Jump to content
Dogomania

sybil

Members
  • Posts

    2757
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by sybil

  1. I wzajemnie - życzymy Rodzince Dajtusi i Jej samej wszystkiego co najlepsze i długich, wspólnych lat w szczęściu i radości:iloveyou::tree1::BIG::drink1:
  2. I mnie też właśnie o to tylko chodziło! Panie zaprzyjaźnione z mamą magdoli, wszystko "cud, miód, pełnia szczęścia", a jak Amant zniknął - to zaraz zrobił się "brak dostępu", zmiana nr tel. i wszystko ściśle tajne:shake:
  3. Trzymam:kciuki::kciuki::kciuki: za Gufiaczka! Oby coś dobrego się "wylęgło".
  4. :-(Jesooo, to kto w końcu sprawdza te domy? Już nie raz czytałam, że domek cudny, ludzie wspaniali, warunki jak w raju, a potem albo pies ginie i "właściciele" mają to w d...ie, albo psina ląduje na łańcuchu, zaniedbana i zabiedzona i nawet nie można odebrać draniom biedaka. Nie można piać z zachwytu nad każdym chętnym, po to tylko, żeby psiaka "wypchnąć" i zaliczyć sobie "plusa" za skuteczność w adopcjach.:shake: Rozumiem żal osób, które dbały o psa, wyprowadzały go z nędzy i stresu, a potem dowiadują się, że pupil został skazany na okropny los. Niestety, podobnie jak Supergoga, nie mam dobrych przeczuć co do losu Amanta i życzę tym podłym osobom, które zgotowały mu taki los wszystkiego najgorszego.:angryy::mad::stormy-sad:
  5. Wstyd używać imienia Św.Franciszka i postępować tak jak to stowarzyszenie. Pani Prezes, Św.Franciszek pogoniłby Panią mieczem ognistym za wydawanie psów na łańcuch!
  6. Chyba ludziskom serca zamroziło! SARUNIA PROSI O KOCHAJĄCY DOMEK!:modla::calus::modla:
  7. ;) aybisia to jest [B]sybisia[/B], widać literka przeskoczyła :evil_lol:. Mizianko dla Henryczka :lol:. (Henio czy Harry :niewiem:)
  8. Sarunia, niech wreszcie dobry ludź zakocha się w Tobie!:modla::calus::modla:
  9. Przelałam kilka dni temu zadeklarowane grosiki za listopad i grudzień. Doszły, nie doszły?:niewiem: ;). Mizianko dla Heniusia :lol:
  10. :calus:Saruniu, do góry! Gdzie ci ludzie mają oczy i serca? Ktoś w końcu Cię pokocha, tylko niech się pospieszy:modla:
  11. :angryy:Cholera, ludzie to chyba myślą, że biorą zabawkę japońską i wystarczy przycisnąć "off" a psiak będzie w kącie czekał na ponowne włączenie! :mad: Moja sznupka Maja z koszalińskiego schronu do tej pory warczy i wali zębami przy myciu łap i pupy, a wyczesywanie to ustawiczna walka (pewnie ma "wspaniałe" wspomnienia) i co? Może miałam ją już dawno zwrócić, bo nie przytulanka tylko sznup z charakterem? Eh, szkoda gadania, biedny Gacuś, skołowany i nie wie dlaczego?! Obyś trafił na ludzi, którzy mają posprzątane pod sufitem :calus:
  12. Hasiu, nie ma Cię już 4 miesiące, ale zostałeś w myślach i w sercu:iloveyou:. Odpoczywaj po niewesołym życiu po tej stronie Tęczy i pomagaj sznupkom w potrzebie znaleźć kochające domki. Śpij spokojnie, Skarbeczku:calus::candle:
  13. Jak to możliwe, że takie cudo przesiedziało tyle czasu w schronie i było by tam zmarniało gdyby nie dobre duszki sznupkowe! Ja też trzymam mocno:kciuki::kciuki::kciuki:, żeby Mu się szczęśliwie udało :loveu:
  14. Czy Sarenka jest już u malawaszki, na "Sznaucerach w potrzebie"? Ona jest taka śliczna sznaucerowata :loveu:
  15. [quote name='martka1982']Agusia dostałam dziś info,że Etna jedzie w poniedziałek do domu do Zakopanego. tylko tyle wiem,bo powiedział mi o tym inny wolontariusz ale to na 100% pewne[/QUOTE] Bardzo się cieszę i trzymam:kciuki::kciuki::kciuki: za szczęśliwe życie Etny w nadziei, że ten domek okaże się poważniejszy i bardziej odpowiedzialny niż poprzedni.:multi::loveu:
  16. [quote name='magdola']Niestety na odległość nie udowodnię Ci że się staram.... cały czas... pomimo, że nic nie piszę...[/QUOTE] Wierzę, że Ty starasz się pomóc w odnalezieniu Amanta, Malawaszka pewnie też wierzy, natomiast absolutnie nie wierzymy, że była, pożal się Boże, "właścicielka" kiwnie choćby palcem, żebyśmy dowiedzieli się co Mu się przydarzyło. Więcej, mam dziwne przekonanie, że owe panie dobrze wiedzą, jaki numer wycięły i oby los im za to zapłacił :angryy::mad:
  17. Ależ ta Dajtusia piękna i szczęśliwa! :loveu: Jesteście wspaniałą Rodziną, daliście Dajtusi poczucie bezpieczeństwa i prawdziwy dom. Życzę samych radosnych i szczęśliwych dni :multi:.
  18. Cudne miny robi ten Gacosław :lol::loveu:. Wzbudzanie litości ("Bidulek na zawołanie") to on ma opracowane do perfekcji, nikt obojętnie nie może przejść obok tej spuszczonej główki!;)
  19. :calus:Sarunia, hopaj na górę, dobry domek musi wreszcie Cię wypatrzyć:modla:
  20. Hasiulku, niech Ci będzie szczęśliwie i słonecznie za Tęczowym Mostem:candle: :calus:
  21. Bardzo mi przykro, że Etna trafiła na takich ludzi:shake::angryy:. Niestety, przy adopcjach schroniskowych zdarza się nie rzadko, że zwracają psinkę. Dom nie sprawdzony, adoptujący często nieodpowiedzialni, nieświadomi możliwych początkowych trudności z przystosowaniem się psiaka i... najłatwiej odwieźć do schronu. Wytrzymaj Sunieczko, ciotki będą szukać najlepszego domku :glaszcze::calus:
  22. Cholera, a nie dom!:mad::angryy:. Niech sami zlewki wcinają:2gunfire::snipersm:. Oj, coś marnie nam idzie czarowanie, bo Sarunia wciąż w schronie:-(, ale może warto poczekać na ten dobry domek? Trzymam :kciuki::kciuki::kciuki: Psinko, musi się udać! :loveu:
  23. Gacuś, cudo kochane i grzeczniutkie:iloveyou:. Żeby tylko prędko zapomniał o latach piekła! Morduchna jest już pełna szczęścia :multi:.
  24. Kilka dni temu wysłałam 10 dla Soni, mam nadzieję, że doszło ?:niewiem:. Niestety, narazie jednorazowo:shake:, jak się poprawi sytuacja (psiaki znajdą domki), postaram się coś dorzucić.
  25. Jeśli chodzi o fotki w gaciach to proszę bardzo! Częściej będę wpadać :evil_lol::laugh2_2::Cool!:
×
×
  • Create New...