-
Posts
2757 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sybil
-
Super, a może Fan-Club Swissa jutro też coś podpowie? Idę na księżycowy, krótki spacer z moimi "potforami", pozdrawiam :hand:i mizianka dla Dropsa i Kici.:calus:
-
A może po prostu posłać mu banerek z krótkim pytaniem : "Do you like your doggy-fan?"
-
Ojej, nikt nie chce pomóc w zredagowaniu po angielsku listu do Roda?! Swiss ma szansę zrobić karierę w show biznesie, a tu nagle ucichło?
-
No to może podesłać Mu jako propozycję :evil_lol: super reklamy? Zdobędzie serca wszystkich psiarzy!!!:lol:
-
[quote name='Krzysztof+Drops']Założe konto i napiszę:crazyeye:, tylko mój angielski jest mówiony a nie pisany. Potrzebuje pomocy. No i fotka z bannerka mi potrzebna.[/QUOTE] Ja w english nie pomogę, bo tylko francais i italiano :evil_lol:, ale jest sporo anglojęzycznych Cioteczek, proszę się zgłaszać do pomocy, wszystko dla Swissa! O fotkę trzeba chyba prosić Betbet, jeśli się nie mylę, to Jej dzieło:niewiem:
-
Jula, daj głos! Cioteczki martwią się o Twoją wątrobę i nerki :nerwy:
-
[quote name='Krzysztof+Drops']Rod jest na facebook: [URL]http://www.facebook.com/rodstewart[/URL] Kto napiszę?[/QUOTE] Napisz Krzysztofie, napisz! Fan z Holandii w sprawie Swissa z Polski to dopiero wydarzenie!:evil_lol::modla:
-
[quote name='WATACHA']A wiecie Rod przyjeżdża do Polski , widziałam na bilbordzie, 11 czerwca, może by adoptował dziada ;P?[/QUOTE] Plakacik trzeba mu dostarczyć, nie ma siły, musi się wzruszyć, są tak podobni do siebie, nawet łapka w tej samej pozycji. Rod mógłby sobie wykorzystać Swissa do reklamy, a jak nie może go adoptować, to może być wirtualna adopcja, a co???:evil_lol:
-
Fioletowy pies- czyli Gufi- ZOSTAJE NA STAŁE U ULI !!!!
sybil replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Na dobranoc kolorowych snów życzymy :sleeping: :Dog_run:i oby swędzenie i drapanie poszło precz i nigdy nie wróciło :evil_lol: -
Cecylka - poprzez DT u Anuli już w DS :) powodzenia czarnulko!!!
sybil replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Zaglądamy codziennie, tylko nie piszemy ;). Niunia śliczna i bardzo się cieszę, że już nie kaszle. Widać, że jest szczęśliwa i świetnie dogaduje się z rezydentem :lol:.Pozdrawiamy wszystkich i duże mizianko dla piesiów :loveu: -
No nie narzekajcie na Swissa, bo moja Maja (azylantka:eviltong:), która jest z nami już 2,5 roku, w dalszym ciągu warczy nawet przy głaskaniu, pokazuje zęby z byle powodu, a przy myciu lub czesaniu łap po prostu wali zębami. Przy tym wszystkim podobno kocha mnie obłędnie, chce sobie głowę urwać jak zostaje z kimś np.przed sklepem i wariacko wita po 5 min. jakby nie widziała mnie pół roku. Nauczyła się b.dużo, jest posłuszna, z Sybi wciąż walczy o miejsce w stadzie (bezskutecznie, Sybi to żandarm :evil_lol:). Na Maję niestety najlepiej działa podniesiony głos i... brzydkie wyrazy :diabloti:. Natychmiast puszcza gryziony ręcznik czy szczotkę i tylko burczy pod nosem. A ja muszę zamykać wszystkie drzwi, żeby sąsiedzi nie słyszeli "kulturalnej rozmowy":evil_lol: . Jak mnie wkurzy maksymalnie to jej obiecuję, że wróci do schronu i też natychmiast jest spokój - czyżby rozumiała?:-o:evil_lol:
-
Sznaucer albo pudlo-sznaucer -MA DOM!!!!!!! :))))
sybil replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
No właśnie, szkoda, że Kleksik zgubił się w niepotrzebnym zamieszaniu :shake::-(; gdyby nie błędne informacje pewnie wychodził by już na prostą. Mam nadzieję, że wszystko da się naprawić. Trzymaj się, chłopie, Malawaszka nie opuściła Cię!:calus: -
Sznaucer albo pudlo-sznaucer -MA DOM!!!!!!! :))))
sybil replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Zagłosowałam na 17 :multi:, niech to pomoże Kleksikowi :lol: -
Cecylka - poprzez DT u Anuli już w DS :) powodzenia czarnulko!!!
sybil replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Cudne skrzaty dwa! :lol::loveu: -
Szkoda, że Swiss sam, bez Roda :evil_lol:, ale pewnie naruszyłby "dobra osobiste" bez zezwolenia:lol:
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
sybil replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ossamus'][url]http://allegro.zapodaj.net/images/5ae42c086ce5.jpg[/url] [url]http://allegro.zapodaj.net/images/d7f9dd7f7080.jpg[/url] [url]http://allegro.zapodaj.net/images/4428144d51a0.jpg[/url] koleżanka przesłala mi na maila zdjęcia z "dziełem" watahy z jakiejś wsi z okolic Starachowic.[/QUOTE] ossamus, to pięknie, że wraz z kolegami uratowaliście sunię i chwała Wam za to. Nie mieliście funduszy na sterylizację...trudno, ale są akcje sterylizacji po bardzo obniżonych kosztach, może trzeba było skorzystać, aby sunia nie produkowała już kolejnych kandydatów na członków różnych watah. Wklejone fotki leżącej na środku drogi, poranionej i zakrwawionej sarenki sugerują raczej potrącenie i uderzenie jadącym samochodem, a nie "dzieło" watahy. -
Cecylka - poprzez DT u Anuli już w DS :) powodzenia czarnulko!!!
sybil replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Śliczna sunieczka, żeby tylko prędko wróciła do zdrowia! :thumbs::iloveyou: A tak na marginesie pytanie, czy sprawdzono jej stan serduszka? Często przy chorym sercu psy kaszlą po wypiciu wody (licho wie dlaczego?:niewiem:) -
FIDO - malutki sznupkowato-terierkowato-kudłaty piesek - Ma DOM!!!!!!
sybil replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, Fidusiu :multi:. Życzę Ci samych szczęśliwych dni i długich lat w cudownym domku. Zaprzyjaźnij się z kotkiem, będzie Wam wesoło :kociak::calus::Cool!:. Pozdrowienia dla Pani i domku.:bye: -
Często chora wątroba (złe wyniki prób wątrobowych) to efekt "działania" pasożytów, opornych na pospolicie stosowane tabletki na odrobaczanie. Jedna z moich sznaucerek była leczona 3 tygodnie z coraz gorszymi wynikami (dostawała: na odrobaczenie, antybiotyki + "coś" podawanego przez weta). Po zmianie weta dostała lek przeciw pasożytom w zastrzyku (podobno b.silnie działający), zaraz potem też w injekcji wit.E, selen i preparat odczulający, bo podobno większość psów reaguje alergicznie na E i selen, przez 2 tygodnie po jedzeniu 1 tabl. Essentiale (lub Esseliv - tańszy) na zmianę z Hepatilem. I po kilku dniach dosłownie była zdrowa jak rybka. Może wątroba Julki też cierpi z powodu takich pasożytów? (po odrobaczaniu niczego nie widać w koo!). Trochę dziwi mnie, że wogóle wet ograniczył mięso, nawet gotowanego kurczaka? Życzę Julce szybkiego powrotu do zdrowia:kciuki::calus:
-
Dużo szczęścia, Toficzku! :multi::loveu: