-
Posts
2757 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sybil
-
Dyzio, pokaż się w nowej szacie ;). Byłeś cudeńkiem brudnym i skołtunionym, teraz pewnie piękniś z ciebie całym pysiem!
-
Gacuś, hop na górę, może zauroczysz jakąś dobrą duszę?!:calus:
-
Fioletowy pies- czyli Gufi- ZOSTAJE NA STAŁE U ULI !!!!
sybil replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='idusiek']hehhe, nie siedz cicho ,bo trzeba gadać i każda uwaga się przyda ;) mi sie wydaje ze to był stres plus schroniskowe żarcie, moze uczulenie na szczepienie albo fiprex?[/QUOTE] Całkiem możliwe, może trzeba by mu zostawić trochę czasu na dojście do ładu, nie wiem, ale na sterydy mam awersję:angryy:. Zbyt często widziałam jak długa kuracja sterydami wyniszcza psa. Oczywiście są schorzenia, gdzie sterydy w połączeniu z innymi lekami dają dobre rezultaty (więcej pozytywów niż negatywów!), ale to nie ten przypadek. Dobra, już się nie wymądrzam :evil_lol: -
Fioletowy pies- czyli Gufi- ZOSTAJE NA STAŁE U ULI !!!!
sybil replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
W takim razie skoro świerzba nie ma to już siedzę cicho:hmmmm:. A objawy takie jak przy świerzbie... -
Fioletowy pies- czyli Gufi- ZOSTAJE NA STAŁE U ULI !!!!
sybil replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Mam (może głupie:niewiem:) pytanie: czy ktoś z wetów, którzy oglądali psiaka sprawdził może pod mikroskopem zeskrobinę, czy przypadkiem nie jest to zwykły świerzb? Znajomi mieli podobny przypadek, wet szpikował psa antybiotykami, sterydami, podobno nawet hormonami:crazyeye: i po lekkiej, krótkiej poprawie drapanie i czerwona skóra wracały. Po kilku miesiącach męki poszli do innego weta i to co miało być straszliwą alergią okazało się po prostu świerzbem, zlikwidowanym po 3 tyg. kuracji. Może ten biedak też to złapał? Wet, który orzekł alergię wogóle nie brał pod uwagę świerzba i żadnego, najprostszego badania (pod mikroskopem) nie zrobił!!! -
ZWIAŁ ze schronu,POTRĄCIŁ go tramwaj.Wrócił-został POGRYZIONY MA DOM
sybil replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='moca35']Kurde, serce mi pęka:( Zanim ktoś zorganizuje bazarek, może trochę czasu minąć. jusstyna85, podaj mi proszę numer konta, wyskrobię jeszcze 15zł na stałą deklaracje, choć mam już na koncie parę stałych deklaracji. "Zamiast cukiereczka, deklaracja na pieseczka" - najwyżej trochę schudnę;)[/QUOTE] No właśnie, ludzie kochani, jedno ciasteczko, jedna czekoladka miesięcznie mniej i biedaczek uratuje się:modla: -
Rzeczywiście, Gacek ma minę diabełka:evil_lol:. A błoto jest wpisane w spacery, niestety. Ja wracam ze spacerów w usmarowanej kurtce, z ubłoconymi, ale szczęśliwymi sznupami:eviltong:
-
:klacz:Dyzio pasuje do malucha! Ale biedna ślicznota.:calus:
-
Fioletowy pies- czyli Gufi- ZOSTAJE NA STAŁE U ULI !!!!
sybil replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Ja też wetem nie jestem, ale weci, do których chodzę z moimi futrami są zdania, że zbyt często i pochopnie sięga się po sterydy (szybki efekt!), nie patrząc na szkodliwe działanie tych ostatnich. No, ale to jest tylko ich zdanie. -
Niestety, mam "zdjęcie czasowo niedostępne":shake:
-
Fioletowy pies- czyli Gufi- ZOSTAJE NA STAŁE U ULI !!!!
sybil replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Masakra z tymi sterydami! A nie powiedział wet co sterydy przy okazji wyniszczają?:shake: -
ZWIAŁ ze schronu,POTRĄCIŁ go tramwaj.Wrócił-został POGRYZIONY MA DOM
sybil replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
O rany, mam kilka deklaracji i psiaki wciąż siedzą w hotelu, nie mogą znaleźć domu:shake::-(. Wydłubię jeszcze 5/mies., ale co to da jak nikt się nie deklaruje?:niewiem: -
Całe szczęście, że Sylwester i Nowy Rok jest tylko raz w roku:lol::evil_lol:. Moja Sybi po wybuchu petardy przed nosem (głupi smarkacz tak się zabawiał:angryy::mad:) ucieka w panicznym strachu jak tylko usłyszy wybuchy. Za to Maja-azylantka ma wszystko "pod ogonem" i robi za twardziela:eviltong:. Pozdrawiamy i życzymy dużo szczęścia!
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
sybil replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Rzeczywiście dyskusja z "bohaterką" tego wątku zaczyna przypominać rozmowę ze ślepym o kolorach. Psy są najważniejsze i lepiej zająć się ich losem niż poświęcać uwagę osobie bezkrytycznej i pełnej samouwielbienia. -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
sybil replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wet-siostra']To już drugi przypadek,że ktoś podsyła mi link do czegoś,czego nie rejestrowałam...Muszę to jakoś usunąć,ale jak????? Ktoś kto zna wszystkie moje dane bezczelnie je wykorzystuje... To już przegięcie totalne...[/QUOTE] W poprzednim poście niekompletny cytat wet-siostry -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
sybil replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Ktoś kto zna wszystkie moje dane bezczelnie je wykorzystuje... To już przegięcie totalne...[/QUOTE] A to nazywa się "mania prześladowcza". Naprawdę bez złośliwości, proszę pozwolić sobie pomóc, będzie to z korzyścią dla wszystkich. -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
sybil replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wet-siostra']Uzgadniałam z dr.Fedaczyńskim(starszym),że odpracuję.[/QUOTE] Skoro tak, to dlaczego dr Fedaczyński kieruje rozliczenie kosztów (fakturę?) do mrs.ka ? Pewnie znów ktoś czegoś nie zrozumiał, albo narazie ma to w planie? -
Zwłaszcza dopisek pod kreską + emotik. Dla mnie to jakiś ponury żart, a jeśli nie, to współczuję psiakowi, piękne pożegnanie!:angryy:
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
sybil replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Przeczytałam, powiało grozą, horror jakiś. To jest biedna, chora osoba, która natychmiast powinna znaleźć się pod opieką lekarską i to nie okulisty! Jeśli podejrzewa TZ-a o podtruwanie psów i mieszka z nim pod jednym dachem, a wciąż bierze psy, to jest to zwykłe igranie z ogniem, a właściwie z życiem zwierząt, bo nie chcę myśleć, że robi to świadomie i celowo:shake:. Oby żadne zwierzę nigdy już nie trafiło pod jej "troskliwą opiekę" -
Sznaucerka średnia - 2 domy, 2 schroniska - W NOWYM DOMU :))))
sybil replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Byli "opiekunowie" Luny to po prostu zwykłe dranie, których niestety pojawia się coraz więcej. Może los odpłaci im z nawiązką w "kłopotach rodzinnych" :mad::angryy:. Jeśli malawaszka zbiera na Luneczkę, to pomimo "bryndzy" dam 10/mies. Myślę, że krakowski schron powinien jakoś zareagować na takie chamskie porzucenie adoptowanego psa:snipersm: -
Sznaucerek Amant - zaginął. Odnaleziony w nowym domu ;)
sybil replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
martaamant, miej trochę przyzwoitości i przestań wciskać ciemnotę o wielkiej miłości i poszukiwaniach! Ami/Drops został znaleziony 23 lipca, a ty twierdziłaś, że wyrwał się i uciekł "około 10 sierpnia". Przez prawie 3 tygodnie nie zauważyłaś, że psa nie ma ? Odpuść sobie, nie denerwuj ludzi i Boże broń nie zapałaj podobnie "wielką miłością" do żadnego już psa, bo może nie mieć tyle szczęścia co Amant/Drops. -
Sznaucerek Amant - zaginął. Odnaleziony w nowym domu ;)
sybil replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='martaamant']nie obarczajcie Magdoli o jakieś spekulacje,bo ona w dużej mierze przyczyniła się do odnalezienia Amiego,pomagała nam jak tylko mogła.Ale i tak macie swoje zdanie na temat mój i oto że nie poinformowałam w pore o zaginięciu Amiego.Ja ze swojej strony bardzo dziękuje Krzysztofowi że odnalazł Amanta.Tak Drops to Amant-Ami niema jednego zęba i ma dwie blizny na głowie po ścięciu włosów są bardzo widoczne i pocharatany w paru miejscach język.[/QUOTE] Owszem, kiedy Magdola dowiedziała się o zaginięciu Amanta zaczęła też go szukać, pomimo utrudnień w kontakcie z "szanownymi opiekunkami" i dzięki jej za to. Ale ty, dobra kobieto przestań już się wcinać, bo niedługo napiszesz, że to dzięki tobie Amant znalazł kochający dom! Pozwól ludziom zapomnieć o tobie i o tym, co zgotowałyście pieskowi. -
Sznaucerek Amant - zaginął. Odnaleziony w nowym domu ;)
sybil replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
:Cool!:Cud, miód, aż płakać się chce z radości. :bigcool:Dobry duszek czuwał nad Amantem/Dropsem, że po tułaczce znalazł kochającego opiekuna. I jeszcze kotka do towarzystwa!:sweetCyb: Życzę Wam długich, szczęśliwych lat i wiele radości:smilecol: -
Sznaucerek Amant - zaginął. Odnaleziony w nowym domu ;)
sybil replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Wszyscy Święci!!! Chyba Psi Bóg wysłuchał rozpaczliwych próśb tych, którym los Amanta leżał na sercu. Wierzę, że to on i życzę Jemu i Opiekunowi dużo szczęścia:Cool!::iloveyou: -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
sybil replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Wczorj zrobiłam przelew na I i II. Szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich tu obecnych i super domku dla Heniutka :smilecol::BIG::drink1::BIG::laola: