazienki. Niestety okazało się, że moje małe diabły nie są takie GUPIE :evil_lol: Coś im nie pasuje i na wszelki wypadek trochę podziamgały pod drzwiami. Sunia zmieściła się w kontenerku, całą drogę siedziała naprawdę bardzo spokojnie. Nie obyło się za to bez wymiotów, ale tylko troszeczkę. Na bank jest w ciąży. Kupiłam jej obróżkę przed samym zamknięciem Carrefoura, więc jest jaka jest, żadna rewelacja. Daje mi się głaskać i dotykać, pozwoliła bez szemrania założyć obrożę. Myślę jednak Kana - że masa pracy przed Tobą. Kiedy próbuję ją miziać - przylega do ziemi i cała sztywnieje ze strachu. Dobrze rokuje to - że nie broni się za pomocą zębów. Za jakąś godzinę wyprowadzę (a najprawdopodobniej wyniosę) ją na spacerek - zobaczymy jak ze smyczą, ale Fibi już pisała, że w tej kwestii też jest ciężko... Jak zaobserwuję coś jeszcze - natychmiast podzielę się z wami informacjami. Kana, tak jak obiecałam za chwilę MMS-em wyślę Ci zdjęcia. Z Tomkiem już rozmawiałam - jesteśmy umówieni.
  18. [quote name='Kana']Nie musi być nic fajnego byleby sunia po prostu nie była gola w razie czego. A ja tu już jej coś ładnego wynajdę :)[/QUOTE] Kontenerek jest już u mnie w samochodzie. Oby tylko sunia się do niego zmieściła... Atomówka napisze, ile trzeba jej oddać, bo ja nie pamiętam dokładnie. Kana - pamiętaj tylko o ustaleniu jutrzejszej godziny. Wyglada na to, że sprawy wreszcie nabrały rozpędu :) Ps.Atomówka...Napisałyśmy te posty prawie w tej samej chwili :)
  19. [quote name='Laura1108']Krótki ten wątek ale jaki treściwy :) dopiero na pierwszej stronce czytam , że sunia potrzebuje tak wiele a na piatej stronce czytam , że już większość ma teraz tylko wyniki badania histopatologicznego nas interesują i szybki powót do zdrowia - niech ranki szybko się goją skoro sunieczka taka urocza top może znajdzie swoje miejsce na ziemi . Trzymam za Ciebie kciuki Miszeczko :)[/QUOTE] Jak prześledzisz historie psiaków z Klembowa - to będzie Ci się to wydawało oczywiste. Ciotki wolontariuszki z tego schroniska działają jak błyskawice, torpedy, tornada i superman - razem wzięci :)
  20. Super! [B]Atomówka [/B]wyruszyła już do sklepu - zgodziła się poczekać te kilka dni :) Ja znalazłam jakieś szeleczki i mam nadzieję, że będą w sam raz. Na moje psy są za duże. Smycz też jakąś wygrzebię.
  21. Majlo nadal szuka domu - niestety nik nie jest nim zainteresowany..
  22. Nie mogę dodzwonić się do Fibi. Mam nadzieję, że zajrzy tu wkróce i sytuacja szybko się wyjaśni.
  23. [quote name='mshume']Ewa pisze o Reni z Glowna (domek z ogłoszeń o moją Pchełkę ;) Ewunia, a jak zdrowie Reni? Pani miała jakiś z nią problem.[/QUOTE] Mshume - fakt. Po raz kolejny doświadczyłam na własnej skórze, że skleroza nie boli :)
  24. [quote name='Atomowka']dziewczyny ja dziś będę w Kakadu tam na pewno maja kontenerki, w razie co mogę kupić a Wy mi oddacie pieniądze. Nie wiem czy taka opcja Wam pasuje. Wlasnie teraz wychodzę w domu będę w sklepie za jakiej 2 godziny. Jak Wam pasuje taka opcja żebym ja kupiła ten transporterek to dzwońcie do mnie 791-566-678 Agata[/QUOTE] To co, poczekamy na Fibi?
×
×
  • Create New...